Nokturia. Jak zapobiegać oddawaniu moczu w nocy?

Pytanie:

Mój mąż od jakiegoś czasu nie sypia dobrze: bardzo długo nie może zasnąć, a w ciągu nocy 2-3 razy budzi się, ponieważ musi iść do toalety. Co prawda w ciągu dnia nie ma problemów z oddawaniem moczu, ale mimo wszystko umówił się na wizytę do urologa, ponieważ obawiamy się, że mogą to być problemy z prostatą. Czy istnieją jakieś sposoby na to, by ograniczyć liczbę nocnych wizyt w toalecie?

Odpowiedź:

Konieczność budzenia się w nocy, by pójść do łazienki, może w znacznym stopniu pogorszyć komfort snu, co przekłada się na kondycję całego organizmu - już 2 nocne mikcje uznaje się za uciążliwe1. Dolegliwość tę nazywa się nokturią lub częstomoczem nocnym. Wbrew pozorom to dość częsty problem, którego prawdopodobieństwo rośnie z upływem czasu. Szacuje się, że zmaga się z nim prawie 20% osób w wieku 30-39 lat, 41% w grupie 60- 79 lat i nawet 90% seniorów po 80. r.ż., niezależnie od płci2. U większości z nich (do 70%) pojawiają się przewlekłe zaburzenia snu - zarówno trudności z zasypianiem, jak i przedwczesne przebudzenia nad ranem.

Nokturia jest jednym z objawów ze strony dolnych dróg moczowych (LUTS), który towarzyszy takim jednostkom chorobowym jak przerost, rak lub zapalenie stercza, stan zapalny dróg moczowych, guzy albo wypadanie miednicy. Przykładowo łagodny rozrost stercza (BPH) powoduje utrudnienie odpływu moczu z pęcherza i powstanie swoistej przeszkody podpęcherzowej, która powoduje częstomocz, parcia naglące lub nietrzymanie moczu. Z drugiej strony dolegliwość ta pojawia się najczęściej u osób starszych, ponieważ z wiekiem pogarsza się kurczliwość mięśnia wypieracza pęcherza moczowego, powodująca zmniejszenie nocnej pojemności pęcherza. W połączeniu z pojawiającymi się zaburzeniami endokrynologicznymi sprzyja to poliurii (wielomoczowi), czyli zwiększeniu objętości oddawanego moczu3.

Sama poliuria z kolei może być efektem źle kontrolowanej cukrzycy, zbyt dużej podaży płynów (łącznie z polidypsją, czyli nadmiernym pragnieniem), deficytu hormonu antydiuretycznego (co skutkuje brakiem zagęszczania moczu w godzinach snu), niewydolności krążenia (zastoinowa niewydolność serca powoduje zwiększenie filtracji kłębuszkowej w pozycji leżącej) lub nadużywania środków diuretycznych. Częstomocz nocny bywa też związany z nadaktywnością pęcherza. Co więcej, nokturia może nie tylko pogarszać jakość snu, ale również wynikać z jego zaburzenia.

Jak się okazuje, bezsenność, płytki lub przerywany sen czy zbyt długie przebywanie w łóżku (w porównaniu do liczby przespanych godzin) to często gwarantowana nocna wizyta w toalecie4. To swego rodzaju błędne koło niesie spore ryzyko, ponieważ przewlekły niedobór snu może doprowadzić do zaburzeń układu odpornościowego, nerwowego i metabolicznego, zwiększa podatność na procesy zapalne, zaburzenia czynności serca, nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, depresję, a nawet progresję nowotworów5.

