Pokonaj cukrzycę: uchroń się przed niedoborami

Artykuł pochodzi z magazynu

Holistic Health lipiec - sierpień 2018

Kup ten numer

Można odnieść wrażenie, że mimo powszechnie dostępnych informacji na temat zapobiegania cukrzycy ta podstępna choroba ma się całkiem dobrze i zbiera coraz większe żniwo. W samych Stanach Zjednoczonych na cukrzycę typu 2 cierpi aż 16 mln ludzi. To również skutek niedoborów żywieniowych, z których na ogół nie zdajemy sobie sprawy.

Jedna z codziennych gazet w USA zwróciła ostatnio uwagę na nowe zjawisko: jeszcze do niedawna cukrzyca typu 2 rozwijała się głównie u osób dorosłych, zwykle jako skutek zaniedbań dietetycznych, a teraz zagraża także dzieciom. Przedstawiono na łamach przypadek nastoletniej dziewczynki, która wskutek cukrzycy waży 160 kg i musi trzy razy dziennie przyjmować insulinę. Przerażające, ale takie są fakty. Chorych przybywa, także wśród dzieci i młodzieży, jednak świadomość, czym jest cukrzyca, wcale nie rośnie. Czy jest możliwe odwrócenie tego niekorzystnego trendu? Jak postępować, by siebie i swoją rodzinę uchronić przed tą chorobą?

Zdaniem lekarzy kluczem do zażegnania niebezpieczeństwa są odpowiednio przygotowane posiłki. Badania wykazują bowiem, że cukrzyca najczęściej występuje w krajach wysokorozwiniętych, gdzie spożycie żywności o dużym stopniu przetworzenia bije wszelkie rekordy. Może więc warto przyjrzeć się w pierwszej kolejności temu, co sami kładziemy na talerz? Taka analiza się opłaci, ponieważ pewne niedobry żywieniowe wpływają na powstanie cukrzycy, a cukrzyca już rozwinięta przyczynia się do słabszego przyswajania składników odżywczych, co jeszcze bardziej niszczy zdrowie. To błędne koło trzeba zatrzymać!

W latach 70. ubiegłego wieku na cenzurowanym znalazły się tłuszcze. Ta nagonka zaczęła się w USA, gdzie przeprowadzono potężną kampanię poświęconą szkodliwości tłuszczów nasyconych. W jej wyniku trafiły one na czarną listę produktów żywnościowych2. Spowodowało to wśród Amerykanów lawinowy przyrost przypadków otyłości, a w konsekwencji - cukrzycy typu 2. Ofiarą padł również olej kokosowy jako źródło nasyconych kwasów tłuszczowych. Skutki? W tych rejonach Indii, gdzie tradycyjnie uprawiano palmy kokosowe, w wyniku propagandy na korzyść rafinowanego oleju sojowego w ciągu 10 lat liczba osób otyłych i chorych na cukrzycę wzrosła aż trzykrotnie! Mimo wszystko zwyciężył toksyczny, silnie przetworzony olej sojowy.

Pamiętamy też słynne wojny o to, co lepsze, masło czy margaryna

Zatajano informację, że w margarynie występują tłuszcze trans, przemilczano ich właściwości. Lansowano ten produkt jako zdrowy dla serca, a masło okrzyknięto przyczyną zawałów.

Tak więc od około 40 lat systematycznie ograniczamy spożycie produktów, w których są obecne tłuszcze nasycone, na korzyść artykułów oznaczanych jako fat free lub light. Przyczyniło się do tego również oskarżenie tłuszczu o powodowanie nadwagi, ponieważ w porównaniu z węglowodanami zawiera on w jednym gramie większą o połowę liczbę kalorii. Wyniki tej akcji okazały się fatalne dla naszego zdrowia.

