Katar sienny: lepiężnik różowy czy leki?

Czy w walce z katarem siennym możemy polegać na ziołolecznictwie, czy też jesteśmy skazani na środki antyhistaminowe? Sprawę bada Joanna Evans.

Środki przeciwhistaminowe są standardowo przepisywane pacjentom z alergią sezonową, która w bardzo nieprzyjemnej formie nęka o tej porze roku 15-20% populacji. Jednak towarzyszące tym farmaceutykom efekty uboczne bywają równie uporczywe, co samo kichanie, swędzenie i opuchlizna oczu. Do najczęstszych zaliczamy senność, zawroty głowy, suchość w jamie ustnej, zaburzenia poznawcze i widzenia czy bóle głowy. Mimo że leki antyhistaminowe należące do tzw. drugiej generacji są rzekomo pozbawione działania uspokajającego, mogą wywołać u pacjenta poczucie senności oraz zmęczenia1. Niektóre z nich łączy się nawet z kardiotoksycznością, czyli działaniem powodującym uszkodzenia i dysfunkcje mięśnia sercowego2.

Zwłaszcza kobiety spodziewające się dziecka powinny wystrzegać się tych medykamentów, jako że ani jedna substancja z tej grupy nie została oficjalnie uznana za bezpieczną do stosowania w czasie ciąży3.

Nic dziwnego, że ratunku szuka się w ziołolecznictwie. Lepiężnik różowy to jedno z naturalnych lekarstw, które zachwala się jako skuteczną alternatywę w walce z katarem siennym. Ale czy faktycznie działa?

Lepiężnik różowy: podstawowe informacje

Lepiężnik różowy (Petasites hybridus) to krzaczasta bylina rosnąca dziko w Europie oraz na obszarach Azji i Ameryki Północnej. Od wieków stosuje się ją w ziołolecznictwie. W średniowieczu wykorzystywano ją jako środek na dżumę i gorączkę, natomiast w XVII w. podawano ją na kaszel i astmę oraz aplikowano w leczeniu ran powierzchniowych. Dziś lepiężnik stał się popularną alternatywą dla konwencjonalnej terapii w przypadku uczulenia, a wyciąg z tej rośliny to częsty składnik suplementów dostępnych w ofercie sklepów ze zdrową żywnością.

Lepiężnik różowy - lepszy niż placebo?

Na rynku dostępnych jest wiele preparatów pochodzenia naturalnego na alergię, ale lepiężnik różowy to jeden z nielicznych, których skuteczność potwierdzają wiarygodne dane naukowe. W pewnym randomizowanym badaniu z grupą kontrolną 186 pacjentów z katarem siennym podzielono na 2 grupy i codziennie przed 2 tygodnie podawano im albo placebo, albo wysoką lub niską dawkę wyciągu z lepiężnika.

Badacze odkryli, że ekstrakt z rośliny sprawdził się znacznie lepiej w łagodzeniu objawów alergii niż placebo. Co więcej, udało im się ustalić, że wyższa dawka była skuteczniejsza niż niska, co stanowi kolejny dowód na to, że właśnie obecność leku ziołowego powodowała w organizmie zmiany4.

Lepiężnik różowy: skuteczna alternatywa

Ekstrakt z lepiężnika porównano też z 2 powszechnie stosowanymi substancjami o działaniu antyhistaminowym: cetyryzyną oraz feksofenadyną. Rezultaty były doprawdy imponujące.

W zestawieniu z cetyryzyną, dostępną również bez recepty, lepiężnik okazał się równie skuteczny w zwalczaniu objawów uczuleniowych, a więc swędzenia oczu i kataru. Istotna różnica kryła się zaś w efektach ubocznych. Podczas gdy cetyryzyna - uznawana za lek antyhistaminowy pozbawiony działania uspokajającego - wywoływała senność i zmęczenie, roślinny ekstrakt nie powodował żadnych działań niepożądanych tego typu. Badacze przekonują, że lepiężnik należy brać pod uwagę jako lek na alergiczny nieżyt nosa (fachowe określenie kataru siennego) zwłaszcza w sytuacji, gdy pacjent powinien unikać uspokajającego działania leków antyhistaminowych5.

Ekstrakt wydaje się też równie skuteczny, co feksofenadyna - w Polsce dostępna na receptę oraz bez niej, zależnie od preparatu i dawki (od 120 do 180 mg). Jak okazało się w toku kolejnego badania z grupą kontrolną i randomizacją, przeprowadzonego na 330 pacjentach z katarem siennym, wyciąg z lepiężnika różowego był równie skuteczny w łagodzeniu objawów, co feksofenadyna w najwyższym stężeniu, zaś obie formy terapii sprawdziły się lepiej niż placebo6.