Bibliografia

  1. Urology 2003; 61: 37-49
  2. J Urol 2007; 177: 1385-9
  3. Eur Urol 2005; 3 (6): 8-16
  4. Sleep Med. 2009; 10: 540-8; BJU Int 2009; 104: 75-9
  5. Eur Irol suppl 2005; 3 (6): 1-10; Eur Urol Suppl 2005; 3 (6): 17-23; J Intern Med. 1994; 236: 65-71
  6. Urol. Pol. 2007; 60: 54-59
  7. J Am Geriatr Soc 1992; 40: 1217-20
  8. Eur Urol 2005; 3 (6): 1-32
  9. Res Rep Urol. 2016; 8: 113-122
  10. Int Urogynecol J Pelvic Floor Dysfunct 1999; 10: 43-8
  11. BJU Int 2006; 97: 528; Am J Public Healtg 1999; 89:1745; BJU Int 2004; 93: 1241-5
  12. Int J Urol 2017; 24 (5): 384-89
  13. J Urol 2008; 179: 1897-901
  14. J Urol 2008; 180: 20-59-62
  15. Biomed Res 2007; 28: 101-5
  16. Med Sci Sports Exerc. 2015; 47 (3): 581-92
  17. Gerontology 2008; 54: 224-31
  18. Neurourol Urodyn 2008; 27: 205-11; J Urol 2009; 181: 219-24
  19. Am J Manag Care 2009; 15 (Suppl): S15-23; J Psychosom Res 2004; 56: 497-502
  20. J Gerontol B Psychol Sci Soc Sci 2001; 56: P52-9
  21. Scand J Urol. 2013; 47(1): 26-32
  22. Public Health Nutr. 2000; 3 (4A): 459-72
  23. https://goo.gl/Pa3uhY
  24. J Urol. 2007; 177 (2): 762-5
  25. J Tradit Complement Med. 2014; 4 (1): 72-74
  26. Obstet Gynecol. 2010; 115 (4): 795-803; Eur J Clin Nutr. 2016; 70 (9): 987-9
  27. Br J Obstet Gynaecol. 1998; 105 (6): 667-9

Jak widać, problem jest bardzo złożony, a nokturia nie może być traktowana jako samoistna jednostka choroba, a jako objaw jednego z wymienionych schorzeń. Dlatego leczenie tej dolegliwości wymaga przeprowadzenia dokładnego wywiadu, który pozwoli zidentyfikować jej pierwotną przyczynę i wdrożyć optymalną terapię.

Jest to bardzo istotne, ponieważ - jak wspomniano - powtarzające się nocne wyjścia do toalety znacznie utrudniają regenerację podczas snu, a w efekcie istotnie pogarszają stan zdrowia, możliwość koncentracji i aktywności za dnia oraz ogólną jakość życia. W jednym z badań, przeprowadzonym wśród 201 Polaków, 60% mężczyzn z nokturią potwierdzało, że czuje osłabienie, 39% było podenerwowanych, 47% skarżyło się na senność w ciągu dnia, a 36% na rozdrażnienie6. Co ciekawe, podobne negatywne odczucia zgłaszały ich partnerki, a w przypadku 29% par nokturia powodowała zaburzenia życia seksualnego.

Inni badacze stwierdzili, że częstomocz może mieć nawet poważniejszy wpływ na zdrowie. U starszych osób odległymi następstwami zaburzeń snu, których główną przyczyną pozostaje nokturia, są częstsze zasłabnięcia, omdlenia oraz upadki niejednokrotnie prowadzące do złamań i wypadków w domu i na drodze7. Częstość występowania w tej grupie zaburzeń czynności serca, zawrotów głowy oraz zmęczenia w ciągu dnia zależy od liczby nocnych mikcji - jeśli pojawiają się one co najmniej 3 razy, jest ona nawet dwukrotnie większa.

Ponieważ liczba potencjalnych przyczyn jest duża, od niej zależą decyzje terapeutyczne. Przykładowo jeśli pierwotnym schorzeniem okazuje się poliuria nocna, powinno się rozważyć podawanie desmopresyny (analog wazopresyny o działaniu antydiuretycznym wynikającym z możliwości regulacji resorpcji zwrotnej wody w kanalikach nerkowych), co może zmniejszyć objawy nokturii8. Jednak nawet lekarze medycyny konwencjonalnej zalecają, by przed wdrożeniem farmakoterapii nakierowanej na częstomocz nocny wprowadzić kilka zmian w swoim stylu życia, które zwykle okazują się pomocne.

