Porady

Z notatnika starego doktora

Pierwsza pomoc. Jak pomóc poszkodowanemu?

Pierwsza pomoc. Jak pomóc poszkodowanemu?

Pytanie:

Kilka dni temu widziałam, jak na placu zabaw przed moim blokiem zakrztusił się mały chłopczyk. Przerażona matka wzywała pomoc, a zgromadzeni rodzice radzili jej, by "wytrzepała" dziecko do góry nogami. Gdzieś czytałam, że właśnie tak nie wolno robić. Sama jestem mamą trzylatki i zaczęłam się zastanawiać, jak w takiej chwili powinnam postąpić? Uświadomiłam sobie, że tak naprawdę nie wiem, jak skutecznie i poprawnie udzielić pierwszej pomocy, przywróć oddech i krążenie.

Odpowiedź:

Najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest zapisanie się na kurs pierwszej pomocy, gdzie będziesz miała możliwość nauczyć się wszystkiego pod okiem instruktora. Jednak nim to nastąpi, warto przynajmniej poznać zasady udzielania pierwszej pomocy w teorii. Podstawowa wiedza o tym, jak reagować w razie wypadków oraz w przypadku utraty przytomności, znacznie zwiększa szansę przeżycia poszkodowanych. Nawet jeśli nie czujesz się pewnie w roli ratownika, z pewnością możesz pomóc.

Zakrztuszenie

Gdy ciało obce lub kawałek pokarmu podczas połykania trafia przypadkowo do dróg oddechowych i powoduje kłopoty z oddychaniem, wezwij pogotowie ratunkowe. Objawy zakrztuszenia zwykle są wyraźne i charakterystyczne: nagłe zaburzenia oddychania (trudności ze złapaniem powietrza), kaszel, odruchy wymiotne, niemożność wydobycia głosu, świszczący oddech i sinica. Jeżeli poszkodowany jest przytomny, powinien próbować kaszleć.

Gdy kasłanie jest nieefektywne, trzeba przystąpić do działania. Pamiętaj, że inaczej udziela się pomocy dzieciom, a inaczej dorosłym. Gdy zakrztusi się niemowlę, trzeba ułożyć je na przedramieniu lub na swoim kolanie głową w dół, tak by móc bezpiecznie je podtrzymywać. Podeprzyj głowę niemowlęcia - kciuk jednej dłoni połóż na kącie żuchwy po jednej stronie, a po drugiej jeden lub dwa palce tej samej ręki. Drugą ręką wykonaj 5 zdecydowanych uderzeń w plecy między łopatkami. Odwróć dziecko na plecy (nadal głową w dół), połóż na przedramieniu, obejmij ręką jego potylicę i sprawdź, czy przedmiot został usunięty.

Gdy niemowlę dalej się dławi, przyłóż 2 palce do dolnej części mostka (o szerokość palca poniżej sutków) i kilkakrotnie uciśnij w dół i ku głowie (raz na 3 s). Zajrzyj do ust. Jeśli blokada nie została usunięta, na przemian uderzaj w plecy i uciskaj mostek do czasu, aż przedmiot wypadnie lub dziecko straci przytomność1.

Gdy zakrztusi się dorosły i kaszel nie daje pożądanego efektu, pochyl go lekko do przodu i wykonaj 5 uderzeń w okolicę międzyłopatkową. Jeśli jest to nieskuteczne, wykonaj 5 uciśnięć nadbrzusza (jedną rękę zwiń w pięść, obejmij ją drugą ręką i mocno uciskaj od góry do siebie w połowie odległości między pępkiem a końcem mostka). Uderzaj w plecy i uciskaj nadbrzusze na zmianę, po każdej transzy sprawdzając, czy ciało obce nie wypadło.