Lepiężnik różowy: przegląd wyników

Co prawda jedno niewielkie badanie donosi o braku "znaczącego działania", jeśli chodzi o zastosowanie lepiężnika7, ale w przeglądzie wszystkich przeprowadzonych dotychczas eksperymentów czytamy już o "obiecujących dowodach" na jego skuteczność w walce z katarem siennym8.

Jak donoszą naukowcy, nadal potrzeba kolejnych niezależnych badań, by jednoznacznie określić efektywność lepiężnika, jako że 3 zakrojone na szeroką skalę testy finansowane były przez producenta testowanego w nich ekstraktu.

Jeśli zaś chodzi o mechanizm działania ziołowego wyciągu, w toku pewnego eksperymentu odkryto, że redukuje on poziom znajdujących się w nosie mediatorów procesu zapalnego, w tym histamin i leukotrienów - cząsteczek zaangażowanych w reakcję zapalną, która wywołuje typowe objawy uczuleniowe, czyli kichanie, zatkany nos i swędzenie oczu9.

Lepiężnik różowy: środki ostrożności

Przeciętna dawka standaryzowanego ekstraktu z lepiężnika różowego wynosi 50-75 mg 2 razy dziennie (zazwyczaj zawiera wówczas co najmniej 7,5 mg głównych składników czynnych w postaci petazyny lub izopetazyny). Produkt jest z reguły dobrze tolerowany, a najczęściej zgłaszanym efektem ubocznym są lekkie zaburzenia żołądkowo-jelitowe (np. odbijanie)10.

Jednak lepiężnik różowy zawiera też alkaloidy pirolizydynowe, toksyczne związki mogące uszkadzać wątrobę, a nawet powodować raka. Z tego powodu należy zawsze wybierać preparaty wolne od chorobotwórczych alkaloidów.

Niestety lepiężnik nie może być polecany kobietom w ciąży oraz karmiącym, gdyż do tej pory nie przetestowano go w wystarczającej liczbie badań na tej populacji. Małe dzieci oraz pacjenci z poważnymi chorobami nerek lub wątroby również powinni stronić od rośliny.

Lepiężnik różowy: podsumowanie

Jeśli pragniesz zrezygnować z leków antyhistaminowych, lepiężnik różowy może stanowić dobry środek do walki z objawami alergii sezonowej - ale tylko pod warunkiem, że nie należysz do osób, które nie powinny go przyjmować. W razie wątpliwości skonsultuj się z wykwalifikowanym specjalistą od ziołolecznictwa.

 

Bibliografia

  1. BMJ, 2002; 324: 144–6
  2. J Pediatr [Rio J], 2006; 82 [5 Suppl]: S173–80
  3. J Pharmacol Pharmacother, 2012; 3: 105–8
  4. Arch Otolaryngol Head Neck Surg, 2004; 130: 1381–6
  5. BMJ, 2002; 324: 144–66
  6. Phytother Res, 2005; 19: 530–7
  7. Ann Allergy Asthma Immunol, 2004; 93: 56–60
  8. Ann Allergy Asthma Immunol, 2007; 99: 483–95
  9. Int Immunopharmacol, 2002; 2: 997–1006
  10. Adv Ther, 2006; 23: 373–84

Zobacz też:

Zobacz także

Dysplazja ektodermalna: brak włosów i paznokci

Dysplazja ektodermalna: brak włosów i paznokci

Rodzą się bez włosów i paznokci. Nie mogą się pocić, przez co nieustannie zagraża im udar. Często nie mają zębów. Czy istnieje sposób, by poprawić jakość życia chorych na dysplazję ektodermalną?

Retinopatia niejedno ma imię

Retinopatia niejedno ma imię

Retinopatia, kojarzona zwykle z cukrzycą, to nazwa kilku chorób. Łączy je jedno: wszystkie uszkadzają naczynia krwionośne oczu.

Aronia na choroby oczu

Aronia na choroby oczu

Jej cierpkie owoce to najlepsze rodzime źródło antyoksydantów, niezastąpione w profilaktyce chorób układu krążenia.

Zespół Retta: stopić neurolodowiec

Zespół Retta: stopić neurolodowiec

Postępująca choroba układu nerwowego właśnie trafiła na silnego przeciwnika. Czy nowe terapie ocalą życie setek dziewczynek zwanych "milczącymi aniołami"?

Białaczka u dziecka: czy choroby można uniknąć?

Białaczka u dziecka: czy choroby można uniknąć?

Choroby krwi to podstępny, a zatem trudny przeciwnik. Jednak najnowsze badania pokazują, że wielu przypadkom ostrej białaczki limfoblastycznej - najczęstszego nowotworu u dzieci - można zapobiec.

Raport specjalny

Prawa pacjenta

Prawa pacjenta

 

 

Wydanie tabletowe

Tablet O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą App Store