Joga leczy depresję

Artykuł pochodzi z magazynu

Holistic Health wrzesień - październik 2016

Kup ten numer
Dodano: 12 grudzień 2016

Pierwsze liczące się badania, które pokazują, że można zmierzyć realny wpływ jogi na samopoczucie przeprowadzono w 2007 r. na Uniwersytecie Bostońskim. Jeśli ktoś nadal wątpi w siłę jogi, przedstawiamy kolejny dowód.

Tym razem badanie miało miejsce w Indiach. Wprawdzie jego skala nie była duża, ale udało się pokazać, w jaki sposób joga łagodzi depresję i stany niepokoju, a więc wpływa na polepszenie jakości życia.

Kogo i jak poddano badaniu?

Najtrudniejszy pierwszy krok

Jeśli chcesz poprawić swoją kondycję psychiczną, ale też odczuć dobroczynny wpływ jogi na zdrowie, po prostu zacznij ćwiczyć. Nieważne, jaki rodzaj jogi wybierzesz. Istotne jest to, aby dobrać taki system ćwiczeń, który będziesz wykonywać z przyjemnością. Oto propozycje dla początkujących:

Astanga - najpopularniejsza forma hatha jogi, charakteryzujaca się dynamicznymi sekwencjami asan pogrupowanych w ściśle określonej kolejności i tworzących jeden układ choreograficzny.

Bikram - bazuje na pozycjach z astangi, ale wymaga więcej wysiłku fizycznego.

Vinyasa - klasyczne asany wykonuje się dynamicznie, z oddechem.

Lyengar - dzięki wykorzystaniu takich rekwizytów, jak kostki, koce czy paski umożliwia dostosowanie asan do indywidualnych możliwości każdej osoby, także chorej.

Wybrano grupę 60 profesjonalnych opiekunów (z ang. caregivers), którzy w wyspecjalizowanych centrach medycznych zajmują się pacjentami z poważnymi chorobami neurologicznymi. Badani zostali losowo podzieleni na dwie grupy umownie nazwane: joga i kontrolna. Grupy nie różniły się pod względem demograficznym, wszyscy uczestnicy eksperymentu mieli też podobny staż pracy i doświadczenie zawodowe.

Badanych, niezależnie od grupy, w której się znaleźli, cechował porównywalny stopień wyczerpania psychicznego. Do modułu ćwiczeń dla grupy "joga" weszły następujące praktyki:

  • pranajama (ćwiczenie oddechowe) - 10 min. w ciągu sesji,
  • niektóre asany, np. pozycja księżyca,
  • śpiewanie mantr, l ćwiczenia rozciągające, np. setu bandhasana,
  • joga nidra (forma relaksacji) - 15 min. w ciągu sesji,
  • pranava japa, czyli powtarzanie mantry aum.

Systematycznie realizowano ten program przez 45 min. dziennie w ciągu miesiąca1.

Szybka poprawa

Wyniki badania zostały opublikowane w Indian Journal of Psychiatry. W porównaniu z grupą kontrolną wśród reprezentantów grupy joga odnotowano znaczną poprawę nastroju, redukcję stanów niepokoju i depresji. Wystarczył miesiąc!

Wybór uczestników eksperymentu nie był przypadkowy. Opiekunowie wykonują pracę nie tylko ciężką fizycznie, ale też obciążającą psychikę. Ich podopieczni wymagają zrozumienia i cierpliwości, w większości są przecież niesamodzielni życiowo. Obcowanie z nimi na co dzień często kończy się stanami depresyjnymi. Nawet jeśli przez pewien czas chroni przed tym pozorna obojętność, to kryzys prawdopodobnie i tak nadejdzie.

Dobry wybór

W jeszcze gorszym położeniu są osoby, które opiekują się ciężko chorymi w domu, w rodzinie, bez żadnego wsparcia z zewnątrz. Nietrudno sobie wyobrazić, jaki stres i przygnębienie towarzyszą opiekunom, gdy zajmują się bliską osobą po wylewie, z chorobą nowotworową czy dotkniętą demencją. Osobą bliską, która nie jest już taka jak dawniej.