Nokturia, czyli nocne wizyty w toalecie

Nie rezygnuj z płynów

Wiele osób w obawie przed nocnym parciem na pęcherz ogranicza ilość płynów wypijanych w ciągu dnia. Jest to jednak błędne podejście, które na dłuższą metę może nawet prowadzić do odwodnienia, zaparć i zagęszczenia moczu, co powoduje rozregulowanie pracy pęcherza. Dlatego w ciągu dnia należy sięgać po odpowiednią ilość płynów, ograniczając ich podaż dopiero wieczorem.

Według naukowców w przypadku częstomoczu nocnego najlepiej jest wypijać 6-8 szklanek wody dziennie, najpóźniej 2-3 godz. przed snem9.

Dozuj owoce

Warto przy tym pamiętać, że duże ilości wody znajdują się również w niektórych pokarmach. Dlatego wieczorem nie należy sięgać po ogórki, arbuza, żurawinę, owoce cytrusowe, pomidory, a także czekoladę oraz kwaśne lub pikantne potrawy, które mogą działać moczopędnie.

Prowadź dzienniczek

Ponieważ reakcja organizmu na różne pokarmy jest indywidualna, dobrym pomysłem jest zapisywanie potraw i napojów spożywanych w ciągu dnia. Ułatwi to wskazanie tych, po których częściej pojawia się konieczność nocnej mikcji.

Ogranicz kawę i alkohol

Kofeina i napoje wyskokowe mogą zwiększać częstotliwość nocnych wizyt w toalecie10. Dlatego osoby cierpiące na nokturię powinny zminimalizować ich spożycie - nie tylko wieczorem, ale również w ciągu dnia. Co ciekawe, w kilku badaniach okazało się, że umiarkowane spożywanie alkoholu jest w tym przypadku korzystniejsze niż całkowita abstynencja11. Z kolei każda filiżanka kawy dziennie podnosi ryzyko nokturii o ok. 5%.

Unikaj soli

Japońscy naukowcy uważają, że uznawana dziś za normę dzienna dawka soli (12,5 g) może powodować nokturię. Jej zmniejszenie pomaga z kolei przesypiać całą noc, na co wskazują badania przeprowadzone wśród 728 osób, które spożywały średnio 9 g soli - czyli jeszcze mniej niż maksymalna ilość. Dopiero ograniczenie dawki o 2 g przyniosło u nich pozytywny efekt. Z kolei zwiększenie spożycia powodowało częstsze wizyty w toalecie w nocy12.

Lecz depresję

Badania wskazują na wyraźny związek między częstomoczem nocnym a zaburzeniami emocjonalnymi, takimi jak niepokój, obciążenia psychiczne i depresja. W jednym z nich oceniono wpływ objawów depresyjnych na częstość występowania nokturii u mężczyzn. Okazało się, że zwiększały ono ryzyko 2,8 razy, a wraz z ich nasileniem rosło prawdopodobieństwo częstomoczu, co potwierdza, że nieleczona depresja sprzyja rozwojowi tej dolegliwości13.

Zrzuć zbędne kilogramy

Nokturia ma związek zarówno z otyłością, jak i z zespołem metabolicznym. Mężczyźni z BMI przekraczającym 30 kg/m2 są 1,6 razy bardziej narażeni na jej łagodną postać, a na umiarkowaną lub ciężką - nawet 2,3 razy14. Nadmierna masa ciała może wywierać nacisk na mięśnie pęcherza i miednicy, z kolei utrzymanie prawidłowego zakresu wagi pomaga kontrolować pęcherz.

Ruszaj się

Regularna aktywność fizyczna przede wszystkim pozwala utrzymać prawidłową wagę. U osób zmagających się z bezsennością i nokturią (bez względu na to, która dolegliwość jest pierwotna) przynosi jednak dodatkowe korzystne efekty. Wieczorny jogging lub spacer mogą znacznie poprawić jakość snu i zmniejszyć częstotliwość wybudzeń spowodowanych parciem na pęcherz15.

