Nerwica natręctw - gluten na ławie oskarżonych

Artykuł pochodzi z magazynu

Holistic Health wrzesień - październik 2016

Kup ten numer

Zespół lekarzy medycyny holistycznej wyleczył dziecko z ciężkich zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych za pomocą diety bezglutenowej1.

Na pierwszy rzut oka mały Jimmy nie różnił się od rówieśników, nawet jeśli wyglądał na nieco nerwowego. Wystarczyło jednak przyjrzeć mu się trochę dłużej, by przekonać się, że siedmiolatkowi obce są uroki dzieciństwa tak dobrze znane jego kolegom.

Życiem Jimmy'ego od trzech lat rządził chorobliwy lęk. Chłopiec bał się wejść sam do jakiegokolwiek pomieszczenia, nawet do łazienki. Nękały go myśli o zarazkach - do tego stopnia, że zaczął obsesyjnie myć ręce i unikać przechodzenia w pobliżu kubłów na śmieci. Bał się także własnych odchodów i odmawiał wejścia do toalety, jeśli nie był zupełnie rozebrany. Kiedy podczas łagodnej infekcji dróg oddechowych zdarzało mu się kaszlnąć, bał się, że przestanie oddychać, i rozmyślał o śmierci.

Jimmy stawał się coraz bardziej nerwowy i miał problemy w kontaktach z innymi dziećmi. Nie chciał się z nimi bawić, bo bał się, że zrobi im krzywdę. Stan zdrowia chłopca odbijał się także na jego rozwoju intelektualnym i postępach w nauce.

Leczenie konwencjonalne

Autonomiczny układ nerwowy a metoda ART

ART (Autonomic Response Testing - badanie odpowiedzi autonomicznej) to metoda badania i leczenia stworzona przez dwoje lekarzy: Dietricha Klinghardta i Louisę Williams, pozwalająca na wykrywanie i rozwiązywanie problemów istniejących w autonomicznym układzie nerwowym (jego działanie powoduje reakcje niezależne od naszej woli, jak np. wydzielanie soku żołądkowego czy praca jelit).

ART łączy kinezjologię stosowaną, elektroakupunkturę, badanie pulsu metodą Nogiera, chińskie badanie pulsu, zmienność tętna i inne techniki. Dr Klinghardt uważa, że wielu lekarzy stosujących w swej praktyce kinezjologię lub badanie mięśni często otrzymuje mylne informacje z powodu niewłaściwego działania autonomicznego układu nerwowego. W metodzie ART taki stan nazywa się zablokowaną regulacją, co odnosi się do braku zdolności autonomicznego układu nerwowego do samoregulacji.

Ten stan może powodować siedem czynników: niezdiagnozowane alergie pokarmowe, zatrucie metalami ciężkimi, zatrucie pochodnymi ropy naftowej, chroniczne infekcje i blizny, dysfunkcja stawu skroniowo-żuchwowego, stres psychiczny i obciążenie elektromagnetyczne.

Dr Dietrich Klinghardt stworzył konkretne testy dla poszczególnych czynników, a także programy leczenia skutków ich oddziaływania. Podstawowa terapia obejmuje zwykle:

  • leczenie blizn,
  • stosowanie diety bezglutenowej,
  • wymianę wypełnień amalgamatowych na wypełnienia bez rtęci.

Może także obejmować drenaż homeopatyczny, suplementację witamin, minerałów, niezbędnych kwasów tłuszczowych, aminokwasów, a także stosowanie ziół, ćwiczenia i medytację. Metodę ART uważa się za pomocną w przypadku alergii, chronicznego bólu, chronicznych infekcji, problemów immunologicznych, depresji, lęków, stwardnienia rozsianego, chronicznego zmęczenia i fibromialgii12,13. Jak dotąd nie publikowano badań oceniających wiarygodność i skuteczność metody ART.

