Wody termalne. Zanurz się po zdrowie!

Choć efekty balneologii pojawiają się powoli, są trwalsze niż w przypadku innych metod, pod warunkiem, że terapia jest właściwie dawkowana.

Śnieg wiruje na tle czarnego nieba, by rozpłynąć się w mgiełce unoszącej nad powierzchnią wody. Ciszę wieczoru mąci szum wodospadu spływającego mocnymi kaskadami po skalnej ściance. Choć temperatura powietrza spadła poniżej zera, w basenie jest sporo osób. Pływają, stają pod wodospadem, pozwalając wodzie z impetem uderzać o kark i plecy. Wbrew pozorom to nie lokalny klub Morsów. Tu woda geotermalna ma ok. 40˚C. Tak błogo się w niej zanurzyć... dać ukojenie zmęczonym mięśniom, chwilę wytchnienia umysłowi. Właśnie w chłodnych miesiącach roku najłatwiej nam docenić przyjemność, jaką daje kąpiel w wodach termalnych. Warto przy tym pamiętać, że prócz relaksu i odprężenia ma ona także tę zaletę, że korzystnie wpływa na zdrowie.

Naturalnie ciepła

Głęboko we wnętrzu Ziemi przelewa się i bulgocze magma. Jej temperatura - w zależności od składu chemicznego i zawartości rozpuszczonych w niej gazów - wynosi 650-1250˚C. Żar buchający z głębi skorupy ziemskiej podgrzewa zgromadzoną w niej wodę1. Dzięki temu procesowi możemy korzystać z dobrodziejstw gorących źródeł, które mają temperaturę w zakresie 20-90˚C. Fachowo określa się ją wodą geotermalną lub termalną. Zgodnie z definicją jej temperatura powinna przekraczać 20˚C.

Właśnie swojej podwyższonej temperaturze wody cieplicze zawdzięczają lecznicze działanie2. Jeśli jeszcze dodatkowo zawierają wysokie stężenie korzystnych dla zdrowia pierwiastków, wtedy nazywane są mineralnymi wodami leczniczymi (do tej grupy zalicza się m.in. wody siarczkowe, żelaziste, fluorkowe, bromkowe oraz jodkowe). Wówczas poza korzystnym oddziaływaniem ciepła na organizm zyskują dodatkowe właściwości lecznicze, uzależnione, rzecz jasna, od tego, jakie składniki mineralne i w jakim stężeniu w nich występują.

Wiekowe cieplice

Z dobroczynnych właściwości cieplic, czyli wód termalnych, korzystano w Polsce już w XIII w. Wtedy też w Lądku-Zdroju i Cieplicach powstały pierwsze uzdrowiska. Zgodnie z podaniem ciepłe dzikie źródła w Lądku odkryli pasterze, którzy zauważyli, że ranne zwierzęta chętnie się w nich zanurzają, co przyspiesza gojenie. Tę moc dziwnej wody wypróbowali więc najpierw na bydle, a następnie sami zaczęli z niej korzystać. I tak jest do dziś.

W Lądku bije 7 źródeł leczniczej wody termalnej. Baseny wypełnione radonowo-siarczkową wodą o temperaturze 28-32˚C korzystnie oddziałują na kondycję stawów i krążenia, wpływają na trofikę skóry, metabolizm oraz gospodarkę hormonalną. Wody termalne wykorzystywane są tutaj do kąpieli perełkowych, podwodnych oraz wirowych masaży i natrysków3.

Balneologia

Zawarte w nich związki siarki regenerują chrząstki stawowe, działają ogólnie przeciwzapalnie, odtruwająco i oczyszczająco oraz przeciwświądowo i złuszczająco. Z kolei fluor zatrzymuje wapń w kościach i stymuluje uwapnianie tkanki kostnej, z tego powodu kąpiele w wodach fluorkowych wskazane są dla osób walczących z osteoporozą. Dobrze gdy można połączyć je z działaniem radonu, który przynosi ulgę w dolegliwościach bólowych, łagodzi objawy zapaleń stawów, przyspiesza zrost kości, regeneruje uszkodzone włókna nerwowe, reguluje gospodarkę hormonalną i metabolizm4.