Bibliografia

  1. Campbell T.C. et al., The China study. 2004, ISBN 978-1932100-66-2
  2. Fife B., The Coconut Ketogenic Diet, 2017, ISBN 978-0-941599-94-8
  3. Suarez F., Diabetes sin problemas, 2014, ISBN 978-0-9788437-6-2
  4. Thampan P.K. Facts and Fallacies about Coconut Oil. Asian and Pacific Community: Jakarta, 1994
  5. Fuhrman F., The end of Dieting, How to Live for Life, 2014, ISBN 978-0-06-224932-6
  6. Saul A.W., Doctor yourself, 2012, ISBN 978 – 1591 – 203-100
  7. Grimm H.U, Chemia w pożywieniu, 2014, ISBN978-83-64278-28-0
  8. Kukliński K., Schemionek A, Mitochondrientherapie – die Alternative.. 2015, ISBN 978-3-8990-1764-9
  9. Pitchford P., Healing with Whole Foods. Asian Traditions and Modern Nutrition, 1993, ISBN 1-55643-471-5
  10. Fife B., Dr Fife's Keto Cookery, 2016, ISBN 978 – 0-941599-97-9

Oprócz cukrzycy, nadwagi i niedoczynności tarczycy rozwijają się takie schorzenia jak nadciśnienie tętnicze i choroby układu krążenia3. Źródłem problemu nie jest jednak zmniejszone spożycie tłuszczu nasyconego. Istotne jest to, czym został on zastąpiony - swoją karierę rozpoczęły toksyczne oleje rafinowane, jeszcze bardziej toksyczne oleje utwardzane i węglowodany przetworzone. Dla cukrzycy stanowią one idealną pożywkę. Już w 1994 r. naukowcy wykazali, że tłuszcze trans (np. margaryna) poważnie upośledzają gospodarkę insulinowo-glukozową. Ma to ścisły związek z rozwojem inslinooporności i cukrzycy4. Nie dajmy się przekonać propagandowym hasłom o szkodliwości tłuszczów nasyconych, bo to nie one, ale tłuszcze trans, czyli utwardzone oleje roślinne, są jedną z największych trucizn na naszym stole. Pomijanie w diecie oleju roślinnego z pierwszego tłoczenia i dobrej jakości smalcu czy masła jest błędem, który powoduje zagrożenie dla zdrowia.

Dlaczego warto zastępować węglowodany korzystnymi dla zdrowia tłuszczami:

  • tłuszcz uczestniczy w procesach trawiennych i przyczynia się do przenikania prawidłowych ilości glukozy do krwi, ponieważ przy zachowaniu właściwej proporcji tłuszczów do węglowodanów w posiłku (węglowodanów dużo mniej niż tłuszczu!), przyjmujemy mniej glukozy, zaspokajając mimo to głód. Systematyczny niedostatek dobrego tłuszczu w diecie powoduje, że prym wiodą węglowodany, czego następstwem jest powstanie nadwagi, potem insulinooporności, a na koniec cukrzycy;
  • tłuszcz daje uczucie sytości na dłużej niż węglowodany, dzięki czemu możemy zmniejszyć porcje jedzenia przyjmowanego w ciągu dnia. Gdy tłuszczu brakuje, żołądek częściej dopomina się o pożywienie, a wtedy najchętniej sięgamy po słodką bułkę czy jakąś inną przekąskę zawierającą węglowodany. Rosnący wtedy poziom glukozy i insuliny we krwi wywołuje oczywiste konsekwencje: szybkie przybieranie na wadze, insulinooporność i cukrzycę;
  • aby tłuszcz został dobrze strawiony, potrzebuje żółci gromadzącej się w pęcherzyku żółciowym. Przy prawidłowej podaży tłuszczu pęcherzyk chętnie uwalnia swoją zawartość. Dzięki temu może przyjąć następną porcję żółci wytworzonej przez wątrobę. Gdy tłuszczu w pożywieniu jest zbyt mało, pęcherzyk leniuchuje i nie wydala żółci do światła przewodu pokarmowego, czego następstwem jest powstawanie kamieni żółciowych. W dłuższej perspektywie powoduje to nieprawidłową pracę wątroby i pęcherzyka, a przez to gromadzenie się toksyn w organizmie, nadwagę i kłopoty z całym układem trawiennym.

Jak się chronić?

  • należy jeść mięso dobrej jakości i nie wykrawać z niego kawałków tłuszczu;
  • warto wytapiać domowy smalec z płatów słoniny i na nim smażyć potrawy;
  • gdy mamy ochotę coś zjeść między posiłkami, najlepiej wybrać tłuste przekąski, które na kilka godzin wypełniają żołądek.

