Toksyczne metale ciężkie

Dr Kingsley w jamie ustnej pewnej pacjentki odnalazł przyczynę jej alzheimera.

Henrietta Talbot została przyprowadzona do mojego gabinetu przez męża Martina oraz córkę Janet. Podejrzewali oni, że po śmierci bliskiej osoby zaczęła rozwijać się u niej choroba Alzheimera. Kilka dni po pogrzebie Henrietta udała się do miasta na umówione układanie włosów, wyszła jednak od fryzjera, zanim mąż przyjechał ją odebrać. W końcu Martinowi przyszło do głowy, gdzie też mogła podziewać się żona. Pojechał do daleko położonej części miasta, gdzie mieszkali razem 50 lat wcześniej, i tam znalazł ją, siedzącą na murku i mamroczącą, że jej klucz nie pasuje do drzwi.

W toku naszej konsultacji lekarskiej zauważyłem, że Henrietcie dużo czasu zajęło rozebranie się do badania, po nim zaś zapięła guziki nie tak, jak trzeba. Dałem jej skierowanie na badania krwi oraz na obrazowanie rezonansem magnetycznym (MRI) i kazałem wrócić z wynikami za 2 tygodnie.

Nie jest łatwo poprawnie zdiagnozować alzheimera, jednak wyniki testu MRI Henrietty dosyć wyraźnie na niego wskazywały, podobnie jak morfologia, która wykazała niedobory witaminy B12 oraz kwasu foliowego. Na jaw wyszedł też zadziwiająco niski poziom witaminy D, magnezu i kwasów tłuszczowych omega-3 oraz niepokojąco wysokie stężenie homocysteiny.

Poleciłem mężowi Henrietty, by z jej diety wyeliminował mleko pochodzenia zwierzęcego, cukier przetwarzany przemysłowo, sztuczne dodatki do żywności oraz wszystkie źródła kofeiny, w tym herbatę i kawę, czekoladę i napoje gazowane.

Dr Patrick Kingsley

Dr Patrick Kingsley przez ponad 40 lat praktykował medycynę holistyczną i specjalizował się w "beznadziejnych" przypadkach, jak rak czy stwardnienie rozsiane, z powodzeniem lecząc choroby, którym medycyna oficjalna nie dała rady.

Pacjenci z całego świata odwiedzali jego klinikę w maleńkiej wiosce w hrabstwie Leicestershire. Dr Kingsley napisał 28 książek na temat raka i 6 innych, dostępnych na Amazon Kindle.

Publikujemy jeden z jego ostatnich felietonów.

Rozpocząłem kurację, podając kobiecie cotygodniowe, dożylne kroplówki witamin i minerałów o wysokim stężeniu magnezu oraz witaminy B12.

Przepisałem jej też suplementy witaminy D2, K2 i kwasów tłuszczowych omega-3 oraz kompleks witamin z grupy B.

Zaleciłem też przeprowadzenie specjalistycznego testu Kelmera na obecność rtęci w organizmie, który dał pozytywny wynik. U Henrietty stwierdzono wysokie stężenie tego metalu ciężkiego, co z pewnością miało związek z dużą liczbą plomb amalgamatowych w jej jamie ustnej. Medycyna konwencjonalna przyznaje, że chorobie Alzheimera często towarzyszy stan zapalny, który sprawia, że neurony zaczynają ginąć.

Badacze z amerykańskiego University of Kentucky oraz kanadyjskiego University of Calgary w toku badań klinicznych dowiedli, że kontakt z oparami rtęci o niskim stężeniu (wydzielanymi m.in. przez plomby amalgamatowe) hamuje pracę tubuliny. Tubulina to białko globularne, które odpowiada za formowanie komórek, w tym również neuronów, a zaburzenia jego funkcjonowania towarzyszą najprawdopodobniej chorobie Alzheimera1.