Unikatowym zabiegiem stosowanym w tych termach jest emanatorium, czyli wdychanie zawierającego radon powietrza pobieranego wprost znad lustra wody zbiornika. Ta formuła lecznicza pomaga osobom, które nie mogą zażywać kąpieli.

Złoża wód termalnych w Cieplicach (dziś uzdrowiskowa część Jeleniej Góry) jako jedyne w Polsce osiągają temperaturę dochodzącą do 90˚C. Są to wody słabo zmineralizowane, nasycone fluorem i krzemionką, zawierające ponadto sód, potas, wapń, magnez, żelazo i lit. Dzięki tym pierwiastkom kąpiel w cieplickich termach zapobiega tworzeniu się kamieni w układzie moczowym, zwiększa mikcję i diurezę, działa antybakteryjnie, zapobiega próchnicy zębów oraz zwiększa mineralizację kości.

Naukowcy podejrzewają też, że obniża poziom cholesterolu całkowitego w surowicy krwi, jednak hipoteza ta jest na razie w sferze badań. Do Cieplic powinny też wybrać się osoby, które cierpią na schorzenia oczu. Jest to bowiem jedyny ośrodek w kraju, który prowadzi kuracje balneologiczne tego narządu (m.in. aplikacja aerozoli na gałki oczne)5.

Królowa siarka

W erze przedantybiotykowej jeżdżenie do wód było uznanym sposobem na podreperowanie zdrowia. Korzystano z naturalnych źródeł, które same znalazły drogę na powierzchnię. Prym wśród polskich uzdrowisk wiódł wtedy Solec-Zdrój. Nie bez kozery - woda z tamtejszego źródła Malina ma najwyższą, niespotykaną nigdzie indziej zawartość aktywnych związków siarki - ok. 900 mgH2S na litr! W czasie kąpieli wchłonięciu ulega 10% siarki zawartej w tych wodach. Po przeniknięciu przez warstwy skóry siarkowodór tworzy wielosiarczki, będące fizjologicznym składnikiem tkanki łącznej. Są one niezbędne do syntezy kwasu chondroityno-siarkowego (składnika chrząstek stawowych) oraz aminokwasów (cystyny i metioniny)6.

Bibliografia

  1. Majerowicz A., Wierzchołowski B., Petrologia skał magmowych, Wydawnictwa Geologiczne, Warszawa 1990
  2. Dz. U. z 2016 r. poz. 1131
  3. https://goo.gl/5loKn3
  4. https://goo.gl/8bVNsr
  5. https://goo.gl/UKnb5K
  6. https://goo.gl/59xLwq
  7. Balneol Pol 2003; 45: 9-13
  8. https://goo.gl/eMvA42
  9. A. Straburzyńska-Lupa, G. Straburzyński, Fizjoterapia z elementami klinicznymi, t. 1, PZWL, Warszawa 2008, s. 99-117

Z tego względu kąpiele siarczkowe są bezkonkurencyjne w leczeniu schorzeń reumatycznych. Zmniejszają dolegliwości bólowe, obrzęki i poprawiają ruchomość stawów. Jednak na tym nie kończą się ich dobroczynne właściwości. Siarka znajduje się we wszystkich naszych komórkach. Nic więc dziwnego, że siarczkowa balneoterapia ma korzystny wpływ na cały organizm.

Kąpiele w soleckich wodach wpływają rewitalizująco na całe ciało, wspomagają produkcję immunoglobulin, wzmacniając odporność, wykazują też silne właściwości odtruwające oraz działanie regenerujące na wątrobę i wspierają leczenie stanów zapalnych dróg żółciowych.

Dają także dobre efekty w leczeniu chorób przemiany materii, obniżają poziom cholesterolu, trójglicerydów, glukozy i kwasu moczowego (dlatego wskazane są przy dnie moczanowej). Dodatkowo przeciwdziałają skórnym zakażeniom bakteryjnym oraz wzmacniają skórę, włosy i paznokcie (łagodzą atopowe zapalenie skóry)7.