Odpowiednio przygotowane przekąski mogą spowodować, że coraz częściej będziemy pomijać jeden z posiłków w ciągu dnia, co jest korzystne dla organizmu, zwłaszcza jeśli chcemy się pozbyć nadwagi

Na pewno będą nam smakowały:

  • skwarki bez dodatków, przygotowane w domu;
  • skwarki z usmażonymi pieczarkami pokrojonymi w plasterki;
  • upieczone kawałeczki mięsa owinięte cieniutkim plasterkiem boczku;
  • słupki surowej marchewki lub selera naciowego maczane w maśle orzechowym;
  • ulubione orzechy (garść, nie więcej).

Polecamy również pyszne, domowe rafaello:

Szklankę oleju kokosowego bio rozpuścić w garnku i dorzucić wiórki kokosowe, by powstała bardzo gęsta masa. Można dodać do niej kilka łyżek roztopionego masła i dosłodzić ją stewią, ale nie jest to konieczne, ponieważ kokos ma słodki smak. Masę przelać do kilku malutkich pojemników albo do plastikowej foremki na kostki lodu. Zamrozić. Rafaello zaspokoi głód w pracy, w szkole, przed treningiem i po jego zakończeniu.

W spożywaniu białka, jak we wszystkim, należy jednak zachować umiar

Wiele badań wykazuje, że nadmierna ilość mięsa w diecie również może spowodować rozwój cukrzycy. Chodzi o to, że poziom insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGF1) podnosi się we krwi po zjedzeniu białka zwierzęcego, co przyczynia się do powstania komórek tłuszczowych, a także nowotworowych5. Warto zauważyć, że białko roślinne (rośliny strączkowe, orzechy) nie wpływa na poziom IGF1 we krwi, więc z tego punktu widzenia jest bezpieczniejsze.

Cukrzyca i witamina C

W jaki sposób niedobór witaminy C może wpłynąć na rozwój cukrzycy? Rozpocznijmy od cukru, bo to on jest tu głównym winowajcą. Niestety mimo ostrzeżeń jemy go wciąż za dużo. Co gorsza, dopóki nie zaczniemy czytać etykiet, dopóty nie będziemy w stanie kontrolować jego spożycia, ponieważ występuje on nawet w takich produktach, których nigdy byśmy o to nie podejrzewali: wędlinach, keczupie, chlebie, paluszkach rybnych, "naturalnych" płatkach kukurydzianych czy "naturalnych" jogurtach. Pozornie zjadanie cukru nie ma nic wspólnego z niedoborami witaminy C, ale okazuje się, że to błędne myślenie.

Cukier w naszym organizmie powoduje zużycie zapasów potasu, chromu, wapnia i wszelkich witamin, co w największym zakresie dotyczy właśnie witaminy C. Cukier rywalizuje z nią o wejście do wnętrza komórek i niestety to on wygrywa. Ta wojna może trwać wiele miesięcy i nieuchronnie prowadzi do rozwoju szkorbutu podklinicznego5. Stan podkliniczny oznacza, że choroba już od dawna wyniszcza organizm, ale nie powoduje ewidentnych objawów i dlatego nie udaje się jej wykryć. W następstwie szkorbutu podklinicznego, który cechuje się właśnie niedoborem witaminy C, dochodzi do zawałów, wylewów, chorób dziąseł i przewlekłych stanów zapalnych. Powoduje on również rozwój cukrzycy (obu typów), astmy i nowotworów.

Jak się chronić przed niedoborami witaminy C?

Zdaniem lekarzy będących zwolennikami witaminy C jest ona naturalnym antybiotykiem, który powinno się jako pierwszy zastosować w stanach zapalnych6. Przypomnijmy, że w organizmie diabetyka występują one permanentnie wskutek skoków glukozowo-insulinowych. Niestety u wielu chorych trudno ustabilizować poziom cukru we krwi, ponieważ próby dobrania idealnej dawki insuliny nie zawsze kończą się pełnym sukcesem. Duże dawki witaminy C ratują zwykle sytuację, niemniej trzeba je ustalać indywidualnie z lekarzem. Ich wielkość powinna być bowiem uzależniona od tolerancji jelitowej pacjenta.

