Nie tylko Candida. Problemy z jelitami

Pytanie:

Po posiłku często doskwierają mi zaparcia, gazy oraz wzdęcia. Rano budzę się zmęczona, a w ciągu dnia nie mogę się skoncentrować i mam problemy z pamięcią. Mam dopiero 36 lat, ale znacznie spadło mi libido. Coraz częściej męczą mnie nocne poty, a pod oczami pojawiły się cienie. Wszyscy eksperci, do których chodziłam, twierdzą, że to na pewno drożdżyca jelit, ale badania krwi i kału niezmiennie wykazują brak grzybów Candida w moim organizmie. Czy mogłabym prosić o pomoc i poradę, co z tym problemem zrobić? M.E., Bristol

Odpowiedź:

Mało kto zdaje sobie sprawę, że istnieje schorzenie o nazwie dysbakterioza jelitowa, które objawia się w bardzo podobny sposób do zakażenia Candidą. Drożdżyca powoduje, że cukry proste i złożone (znajdujące się m.in. w pszenicy, życie, jęczmieniu czy owsie) ulegają w jelicie procesowi fermentacji, który przekształca je w etanol oraz gaz (dwutlenek węgla, czyli "bąbelki" w piwie czy szampanie). Etanol zaś to nic innego, jak pospolity alkohol będący bazą piwa, wina czy wódki.

Z kolei w przypadku dysbakteriozy jelitowej pewne niepożądane szczepy bakterii osadzają się na błonie wyścielającej wnętrze jelita i tworzą na niej swego rodzaju kolonie. Antybiotyki, niesteroidowe leki przeciwzapalne (np. ibuprofen) oraz nadmierne spożycie alkoholu zabijają "dobre" bakterie jelitowe, a puste miejsce po nich zajmują skupiska "złych" bakterii.

Co więcej, badacze z Cedars-Sinai Medical Center w Los Angeles odkryli, że nadmierny rozrost bakterii jelitowych występuje u niemal 2/3 pacjentów z IBS (zespołem jelita drażliwego) cierpiących na przewlekłe biegunki oraz u prawie 1/3 wszystkich chorych na IBS1.

Przepis na zdrowe jelita

Wolno spożywać:

  • ananasy, mango, kiwi, papaję
  • maliny, jeżyny, jagody i inne owoce leśne, oprócz truskawek
  • wszelkie warzywa
  • mięso, owoce morza, ryby
  • migdały, orzeszki piniowe, orzechy nerkowca, kokosy
  • ziemniaki, ryż, kukurydzę
  • wszelkie oleje

Nie wolno spożywać:

  • wszelkich owoców, oprócz wymienionych wyżej
  • wszelkich cukrów
  • pszenicy, żyta, jęczmienia, owsa
  • czarnej herbaty
  • suszonych przypraw
  • drożdży i grzybów w każdej postaci
  • przetworów mleka krowiego

Te niesprzyjające nam bakterie również wytwarzają gazy i alkohole, z tym że ich produkty są dla nas silnie toksyczne - są to np. metanol (trujący alkohol, który odpowiada za skażenie denaturatu) czy związki propylu i butylu. Na szczęście ilość toksycznych alkoholi jest na tyle niewielka, że nie zagraża życiu ani nie wyrządza trwałej szkody w organizmie, chociaż na wątrobę działa niekorzystnie. Opisany tu proces to fermentacja jelitowej flory bakteryjnej, a nie fermentacja drożdży, jak w przypadku Candida.

Powstałe w jelitach gazy są odpowiedzialne za pojawiające się po posiłku wzdęcia i flatulencję, natomiast niewielkie ilości toksycznych alkoholi powodują problemy ze snem, pamięcią i koncentracją, spadek popędu płciowego, pocenie się w nocy oraz cienie pod oczami. Zaburzają one również perystaltykę jelit (tzw. ruchy robaczkowe przesuwające zawartość jelita), gdyż alkohole te wykazują pewne działanie znieczulające, które upośledza pracę przewodu pokarmowego.

Chroniczne zaparcia przerywa często powracająca biegunka, czyli nic innego, jak desperacka próba pozbycia się niechcianych bakterii z organizmu. Tuż po gwałtownym wypróżnieniu jelita powracają zazwyczaj do spowolnionego trybu pracy.

Radzę Pani przede wszystkim znaleźć zarejestrowanego naturopatę, który przeprowadzi testy mające na celu stwierdzenie, czy w organizmie rzeczywiście zachodzi produkcja owych alkoholi. Badanie fermentacji jelitowej (ang. gut fermentation test) jest w stanie w naukowo udowodniony sposób precyzyjnie zdiagnozować, czy w jelicie faktycznie "warzy się" alkohol2. Jeśli wynik testu będzie pozytywny, warto poddać się leczeniu trwającemu 8-10 tygodni, a czasem i dłużej.

W okresie leczenia należy rygorystycznie przestrzegać wyznaczonej diety (podobnej do diety na drożdżaki, lecz nie aż tak restrykcyjnej). Ma ona na celu zapobiec sytuacji, w której usiłując pozbyć się "złych" bakterii, jednocześnie żywimy je sprzyjającymi im produktami (patrz ramka po prawej).

Oprócz tego polecam nalewkę ziołową z berberysu pospolitego (Berberis vulgaris) w dawce 1 łyżka stołowa 2 razy dziennie po posiłku. Pozwoli to oczyścić jelito ze "złych" bakterii, pozostawiając te "dobre" w nienaruszonym stanie. Do tego koniecznie trzeba przyjmować porządny probiotyk, aby flora bakteryjna jelita miała szansę poprawnie się zregenerować. W tym celu szczególnie polecam szczepy Lactobacillus, Bifidobacterium, Saccharomyces boulardii oraz niegroźne odmiany szczepów Escherichia coli i Streptococcus.