W przypadku dorosłych można stosować wtedy chwyt Heimlicha. W tym celu należy stanąć za poszkodowanym i objąć go rękoma na wysokości pasa, następnie ułożyć jedną pięść na nadbrzuszu (między pępkiem a żebrami), objąć ją drugą ręką, tak aby możliwe było uciskanie przepony ku górze i tyłowi. Następnie należy kilka razy energicznie i szybko ją ucisnąć. W ten sposób zwiększysz ciśnienie powietrza w klatce piersiowej, co pomoże wypchnąć ciało obce z dróg oddechowych. Jako że istnieje potencjalna możliwość uszkodzenia trzewi jamy brzusznej, manewr Heimlicha zaleca się jedynie wtedy, gdy inne metody zawiodły2.

Co powinna zawierać apteczka pierwszej pomocy?

  • gumowe rękawiczki;
  • maseczkę do sztucznego oddychania;
  • koc ratunkowy;
  • agrafki;
  • skalpel lub nożyczki;
  • bandaże;
  • bandaż elastyczny;
  • kompresiki gazowe (sterylne - dużo);
  • gazę;
  • plaster;
  • plaster z opatrunkiem;
  • chustę trójkątną.

Gdy do zadławienia doszło u dzieci w wieku 1-9 lat, usiądź i ułóż dziecko w poprzek swoich ud twarzą ku dołowi. Wykonaj 5 zdecydowanych uderzeń nasadą dłoni między łopatki. Uważaj, aby nie byty zbyt mocne. Gdy to nie przyniesie efektu, uciskaj nadbrzusze dziecka, tak jak w przypadku dorosłych. Jeśli nie udało się usunąć ciała obcego i ratowana osoba traci przytomność, spróbuj udrożnić jej drogi oddechowe. Ułóż ją na płaskiej powierzchni na plecach, połóż rękę na jej czole, odchyl głowę do tyłu i unieś żuchwę 2 palcami drugiej ręki.

Wykonaj 2 dechy i obserwuj, czy klatka piersiowa ofiary się unosi. Jeśli nie oddycha, wykonaj 5 wdmuchnięć powietrza, potem 30 razy uciśnij mostek - u starszych dzieci i dorosłych mniej więcej w połowie - z częstotliwością 100 na minutę. U dzieci ucisk klatki piersiowej wykonuj jedną ręką, u dorosłych dwiema, natomiast u niemowlaków uciskaj w dolnej połowie mostka (powinno to być w odległości ok. jednego palca powyżej wyrostka mieczykowatego).

W przypadku kobiet w ciąży oraz bardzo otyłych osób uciskanie nadbrzusza jest niemożliwe. Wykonuj wtedy uderzenia w okolicę międzyłopatkową naprzemiennie z uciśnięciami klatki piersiowej w tym miejscu, które uciska się w trakcie reanimacji.

Ciało obce

Jeśli w ciele ofiary coś utkwiło, nie wyciągaj tego. Przedmiot pozostający w ranie działa jak korek ograniczający krwawienie. Wezwij pogotowie ratunkowe. Następnie załóż rękawiczki i zabezpiecz przedmiot, aby nie wypadł z rany. Użyj do tego 2 zwykłych bandaży zbliżonych rozmiarów. Przyłóż je bez rozwijania po obu stronach przedmiotu i za pomocą plastrów lub bandaża przymocuj go do skóry, tak aby się nie poruszał i nie wypadł. Zadbaj, by poszkodowany się nie ruszał. Jeśli zdarzy się, że przedmiot wypadnie z rany, nie wkładaj go tam z powrotem.

Natomiast kiedy ciało obce jest wielkości muszki lub ziarenka piasku i wpadło pod powiekę, przemyj oko czystą wodą lub solą fizjologiczną. Można próbować zanurzyć twarz w wodzie i wtedy zacząć delikatnie mrugać powieką. Nie należy pocierać oka. Jeśli to nie pomogło, istnieje ryzyko, iż drobny przedmiot jest wbity w tkanki oka. Wtedy zasłoń oczy ofiary czystymi opatrunkami, aby ograniczyć ruch gałek ocznych i zawieź ją na ostry dyżur okulistyczny.