Gdy Jimmy miał pięć lat, psycholog dziecięcy stwierdził u niego zaburzenia lękowe i zaburzenia obsesyjno-kompulsywne (OCD - obsessive-compulsive disorder). Schorzenie to, zwane inaczej nerwicą natręctw lub zespołem anankastycznym, polega na występowaniu nawracających uporczywych myśli natrętnych (obsesje) i czynności przymusowych (kompulsje).

Myśli te pojawiają się w sposób przykry, wbrew woli pacjenta (choć są uznawane za własne), i powodują lęk. Czynności przymusowe (rytuały) są często powtarzanymi zachowaniami, których celem jest zapobieżenie jakimś mało prawdopodobnym zdarzeniom mającym, w opinii pacjenta, nastąpić, gdyby tych czynności zaniechał. Zachowania te potrafią tłumić lęk i uczą patologicznego mechanizmu radzenia sobie z napięciem nerwowym. Jednak mimo początkowej ulgi, na dłuższą metę nasilają objawy2.

Ciężkie formy nerwicy natręctw stanowią znaczącą przeszkodę w normalnym funkcjonowaniu i bywają uznawane za inwalidztwo. Jak dokuczliwa jest to choroba, pokazują dane statystyczne.

Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne obserwuje się u 2,5% populacji, a w przypadku ich występowania w rodzinie ryzyko zachorowania sięga 9-10%.

Medycyna konwencjonalna leczy zespół natręctw terapią poznawczo-behawioralną (psychoterapią), uważaną za najskuteczniejszą formę leczenia tego rodzaju zaburzeń, lub farmakoterapią antydepresantami - inhibitorami zwrotnego wychwytu serotoniny, podawanymi w dużo większych dawkach niż przy depresji. W cięższych przypadkach łączy się obie formy leczenia. Terapia jest zwykle długotrwała.

Jeśli chodzi o jej skuteczność, to 75% chorych wykazuje pozytywną reakcję na leczenie, a całkowite wyleczenie lub pełna remisja objawowa i funkcjonalna obserwowana jest u 25% pacjentów3.

Zgodnie z zaleceniami specjalisty, Jimmy rozpoczął terapię poznawczo-behawioralną, obejmującą terapię poprzez zabawę, terapię ekspozycyjną i inne terapie celowane, co przyniosło lekką poprawę jego stanu. Psycholog zalecił także leczenie farmakologiczne, ale mama chłopca odmówiła jego podjęcia ze względu na fakt, iż miewał on wcześniej wysypkę i przeszedł dwie choroby spowodowane leczeniem antybiotykami - zapalenie jelita grubego wywołane bakterią Clostridium difficile oraz chorobę posurowiczą.

Warto przy tym zauważyć, że aż 50% pacjentów leczonych tylko farmakologicznie nie odczuwa znaczącej poprawy4. Poza tym testy kliniczne wykazały, że stosowanie tego typu leków zwiększa nieco współczynnik występowania myśli lub prób samobójczych (z 0,3% w grupach placebo do 1% w grupach stosujących inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny)5.

Podejście holistyczne

Matka Jimmy'ego, zatroskana jego złym stanem zdrowia, utrzymującym się mimo dwuletniej terapii, zwróciła się po pomoc do poradni medycyny holistycznej. Tam, po badaniu ogólnym, które ujawniło przede wszystkim rumieniowatą wysypkę w zgięciach kolan, na łokciach i klatce piersiowej, zbadano pacjenta metodą ART (Autonomic Response Testing - badanie odpowiedzi autonomicznej), by ustalić cele terapii, a także wyznaczyć obszary ciała i akupunkturowe punkty ucha, jakie miały być poddane terapii laserowej niskiej mocy (LLLT - low-level laser therapy, inaczej "miękki laser" lub "zimny laser").

Badanie wykazało u chłopca nadwrażliwość na gluten, obecność ołowiu i rtęci, a także pasożytów (Entamoeba histolytica). Lekarze zalecili terapię, której podstawowym elementem miała być dieta bezglutenowa i zaniechanie używania zawierających gluten kosmetyków (mydło, szampon, pasta do zębów, itp.).