W XIX w. prof. Józef Dietl, prezydent Krakowa i lekarz propagujący zalety polskich wód leczniczych oraz balneologii pisał: "we wszystkich ciężkich i uporczywych wypadkach dowiódł Solec takiej skuteczności, iż pod tym względem możemy się obejść bez każdego innego zagranicznego zdroju, a nawet śmiało wyrzec nie wahamy się, iż czego Solec nie jest w stanie dokazać, tego tym bardziej nie dokaże inne źródło"8.

Jednak z czasem i postępującymi w XX w. osiągnięciami farmakologicznymi balneoterapia popadała w zapomnienie. Jej renesans nastąpił w ostatnich latach zwłaszcza na Podhalu. Wiąże się to z faktem, że obecnie możliwe jest wykonywanie odwiertów pozwalających na sztuczne tworzenie term. Dzięki temu możemy cieszyć się ciepliczymi wodami m.in. w Białce i Bukowinie Tatrzańskiej, Szaflarach czy Chochołowie. Choć do ich powstania człowiek musiał przyłożyć rękę, to jednak woda w nich nie traci przez to swych prozdrowotnych właściwości.

Lecznicze ciepło

W czasie kąpieli w wodzie termalnej bodźce cieplne oddziałujące na skórę pobudzają mechanizmy nerwowe. Efektem tego są rozszerzenie naczyń krwionośnych, poprawa przepływu krwi w tkankach, obniżenie ciśnienia krwi, poprawa czynności układu krążenia, lepszą rozciągliwość mięśni gładkich i szkieletowych oraz zwiększenie przemiany materii20. Ciepło wzmaga również wytwarzanie noradrenaliny, kortyzolu, hormonu wzrostu i proopiomelanokortyny - prekursora endorfin - wywołuje też efekt immunosupresyjny oraz przeciwzapalny, modyfikując funkcje granulocytów, eozynofili i limfocytów T3.

Szczegółowo o właściwościach poszczególnych rodzajów wód pisaliśmy w tekście pt. "Kąpiele, które leczą" w numerze 6/2016 O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą. O tym, do jakich wód powinni udać się kuracjusze cierpiący na różne dolegliwości, piszemy tutaj.

Polecamy

Zobacz także

Idealne urządzenie dla dietetyków? Mezator Quantum!

Idealne urządzenie dla dietetyków? Mezator Quantum!

Otyłość przestała być problemem marginalnym - przyjmuje już postać epidemii. Z drugiej strony coraz więcej pacjentów dostrzega, jak negatywny wpływ na zdrowie ma współczesny styl życia i decyduje się zadbać o swój organizm. Z pomocą przyjdzie im dietetyka - aby jednak można było rozpocząć skuteczną terapię, konieczna jest precyzyjna diagnoza.

Biofeedback, czyli mózg na siłowni

Biofeedback, czyli mózg na siłowni

Człowiek używa między 5 a 10% potencjału mózgu. Naucz się wykorzystywać siłę umysłu przy pomocy sprzężenia zwrotnego. Taki trening zwiększa zdolność uczenia się, przyswajania nowych umiejętności i zapamiętywania.

Woda - najważniejszy suplement diety. Jaką wodę pić i dlaczego?

Woda - najważniejszy suplement diety. Jaką wodę pić i dlaczego?

O konieczności picia wody słyszymy stosunkowo często. W prasie i internecie pojawiają się artykuły zachęcające nas do nawadniania. Paradoksalnie, mimo wielu przypomnień, picie wody jest wciąż niedoceniane i niewystarczające.

BFS, czyli życie z tikami. Winny ołów?

BFS, czyli życie z tikami. Winny ołów?

Dietetyczka Anna Baudrain była świadkiem sytuacji, w której jej syn uległ ciężkiemu urazowi. Wyzwoliło to w niej koszmarne schorzenie: każdego dnia atakowały ją tysiące tików nerwowych i skurczów mięśni.

Choroby rzadkie wcale nie są rzadkie

Choroby rzadkie wcale nie są rzadkie

Cierpi na nie ok. 6% Europejczyków. Schorzenia te są praktycznie nieznane i w wielu przypadkach medycyna nie wie, jak z nimi walczyć.

Raport specjalny

Niebezpieczne kosmetyki

Niebezpieczne kosmetyki