Dobroczynne właściwości witaminy D. Sięgaj po słońce!

Jak dowodzą badania, niedobór witaminy D może skutkować naprawdę poważnymi schorzeniami.

Tymczasem ok. 1/3 populacji ma zbyt niski poziom słonecznej witaminy. Wynika to z faktu, że nie spędzamy czasu na powietrzu, a gdy już to robimy, używamy kremów z filtrem. Poza tym trudno jest uzyskać właściwe stężenie witaminy D z diety. Pewnie można by na to machnąć ręką, gdyby nie fakt, że naukowcy odkryli, iż stężenie słonecznej witaminy oddziałuje na niemal 3 tys. genów, a jej receptory odkryto w całym ludzkim organizmie.

Zgodnie z oficjalnymi zaleceniami dotyczącymi spożycia witaminy D wystarczająca dawka wynosi 600 j.m. dziennie. Jednak wielu ekspertów podaje, że tak naprawdę potrzebujemy znacznie więcej. Skąd te rozbieżności? Kiedy w 2010 r. Institute of Medicine zwiększył zalecane dawki słonecznej witaminy z 400 j.m. do 600 j.m., brał pod uwagę tylko badania nad jej znaczeniem dla zdrowych kości. Pominięto wiele doświadczeń z ostatnich lat wykazujących, że substancja ta jest bardzo istotna dla długości życia, zdrowych komórek, funkcji odporności oraz optymalnego zdrowia układu sercowo-naczyniowego1.

Dla kości

Głównym zadaniem witaminy D w organizmie jest regulacja poziomów wapnia i fosforu, co przekłada się na zdrowie i wytrzymałość naszych kości. Niedostateczna ilość tej witaminy przyczynia się do rozwoju krzywicy u małych dzieci, a u dorosłych do osteoporozy. Poza tym słabnie siła mięśni, w związku z czym mogą się pojawiać problemy z chodzeniem, a prawie zawsze występują bolesne kurcze.

Jak podaje badanie opublikowane w piśmie Journal of Gerontology: Medical Sciences u osób starszych z niskim poziomem witaminy D występuje o 30% większe ryzyko problemów z poruszaniem się oraz prawie dwukrotnie wyższe ryzyko niepełnosprawności2.

Wydłuża życie

Łap słońce

Badacze z Południowej Korei badali wpływ ekspozycji na słońce na poziom witaminy D u 20 młodych kobiet. Badanie przeprowadzono między październikiem a listopadem w miejscu o szerokości geograficznej Waszyngtonu. Początkowy średni poziom wynosił 11 ng/ml, a u żadnej z kobiet nie przekroczył 20 ng/ml. Panie miały wystawiać na słońce dłonie, przedramiona i twarz przez 20 min dziennie w południe każdego dnia przez 4 tygodnie. Mogły stosować kremy z filtrem do twarzy i nosić okulary przeciwsłoneczne. Po miesiącu okazało się, że poziom słonecznej witaminy nie wzrósł w ogóle. Zdaniem badaczy w większości przypadków ekspozycja na słońce twarzy i przedramion nie wystarcza, aby podnieść stężenie witaminy w organizmie - należy wystawiać na słońce co najmniej 40% skóry. Z tego powodu zaleca się suplementowanie witaminy D.

Witamina ta odgrywa istotną rolę w prawidłowym rozwoju komórek i długości ich życia. Okazuje się, że jej deficyt ma związek z większym ryzykiem nieprawidłowego rozwoju komórek okrężnicy3. Sprawozdanie z 2006 r. wykazało, że zwiększenie jej stężenia we krwi do 35 ng/ml zmniejsza ryzyko nieprawidłowego rozwoju komórek rakowych okrężnicy aż o 50%4!

Inne badania sugerują, że u osób przyjmujących umiarkowane dzienne dawki (400-800 j.m.) występuje o 7% mniejsze ryzyko zgonu z różnych przyczyn w porównaniu z nieprzyjmującymi suplementu tej witaminy5.