Bibliografia

  1. Dig Dis Sci, 2012; 57: 3213–8
  2. J Nutr Med, 1990, 1:338

Kolejnym przydatnym suplementem jest proszek z bentonitu, czyli koloidalna glinka krzemu znana z właściwości wspomagających oczyszczanie jelit. Ma ona zdolność wiązania licznych toksyn, endotoksyn oraz bakterii obecnych w przewodzie pokarmowym i usuwania ich z organizmu. Pomaga też naprawić uszkodzenia ścian jelita wyrządzone przez toksyczne alkohole, które nieustannie usiłują przeniknąć przez nie do krwiobiegu.

Bentonit należy przyjmować na pusty żołądek, rozpuszczony w wodzie, w dawce 1 łyżka stołowa 2 razy dziennie.

Polecam również porządny suplement multiwitaminowy wraz z olejami rybnymi, witaminą A i D oraz witaminami z grupy B, wszystkie te substancje wspomagają bowiem regenerację jelita.

Zdarza się to rzadko, jednak spotkałem w swojej praktyce pacjentów zakażonych jednocześnie grzybem drożdżakowatym Geotrichum. Jeżeli jest tak i w Pani przypadku, z diety trzeba wykluczyć również wszelkie zboża, w tym ryż i kukurydzę.

Harald Gaier

Zobacz także

Bezsenność - sposoby na lepszy sen

Bezsenność - sposoby na lepszy sen

Od jakiegoś czasu mam kłopoty z zasypianiem, a nigdy wcześniej nie miałam takich problemów. Owszem, spałam ok. 6 godz. na dobę, ale wstawałam wypoczęta. Nie zmieniłam nawyków ani stylu życia, od lat codziennie biegam. Kolację jadam na 3 godz. przed spoczynkiem. Ze względu na niedawno zdiagnozowaną niedoczynność tarczycy zwracam baczniejszą uwagę na to, co jem. Lekarz podejrzewa, iż za moją bezsenność odpowiada fakt, że wcześniej zbyt krótko spałam, albo powodują ją u mnie przyjmowane hormony tarczycy. Zastanawiam się, czy to możliwe? A jeśli tak, to co robić? Przecież nie mogę ich odstawić, a permanentny niedobór snu bardzo źle się na mnie odbija.

Próchnica - zapobieganie, dieta

Próchnica - zapobieganie, dieta

 Podczas ostatniej kontroli dentystycznej okazało się, że mam próchnicę. Trochę się zdziwiłam, ponieważ od dziecka myję zęby 2 razy dziennie i regularnie chodzę do stomatologa, więc byłam pewna, że uda mi się uniknąć tego problemu. Co powinnam robić, by zwalczyć próchnicę bez konieczności zabiegów?

PMS - Zespół napięcia przedmiesiączkowego

PMS - Zespół napięcia przedmiesiączkowego

Już jako nastolatka źle znosiłam okres przed miesiączką. Przez kilka dni byłam rozdrażniona, bolał mnie brzuch, kiepsko spałam. Teraz jednak wszystkie te objawy się nasilają, zwłaszcza nerwowość i gorszy nastrój. Mój ginekolog mówi, że to po prostu zespół napięcia przedmiesiączkowego i niewiele można z tym zrobić - co najwyżej w ostateczności zastosować antydepresanty. Może jednak istnieją jakieś sposoby, by lepiej znosić ten czas?

Alternatywne i naturalne terapie przewlekłego stresu

Alternatywne i naturalne terapie przewlekłego stresu

Na początku roku przeprowadziliśmy się do dużego miasta, w związku z czym musiałam zmienić pracę. Moja nowa szefowa jest bardzo wymagająca. W tym samym czasie poważnie zachorowała moja mama i spadła na mnie opieka nad nią. Ostatnio mąż zwrócił mi uwagę, że jestem stale rozdrażniona i ciągle narzekam na zmęczenie, bóle pleców i głowy. Faktycznie - gdy się nad tym zastanowiłam - budzę się zmęczona, mam kłopoty z koncentracją, zaczęłam też tyć. Lekarz rodzinny zlecił mi badania, ale gdy zobaczył, że wszystkie wyniki mam w normie, stwierdził, że to najpewniej efekt stresu i zalecił mi kupno psa. Czy to możliwe, żeby wszystkie te problemy wynikały z napięcia?

Dieta i suplementy pomogą przy atopowym zapaleniu skóry (AZS)

Dieta i suplementy pomogą przy atopowym zapaleniu skóry (AZS)

dziecko zmagałam się z egzemą. Przez wiele lat nie dokuczały mi objawy, więc byłam pewna, że choroba minęła z wiekiem. Teraz jednak coraz częściej odczuwam świąd i suchość skóry i obawiam się, że może wracać. Staramy się z mężem o dziecko i zastanawiam się, czy będzie ono bardziej narażone na AZS, jeśli ja na nie cierpię? Perspektywa ciąży zniechęca mnie również do stosowania sterydów czy innych silnych leków. Czy istnieją bezpieczniejsze sposoby na tę dermatozę?

Narzędzia
Ikona wagi
Sprawdź swoje BMI
Nasz kalkulator pozwoli oszacować czy masa ciała jest prawidłowa
Szczególnie polecamy
Poznaj moc spiruliny

Poznaj moc spiruliny

Mikroalga z odległych Hawajów wspiera odtruwanie wątroby, przeciwdziała...

Raport specjalny

Schudnij na lato!

Schudnij na lato!

Wydanie tabletowe

Tablet O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą App Store