Jeśli mimo usunięcia ciała obcego poszkodowany wciąż skarży się na ból, trzeba zgłosić się do okulisty.

Podbite oko

W wyniku urazu oko sinieje i pojawia się obrzęk. Krew, która z powodu uszkodzenia drobnych naczyń krwionośnych wylała się pod skórą, tworzy malownicze limo. Siniak po 7-10 dniach samoistnie się wchłonie, stopniowo zmieniając barwę. Można jednak nieco skrócić ten czas, przykładając w to miejsce zimny kompres, który spowoduje obkurczenie się naczyń krwionośnych, co znacząco zmniejszy rozmiary krwiaka. By przyspieszyć jego wchłanianie, po dobie od wystąpienia urazu warto użyć żelu zawierającego heparynę.

Można podać środki przeciwbólowe, jednak nie powinny one mieć w składzie pochodnych kwasu acetylosalicylowego, który rozrzedza krew i zmniejsza jej krzepliwość. Unikaj zatem aspiryny, polopiryny czy etopiryny. W przeciwnym razie siniak będzie dużo większy. Jeżeli poszkodowany skarży się na kłopoty z ostrością wzroku, widzi jak przez mgłę lub podwójnie, odczuwa silny ból albo ma nudności - koniecznie skontaktuj się z lekarzem.

Krwotok z nosa

To częsta dziecięca przypadłość. W jej trakcie trzeba oddychać ustami, na co należy uczulić dziecko. Posadź poszkodowanego z głową pochyloną do przodu i zachęć, by spróbował delikatnie wydmuchać nos. Następnie uciśnij mocno płatki nosa i podaj dziecku chusteczkę lub ręcznik. Utrzymuj ucisk przez ok. 20 min3.

Ukąszenie

Żmija zygzakowata to jedyny jadowity wąż występujący w Polsce i w dodatku pod ochroną. Choć zazwyczaj unika ludzi, zdarza się, że gdy poczuje się zagrożona, może ukąsić. W takiej sytuacji postaraj się zrobić zdjęcie gada - przyda się, by ocenić, ile jadu wstrzyknął. Zadzwoń po pomoc. Ostrożnie przemyj miejsce ukąszenia wodą z mydłem lub solą fizjologiczną. Zabezpiecz ranę jałową gazą i unieruchom ugryzioną kończynę. To pozwoli spowolnić rozprzestrzenianie się toksyny w organizmie. Pamiętaj też, by utrzymać ją w położeniu poniżej poziomu serca. Nie wolno wysysać jadu z rany, nacinać jej lub wyciskać.

Nie używaj też opaski uciskowej. Nie podawaj ukąszonemu kawy ani alkoholu, gdyż przyspieszają one wchłanianie jadu. Jeżeli zaczyna puchnąć, postaraj się zdjąć z niego biżuterię i obcisłe ubrania4. Monitoruj czynności życiowe (przytomność, oddech) ukąszonego aż do czasu przyjazdu pogotowia. Pogryzienie przez psa lub inne zwierze wiąże się z ryzykiem zakażenia wścieklizną, dlatego zawsze trzeba zgłaszać je lekarzowi. Pokąsany powinien ucisnąć miejsce powyżej urazu, a następnie usiąść. Ranę należy przemyć wodą z mydłem i delikatnie osuszyć. Dopiero wtedy można przykryć ją jałowym opatrunkiem. Gdy go nie masz, użyj gazy, bandaża lub płótna. Nie stosuj waty, ligniny ani chusteczek higienicznych.

Aktor Vinnie Jones pokazuje, jak przeprowadzić masaż serca u osoby nieprzytomnej. Autorzy spotu zalecają osobom niedoświadczonym uciskanie w rytm piosenki, w której liczba beatów na minutę zbliżona jest do liczby uderzeń serca.

