Jak wzmocnić odporność?

Pytanie:

Zawsze na jesieni łapię infekcje. Podejrzewam, że to od wnuczki, która chodzi do przedszkola. Nim minie tydzień, co ona przyniesie, to ja muszę odchorować. Zastanawiam się, jakich naturalnych metod powinnam użyć, by w tym roku przeziębienie trzymało się od nas z daleka?

Odpowiedź:

Prawdopodobnie masz osłabiony system odpornościowy i dlatego drobnoustroje, które wywołują infekcje u wnuczki, atakują i Ciebie.

Odporność w dużej mierze zależy od naszego sposobu odżywiania i stylu życia. Wielu z nas do leczenia infekcji dróg oddechowych nadużywa antybiotyków, tymczasem większość z nich wywołana jest przez wirusy, na które te specyfiki nie działają. Jednak gdy ich używamy, niszczą naszą florę bakteryjną, pozbawiając nas jednej z istotnych linii obrony.

Poza tym na co dzień jemy za mało warzyw. W efekcie organizm ma za mało witamin i minerałów, które mogłyby nas chronić przed chorobami. A te, które mamy, niszczą alkohol, kawa i papierosy. Wysokoprocentowe trunki dodatkowo niszczą komórki odpornościowe. Natomiast palenie papierosów powoduje powstawanie wolnych rodników, które osłabiają odporność.

Nie pomaga też stres. Zdaniem naukowców aż 80% chorób ze stresu jest skutkiem osłabienia naszego układu immunologicznego. Dzieje się tak, bowiem gdy wzrasta stężenie hormonu stresu – kortyzolu – we krwi, zmniejsza się liczba leukocytów oraz spada produkcja przeciwciał. To zaś prowadzi do zachwiania flory bakteryjnej śluzówek i umożliwia rozmnażanie się zarazków.

Zarazki i bakterie czają się na nas wszędzie

Bacteria Dance from Jan Martinus Stalmans on Vimeo.

Zbytnia sterylność szkodzi odporności

Układ immunologiczny dziecka uczy się rozpoznawać chorobotwórcze drobnoustroje i walczyć z nimi. Tę umiejętność określa się mianem odporności nabytej (swoistej). Jeśli poddamy się nachalnemu marketingowi producentów detergentów i zaczniemy czyścić i wyparzać wszystko wokół dziecka, to jego układ odpornościowy nie będzie miał na czym ćwiczyć, w efekcie stanie się zanadto wydelikacony.

Dlatego warto pozwolić dziecku czasem się ubrudzić i nie zawsze trzeba stosować mydła, żele antybakteryjne, które zabijają 99% zarazków. Warto pamiętać, że środki antyseptyczne oraz detergenty niszczą naturalną florę bakteryjną, która stymuluje pracę układu odpornościowego.

Kiedy zrobi się chłodniej, zwiększ ilość spożywanych warzyw. Sałata dostarczy Ci witaminy A, a pomidor likopen, który podobnie jak witamina C, pomaga zwalczać wolne rodniki.Kiedy zrobi się chłodniej, zwiększ ilość spożywanych warzyw. Sałata dostarczy Ci witaminy A, a pomidor likopen, który podobnie jak witamina C, pomaga zwalczać wolne rodniki.

Postaw na warzywa i owoce

Do każdego posiłku staraj się jeść warzywa albo surowe, albo gotowane na parze – tak by straciły jak najmniej cennych substancji odżywczych. Gdy skończą się świeże produkty, zastąp je mrożonkami.

Wprowadź też do jadłospisu cytrusy. Zawierają witaminę C, która pobudza produkcję interferonu, białka skutecznie zwalczającego patogeny (wirusy, bakterie i pasożyty). Znajdziesz ją również w natce pietruszki, brokułach, papryce.

Dostarczaj sobie naturalnych witamin

Zadbaj, by w Twojej diecie nie zabrakło witamin A, E i B6. Pierwsza stymuluje produkcję białych krwinek. Jej źródłem są mleko, sery, masło i wątróbka. Witamina E niszczy wolne rodniki.