W jednym z badań przeanalizowano wyniki ponad 28 tys. mężczyzn w wieku 55-74 lata. Okazało się, że panowie aktywni fizycznie co najmniej raz w tygodniu o 13% rzadziej zgłaszali łagodną nokturię (2 mikcje w ciągu nocy) i aż 34% rzadziej jej ciężką postać (co najmniej 3 pobudki)16. Zdaniem autorów badania aktywność fizyczna może chronić przed nocnym oddawaniem moczu nie tylko poprzez zmniejszanie masy ciała i poprawę snu, ale również regulację aktywności układu współczulnego i obniżanie poziomu ogólnoustrojowego stanu zapalnego.

Panuj nad pęcherzem

Ćwiczenia mięśni Kegla (dna miednicy) mogą ułatwić kontrolę nad pęcherzem17. Ponieważ dzięki takiemu treningowi mięśnie stają się silniejsze i bardziej elastyczne, pomaga on zapobiegać nie tylko nokturii, ale i nietrzymaniu moczu z różnych przyczyn.

Zwalczaj obrzęki

Wiele osób cierpiących z powodu częstomoczu nocnego zmaga się równocześnie z obrzękami i zatrzymywaniem wody w organizmie za dnia. Wówczas zmiana pozycji w nocy stanowi sygnał do pozbycia się jej nadmiaru, co powoduje zwiększoną potrzebę oddawania moczu18. Dlatego korzystne może być stosowanie pończoch uciskowych lub elastycznych bandaży, które zapobiegają powstawaniu obrzęków (ograniczają gromadzenie się wody). Wieczorem warto też unieść na kilkanaście minut nogi powyżej poziomu serca, by dać im odpocząć.

Jeśli chcesz się wyleczyć z nokturii, zadbaj o dobry sen

Śpij dobrze

Jak już wspomniałem, zaburzenia snu mogą być zarówno przyczyną, jak i skutkiem nokturii, dlatego zadbanie o dobre warunki nocnego wypoczynku bywa zwykle bardzo pomocne. I nie chodzi tu jedynie o ograniczenie płynów czy określonych pokarmów bezpośrednio przed pójściem do łóżka. Warto utrzymać odpowiednią, dość niską (17-18°C) temperaturę w sypialni (najlepiej przewietrzyć pokój), a także ograniczyć rozpraszające bodźce (hałas i światło), np. używając stoperów do uszu lub masek na oczy.

Należy przestrzegać regularnych godzin snu, pamiętać o wygodnym materacu i kontrolować choroby przewlekłe, ponieważ nawet niepozorne dolegliwości, jak kaszel czy ból, znacznie utrudniają nocny wypoczynek, czasem wręcz uniemożliwiając głęboki, regenerujący sen19. W przypadku stresu utrudniającego zasypianie można sięgnąć po uspokajające zioła (np. melisę) lub wziąć gorącą, relaksującą kąpiel z olejkami eterycznymi. U osób zmagających się z bezsennością sprawdza się również ograniczenie czasu spędzanego w łóżku. Chodzi o to, by był on jak najbardziej zbliżony do czasu snu - niedopuszczalne jest zatem np. czytanie "do poduszki". Skrócenie przebywania w łóżku o 30 min pozwala uniknąć zakłóceń ciągłości i głębokości nocnego wypoczynku, co z kolei zmniejsza częstotliwość wizyt w toalecie20.

Sięgnij po zioła

Istnieje kilka roślin, które usprawniają pracę układu moczowego, a jednocześnie pomagają radzić sobie z bezsennością, zwłaszcza spowodowaną nadmiernym stresem Działają przy tym dużo łagodniej niż syntetyczne leki, dzięki czemu są obciążone mniejszym ryzykiem działań niepożądanych.