Wypadek komunikacyjny

Gdy doszło do wypadku samochodowego, zatrzymaj się (zaciągnij hamulec ręczny) i włącz światła awaryjne. Nie zapomnij zabrać ze stacyjki kluczyków. Zacznij od zabezpieczenia miejsca wypadku (np. zatrzymaj ruch na drodze poprzez ustawienie trójkąta ostrzegawczego). Chodzi o to, aby zarówno ofiara, jak i ratownik byli bezpieczni. Sprawdź, czy poszkodowana osoba jest przytomna. Jeśli tak, spróbuj dowiedzieć się, co jej dolega. Jeśli nie odpowiada, sprawdź, czy oddycha. Obróć ją na plecy, odchyl jej głowę do tyłu i unieś brodę. Dzięki temu język nie zablokuje dróg oddechowych.

Nie podkładaj nic pod głowę, to grozi uduszeniem! Jeśli nie wyczuwasz oddechu, wezwij pomoc lub poproś, by ktoś wezwał pogotowie (tel. 112). Przy okazji warto zapobiec zapaleniu uszkodzonego auta. Wyciągnij kluczyki z samochodu poszkodowanego (wrzuć pod siedzenie kierowcy), sprawdź, czy nie ma tam palących się papierosów, a jeśli potrafisz, odetnij kable od akumulatora.

Pozycja boczna ustalona

Jeśli ranny jest nieprzytomny, ale oddycha samodzielnie, postaraj się ułożyć go w tzw. pozycji bezpiecznej, czyli na boku. Umożliwia ona prawidłowe oddychanie i zapobiega zachłyśnięciu się lub zakrztuszeniu wymiocinami. Jak to zrobić? Zdejmij ratowanemu okulary, sprawdź, czy nie ma niczego w ustach (np. sztucznej szczęki). Następnie uklęknij obok niego i upewnij się, że obie nogi ma wyprostowane.

Rękę od strony ratownika ułóż mu nad głową (zgiętą w łokciu ok. 90°) tak, by dłoń była skierowana ku górze. Drugą rękę nieprzytomnego przełóż przez jego klatkę piersiową, podkładając jej grzbiet pod jego policzek. Przytrzymując rękę poszkodowanemu pod policzkiem, pociągnij za jego nogę (ułożoną dalej od Ciebie) tak, by obrócił się na bok w Twoim kierunku. Następnie ustaw nogę, która znajdzie się u góry, tak, by w stawie biodrowym i kolanowym była zgięta pod kątem prostym. Dzięki temu pozycja ofiary będzie stabilna. Na koniec odegnij głowę ratowanego ku tyłowi, by upewnić się, że może oddychać5. Regularnie sprawdzaj, czy oddycha.

Resuscytacja i reanimacja

Choć różnice między nimi są niewielkie, warto je poznać. Pierwsza oznacza czynności ratunkowe takie jak masaż serca, sztuczne oddychanie i elektroterapia, których celem jest utrzymanie lub przywrócenie transportu tlenu do tkanek. W wyniku tego spontanicznie powracają czynność serca i oddechowa. Natomiast reanimacja oznacza wszystkie czynności ratunkowe, których celem jest utrzymanie lub przywrócenie transportu tlenu do tkanek. W ich wyniku oprócz aktywności serca i oddechowej wraca czynność ośrodkowego układu nerwowego (mózgu), czego efektem jest powrót świadomości.

W wielu wypadkach najważniejsze są pierwsze 4 minuty - to czas, w którym żadna służba medyczna nie jest w stanie przybyć na pomoc. Czas, jaki może przeżyć komórka ludzkiego organizmu podczas niedostatecznego lub całkowitego wstrzymania zaopatrzenia w tlen, zależy od poszczególnych organów. Dla mózgu jest najkrótszy i wynosi 3-4 min. Niedotlenienie komórek kory mózgowej trwające dłużej niż 4 min może spowodować ich obumarcie. Serce zaś umiera po ok. 45 min niedotlenienia, a wątroba i nerki po godzinie.