Diecie towarzyszyły także inne formy leczenia. Większość z nich miała na celu oczyszczenie organizmu z metali ciężkich i zredukowanie wrażliwości na nie. Do tych zabiegów leczniczych należały: akupunktura uszu przy użyciu lasera niskiej mocy, naświetlania owłosionej skóry głowy zielonym laserem kompaktowym (także niskiej mocy), zjonizowane kąpiele stóp i terapia chelatowa niskimi dawkami DMPS (100 mg dwa razy w tygodniu).

Chelatacja jest rodzajem terapii zatruć metalami ciężkimi6, naparstnicą7 lub hiperkalcemii8. Polega na usuwaniu czynnika toksycznego z organizmu za pomocą czynnika chelatującego, który wiąże się w systemie krwionośnym z toksyną, tworząc chelat, usuwany z ustroju razem z moczem.

Najstarszym używanym w detoksykacji chelatorem jest BAL (dimerkaprol). Wynaleziono go podczas II wojny światowej jako antidotum na luizyt - bojowy środek trujący. Później w chelatacji zaczęto stosować EDTA (kwas wersenowy). Aaseth i inni wykazują, że nowsze czynniki chelatujące - DMSA (kwas dimerkaptobursztynowy) i DMSP (kwas dimerkaptopropanosulfonowy) - są mniej toksyczne i skuteczniejsze od dimerkaprolu. Poza tym produkuje się je także w formie kapsułek doustnych, łatwiej więc je stosować niż wlewy dożylne.

Ostatnim elementem terapii Jimmy'ego było leczenie mikroprądami, mające na celu eliminację subklinicznego zakażenia pasożytniczego.

Ocena rezultatów

Niebezpieczny brak tolerancji

Gluten to białko zapasowe będące mieszaniną białek roślinnych, gluteniny i gliadyny. Znajduje się w niektórych zbożach, takich jak pszenica, żyto, jęczmień.

Glutenu sam w sobie nie zawiera owies, ale zwykle jest on silnie zanieczyszczany innymi zbożami w czasie zbioru, transportu czy przechowywania. Co się dzieje,gdy organizm buntuje się przeciwko temu białku? Odpowiedzią na nietolerancję glutenu może być zanikanie kosmków jelitowych, czyli upośledzenie procesów wchłaniania.

To z kolei prowadzi do niedożywienia wskutek wystąpienia niedoboru energetycznego oraz niedoboru podstawowych składników odżywczych, np. białka, witamin czy soli mineralnych. Dzieje się tak w przypadku celiakii, trwającej całe życie choroby immunologicznej o podłożu genetycznym (cierpi na nią co najmniej 1% populacji)11.

Gluten jest czynnikiem toksycznym także w alergii (na przykład na pszenicę) i nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten, która może dotyczyć nawet 6% populacji11. Jedynym ratunkiem jest stosowanie diety bezglutenowej, w której produkty zbożowe można zastąpić produktami z ryżu, kukurydzy, soi, gryki, prosa, ziemniaków, roślin strączkowych czy chleba świętojańskiego.

Już po miesiącu kuracji objawy nerwicy natręctw i zaburzeń lękowych osłabły, według oceny mamy Jimmy'ego nawet o 40%. Chłopiec stał się spokojniejszy i swobodniejszy w kontaktach z innymi, przestał także wspominać o lęku związanym ze stolcem. Co ciekawe, jego problemy związane z wysypką zmniejszyły się aż o 90% - żadna z wcześniej stosowanych terapii nie dała choćby zbliżonego wyniku.

Matka pacjenta przyznała, że choć większość diety syna jest bezglutenowa, to kilkakrotnie zdarzyło mu się spożywać produkty zawierające gluten. Powiedziała także, że Jimmy nie zaczął jeszcze stosować bezglutenowych kosmetyków. Z czasem, przy ściślejszym stosowaniu się do zaleceń lekarzy, stan chłopca poprawił się jeszcze bardziej.