Dzięgiel litwor (Angelica archangelica) W randomizowanym, podwójnie ślepym badaniu wykazano, że korzeń tej rośliny przynosi złagodzenie objawów nokturii u pacjentów z obniżoną nocną pojemnością pęcherza21. W pozostałych grupach nie był skuteczniejszy od placebo. Niemniej w medycynie tradycyjnej arcydzięgiel stosowany jest jako łagodny środek uspokajający w przypadku wyczerpania emocjonalnego, uczucia niepokoju,bezsenności lub innych zaburzeń na tle nerwowym, stąd może być pomocny. Jednak osoby, które wykazują nadwrażliwość na promienie słoneczne, powinny stosować arcydzięgiel ostrożnie, gdyż ma on właściwości fotouczulające.

Bocznia piłkowana (Serenoa repens) Roślina znana bardziej jako palma sabałowa nawet przez medycynę konwencjonalną została uznana za oficjalny, skuteczny i bezpieczny środek w leczeniu łagodnego rozrostu gruczołu krokowego (BPH) i towarzyszących mu objawów. Na podstawie 18 badań z udziałem prawie 3 tys. mężczyzn naukowcy stwierdzili, w porównaniu z placebo bocznia znacznie poprawia przepływ w drogach moczowych oraz zmniejsza nokturię22. Dodatkowo zmniejsza obrzęk błon śluzowych i mięśniówki prostaty, co powoduje ustąpienie pieczenia i bólu przy oddawaniu moczu oraz uczucia parcia na pęcherz.

Wąkrota azjatycka (Centella asiatica) Według zielarza Eda Smitha to ziele znane również jako gotu kola zwiększa integralność i unaczynienie tkanki łącznej, która składa się na wewnętrzną warstwę pęcherza, pomaga w leczeniu nietrzymania moczu i stymuluje naturalny wzrost tkanki podtrzymującej pęcherz, dzięki czemu zmniejsza częstomocz nocny23. Dodatkową jego zaletą są właściwości uspokajające i antydepresyjne.

Gosha-jinki-gan To jedna z najlepiej przebadanych mieszanek tradycyjnych chińskich ziół. Hamuje aktywność pęcherza (zmniejsza częstotliwość i intensywność jego skurczów), co zostało udowodnione w badaniach na zwierzętach24.

Wypróbuj olej z pestek dyni

Może on pomóc zwłaszcza w przypadku nokturii związanej z nadreaktywnym pęcherzem. Po 12 tygodniach doustnej suplementacji doszło do znacznego złagodzenia symptomów choroby25. Również wcześniejsze badania kliniczne z udziałem ponad 2 tys. mężczyzn cierpiących na łagodny przerost gruczołu krokowego (BPH) olej istotnie złagodził zaburzenia związane z nadmiernym oddawaniem moczu w nocy.

Uzupełnij niedobory D3

Okazuje się, że słoneczna witamina może mieć wpływ także na nocną mikcję, przynajmniej u pań. Wyższe poziomy witaminy D zmniejszają ryzyko zaburzeń dna miednicy, w tym nietrzymania moczu. Z kolei jej niskie stężenie wpływa negatywnie na wystąpienie tego typu schorzeń w późniejszych latach życia - zarówno u kobiet, jak i mężczyzn z grup ryzyka26.

Ponieważ jej naturalna synteza przez skórę jest ograniczona, zwłaszcza w okresach małego nasłonecznienia, najlepiej sięgnij po suplement witaminy D3.

Przed snem idź do łazienki

Innym naturalnym sposobem łagodzenia objawów częstomoczu nocnego jest tzw. podwójna próżnia. To prosta technika, która zakłada, że przed pójściem spać należy oddać mocz 2 razy w krótkich odstępach czasu. Niektórzy urolodzy twierdzą, że najlepiej będzie pójść do łazienki, umyć zęby i wykonać wszystkie inne rutynowe czynności, a następnie tuż przed pójściem do łóżka jeszcze raz skorzystać z toalety - nawet jeśli nie czuje się takiej potrzeby.