Problemy związane z asystowaniem ciężko chorym będą narastać. Żyjemy dłużej, ale też coraz mocniej odczuwamy skutki starzenia się społeczeństw. Największą cenę płacą kobiety. Zgodnie z tradycją to one angażują się w opiekę nad bliskimi. Ale niezależnie od tego, komu ta rola przypadnie, joga może być naszym sprzymierzeńcem.

Eksperyment bostoński

W badaniu przeprowadzonym w 2007 r. na Uniwersytecie Bostońskim wykorzystano sprzęt do pomiaru rezonansu magnetycznego, co pozwoliło sondować aktywność mózgu2. Dzięki temu poznaliśmy realny wpływ jogi na nasze samopoczucie. Uczestników eksperymentu podzielono na dwie grupy, jedna z nich ćwiczyła asany (pozycje jogi), a druga w tym czasie czytała.

Badanie wykazało, że u ludzi, którzy praktykowali jogę, podnosi się w mózgu o 27 % poziom kwasu gamma-aminomasłowego (GABA), głównego neuroprzekaźnika o działaniu hamującym w obrębie całego systemu nerwowego. U "czytających" nie stwierdzono istotnych zmian w stężeniu tego związku.

Dlaczego to badanie jest tak istotne, że do dziś o nim pamiętamy? Zbyt niski poziom GABA obserwuje się u osób z zaburzeniami psychicznymi, jak depresja czy stany lękowe. Po raz pierwszy wykazano doświadczalnie, że joga może im pomóc. W dodatku rodzaj jogi nie ma znaczenia.

Bibliografia

  1. http://www.laltramedicina.it/tradizioni-mediche/453-yoga-un-altra-prova-di-efficacia-su-depressione-e-ansia.html#sthash.sNZQmAP3.dpuf
  2. www.joga-joga.pl

Dowiedz się więcej:

Holistic Health wrzesień - październik 2016

Polecamy

Zobacz także

Wybielacze odpowiedzialne za choroby u dzieci

Wybielacze odpowiedzialne za choroby u dzieci

Stosowanie wybielaczy powiązano z wyższym ryzykiem chorób układu oddechowego u dzieci.

Nocne marki nie cieszą się dobrym zdrowiem

Nocne marki nie cieszą się dobrym zdrowiem

Wczesne udawanie się na spoczynek i wstawanie rano pozytywnie wpływają na kondycję organizmu.

Komórki macierzyste wcześniaków uratują nerki

Komórki macierzyste wcześniaków uratują nerki

Mocz dzieci urodzonych przed terminem to potencjalne źródło komórek macierzystych, które lekarze będą mogli wykorzystać w wielu różnych terapiach.

Dzieci, cukier i otyłość

Dzieci, cukier i otyłość

Otyłość dzieci stanowi coraz większy problem. Na szczęście wystarczą niewielkie zmiany, aby przyczynić się do poprawy stanu zdrowia pociechy.

Warto ćwiczyć! Nie taki sport straszny...

Warto ćwiczyć! Nie taki sport straszny...

Wiesz, że powinieneś prowadzić bardziej aktywny tryb życia, ale brakuje Ci motywacji? Przedstawiamy wyniki badań, które udowadniają, że niewiele potrzeba, aby poprawić fizyczną i psychiczną kondycję organizmu.

Paracetamol czy placebo?

Paracetamol czy placebo?

Acetaminofen (paracetamol) to standardowo stosowany lek w terapii bólu pleców i kolan oraz stanów zapalnych stawu biodrowego. Metaanaliza wykazała jednak, że wcale nie jest on skuteczniejszy niż placebo.

Raport specjalny

Niebezpieczne kosmetyki

Niebezpieczne kosmetyki