Dlatego kluczowym czynnikiem wpływającym na skuteczność resuscytacji jest czas, jaki upłynął od momentu zatrzymania krążenia do rozpoczęcia akcji reanimacyjnej6. Jak stwierdzić, czy ofiara ma zachowane krążenie? Natychmiastowym objawem jego zatrzymania jest brak tętna na tętnicy szyjnej i udowej. U dzieci poniżej roku tętno sprawdza się na tętnicy ramiennej. Poza tym po 10-20 s od zatrzymania krążenia następuje utrata przytomności, po 15-30 s - zatrzymanie oddechu lub odruch chwytania powietrza, a po 60-90 s źrenice stają się szerokie i nie reagują na światło.

Najpierw sprawdź, czy osoba ratowana reaguje, delikatnie potrząśnij ją za ramiona i głośno zapytaj, czy wszystko w porządku. Jeżeli reaguje, zostaw ją w pozycji, w której ją zastałaś, o ile nie zagraża jej żadne niebezpieczeństwo. Postaraj się dowiedzieć jak najwięcej o jej stanie. Wezwij pomoc i pozostań z poszkodowanym aż do przybycia ratowników. Jeżeli jednak nie reaguje, ułóż go na plecach na twardym i płaskim podłożu, a następnie udrożnij jego drogi oddechowe, wykonując odgięcie głowy i uniesienie żuchwy.

Bezpieczne użycie AED

Nie dotykaj poszkodowanego podczas analizy rytmu i defibrylacji.

Nie naklejaj elektrod na mokrą klatkę piersiową.

Koniecznie ją osusz, zanim nakleisz elektrody.

Nie naklejaj elektrod na plastry.

Nie naklejaj elektrod nad rozrusznikiem serca - jeśli jest widoczny, naklej elektrodę ok. 10 cm poniżej.

U mężczyzn z obficie owłosioną klatką piersiową przed naklejeniem elektrod może być konieczne usunięcie włosów (użyj sprzętu znajdującego się w zestawie z AED).

Umieść jedną rękę na czole poszkodowanego i delikatnie odegnij jego głowę do tyłu, pozostawiając wolny kciuk i palec wskazujący tak, aby zatkać nimi nos, jeżeli potrzebne będą oddechy ratunkowe. Jednocześnie sprawdzaj stale, czy oddycha. W pierwszych chwilach po zatrzymaniu krążenia ofiara może słabo oddychać lub wykonywać głośne, pojedyncze westchnięcia. Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości, czy oddech jest prawidłowy, działaj tak, jakby nie był. Uklęknij obok poszkodowanego, ułóż nadgarstek jednej ręki na środku klatki piersiowej, a na nim drugi. Spleć palce obu dłoni i upewnij się, że nie będziesz wywierać nacisku na żebra, nadbrzusze ani dolny koniec mostka.

Pochyl się nad poszkodowanym, wyprostowane ramiona ustaw prostopadle do mostka i uciskaj na głębokość 4-5 cm. Po każdym uciśnięciu zwolnij nacisk na klatkę piersiową, nie odrywając dłoni od mostka. Powtarzaj uciśnięcia z częstotliwością 100 na minutę (to daje nieco mniej niż 2 uciśnięcia na sekundę). Po wykonaniu 30 uciśnięć klatki piersiowej udrożnij drogi oddechowe, odginając głowę i unosząc żuchwę. Zaciśnij skrzydełka nosa, używając palca wskazującego i kciuka ręki umieszczonej na czole poszkodowanego. Pozostaw usta delikatnie otwarte, jednocześnie utrzymując uniesienie żuchwy.