Zawierają ją nasiona słonecznika, orzechy, oleje roślinne i ryby. Natomiast witamina B6, którą znajdziesz w bananach, awokado, ziemniakach oraz drobiu i wołowinie, zwiększa odporność naszego organizmu na infekcje oraz wspomaga proces tworzenia przeciwciał.

Dieta cynkowa wzmocni odporność

Jak wskazują badania naukowe, większość z nas ma niedobór cynku. Tymczasem ten pierwiastek odgrywa istotną rolę w budowaniu naszej odporności. By dostarczyć go sobie, raz w tygodniu zjedz kromkę pełnoziarnistego pieczywa albo wątróbkę lub puszkę ostryg. Niewielkie jego ilości znajdziesz też w jajkach, ziarnach dyni, kiełkach pszenicy oraz czosnku.

Gdy go brakuje, nasze śluzówki słabną, co ułatwia wniknięcie do naszego organizmu bakteriom i wirusom. Na podstawie wielu badań stwierdzono, że odpowiednia zawartość cynku jest niezbędna dla prawidłowego działania komórek obronnych organizmu.

Fruits and Veg from Halie Kampman on Vimeo.

Dbaj o jadłospis

Nie zapominaj o kwasach omega-3

Nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i -6 dostarczane są do organizmu razem z pożywieniem.

Eksperci zauważyli, że poza korzystnym wpływem tych substancji na układ krążenia i poprawę pracy serca, wzmacniają mechanizmy obronne organizmu, a po przebytej chorobie wspomagają regenerację organizmu.

W jakich produktach się znajdują? Przede wszystkim w rybach – łososiu, śledziach, makreli, pstrągu, ale również w orzechach włoskich, soi, słoneczniku.

Najlepsze jest menu bogate w białko – to prawdziwa skarbnica aminokwasów, z których organizm wytwarza przeciwciała zwalczające chorobotwórcze drobnoustroje. Białko znajdziesz w mięsie, rybach, soi i roślinach strączkowych.

Ogranicz: węglowodany (spowalniają działanie sił obronnych) i tłuszcze zwierzęce (podnoszą poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi, a wtedy białe krwinki gorzej pochłaniają bakterie).

Kwasy omega-3 (wzmacniające odporność) znajdziesz w rybach z zimnych mórz (tuńczyk, łosoś, sardynki), w orzechach włoskich, pestkach dyni i siemieniu lnianym.

Naturalne antybiotyki

Aby uchronić się przed najczęstszymi infekcjami (i wirusowymi, i bakteryjnymi) lub przynajmniej przyspieszyć proces ich zwalczania, cała rodzina powinna regularnie spożywać znaczne ilości czosnku (Allium sativum).

Od dawna wiadomo, że czosnek wykazuje silne działanie przeciwbakteryjne, na które wrażliwe są zwłaszcza staphylocoki i streptocoki oraz prątki.

Czosnek niszczy mikroby, nie powodując przy tym żadnych ubytków w naturalnej florze bakteryjnej jelita. Również działanie przeciwwirusowe czosnku jest obecnie dogłębnie przeanalizowane i udowodnione.

Jeśli nie znosisz zapachu czosnku, sięgnij po cebulę. Ona również mobilizuje układ odpornościowy. Pamiętaj, że zarówno czosnek, jak i cebula najskuteczniejsze są na surowo.

Wyciśnij sok z 40 g zmiażdżonego czosnku, wymieszaj z 80 ml wody i 80 g cukru. Pij łyżkę syropu wieczorem. Jeśli masz niskie ciśnienie, lepiej przygotuj dla siebie nalewkę cebulową. Szklankę zmiażdżonej cebuli zalej szklanką 40% alkoholu. Odstaw w chłodne miejsce na 2 tygodnie. Następnie przecedź. Pij 2 razy dziennie po łyżeczce.

