Powstaje nowa grupa o zdrowiu naturalnym. Poznaj marki wchodzące w skład KTO CIĘ WYLECZY:
Banner KCW
Już niedługo wszystkie treści z www.oczymlekarze.pl będą częścią www.ktociewyleczy.pl

Jak przetrwać radioterapię?

Dzięki prostym interwencjom można zwiększyć skuteczność leczenia onkologicznego, a przede wszystkim zminimalizować jego dokuczliwe skutki uboczne

Radioterapia jest podstawową metodą nieoperacyjnego leczenia wielu nowotworów złośliwych. Wykorzystywane w niej wysokoenergetyczne promienie X przenikają w głąb ciała i wchodzą w interakcje z atomami oraz cząsteczkami komórki.

Skierowane na tkankę guza uszkadzają istotne dla życia komórki elementy jej budowy, np. DNA lub enzymy. W odróżnieniu od chemioterapii metoda ma charakter miejscowy, co oznacza, że oddziałuje wyłącznie na te komórki organizmu, które zostały poddane promieniowaniu jonizującemu (np. w obszarze klatki piersiowej).

Z uwagi na lokalizację jego źródła radioterapię dzielimy na teleradioterapię i brachyterapię1.

Pierwsza metoda polega na wykorzystaniu wiązki z pewnej odległości (ok. 80-100 cm). W trakcie takiego leczenia niszczone są nie tylko komórki nowotworowe, ale także zdrowe, znajdujące się w obszarze napromienianego bloku tkanek.

Stopień ich uszkodzenia zależy od wielu czynników, m.in. od rodzaju i energii promieniowania, całkowitej dawki pochłoniętej, czasu trwania, mocy i liczby dawek, wrażliwości komórek, stężenia tlenu w tkankach oraz stopnia ich uwodnienia2.

Z kolei podczas brachyterapii źródło promieniowania umieszcza się w obrębie zmiany nowotworowej bądź też w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Postępowanie takie umożliwia zastosowanie wysokiej dawki w precyzyjnie określonych obszarze tkanek, przy maksymalnym oszczędzeniu struktur niezmienionych nowotworowo.

W obu metodach śmierć komórek zachodzi powoli, stąd leczenie promieniami jest rozłożone w stosunkowo długim czasie (zwykle od 5 do 8 tygodni, w zależności od nowotworu i jego lokalizacji). W tym okresie bardzo ważne są nie tylko współpraca pacjenta z całym zespołem medycznym podczas zabiegów, ale również przestrzeganie zaleceń poza szpitalem, w codziennym życiu.

Pierwsze kroki

Precyzyjne zaplanowanie i przeprowadzenie radioterapii ma zasadnicze znaczenie dla jejo skuteczności. Po badaniu fizykalnym i analizie dokumentów związanych z dotychczasową diagnostyką i leczeniem specjalista przystępuje do wyznaczenia obszaru, który będzie objęty napromienianiem.

W tym celu zwykle wykonuje się tomografię komputerową w takim ułożeniu ciała pacjenta, jak podczas późniejszej radioterapii. Czasem wymaga to stabilizujących urządzeń pomocniczych, np. indywidualnych masek czy próżniowych materaców unieruchamiających.

Na każdym etapie leczenia należy starać się z pomocą wskazówek personelu przyjmować identyczną pozycję, aby promieniowanie docierało z milimetrową precyzją do właściwego obszaru.

Obecnie standardowym aparatem do planowania leczenia jest symulator. W procesie symulacji dochodzi do zaznaczenia punktów bądź linii, które wyznaczają obszar napromieniania. Należy chronić je przed zatarciem, delikatne pudrując oraz noszać przewiewne ubrania w celu ograniczenia pocenia.

Nie wolno myć oznaczonych obszarów skóry. Jeżeli linie ulegną zatarciu, lekarz poprawi je, aby były dobrze widoczne, ponieważ precyzja ma w tym przypadku ogromny wpływ na skuteczność leczenia. Nie należy poprawiać oznaczeń samodzielnie3!