Weź normalny wdech i obejmij szczelnie usta poszkodowanego swoimi ustami, a następnie wdmuchuj powoli powietrze do ust ofiary przez ok. 1 s, obserwując jednocześnie, czy klatka piersiowa się unosi. Jeśli tak, to znak, że ten oddech ratowniczy był efektywny. Utrzymując odgięcie głowy i uniesienie żuchwy, odsuń swoje usta od ust poszkodowanego i obserwuj, czy podczas wydechu opada jego klatka piersiowa. Znów przyłóż usta i wdmuchnij w nie powietrze, a następnie ponownie ułóż ręce na mostku ratowanego i wykonaj kolejnych 30 uciśnięć klatki piersiowej. Takie działanie kontynuuj aż do przyjazdu karetki. Przerwij resuscytację jedynie wtedy, gdy poszkodowany zacznie prawidłowo oddychać. Zalecana obecnie liczba uciśnięć jest kompromisem.

Badacze spierają się o to, jaki powinien być stosunek uciśnięć klatki piersiowej do wentylacji, czyli sztucznego oddychania. Dowody opierające się na wynikach badań z udziałem ludzi nie są wystarczające, aby jednoznacznie polecać określony ich stosunek. Badania na zwierzętach przemawiają za zwiększeniem stosunku powyżej 15 do 2, natomiast modele matematyczne sugerują, iż sekwencja 30 do 2 stanowi najlepszy kompromis pomiędzy przepływem krwi a dostarczaniem tlenu. Dlatego też stosunek 30 uciśnięć do 2 oddechów ratowniczych jest zalecany dla pojedynczego ratownika prowadzącego resuscytację u osób dorosłych i dzieci poza szpitalem5.

Jeżeli pierwszy oddech ratowniczy nie powoduje uniesienia się klatki piersiowej jak przy normalnym oddychaniu, sprawdź jamę ustną poszkodowanego i usuń widoczne ciała obce. Następnie sprawdź, czy odgięcie głowy i uniesienie żuchwy są poprawnie wykonane. Za każdym razem wykonuj nie więcej niż 2 próby wentylacji, zanim podejmiesz ponownie uciskanie klatki piersiowej. Jeżeli na miejscu zdarzenia jest kilku ratowników, powinni oni zmieniać się podczas prowadzenia reanimacji co 1-2 min.

Jak użyć defibrylatora?

W wielu przypadkach nagłego zatrzymania akcji serca możliwe jest przywrócenie jego pracy poprzez wczesną defibrylację. Może ją wykonać automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED). To urządzenie wyzwala impuls elektryczny w celu zatrzymania migotania komór i przywrócenia prawidłowej akcji serca. Jak dowodzą badania, podjęcie defibrylacji w czasie 3-5 min od utraty przytomności może zwiększyć szansę przeżycia do 49-75%, a każda minuta opóźnienia zmniejsza prawdopodobieństwo przeżycia o 10-15%5! AED z wyglądu przypomina laptop lub niewielką walizkę.

Zgodnie z założeniami jego twórców może go użyć każdy z nas. Bowiem urządzenie samo nadzoruje akcję ratunkową (diagnozuje stan poszkodowanego i wydaje instrukcje głosowe, dzięki którym wiemy, jak postąpić). W jego składzie znajdują się elektrody, które trzeba przyczepić do odsłoniętej klatki piersiowej ofiary - pod prawym obojczykiem wzdłuż tułowia i pod lewą pachą wzdłuż tułowia. Po umieszczeniu elektrod odsuń się od poszkodowanego, by umożliwić urządzeniu poprawną analizę rytmu. Jeśli po niej nastąpi komunikat "Wyładowanie elektryczne wskazane", odsuń się od ratowanej osoby i wciśnij przycisk wstrząs.

Pamiętaj, że w tym czasie nie wolno Ci jej dotykać! Po wyładowaniu natychmiast rozpocznij uciskanie klatki piersiowej oraz oddechy ratownicze (30 uciśnięć, 2 oddechy). Wykonuj je aż do czasu automatycznego rozpoczęcia kolejnej analizy rytmu serca. Jeśli po niej AED poinformuje Cię, że "Wyładowanie elektryczne jest niewskazane", natychmiast rozpocznij uciskanie klatki piersiowej oraz oddechy ratownicze7. Automatyczne defibrylatory powinny znajdować się m.in. na dworcach, uniwersytetach, w muzeach, przychodniach, urzędach i centrach handlowych. Czy są w Twoim mieście, sprawdzisz na https://goo.gl/7uczvC.