Słodkie lekarstwo

Badania udowodniły antybakteryjne i przeciwzapalne właściwości miodu. Dzięki zawartości flawonoidów wzmacnia on też organizm.

Każdy z nas powinien profilaktycznie jeść 1-2 łyżeczek miodu dziennie.

Miód rozgrzewa i regeneruje. Jego działanie wzmocnisz, dodając soku z owoców lub ziół, np. aloesu.

Sen i odpoczynek wzmacniają odporność

Przemęczenie oraz brak snu osłabiają nasz organizm. Zmęczony organizm łatwiej poddaje się chorobie. Śpij 8 godz. Układ odpornościowy podlega rytmowi dobowemu wyznaczonemu przez dzień i noc.

Osoby, które zarywają noce, są podatniejsze na infekcje. Wybierz się z rodziną na basen lub na wycieczkę za miasto, wyjdź z przyjaciółmi na kręgle, na kolację. Naukowcy twierdzą, że takie małe przyjemności w grupie zwiększają odporność organizmu na 2 dni!

Naucz się relaksować, znajdź też czas na przyjemności – spotkanie z przyjaciółmi, hobby. I… śmiej się. Śmiech wyzwala pozytywne emocje, które zwiększają produkcję komórek odpornościowych i endorfin, naturalnych substancji przeciwzapalnych.

Nie dopuszczaj do tego, żeby stres się kumulował. Wygadanie się przed przyjaciółką przyniesie odprężenie. Ciepła kąpiel lub masaż rozluźnią mięśnie i pozwolą pozbyć się nadmiaru hormonów stresowych. Znajdź czas dla przyjaciół, bo jak wykazują badania, system odpornościowy osób towarzyskich funkcjonuje 20%. lepiej niż odludków.

Najprostszą receptą na poprawę odporności jest... śmiech!

Smile! from Matt Simmonds on Vimeo.

Wpraw ciało w ruch

Bibliografia

  1. www.hopkinsmedicine.org
  2. www.ncbi.nlm.nih.gov
  3. www.ncbi.nlm.nih.gov
  4. ajcn.nutrition.org
  5. Indian J Exp Biol, 1977; 15: 466-8; Pharmazie, 1983; 38: 747-8
  6. Jpn J Infect Dis, 1973; 47: 321-5; Planta Med., 1992; 58: 417-23
  7. www.ncbi.nlm.nih.gov
  8. www.mayoclinic.org
  9. www.nurseslearning.com
  10. www.health.harvard.edu
  11. www.nlm.nih.gov
  12. www.health.harvard.edu
  13. GS. Scoon, W.G. Hopkins, S. Mayhew, J.D. Cotter. Effect of post-exercise sauna bathing on the endurance performance of competitive male runners.. „J Sci Med Sport”. 10 (4), s. 259-62, Aug 2007. DOI: 10.1016/j. jsams.2006.06.009. PMID: 16877041.
  14. www.medonet.pl
  15. www.umm.edu

Prawie połowa z nas nie uprawia żadnego sportu. Regularny ruch, czy jest to spacer, jogging, czy jazda na rowerze, pobudza układ odpornościowy do produkcji białych ciałek krwi, zwiększa zdolność limfocytów do podziału w odpowiedzi na wtargnięcie do organizmu chorobotwórczych drobnoustrojów oraz wspomaga proces termoregulacji, który jest podstawą hartowania.

Najprostszą formą aktywności jest spacer, pod warunkiem, że spaceruje się 4-5 razy w tygodniu przynajmniej przez pół godziny. Ubieraj się odpowiednio do pogody – oziębianie, tak jak przegrzanie, osłabia odporność.

Hartuj się

Hartowanie organizmu to proces podobny do procesu hartowania stali, polegającego na gwałtownym ochłodzeniu rozgrzanego do białości metalu.

Krótkotrwałe ochłodzenie ciała również zwiększa jego wytrzymałość i pobudza układ odpornościowy do działania. Codzienne hartowanie sprawia, że organizm uczy się szybko reagować na zmieniające się warunki środowiska, m.in. temperaturę i obecność drobnoustrojów.