Szyte na miarę

Szczegółowe zasady dotyczące tego, jak zachowywać się w trakcie leczenia, jak dbać o higienę, dietę, pielęgnację skóry itd. ustalane są indywidualnie z lekarzem prowadzącym. Poszczególne zalecenia mogą różnić się w zależności od leczonej lokalizacji, planowanej dawki czy kojarzenia radioterapii z innymi metodami.

Przykładowo jeśli będą napromieniane okolice głowy i szyi, należy wcześniej skontrolować stan uzębienia, zwalczyć próchnicę i usunąć zęby, których nie da się wyleczyć, a mogą powodować stany zapalne. Z kolei w przypadku napromieniania klatki piersiowej u pacjentów z rozrusznikiem niezbędna będzie konsultacja z kardiologiem i – jeśli jest to możliwe – przełożenie urządzenia tak, aby nie znajdowało się w polu napromieniania4.

Dbaj o siebie!

Niezależnie od leczonej okolicy i lokalizacji nowotworu należy prowadzić oszczędzający tryb życia, unikać wysiłku fizycznego i ciężkiej pracy. W czasie radioterapii obowiązuje również całkowity zakaz palenia papierosów, nawet jeśli dotąd pacjent tkwił w szponach nałogu. Niedostosowanie się do tej zasady może nasilić wiele odczynów popromiennych i pogorszyć wyniki leczenia.

W jednym z badań obserwacyjnych u pacjentów z nowotworami głowy i szyi aktywni palacze w porównaniu z osobami, które rzuciły papierosy przed radioterapią, charakteryzowali się znacznie gorszymi wskaźnikami 5-letniego przeżycia (23% vs. 55%) oraz większą częstością poważnych powikłań późnych (49% vs. 31%)5.

Z kolei opublikowana w ubiegłym roku analiza ponad 10,6 tys. przypadków raka piersi wykazała, że u napromienianych palaczy od 2 do 5 razy rosło ryzyko rozwoju kolejnych nowotworów (hematologicznych, żołądkowo- jelitowych, ginekologicznych, urologicznych i płuc). Palenie znacznie zwiększało również śmiertelność, zmniejszając efekt radioterapii6.

Co ciekawe w badaniu tym okazało się, że picie alkoholu nie wpływało na skuteczność napromieniania. Mimo to w trakcie leczenia zaleca się unikanie, a najlepiej całkowitą rezygnację z napojów wyskokowych, ponieważ mogą działać silnie drażniąco na śluzówki, co przyczynia się do nasilenia efektów ubocznych, takich jak ból w jamie ustnej lub kłopoty z trawieniem.

Bądź gotowy

A skoro już o skutkach ubocznych mowa, to radioterapia niestety niesie ich całkiem sporo, choć oczywiście nie wszystkie pojawiają się u każdego pacjenta. Do czynników usposabiających i decydujących o nasilonym efekcie cytotoksycznym w napromienianych tkankach możemy zaliczyć starszy wiek pacjentów, otyłość, palenie tytoniu i spożywanie alkoholu, niedożywienie, nadciśnienie, współistniejące choroby metaboliczne, niewydolność nerek, uwarunkowania genetyczne, infekcje skóry w okolicy napromienianej, stopień zaawansowania i typ histologiczny nowotworu, indywidualną promieniowrażliwość skóry, równoczesną chemioterapię lub stosowanie przeciwciał monoklonalnych7.

Odczyn popromienny

Zmiany skórne to jedne z najczęstszych skutków ubocznych radioterapii. Wczesne pojawiają się zazwyczaj kilka tygodni po rozpoczęciu leczenia. Początkowo są to: nadmierna suchość skóry, zaburzenia pigmentacji, wypadanie włosów i rumień. Przyczyną tych objawów jest uszkodzenie gruczołów łojowych i potowych oraz mieszków włosowych, a także nadmierna stymulacja komórek barwnikowych i zwiększony wyrzut cytokin prozapalnych8.

Następnym etapem wczesnego odczynu jest suche złuszczanie naskórka na skutek uszkodzenia keratynocytów w naskórku, czemu może towarzyszyć świąd. W dalszej kolejności dochodzi do złuszczania „na mokro” z obecnością surowiczego wysięku i odsłonięciem skóry właściwej.