Po dwóch miesiącach terapii jego wysypka ustąpiła zupełnie, a objawy nerwicy natręctw i zaburzeń lękowych osłabły odpowiednio o 80 i 90%. Jimmy miał więcej energii w ciągu dnia, ale nadal doświadczał trudności z czytaniem i skupianiem się na słowach. Cztery i pół miesiąca od pierwszej wizyty pacjent przejawiał już niemal stuprocentową poprawę, jeśli chodzi o objawy nerwicy natręctw i zaburzeń lękowych. Ustąpiły czynności kompulsywne, takie jak mycie rąk. Chłopiec przestał bać się swoich odchodów i potrafił wejść do toalety w ubraniu.

Pół roku po rozpoczęciu kuracji poprawa nadal była widoczna. Tylko raz zdarzył się Jimmy'emu nawrót objawów rozdrażnienia i lęku, a doszło do tego dzień po tym, jak chłopiec przypadkowo spożył jedzenie zawierające gluten.

Ogólnie, w ocenie matki, pacjent był o wiele spokojniejszy, nie martwił się o swoje zdrowie i nie rozmyślał o śmierci, nie wyrażał obaw związanych ze śmieciami czy zarazkami. Zyskał przyjaciół i przejawiał większą pewność siebie w sytuacjach towarzyskich. Pojawiły się u niego jednakże pewne nowe symptomy - powtarzanie własnych słów (palilalia) i ciągłe dopytywanie się o godzinę i dokładny czas trwania różnych czynności.

W dziesiątym miesiącu terapii jej rezultaty dały matce Jimmy'ego powody do właściwie pełnego zadowolenia z poprawy stanu zdrowia syna, gdyż palilalia ustąpiła, a chłopiec robił duże postępy w nauce (wynik testu w drugiej klasie powyżej średniej).

Po roku od rozpoczęcia kuracji lekarze skontaktowali się z mamą chłopca po raz ostatni. Jimmy nie wykazywał żadnych nawracających ani nowych objawów nerwicy natręctw. Cały czas trzymał się diety bezglutenowej. Gdy niechcący zdarzało mu się zjeść coś zawierającego gluten, pojawiały się u niego pewne symptomy, które jednak szybko ustępowały. Matka wyznała, że w takich wypadkach przeprowadza u syna akupunkturę za pomocą lasera kompaktowego niskiej mocy. Jimmy nie brał już udziału w żadnej indywidualnej czy grupowej terapii i nie przyjmował żadnych leków. Jego psycholog potwierdził poprawę stanu zdrowia pacjenta.

Szersze zastosowanie

W literaturze medycznej znane są przykłady powiązania nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten ze schorzeniami psychicznymi, takimi jak schizofrenia, depresja, mania czy zaburzenia lękowe9, a także jeden przypadek związku nerwicy natręctw z celiakią10.

Przypadek Jimmy'ego jest pierwszym opisanym przypadkiem skuteczności diety bezglutenowej u pacjenta z nerwicą natręctw, u którego stwierdzono nieceliakalną nadwrażliwość na gluten. W terapii zastosowano więcej niż jedną metodę leczenia, dlatego nie ma pewności, która z nich w największym stopniu przyczyniła się do wyzdrowienia.

W odczuciu lekarzy prowadzących była to jednak dieta bezglutenowa, co potwierdzał fakt wznawiania się symptomów tuż po przypadkowym spożyciu glutenu. Sceptycy mogą twierdzić, że zadziałał efekt placebo. Jest to jednak mało prawdopodobne, gdyż nie dała go żadna z różnorodnych terapii stosowanych wcześniej przez dwa lata.

Warto odnotować rolę, jaką w leczeniu odegrała metoda ART. Nieceliakalna nadwrażliwość na gluten jest trudna do zdiagnozowania, a wynik badania ART wskazujący na problem z glutenem, zmotywował rodzinę do przyjęcia diety bezglutenowej.