Takie wyćwiczenie układu odpornościowego lekarze nazywają podwyższoną odpornością ogólną. Najprostszym sposobem jest naprzemienny prysznic. Zacznij od polewania się ciepłą wodą, a potem stopniowo schładzają, aż będzie zimna. Powtórz kilka razy.

Dobre efekty przynosi chodzenie na bosaka po mieszkaniu. Nie siedź jednak bez ruchu z bosymi stopami, bo wtedy zamiast podnieść swoją odporność, nabawisz się kataru. Póki jest ciepło, staraj się jak najczęściej chodzić boso po trawie, piasku i kamieniach.

Możesz też brodzić w zimnej wodzie. Hatruj organizm stopniowo, ale systematycznie, pamiętaj - po kilku dniach przerwy odporność się zmniejsza.

Nie bój się wietrzyć nawet zimą. Pozwoli Ci to zadbać o odporność i odpowiednio się zahartować.

Wietrz pomieszczenia

Nie bój się tez wietrzyć nawet zimą. Świeże powietrze jest niezbędne dla zdrowia całej rodziny. Dzięki wietrzeniu zmniejsza się stężenie bakterii i wirusów w pomieszczeniu, a zwiększa ilość tlenu niezbędnego do oddychania. Rób to systematycznie, np. raz dziennie.

Pokój, w którym przebywasz, powinien mieć temperaturę 20-21°C. Wyższa sprzyja wysychaniu błon śluzowych, co zwiększa podatność na zakażenia.

Wybierz się do sauny

Wysoka temperatura podnosi ciepłotę ciała o 2-3°C, co skutecznie przegania wirusy i bakterie. Poza tym pocąc się, oczyszczasz organizm z toksyn. Wysoka temperatura, która panuje w saunie, pobudza nasz organizm do produkcji przeciwciał. Regularne wizyty w niej pozwolą też lepiej znieść zmiany temperatur i pór roku.

Vilcacora

Wyniki badań przeprowadzonych przez kanadyjskich naukowców sugerują, że niektóre z alkaloidów zawartych w kocim pazurze (Uncaria tomentosa) mogą stymulować u szczurów białe ciałka krwi, pełniące funkcje obronne w organizmie.

Vilcacora

W ziołach Vilcacora zwanych kocim pazurem odkryto przeciwutleniacze, które mogą mieć właściwości immunostymulujące, dzięki czemu mogą wzmacniać nasz układ odpornościowy.W ziołach Vilcacora zwanych kocim pazurem odkryto przeciwutleniacze, które mogą mieć właściwości immunostymulujące, dzięki czemu mogą wzmacniać nasz układ odpornościowy.

Inne badania wykazały, że alkaloidy stymulują fagocytozę – proces, w którym białe krwinki poszukują i niszczą atakujące organizm bakterie.

W związku z tym zioło może mieć właściwości immunostymulujące, czyli może wzmacniać układ odpornościowy. W vilcacorze znaleziono także przeciwutleniacze, blokujące działanie wolnych rodników, które uszkadzają komórki.

Z badań wynika również, że niektóre alkaloidy zawarte w kocim pazurze mogą zmniejszać stan zapalny. Przekonany jest o tym amerykański badacz dr Philip N. Steinberg.

Jak sam mówi – terapeutycznie zaleca 3-6 g vilcacory codziennie, najlepiej podzielone na trzy dawki. Profilaktycznie, wykorzystując działanie antyutleniające i zwiększające możliwości adaptacyjne organizmu, dozowanie powinno być trzy razy mniejsze.