Zasłabnięcie i omdlenie

Bibliografia

  1. https://goo.gl/qMdFp9
  2. https://goo.gl/jrM3hy
  3. https://goo.gl/AJwqBB
  4. https://goo.gl/GGxhNK
  5. https://goo.gl/hU6huL
  6. https://goo.gl/W8H9qS
  7. https://goo.gl/nqxXaA
  8. https://goo.gl/83QubV
  9. https://goo.gl/quhVrB

Połóż poszkodowaną osobę na plecach i unieś jej kończyny na ok. 1 min. Po odzyskaniu świadomości nie pozwól wykonywać gwałtownych ruchów. Zapytaj, jak doszło do omdlenia, czy na coś choruje. Jeżeli nie odzyskuje przytomności, sprawdź, czy oddycha. Jeśli tak - ułóż ją w pozycji bocznej, jeśli nie - rozpocznij resuscytację3.

Porażenie prądem

Najpierw przerwij obwód elektryczny. Odłącz bezpieczniki (korki), jeżeli to możliwe, wyjmij z gniazdka wtyczkę wadliwego urządzenia elektrycznego, które spowodowało porażenie. Jeśli nie da się tego zrobić, odizoluj porażonego od obwodu. W tym celu stań na suchej desce lub innym materiale izolującym i za pomocą przedmiotu, który nie przewodzi prądu (np. drewnianego kija od szczotki) odsuń kabel elektryczny od poszkodowanego. Potem sprawdź, czy jest przytomny i oddycha.

Wezwij pogotowie ratunkowe. Gdy ratowany jest nieprzytomny, ale oddycha, ułóż go w pozycji bocznej, a jeśli nie oddycha, przystąp do reanimacji. Niekiedy przy porażeniu prądem elektrycznym w wyniku skurczu mięśni międzyżebrowych uciśnięcie klatki piersiowej nie jest możliwe. W takim przypadku należy rozpocząć tylko sztuczne oddychanie i co chwilę sprawdzać napięcie mięśni międzyżebrowych. Po ustąpieniu napięcia można wykonać pełną reanimację krążeniowo-oddechową8. Na oparzone miejsce załóż opatrunek z jałowej gazy.

Podtopienie

Najczęstszą przyczyna wypadków, a w skrajnym przypadku śmierci dzieci i młodzieży podczas okresu letniego są utonięcia lub podtopienia. Szacuje się, że na świecie w ten sposób ginie co roku ok. 150 tys. ludzi. Spróbuj ocenić sytuację. Wezwij WOPR (tel. 601 100 100) lub zadzwoń pod 112. Postaraj się w jak najbezpieczniejszy dla Ciebie sposób ratować tonącego. Może to być rzucenie mu koła ratunkowego czy liny, próba podania ręki albo wiosła z łodzi lub pomostu. Przyholowanie tonącego do brzegu nie jest takie proste jak na filmach i wymaga sporych umiejętności. Jeśli osoba podtopiona straci przytomność, pierwszy sztuczny oddech trzeba wykonać jak najszybciej, np. na płytkiej wodzie. Następnie podejmij resuscytację, zgodnie z podanym wyżej opisem.

Kiedy powraca oddech, ułóż poszkodowanego w pozycji bocznej, gdyż w tym przypadku niemal na pewno wystąpią wymioty, a istotne jest, by nie dopuścić do zachłyśnięcia się wymiocinami. Osobom, które odzyskały przytomność, można podać do picia ciepłą, ale nie gorącą, dobrze osłodzoną herbatę. Należy im też zapewnić suchą odzież i ciepłe okrycie, np. kocem termicznym.