Zbyt wysoka dawka witaminy C spowoduje biegunkę, a zbyt niska nie zadziała wystarczająco skutecznie

Spór o wielkość dziennej dawki trwa od wielu lat i będzie zapewne trwał jeszcze długo, bo rozbieżności w jej określaniu są olbrzymie, od 2000 do 100 000 mg dziennie! Dodajmy, że sens stosowania tych największych dawek jest często podważany. Można wprawdzie trafić w internecie na doniesienia, że za ich pomocą wiele osób zostało wyleczonych z chorób przewlekłych i z nowotworów, ale brakuje na to dowodów naukowych. Pewne jest natomiast, że lekarz ortopeda Robert Cathcart, pionier w dziedzinie stosowania witaminy C w leczeniu przewlekłych schorzeń układu kostnego, podawał swoim pacjentom duże dawki tej witaminy, do 100 000 mg, i osiągał świetne rezultaty terapeutyczne. To ważna informacja dla diabetyków, którzy z powodu nadwagi i skłonności do artretyzmu często mają zrujnowany układ kostny.

Już w latach 40. było wiadomo, że witamina C wpływa na metabolizm węglowodanów i obniża poziom cukru we krwi. Jej przyjmowanie nie tylko chroni przed cukrzycą, ale także eliminuje negatywne skutki uboczne zażywania wszelkich leków w trakcie jej leczenia. Wyniki badań sugerują ponadto, że każdy gram witaminy C (1000 mg) przyjęty przez diabetyka prowadzi do zmniejszenia podawanej mu dawki insuliny o dwie jednostki. A przy okazji zwiększa się elastyczność ścian naczyń krwionośnych, co w dużym stopniu eliminuje cukrzycowe stany zapalne i poprawia krążenie. Warto te fakty skonsultować z lekarzem i wprowadzić w życie.

Oliwa i warzywa
Fot. Aleksa-Fotos

Amerykański fizyk i chemik Linus Pauling jest przykładem skutecznej profilaktyki. Przyjmował codziennie przez kilkadziesiąt lat 18 000 mg witaminy C i dożył w aktywności umysłowej i fizycznej 93 lat (otrzymał dwie Nagrody Nobla). Jego przyjaciel, lekarz Abram Hoffer, postanowił nie być gorszy i każdego dnia przez 55 lat również przyjmował olbrzymie dawki tej witaminy. Żył 91 lat. Nie obawiajmy się suplementowania tym cudem natury, bo nie tylko pomoże nam to zapobiec cukrzycy, ale także złagodzi jej uciążliwości. W diecie warto uwzględnić paprykę, owoce dzikiej róży, brukselkę, szpinak, cytryny, kiwi i natkę pietruszki.

Cukrzyca i witaminy B

Niedobory witamin z grupy B rzadko są kojarzone z cukrzycą, a diabetycy o ich bezcennym działaniu prawie nic nie wiedzą. Tymczasem długotrwałe braki tych witamin w organizmie najczęściej wskazują na rozwijającą się już insulinooporność lub cukrzycę. Insulina dosłownie zjada witaminy z grupy B, więc im wyższy poziom insuliny, tym mniej witamin B, tym gorsze samopoczucie i tym bardziej upośledzone funkcjonowanie szlaków metabolicznych. Cukrzycy często towarzyszą choroby serca, a niedobór witamin B może je pogłębiać, ponieważ jest ona niezbędna w procesie transportu kwasów tłuszczowych do mięśnia sercowego, by mógł on spokojnie i wydajnie pracować. Dodajmy, że niedostatek witamin B w połączeniu z niskim poziomem magnezu w organizmie, co zdarza się bardzo często, zwiększa ryzyko powstania kamieni w nerkach. U diabetyków ten narząd z powodu nieprawidłowej glikemii znajduje się w stanie permanentnego zagrożenia, więc dbanie o odpowiednie stężenie witamin B i magnezu jest w ich przypadku kluczowe.

Jak się chronić przed niedoborami witamin B?