Wzmacnia odporność

Jakiś czas temu badacze zauważyli, że u osób mieszkających w krajach północnych choroby autoimmunizacyjne występują częściej niż w regionach, gdzie przeważnie świeci słońce. W 2006 r. publikacja Harvard School of Public Health podsumowała te odkrycia. Aktywna forma witaminy D wpływa na reakcje komórek odpornościowych, m.in. ograniczanie pewnych szkodliwych reakcji zapalnych oraz zwiększanie produkcji białek zwalczających mikroby. Jej wysokie stężenie wspomaga zatem funkcjonowanie układu immunologicznego.

Przyjaciółka od serca

Artykuł opublikowany w Molecular Nutrition & Food Research informuje, że choroby układu krążenia są znacznie częstsze u osób z niedoborem witaminy D. Substancja ta kontroluje ciśnienie krwi oraz utrzymuje zdrowe tętnice6. W trwającym 10 lat badaniu brało udział 50 tys. zdrowych mężczyzn. Wykazano, że u osób z deficytem słonecznej witaminy występowało 2 razy większe prawdopodobieństwo ataku serca w porównaniu z osobami z jej prawidłowym poziomem7.

Zapobiega nowotworom

Szacuje się, że przyjmowanie witaminy D3 oraz wapnia może zapobiegać rocznie 58 tys. nowych zachorowań na raka piersi oraz 49 tys. na raka jelita grubego w samych Stanach Zjednoczonych i Kanadzie! Zdaniem Cedrica Garlanda, profesora medycyny rodzinnej i zapobiegawczej na UC San Diego School of Medicine, zbyt niski poziom tych 2 substancji zaburza komunikację między komórkami, co sprzyja rozwojowi nowotworów. Zatem gdy wyrównamy ich stężenie, będą powstawać zdrowe, a nie uszkodzone komórki.

Cukrzyca

Wydaje się, że witamina D zmniejsza ryzyko oporności na insulinę u osób otyłych, a przez to rozwoju cukrzycy typu 2. Badanie wykazało, że u ludzi otyłych, u których jej poziom wynosił mniej niż 20 ng/ml, występowało 12-stokrotnie większe ryzyko oporności na insulinę niż u mających problem w nadwagą z dostatecznym jej stężeniem. Dzienna dawka słonecznej witaminy wynosząca ponad 500 j.m. zmniejszyła ryzyko cukrzycy typu 2 o 13% w porównaniu z dawką mniejszą niż 200 j.m. Podobnie u osób, u których jej poziom wynosił ponad 25 ng/ml, występowało o 43% mniejsze ryzyko cukrzycy typu 2 w porównaniu z osobami, u których jej stężenie było niższe niż 14 ng/ml.

Przeciwdziała astmie

Recenzja badań opublikowanych w latach 1950-2009, która skupiała się m.in. na przyjmowaniu witaminy D i jej wpływie na astmę, sugeruje, że jej niedobór może mieć związek ze stanami zapalnymi dróg oddechowych, osłabieniem funkcji płuc i małą kontrolą nad chorobą. Zdaniem badaczy uzupełnienie diety suplementem z witaminą D w ilości 1200 j.m. dziennie istotnie wpłynęło na zmniejszenie się ilości ataków astmy oraz ich osłabienie.

Mięśniaki macicy

Badanie przeprowadzone na kobietach w wieku 35-49 lat wykazało, że u pań, których poziom witaminy D wynosił ponad 20 ng/ml, występowało o 32% mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia mięśniaków macicy niż u tych z niższym jej stężeniem. Również u kobiet, które spędzały co najmniej godzinę dziennie na słońcu, występowało o 40% mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia mięśniaków macicy niż u tych, które robiły to rzadziej. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że witamina D w aktywnej postaci hamuje nadprodukcję tkanek w macicy - przyczynę mięśniaków8.