Zobacz także

Bezsenność - sposoby na lepszy sen

Bezsenność - sposoby na lepszy sen

Od jakiegoś czasu mam kłopoty z zasypianiem, a nigdy wcześniej nie miałam takich problemów. Owszem, spałam ok. 6 godz. na dobę, ale wstawałam wypoczęta. Nie zmieniłam nawyków ani stylu życia, od lat codziennie biegam. Kolację jadam na 3 godz. przed spoczynkiem. Ze względu na niedawno zdiagnozowaną niedoczynność tarczycy zwracam baczniejszą uwagę na to, co jem. Lekarz podejrzewa, iż za moją bezsenność odpowiada fakt, że wcześniej zbyt krótko spałam, albo powodują ją u mnie przyjmowane hormony tarczycy. Zastanawiam się, czy to możliwe? A jeśli tak, to co robić? Przecież nie mogę ich odstawić, a permanentny niedobór snu bardzo źle się na mnie odbija.

Próchnica - zapobieganie, dieta

Próchnica - zapobieganie, dieta

 Podczas ostatniej kontroli dentystycznej okazało się, że mam próchnicę. Trochę się zdziwiłam, ponieważ od dziecka myję zęby 2 razy dziennie i regularnie chodzę do stomatologa, więc byłam pewna, że uda mi się uniknąć tego problemu. Co powinnam robić, by zwalczyć próchnicę bez konieczności zabiegów?

PMS - Zespół napięcia przedmiesiączkowego

PMS - Zespół napięcia przedmiesiączkowego

Już jako nastolatka źle znosiłam okres przed miesiączką. Przez kilka dni byłam rozdrażniona, bolał mnie brzuch, kiepsko spałam. Teraz jednak wszystkie te objawy się nasilają, zwłaszcza nerwowość i gorszy nastrój. Mój ginekolog mówi, że to po prostu zespół napięcia przedmiesiączkowego i niewiele można z tym zrobić - co najwyżej w ostateczności zastosować antydepresanty. Może jednak istnieją jakieś sposoby, by lepiej znosić ten czas?

Alternatywne i naturalne terapie przewlekłego stresu

Alternatywne i naturalne terapie przewlekłego stresu

Na początku roku przeprowadziliśmy się do dużego miasta, w związku z czym musiałam zmienić pracę. Moja nowa szefowa jest bardzo wymagająca. W tym samym czasie poważnie zachorowała moja mama i spadła na mnie opieka nad nią. Ostatnio mąż zwrócił mi uwagę, że jestem stale rozdrażniona i ciągle narzekam na zmęczenie, bóle pleców i głowy. Faktycznie - gdy się nad tym zastanowiłam - budzę się zmęczona, mam kłopoty z koncentracją, zaczęłam też tyć. Lekarz rodzinny zlecił mi badania, ale gdy zobaczył, że wszystkie wyniki mam w normie, stwierdził, że to najpewniej efekt stresu i zalecił mi kupno psa. Czy to możliwe, żeby wszystkie te problemy wynikały z napięcia?

Dieta i suplementy pomogą przy atopowym zapaleniu skóry (AZS)

Dieta i suplementy pomogą przy atopowym zapaleniu skóry (AZS)

dziecko zmagałam się z egzemą. Przez wiele lat nie dokuczały mi objawy, więc byłam pewna, że choroba minęła z wiekiem. Teraz jednak coraz częściej odczuwam świąd i suchość skóry i obawiam się, że może wracać. Staramy się z mężem o dziecko i zastanawiam się, czy będzie ono bardziej narażone na AZS, jeśli ja na nie cierpię? Perspektywa ciąży zniechęca mnie również do stosowania sterydów czy innych silnych leków. Czy istnieją bezpieczniejsze sposoby na tę dermatozę?

Narzędzia
Ikona wagi
Sprawdź swoje BMI
Nasz kalkulator pozwoli oszacować czy masa ciała jest prawidłowa
Szczególnie polecamy
Poznaj moc spiruliny

Poznaj moc spiruliny

Mikroalga z odległych Hawajów wspiera odtruwanie wątroby, przeciwdziała...

Raport specjalny

Schudnij na lato!

Schudnij na lato!

Wydanie tabletowe

Tablet O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą App Store