Późne odczyny popromienne pojawiają się zazwyczaj kilka miesięcy po zakończeniu terapii. Są one efektem odpowiedzi fibroblastów na leczenie – spadek liczby tych komórek oraz resorpcja włókien kolagenowych przyczyniają się do powstania zmian o charakterze atrofii. Na skutek syntezy zwiększonych ilości kolagenu o nieregularnym układzie włókien przez zmienione strukturalnie fibroblasty skóra traci elastyczność, pojawiają się zgrubienia, włóknienie oraz obrzęki.

Może dojść także do zaniku gruczołów łojowych i potowych i mieszków włosowych, a przy dużych dawkach promieniowania – nawet do martwicy skóry. Dlatego tak ważnym elementem leczenia jest odpowiednia higiena, która zmniejsza ryzyko odczynów popromiennych.

Mądra pielęgnacja

Przez długi czas obowiązywał pogląd, że skóry po napromienianiu nie należy moczyć, dlatego też pacjentom zalecano suchą pielęgnację przez okres 4 do 6 tygodni. Ostatnie lata wykazały jednak, że mycie nie tylko nie nasila, ale wręcz zmniejsza stan zapalny w okolicy napromienianej9.

Dlatego aktualnie zaleca się pacjentom korzystanie z letniego prysznica o niewielkim natężeniu strumienia wody z dodatkiem bezwonnych środków myjących o neutralnym pH, bez dodatku mydła i lanoliny. Należy unikać kąpieli w wannie, zbyt długiego przebywania w wodzie, tarcia skóry w okolicy napromienianej i szorstkich ręczników10.

Po kolejnych dawkach ważne jest stosowanie środków nawilżających, pomagających uniknąć odczynów lub złagodzić je na początkowym stadium. W tym celu można zastosować preparaty zawierające d-panthenol (prowitamina B5), który zwiększa uwodnienie warstwy rogowej naskórka, przeciwdziała utracie wody i uelastycznia skórę, a także przyspiesza rozmnażanie fibroblastów.

Z kolei kwas foliowy regeneruje komórki (w badaniach in vitro przyspieszał naprawę DNA i zapobiegał apoptozie) oraz chroni przed fotostarzeniem11. Wykazano również korzystne miejscowe działanie maści z nagietkiem lekarskim, która zmniejszała ilość odczynów skórnych i dolegliwości bólowe12. Ze względu na łatwość aplikacji najlepiej stosować preparaty w postaci kremu lub lotionu.

Zaleca się jednak, aby bezpośrednio przed napromienianiem (najlepiej ok. 2 godz.) wyeliminować te środki, gdyż poprzez miejscowe nawilżenie skóry mogą wywołać sztuczne zwiększenie pochłoniętej dawki.

Przy większym nasileniu zmian do łagodzenia odczynu popromiennego można zastosować preparaty zawierające kwas hialuronowy lub jony srebra (sól srebrowa sulfadiazyny, opatrunki), działające na wiele szczepów bakterii i ograniczające ból.

Poza tym ważne jest unikanie ekspozycji na promieniowanie słoneczne, preparatów mogących działać drażniąco (wszelkie środki z dodatkiem alkoholu), drapania (nawet mimo świądu!), miejscowego stosowania ciepła (termofory, poduszki elektryczne) lub zimna.

Problemy żołądkowe

Kolejnym częstym i poważnym skutkiem leczenia chorób nowotworowych za pomocą radioterapii są zaburzenia przewodu pokarmowego, zwłaszcza zapalenia błony śluzowej jamy ustnej oraz żołądka i jelit, a także nudności i wymioty13.

Zapalenia objawiają się m.in. bolesnymi owrzodzeniami błony śluzowej, krwawieniami, zaburzeniami połykania, biegunką oraz miejscowymi i ogólnoustrojowymi zakażeniami, a w stopniu zaawansowanym uniemożliwiają doustne przyjmowanie pokarmów i płynów. Problem dotyczy zwłaszcza osób z napromieniowaniem w obszarze miednicy i jamy brzusznej – nawet połowa z nich zmaga się z zapaleniem błony śluzowej jelit.