Suplementuj wodorotlenek magnezu

W prospektywnym, randomizowanym, podwójnie zaślepionym badaniu z grupą kontrolną, 40 kobiet z zaburzeniami czucia lub niestabilnością wypieracza i nokturią otrzymywało losowo wodorotlenek magnezu lub placebo. Porównano objawy przed terapią i po niej, a także wykresy częstości i objętości oddawanego moczu oraz wyniki badań cystometrycznych. W efekcie okazało się, że spośród 11 z 20 pacjentek otrzymujących magnez (55%) zgłosiło subiektywną poprawę objawów w porównaniu z 5 przyjmującymi placebo (20%)27.

Zobacz też:

Zobacz także

Zranienia. Naturalne sposoby leczenia ran

Zranienia. Naturalne sposoby leczenia ran

W tym roku zdecydowaliśmy się wybrać rodzinnie na wyprawę górską. Mamy w planie wędrówkę od schroniska do schroniska. Dotychczas nasze wypady w góry były maksymalnie 2-dniowe i nigdy nie chodziliśmy po szlakach z całym dobytkiem na plecach. Zastanawiam się, jak zabezpieczyć się przed skaleczeniami i zranieniami, które zapewne nas nie ominą. Czy możecie polecić jakieś dobre naturalne sposoby na różne urazy?

Co wywołuje fotouczulenia?

Co wywołuje fotouczulenia?

Moja mama ma 70 lat. Ostatnio lekarz przepisał jej kilka nowych leków, w tym środki moczopędne i nasercowe. Gdy przeczytałem ulotkę, znalazłem ostrzeżenie, że mogą one fotouczulać. Zastanawiam się, na jakiej zasadzie mogłoby do tego dojść. I jestem zaniepokojony, bo jeżeli rzeczywiście światło miałoby mamę uczulać, to nie wiem, czy możemy zabrać rodziców na wakacje nad morze. Powiedzcie proszę, co zrobić, by uniknąć tego typu kłopotów?

Wrzody żołądka: co jeść?

Wrzody żołądka: co jeść?

Ostatnio 1-2 godz. po zjedzeniu posiłku odczuwam palący ból pośrodku brzucha, nieco powyżej pępka. Robi mi się niedobrze, a mdłościom towarzyszą odbijanie i zgaga. Lekarz powiedział, że najprawdopodobniej mam wrzody i zamiast dać mi leki, skierował mnie na gastroskopię. Słyszałam, że to okropne badanie. Czy muszę je robić? A może są jakieś naturalne metody, które pomogą mi pozbyć się tych dolegliwości?

Andropauza. Poznaj naturalne sposoby na męskie problemy hormonalne

Andropauza. Poznaj naturalne sposoby na męskie problemy hormonalne

Ostatnio zauważyłam kilka niepokojących zmian w zachowaniu mojego męża. Stracił dotychczasową energię, coraz częściej przysypia w ciągu dnia, a nie może zasnąć w nocy, nie mówiąc już o spadku libido. Słyszałam, że mężczyźni przechodzą zmiany hormonalne podobne do kobiecej menopauzy, ale czy to możliwe, że u męża pojawiają się one już po 50. r.ż.? I jak możemy sobie z nimi radzić?

Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP)

Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP)

U mojej mamy zdiagnozowano właśnie POChP. Lekarz powiedział nam, że jest to konsekwencja wieloletniego palenia papierosów i stwierdził, że jeśli mama nie rozstanie się z nałogiem, to choroba ją zabije. Jednocześnie dodał, że jest to schorzenie pogłębiające się, które medycyna umie jedynie spowolnić. Chciałabym wiedzieć, jak mogę pomóc mamie, jak opóźnić rozwój choroby? Czy są jakieś specjalne ćwiczenia poprawiające wydolność płuc, a może da się coś zdziałać dietą?

Raport specjalny

Prawa pacjenta

Prawa pacjenta

Nowości

Mitochondria kontra zawał serca

Mitochondria kontra zawał serca

3 październik 2018

Wydanie tabletowe

Tablet O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą App Store