Choć mamy tutaj do czynienia z przypadkiem pojedynczego pacjenta, niezwykła poprawa uzyskana przy tym zwykle trudno ustępującym schorzeniu wskazuje na wagę dalszych badań nad zastosowaniem terapii holistycznych, zwłaszcza roli diety bezglutenowej, w leczeniu dzieci z nerwicą natręctw.

Bibliografia

  1. Couture D.C., Chung M.K, Shinnick Ph., Curzon J., McClure M.J., LaRiccia P.J. Global Adv Health Med. 2016; 5(1): 117-121.
  2. Żerdziński M. Psychiatria.pl; http://www.psychiatria.pl/artykul/zaburzenia-obsesyjno-kompulsyjne-zespol-natrectw-i-spektrum-ocd/3718.html
  3. Siwek M., Grabski B., Miernik-Jaeschke M. http://psychiatria.mp.pl/choroby/show.html?id=72914
  4. Bloch M.H., Landeros-Weisenberger A., Kelmendi B., Coric V., Bracken M.B., Leckman J.F. Mol Psychiatry. 2006 July; 11(7): 622-32.
  5. Gilbert A.R., Maalouf F.T. Pediatr. 2008 Oct.: 20(5): 544-50.
  6. Aaseth J, Skaug M.A., Cao Y., Andersen O. Elem Med Biol (2014); http://dx.doi.org/10.1016/j.jtemb.2014.10.001
  7. Bernstein M.S., Neschis M., Collini F. The New England Journal of Medicine. 1959 November; 261: 961-963.
  8. Spencer H., Greenberg J., Berger E., Perrone M., Laszlo D. The Journal of Laboratory and Clinical Medicine. 1956 January; Vol. 47(1): 29-41.
  9. Jackson J.R., Eaton W.W., Cassella N.G., Fassano A., Kelly D.L. Psychiatr Q. 2012; 83(1): 91-102.
  10. Sharma T.R., Kline D.B, Shreeve D.F., Hartman D.W. Asian J Psychiatr. 2011 June; 4(2): 150-1.
  11. Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej; http://www. celiakia.pl/celiakia/
  12. http://www.allinahealth.org/CCS/doc/Alternative_Medicine/48/20119.htm
  13. Klinghardt D., Williams L. "Autonomic Response Testing (manual)". American Academy of Neural Therapy, Seattle, WA, 1996.
Holistic Health wrzesień - październik 2016

Zobacz też:

Zobacz także

5 właściwości witaminy C

5 właściwości witaminy C

Badania wykazują, że kwas askorbinowy wspomaga leczenie wielu chorób. I nie chodzi tu jedynie o wysokie dożylne dawki, które mogą zwalczać raka. Tak naprawdę już odpowiednia jego podaż w codziennej diecie może okazać się zbawienna dla całego organizmu.

Jak oczyścić organizm z toksyn?

Jak oczyścić organizm z toksyn?

Wrogiem naszych organizmów są nie tylko pasożyty i drobnoustroje, ale także chemia obecna we wszystkim, co jemy, co wdychamy, czym się upiększamy.

Pokochaj berberynę

Pokochaj berberynę

Czy roślinny związek naturalny może być równie skuteczny co metformina, najpopularniejszy lek obniżający poziom cukru we krwi?

Fibrodysplazja - kiedy mięśnie zamieniają się w kości

Fibrodysplazja - kiedy mięśnie zamieniają się w kości

Fibrodysplazja to rzadka choroba, w przebiegu której każdy uraz tkanki miękkiej prowadzi do jej skostnienia. Z czasem chory traci zdolność ruszania się, mówienia i jedzenia - a w końcu oddychania.

TST pomoże w padaczce

TST pomoże w padaczce

Tatijana Hall-Roberts miewała do 7 ataków epileptycznych dziennie, aż jej matka odkryła łagodną technikę masażu, która odmieniła ich życie.