Aby uniknąć tych powikłań, zaleca się właściwe nawodnienie oraz dietę ubogoresztkową i ubogotłuszczową. Można stosować także probiotyki zawierające szczepy Lactobacillus, które zapobiegają występowaniu biegunek oraz zaparć w wyniku leczenia14.

Co jeść?

Radioterapia obszarów jamy brzusznej i miednicy (m.in. przy raku żołądka, odbytnicy, trzustki, szyjki macicy czy prostaty) jest wskazaniem do eliminacji z diety produktów mlecznych, ponieważ w wyniku takiego leczenia może pojawić się wtórna nietolerancja laktozy, związana z uszkodzeniem funkcji nabłonka jelitowego (niedostatek produkcji laktazy).

Z kolei dieta bezglutenowa bywa stosowana w niektórych przypadkach ciężkiego popromiennego zapalenia jelit (głównie przy radioterapii z powodu raka szyjki macicy) i wpływa pozytywnie na opanowanie biegunki15.

Osobom chorym poddawanym napromienianiu okolicy jamy brzusznej lub miednicy najczęściej zaleca się stosowanie diety lekkostrawnej, bogatej w białko, a ograniczającej nierozpuszczalne frakcje błonnika pokar-mowego (do 25 g na dobę).

Warto stosować ją w czasie radioterapii oraz w ciągu 3 miesięcy od jej zakończenia, co ma olbrzymi wpływ na ograniczenie powikłań popromiennych. Dotyczy to zwłaszcza włączenia większej ilości białka i kwasów omega-3, które m.in. wpływają na normalizację poziomu markerów stanu zapalnego16.

Najbezpieczniej będzie zatem spożywać posiłki niedrażniące błony śluzowanej, a jednocześnie bogate w składniki odżywcze, a więc łagodne, gotowane lub duszone warzywa i delikatne mięsa, gotowane jajka, buliony i zupy typu krem – płynna dieta sprawdza się zwłaszcza przy zmniejszeniu apetytu lub podrażnieniach układu pokarmowego.

Zaleca się także siemię lniane na wodzie (działa osłaniająco na śluzówkę jelita). Powinno się wykluczyć wszystkie przetwory konserwowane, solone lub utrwalane octem, kremowe ciasta, cukier, surowe owoce i warzywa, migdały, orzechy, tłuste mięsa i wędliny, produkty z mąki pełnoziarnistej, soki oraz napoje gazowane (należy za to pić co najmniej 1,5 l wody niegazowanej dziennie).

Dopiero w 4.-5. miesiącu od zakończenia leczenia wraca się do konsumpcji mleka i jego przetworów, a posiłki bezglutenowe zastępuje stopniowo produktami zbożowymi zawierającymi gluten. Z kolei nawet do roku pacjent powinien unikać potraw ciężkostrawnych, ostro przyprawionych, smażonych i konserwowych, warzyw wzdymających i napojów gazowanych.

Naturalni radioprotektory

Ze względu na liczne potencjalne skutki uboczne leczenia w celu ochrony komórek nienowotworowych przed skutkami szkodliwego działania promieniowania stosuje się związki o charakterze radioochronnym.

Należą do nich również substancje pochodzenia naturalnego – pozyskiwane z roślin. Charakteryzują się one różnorodnością mechanizmów działania, które chronią zdrowe komórki przed niepożądanymi skutkami promieniowania jonizującego. Do związków tych należą m.in. flawonoidy i kwasy fenolowe, stilbeny, likopen, alkaloidy, peptydy, polisacharydy czy fitohormony, a przykładami składników diety, w których można je znaleźć, są czosnek, zielona herbata, jabłka, owoce cytrusowe i imbir17.

Jako główny mechanizm radioochronnego działania substancji roślinnych najczęściej wymienia się neutralizację reaktywnych form tlenu. Poza tym związki te, podawane w trakcie lub po ekspozycji organizmu na działanie promieniowania jonizującego, nie tylko zmiatają wolne rodniki, ale również wykazują wiele innych właściwości biologicznych, dzięki którym poprawiają komfort życia pacjentów poddanych radioterapii, takich jak działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwmutagenne, immunostymulacyjne czy przeciwwymiotne.