Uraz kręgosłupa

Może do niego dojść przy upadku z wysokości, skoku do zbyt płytkiej wody, uderzeniu w głowę lub bezpośrednio kręgosłup oraz podczas wypadków komunikacyjnych. Jeśli podejrzewasz, że mogło dojść do urazu kręgosłupa, unieruchom głowę ratowanej osoby za pomocą zrolowanego ręcznika, ubrania a nawet deski.

Zobacz też:

Zobacz także

Zaburzenia hormonalne

Zaburzenia hormonalne

W ostatnich tygodniach zauważyłam u siebie kilka niepokojących objawów. Mam problemy ze snem, na mojej skórze pojawiają się dziwne plamy, przytyłam - choć nie zmieniłam nawyków żywieniowych czy stylu życia - i ogólnie czuję się osłabiona i pozbawiona energii. Rozregulował się również mój cykl miesiączkowy. Nie przechodziłam żadnej infekcji, więc raczej nie są to efekty choroby. Z drugiej strony moja siostra od prawie roku bezskutecznie stara się o dziecko, a lekarze twierdzą, że wszystko przez zaburzenia hormonalne. Zastanawiam się, czy moje problemy też mogą mieć związek z hormonami? I co w tej sytuacji powinnyśmy zrobić, bo nie ukrywam, że terapia z użyciem syntetycznych leków nie przekonuje żadnej z nas?

Zdrowe stopy

Zdrowe stopy

Od jakiegoś czasu, gdy wieczorem zdejmuję buty i staję na płaskiej powierzchni boso, czuję ból w śródstopiu i przy dużym palcu. Moja siostra długo walczyła z ostrogą piętową i zastanawiam się, czy ja mogę cierpieć na podobne schorzenie? Co mogę zrobić, by ograniczyć bóle i zapobiec kłopotom?

Pomóż wątrobie, zanim będzie za późno

Pomóż wątrobie, zanim będzie za późno

Ostatnio zauważyłam, że coraz trudniej jest mi trawić ciężkie, tłuste potrawy. Odczuwam też dyskomfort po wypiciu alkoholu. Mój lekarz rodzinny twierdzi, że prawdopodobnie to kwestia uszkodzenia wątroby, zwłaszcza że w mojej rodzinie pojawiały się przypadki marskości. Zastanawiam się, co powinnam robić w tym przypadku? W jaki sposób poprawić pracę wątroby, by nie dopuścić do jej poważniejszych uszkodzeń?

Pierwsza pomoc. Jak pomóc poszkodowanemu?

Pierwsza pomoc. Jak pomóc poszkodowanemu?

Kilka dni temu widziałam, jak na placu zabaw przed moim blokiem zakrztusił się mały chłopczyk. Przerażona matka wzywała pomoc, a zgromadzeni rodzice radzili jej, by "wytrzepała" dziecko do góry nogami. Gdzieś czytałam, że właśnie tak nie wolno robić. Sama jestem mamą trzylatki i zaczęłam się zastanawiać, jak w takiej chwili powinnam postąpić? Uświadomiłam sobie, że tak naprawdę nie wiem, jak skutecznie i poprawnie udzielić pierwszej pomocy, przywróć oddech i krążenie.

Choroba lokomocyjna - jak złagodzić objawy?

Choroba lokomocyjna - jak złagodzić objawy?

Moja 10-letnia córka do tej pory nie odczuwała żadnych dolegliwości podczas dłuższych podróży samochodem, ale w tym roku to się zmieniło - wymiotuje, jest osłabiona i narzeka na ból brzucha. Ponieważ niedługo wybieramy się na wakacje, obawiam się, jak zniesie taką podróż. Nie chciałabym podawać jej aptecznych specyfików (podobno mają wiele skutków ubocznych). Czy istnieją naturalne sposoby na złagodzenie dolegliwości?