Odpowiedź, podobnie jak w odniesieniu do witaminy C, jest krótka: suplementować! Przynajmniej do wyzdrowienia, ponieważ za pomocą samej żywności dużych niedoborów nie uda się wyrównać.

W Stanach Zjednoczonych jest stosowany protokół przyjmowania witaminy B complex: 100 mg co dwie godziny. Podporządkowanie się temu zaleceniu prowadzi do stopniowego zmniejszania dawek insuliny. Następny protokół dotyczy samej niacyny (witamina B3, wchodzi w skład witamin B complex): od 1500 do 2500 mg dziennie, ale wymienioną dawkę należy rozłożyć na trzy do pięciu mniejszych porcji. Dzięki takiej bombie witaminowej poziom cukru spada szybciej niż po iniekcji insuliny! Gdy wskutek kuracji dojdzie do trwałego obniżenia poziomu cukru we krwi, ilość przyjmowanej niacyny można stopniowo zmniejszać. Niektóre badania wykazują, że metformina pozbawia organizm witamin z grupy B, co powinno diabetyków jeszcze bardziej motywować do jej przyjmowania w postaci suplementów, a także do spożywania produktów ją zawierających, takich jak wątroba drobiowa i wieprzowa, orzechy, jaja, zielone warzywa, kiełki i drożdże.

Szkodliwy nadmiar substancji słodzących7

W zasadzie należałoby je z diety wyeliminować zupełnie. Postrzegane są jako jedna z głównych przyczyn powstawania nadwagi, cukrzycy, nowotworów, depresji, silnego bólu głowy, a nawet utraty pamięci i epilepsji. Wielu lekarzy twierdzi, że aspartam, którego na świecie produkuje się 15 tys. ton rocznie, nie powinien być dopuszczony do spożycia. Zawierają go m.in. coca-cola light i wszystkie napoje energetyzujące, gumy do żucia, słodycze, lekarstwa w tabletkach i in. Ryzyko wystąpienia cukrzycy wzrasta o 15% już przy spożyciu 0,5 litra napoju typu light tygodniowo! Aspartam wykorzystuje nawet renomowana szwajcarska firma Ricola - do produkcji znanych również u nas cukierków ziołowych.

Diabetycy pokładali wielkie nadzieje w substancjach słodzących, a tymczasem powodowane przez nie skutki uboczne można porównać do oddziaływania na organizm cukru

Tak samo uzależniają od smaku słodkiego, tak samo powodują nadwagę, podnoszą poziom trójglicerydów i obniżają poziom dobrego cholesterolu. Słodzik pod nazwą maltitol wywołuje silną alergię, a nawet może być przyczyną wstrząsu anafilaktycznego, który w skrajnych przypadkach prowadzi w ciągu kilku minut do śmierci.

Okrzyknięta naturalnym słodzikiem stewia stanowi najczęściej mieszankę substancji słodzących, której skład znają jedynie jej producenci. Ten biały proszek nie ma nic wspólnego z pochodzącą z amazońskiej puszczy rośliną, od której wziął nazwę (Stevia rebaudiana) i która faktycznie ma niezwykłe właściwości. Miejscowa ludność stosuje ją do dziś, ale w naturalnej postaci. EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) uważa słodzik E960 (stewię) za bezpieczny w minimalnych ilościach, czyli 4 mg na kilogram masy ciała dziennie. Tymczasem wystarczy wypić puszkę napoju light z rzekomo naturalnym słodzikiem i zjeść do tego wafelek typu light, by tę normę przekroczyć.

Te same zagrożenia wiążą się ze stosowaniem ksylitolu (E967), który dawniej pozyskiwano z kory brzozy, więc był bezpieczny, a obecnie produkuje się go... z kukurydzy! Trudno się dziwić, że wpływa on negatywnie na glikemię. Wielu osobom informacje dotyczące zwłaszcza ksylitolu czy stewii mogą się wydać sprzeczne z obowiązującymi trendami. Polecam gorąco dwie książki: "Chemia w pożywieniu"7 i "Odżywianie dla zdrowia"9. Autorzy poświęcają w nich sporo uwagi naturalnej stewii i ksylitolowi, które mają korzystne działanie na organizm człowieka, oraz tak samo nazwanym substancjom, bezwzględnie szkodliwym, które są uzyskiwane w procesie chemicznym. Tak więc kupujmy ksylitol i stewię od sprawdzonych producentów!