Podczas badania wstępnego zwróciłem też uwagę, że pod pachami Henrietty znajdują się ślady aluminium. Zapytałem więc, jakiego używa dezodorantu. Martin oznajmił mi, że jego żona od lat używa dezodorantu tej samej marki. Podobnie jak większość dezodorantów, ten używany przez nią zawierał rtęć. Zasugerowałem więc, by wybrała bezpieczniejszy, naturalny dezodorant, np. z dodatkiem kryształków bądź olejków eterycznych.

Zwykłe dezodoranty zawierają metale ciężki, zaś przeprowadzone w Kalifornii badania dowodzą, że metal ten jest obecny w mózgach zmarłych pacjentów z alzheimerem. Ta neurotoksyna po przedostaniu się do mózgu i ośrodkowego układu nerwowego powoduje zaburzenia procesów poznawczych oraz otępienie2, natomiast najnowsze badania na ten temat wykazały, że nie sposób dłużej ignorować kontaktu z aluminium jako czynnika wywołującego chorobę Alzheimera3.

Po miesiącu terapii stan Henrietty poprawił się na tyle, że zgodziła się na usunięcie z jamy ustnej zawierających metale ciężkie plomb. W międzyczasie przepisałem jej 600 mcg selenu, 45 mg cynku oraz 3 g witaminy C, aby znajdująca się w organizmie pacjentki rtęć i aluminium związały się z nimi i w ten sposób uległy chelatacji. Po 3 miesiącach, w trakcie których stan Henrietty dalej się poprawiał, a poziom homocysteiny stopniowo wracał do normy, zdecydowałem się na zmniejszenie dawki witaminy D o połowę.

Po upływie roku wszystko wróciło do normy. W rzeczy samej, zdolności poznawcze Henrietty zregenerowały się na tyle, że była w stanie bardzo wyraźnie i dokładnie przypomnieć sobie, w którym konkretnie momencie coś zaczęło być z nią nie tak - miało to miejsce znacznie wcześniej niż w okresie żałoby po stracie bliskiej osoby.

Bibliografia

  1. Neurotoxicology, 1997; 18: 315–24; J Neurochem, 1994; 62: 2049–52
  2. J Alzheimers Dis, 2006; 9 [3 Suppl]: 291–300
  3. Int J Alzheimers Dis, 2011; 2011: 276393

Zobacz też:

Polecamy

Zobacz także

Szybka diagnostyka? Tylko z Mezatorem

Szybka diagnostyka? Tylko z Mezatorem

Profesjonalny sprzęt diagnostyczny pozwala znacząco skrócić czas konieczny na rozpoznanie problemu zdrowotnego. Dzięki temu szybciej można wdrożyć odpowiednią terapię, co pozwoli na skuteczniejsze leczenie choroby.

Amnezja - co to jest i jakie są jej przyczyny?

Amnezja - co to jest i jakie są jej przyczyny?

Amnezja jest zaburzeniem, które powstaje na skutek uszkodzenia pewnej części mózgu. Inną przyczyną jest szok emocjonalny bądź nagła zmiana temperatury. Osoba z tym schorzeniem nie potrafi sobie przypomnieć części faktów z własnego życia.

"Łagodna ośmiornica", czyli polipy w organizmie

Wyglądem przypominają małe baloniki. Wyrastają w miejscach, gdzie występuje śluzówka - nosie, przełyku, macicy. Czy mogą zaszkodzić?

Smaczne i zdrowe przetwory z dzikiej róży

Smaczne i zdrowe przetwory z dzikiej róży

Okazuje się, że ta powszechnie występująca roślina jest najpotężniejszym źródłem witaminy C, dzięki czemu ma ogromny potencjał leczniczy.

Progeria. Czy rapamycyna pomoże?

Progeria. Czy rapamycyna pomoże?

Strach przed starzeniem się spędza sen z powiek tysiącom osób na całym świecie. Co jednak, kiedy problem ten wynika z choroby genetycznej, a siedmioletnie dziecko wygląda jak sześćdziesięciolatek?

Raport specjalny

Niebezpieczne kosmetyki

Niebezpieczne kosmetyki

Nowości

Mleko niskotłuszczowe a choroba Parkinsona

Mleko niskotłuszczowe a choroba Parkinsona

21 wrzesień 2017