Depresja

Według badań przedstawionych w periodyku medycznym The Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism kobiety, u których wykryto niedobór witaminy D, były 2 razy bardziej narażone na zapadnięcie na depresję niż te, które miały jej prawidłowe poziomy.

Stwardnienie rozsiane

Badania wykazały, że geografia ma znaczenie, jeśli chodzi o szanse zachorowania na tę chorobę. Im mieszkasz dalej od równika, co przekłada się na mniejszą ekspozycję na słońce, prawdopodobieństwo choroby jest znacznie wyższe. To sugeruje silny związek między stwardnieniem rozsianym a witaminą D.

Choroby przyzębia

Zapalenie dziąseł może powodować ból, krwawienie i utratę zębów. Witamina D pomaga w tworzeniu katelicydyny i defensyny, które z kolei obniżają ilość szkodliwych bakterii w jamie ustnej.

Lubi towarzystwo

Jeśli przyjmujesz wysokie dawki witaminy D w formie suplementów, potrzebujesz koniecznie witaminy K2. Pomaga ona przenieść wapń do kości i zębów, a usunąć go z miejsc, gdzie nie powinno go być, np. tętnic i tkanek miękkich. Deficyt witaminy K2 wywołuje objawy toksyczności witaminy D! Współdziałając, obie witaminy, wzmacniają kości i poprawiają zdrowie serca. Dr Kate Rheaume-Bleue, autorka "Vitamin K2 and the Calcium Paradox: How a Little Known Vitamin Could Save Your Life", sugeruje, że na każde 1 000 j.m. słonecznej witaminy powinniśmy przyjmować ok. 100 mcg witaminy K2, a nawet większe dawki, tj. 150-200 g.

Kenay AG

 

Bibliografia

  1. Institute of Medicine, Food and Nutrition Board. Dietary Reference Intakes: Calcium, Phosphorus, Magnesium, Vitamin D and Fluoride
  2. Journal of Gerontology: Medical Sciences, doi: 10.1093/ gerona/gls136
  3. Garland CF, Garland FC. Int J Epidemiol. 1980; 9(3):227-31
  4. Am J Public Health. 2006; 96(2): 252-261
  5. Autier P, Gandini S. Arch Intern Med. 2007; 167:1730-7
  6. Holick MF. Mol Aspects Med. 2008; 29:361
  7. Arch Intern Med. 2008; 168:1174-80.
  8. Baird, Epidemiology 2013

Zobacz też:

Zobacz także

Medycyna konwencjonalna i niekonwencjonalna: 5 wspólnych terapii

Medycyna konwencjonalna i niekonwencjonalna: 5 wspólnych terapii

Metody leczenia trudno gojących się ran, które do tej pory uznawano za niekonwencjonalne, dziś coraz częściej stają się normami postępowania.

Cykoria podróżnik na cholesterol i wątrobę

Cykoria podróżnik na cholesterol i wątrobę

Jedna z najpowszechniejszych roślin od wieków ceniona jest jako lekko przeczyszczający i hepatoochronny składnik mieszanek ziołowych.

Choroby tarczycy: spadek po Czarnobylu?

Choroby tarczycy: spadek po Czarnobylu?

Czy choroby tarczycy mogą być skutkiem ubocznym skażenia, do jakiego doszło 32 lata temu?

Serce i depresja

Serce i depresja

Depresja okazuje się niezależnym czynnikiem ryzyka chorób układu krążenia. Co więcej, kiedy pojawia się u pacjentów kardiologicznych, znacząco pogarsza rokowania, a nawet podnosi ryzyko zgonu.

Dieta kontra łuszczyca. 7 przyjaciół i 7 wrogów

Dieta kontra łuszczyca. 7 przyjaciół i 7 wrogów

Przez ponad 10 lat łuszczyca czyniła piekło z życia Wendy Hope - aż kobieta znalazła naturalny sposób na pokonanie przewlekłej choroby.

Raport specjalny

Prawa pacjenta

Prawa pacjenta

Wydanie tabletowe

Tablet O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą App Store