Konopie w szpitalu - historia medycznej marihuany

Konopie indyjskie stosowane są powszechnie jako naturalny lek już od 12 tys. lat. Dlaczego zaledwie w ciągu ostatniego wieku zrobiło się tyle zamieszania na temat ich wykorzystania w medycynie? Michael Backes w swojej najnowszej książce Marihuana i Medycyna próbuje wyjaśnić, że najbardziej tracą na tym ciężko chorzy pacjenci.

Najstarsze doniesienia dotyczące leczenia środkami na bazie konopi pochodzą ze starożytnej chińskiej medycyny. W dalekiej Azji, na pograniczu dzisiejszych Chin i Indii, nasiona tej rośliny używano w formie pasty do leczenia oparzeń, owrzodzeń, ran oraz wszelkiego typu stanów zapalnych.

Przez tysiąclecia, aż do końca XIX w., uprawa Cannabis sativa stanowiła największą powierzchnię rolną na naszej planecie.Angielska królowa Wiktoria paliła liście konopi w celu łagodzenia bólów menstruacyjnych na zalecenie jej nadwornego lekarza - Sir Russela Raynoldsa - który w pierwszym numerze słynnego czasopisma medycznego The Lancet napisał, że są one jednym z najcenniejszych lekarstw, jakie posiadamy.

Przez tysiąclecia, aż do końca XIX w., uprawa Cannabis sativa stanowiła największą powierzchnię rolną na naszej planecie i dzięki temu, że stanowiła najtrwalsze miękkie włókno, powszechnie wykorzystywano ją do produkcji tkanin, oleju i papieru. Zrobiono z niej żagle statków, którymi Krzysztof Kolumb wraz z załogą dopłynął do Ameryki.

Szaty z konopi nosił zarówno sam Jezus, jak i (jeszcze wcześniej) starożytni Egipcjanie i Grecy. Na papierze uzyskanym z tej rośliny wydrukowano biblię Gutenberga, podpisano Deklarację Niepodległości Stanów Zjednoczonych, a z jej włókien powstały dżinsy, które mieli na sobie pierwsi kowboje z Dzikiego Zachodu. Co takiego stało się w przeciągu zaledwie jednego, ubiegłego wieku, że znaczenie konopi - zarówno w przemyśle, jak i w medycynie - drastycznie się zmieniło?

Jeśli to konopie (a nie drzewa) stałyby się najtańszym źródłem papieru, magnat prasowy William Randolph Hearst straciłby główne źródło gigantycznego dochodu, ale historia konopi wyglądałaby zupełnie inaczej.Gdyby nie prywatne interesy amerykańskiego potentata prasowego Williama Randolpha Hearsta, który był jednym z pierowzorów Obywatela Kane'a Orsona Wellesa, historia konopi mogłaby się potoczyć zupełnie inaczej...

Konopie z domieszką władzy

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze - mówi znane porzekadło. Problemy z konopiami zaczęły się od... maszyn ułatwiających zbieranie i usuwanie z ich zewnętrznych włókien paździerzy.

Opatentowanie i wprowadzenie na rynek ogólnodostępnych, nowoczesnych urządzeń przetwarzających pulpę drzewną w papier doprowadziło do sytuacji, w której międzynarodowe koncerny papiernicze stanęły przed widmem bankructwa.

Majątek życia mógł utracić m.in. William Randolph Hearst - producent papieru oraz potentat prasowy posiadający jedną z największych sieci ogólnokrajowych gazet w Stanach Zjednoczonych. Jeśli to konopie (a nie drzewa) stałyby się najtańszym źródłem papieru, straciłby główne źródło gigantycznego dochodu.

Sytuacja zaogniła się podczas wojny w 1898 r., gdy Hearst wszedł w konflikt z Meksykanami, upominającymi się o dwoje prawa do sporych połaci lasów.

Gdy armia Pancho Villi zajęła tereny, które wcześniej sobie zawłaszczył, na łamach wszystkich swoich gazet rozpoczął rasistowską nagonkę medialną na Latynosów i czarnoskórych, którzy rzekomo pod wpływem marihuany dokonują rytualnych obrzędów.

Celowo popularyzowana hiszpańska wersja słowa konopie - marihuana - potęgowała tylko wrażenie, że używany przez nich środek ma obcy rodowód i należy się go obawiać.

Fala nienawiści połączonej z uprzedzeniami doprowadziła do specjalnych zeznań przed amerykańskim Kongresem w celu delegalizacji marihuany w 1937 r., po których zabroniono jej stosowania w 46 stanach USA. Co ciekawe, jedyny sprzeciw zgłosiło wówczas Amerykańskie Stowarzyszenie Medyczne.

Dr James Woodward posunął się wtedy nawet do stwierdzenia, że społeczeństwo straci w konsekwencji tej decyzji dostęp do jednego z najważniejszych naturalnych leków.

Niestety, przez kolejne lata prawie 3 tysiące lekarzy w Stanach zostało ukaranych grzywną finansową za wykorzystywanie konopi w celach leczniczych.

Nowoczesna medycyna i marihuana

Michael Backes: „Marihuana i Medycyna.” Praktyczny przewodnik po świecie medycznej marihuanyMichael Backes: „Marihuana i Medycyna.” Praktyczny przewodnik po świecie medycznej marihuany, Wydawnictwo Purana, www.purana.com.pl

Kiedy w latach 60. naukowcom udało się wyizolować tetrahydrokannabinol (THC), czyli główny składnik psychoaktywny konopi, podejście do medycznego zastosowania marihuany stało się mniej restrykcyjne.

Kannabidiol (CBD) zawarty w pozostałym składzie marihuany okazał się pozbawiony właściwości psychoaktywnych, a także niezwykle skuteczny w leczeniu padaczki lekoopornej i pokonywaniu bólu.

Michael Backes - członek międzynarodowego stowarzyszenia działającego na rzecz wykorzystania kanabinoidów w medycynie (International Association for Cannabinoid Medicines) oraz propagator akcji edukacyjnych o charakterze non-profit, promujących zdrowotne właściwości marihuany - w swojej najnowszej książce przedstawia aż 29 dolegliwości i chorób, które mogą być leczone za pomocą konopi. Stwardnienie rozsiane, alzheimerfibromialgia czy parkinsonstwardnienie zanikowe boczne (ALS) to tylko niektóre z nich. Publikacja znalazła uznanie autorytetów medycznych.

- Mam nadzieję, że praca Michaela Backes’a i działania podobnie myślących specjalistów zainspirują nas do przyjęcia racjonalnej i naukowej postawy wobec konopi oraz uwolnią od politycznych przeszkód, utrudniający pacjentom dostęp do naturalnej terapii. Wierzę również, że środowisko medyczne zacznie wreszcie - w inteligentny sposób - wykorzystywać potencjał leczniczej marihuany - przekonuje dr Andrew Weil, specjalista z zakresu medycyny holistycznej.

Jaki wpływ na organizm ma marihuana; autor: jot Reyes źródło: Vimeo.

Tekst: Monika Piorun

Wydawnictwo Purana


Telefon: 693985260, E-mail: biuro@purana.com.pl

purana.com.pl

Zobacz też:

Raport specjalny

Niebezpieczne kosmetyki

Niebezpieczne kosmetyki

Nowości

Neuroborelioza - zioła, suplementacja i dieta

Neuroborelioza - zioła, suplementacja i dieta

12 październik 2017