Maltodekstryna (E1400) to popularny wypełniacz w ogromnej liczbie produktów spożywczych, przede wszystkim przeznaczonych dla dzieci. Ma wysoki indeks glikemiczny, IG 120, więc jej spożycie powoduje natychmiastowe podniesienie poziomu glukozy we krwi. Dalsze konsekwencje to wyniszczenie trzustki, powstanie nadwagi i... rosnąca liczba przypadków cukrzycy wśród dzieci i młodzieży. Tu rada jest tylko jedna: nie spożywać żadnych słodzików!

Nic nie zastąpi światła słonecznego

W przypadku cukrzycy jego niedobór jest tak samo szkodliwy, jak niedostatek dobrego tłuszczu czy witamin. Promienie słońca łagodzą stany depresyjne, zwiększają wydzielanie hormonów, aktywizują enzymy i pobudzają wytwarzanie witaminy D, odpowiedzialnej m.in. za funkcjonowanie tarczycy, a co za tym idzie - prawidłową masę ciała. Nadwaga to sygnał, że poziom cukru we krwi przekroczył wartości referencyjne i uległ przekształceniu w tkankę tłuszczową. Rozwiązaniem problemu jest... ekspozycja na słońce. Gdy dopisuje pogoda, chętnie wychodzimy na spacer, mniej jemy i szybciej trawimy. To zapobiega wzrostowi poziomu cukru we krwi. Nie wierzmy, że słońce powoduje raka skóry - witamina D, pozyskiwana w organizmie dzięki promieniom UV, chroni nas przecież przed czerniakiem8,9. Umiarkowana ekspozycja na UV służy zdrowiu!

Holistic Health lipiec - sierpień 2018

Zobacz także

Choroba Pompego - przyczyna, objawy, leczenie

Choroba Pompego - przyczyna, objawy, leczenie

Choroba Pompego nie daje widocznych objawów, mimo że niszczy mięśnie, wątrobę i inne organy wewnętrzne. Na szczęście specjalnie spreparowane królicze mleko pozwala zahamować jej postęp.

Stwardnienie rozsiane - jak pokonać SM bez leków?

Stwardnienie rozsiane - jak pokonać SM bez leków?

Osoby cierpiące na stwardnienie rozsiane na ogół w ciągu 10 lat od diagnozy trafiają na wózek inwalidzki. Ale Audrey Smart od blisko 2 dekad powstrzymuje objawy tej choroby dzięki odżywianiu.

Na produkcję żółci - krwawnik zamiast cynaryny

Na produkcję żółci - krwawnik zamiast cynaryny

Ziołowy wyciąg może poprawiać trawienie skuteczniej od popularnych tabletek.

Kozłek lekarski - właściwości lecznicze, zastosowanie

Kozłek lekarski - właściwości lecznicze, zastosowanie

Popularna waleriana to coś więcej niż naturalny środek nasenny - łagodzi bóle menstruacyjne i objawy menopauzy oraz działa korzystnie na serce.

Rumianek lekarski - właściwości, zastosowanie, przepisy

Rumianek lekarski - właściwości, zastosowanie, przepisy

To jedna z najpopularniejszych roślin leczniczych, wykorzystywana m.in. do zwalczania dolegliwości żołądkowo-jelitowych, przy stanach zapalnych skóry i w łagodzeniu zaburzeń na tle nerwowym.

Narzędzia
Ikona wagi
Sprawdź swoje BMI
Nasz kalkulator pozwoli oszacować czy masa ciała jest prawidłowa
Szczególnie polecamy
Poznaj moc spiruliny

Poznaj moc spiruliny

Mikroalga z odległych Hawajów wspiera odtruwanie wątroby, przeciwdziała...

Raport specjalny

Schudnij na lato!

Schudnij na lato!

Nowości

Pełna moc marihuany

Pełna moc marihuany

19 czerwiec 2019

Wydanie tabletowe

Tablet O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą App Store