Przykładowo wyniki niedawnych badań wskazują, że resweratrol hamuje apoptozę komórek nerwowych wywołaną promieniowaniem, co ma istotne znaczenie w ochronie neuronów, a ponadto może mieć właściwości radiouczulające komórki nowotworowe18. Kurkumina oraz polifenole zawarte w ekstraktach z zielonej herbaty mogą osłaniać komórki przed uszkodzeniami wywołanymi przez promieniowanie, zmniejszać aberracje chromosomowe, stres oksydacyjny i apoptozę keranocytów poddanych radioterapii19.

Z kolei bylica roczna i jej pochodne mają działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne i przeciwangiogenne (zapobiegają rozwojowi naczyń krwionośnych odżywiających guzy), czyli przyczyniają się do hamowania wzrostu komórek nowotworowych. Pozyskiwana z Artemisia annua artemizyna silnie wpływa również na układ odpornościowy, co może blokować mechanizmy wyzwalania przerzutów20.

Serce pod ostrzałem Roślinne surowce są przydatne również w profilaktyce odległych kardiologicznych powikłań radioterapii. Jak się bowiem okazuje, nawet po 10 latach od napromieniowania, zwłaszcza u pacjentów leczonych w młodości, pojawia się tzw. kardiotoksyczność leczenia, występująca najczęściej pod postacią chorób tętnic wieńcowych, zastawek, miokardium i układu przewodzącego serca oraz zaburzeń funkcji rozkurczowej.

Przez wiele lat serce uważane było za organ radiooporny, jednak wiele danych epidemiologicznych wskazuje na związek między ekspozycją nawet na małe dawki promieniowania a późniejszą jego niewydolnością. Znane są również przypadki zwłóknienia mięśnia sercowego21.

Główny mechanizm tych zaburzeń to uszkodzenie DNA i struktur komórkowych na skutek bezpośredniej jonizacji lub pośrednio przez indukowanie powstawania wolnych rodników reagujących z DNA.

Na szczęście prowadzone są również badania mające na celu ocenę przydatności antyoksydantów jako czynników kardioprotekcyjnych u pacjentów poddawanych radioterapii. Wiele danych sugeruje ochronne działanie fitozwiązków: resweratrolu, likopenu, kurkuminy, katechiny, rutyny, melatoniny czy witaminy E22.

Oczywiście na kondycję serca niekorzystnie wpływa również stres, którego nie brakuje pacjentom ze zdiagnozowanym nowotworem. Badania pokazują jednoznacznie, że radioterapia często powoduje zmęczenie, poczucie niepokoju i lęku, a duch walki (traktowanie choroby jako osobistego wyzwania i podejmowanie działań zwalczających ją) oraz pozytywne nastawienie do leczenia znacznie poprawiają jakość życia pacjentów23.

Aby łatwiej osiągnąć stan wewnętrznego spokoju, warto zatem korzystać ze wspomagających metod relaksacyjnych. Należy również próbować utrzymać regularny tryb życia, wstając o tej samej godzinie przez 7 dni w tygodniu, a w miarę możliwości zachowywać aktywność umysłową, np. poprzez czytanie czy rozwiązywanie krzyżówek, a także ćwiczyć (ale tak, by się nie przemęczać).

Bibliografia

  1. J. Meder, Radioterapia nowotworów złośliwych [w:] Krzakowski M. (red.). Onkologia Kliniczna. Borgis, Warszawa 2001 (wyd. I): 285-311
  2. Kornafel, Podstawy radioterapii. Radioterapia nowotworów złośliwych narządu rodnego [w:] Markowska J. (red.). Onkologia ginekologiczna. Wydawnictwo Urban & Partner, Wrocław 2002:168-191
  3. M. Mazurkiewicz, D. Moreń, K. Woch, Radioterapia. Informacje dla Pacjenta, Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli, Lublin 2011
  4. https://www.onkol.kielce.pl/pl/dla-pacjenta/jakprzygotowac-sie-do-radioterapii
  5. Int J Radiat Oncol Biol Phys. 2011; 79(2):414-9, doi:10.1016/j.ijrobp.2009.10.050
  6. Cancer Epidemiol. 2018; 57:97-103, doi: 10.1016/j.canep.2018.10.002
  7. Radiation Oncology 2008, 3:1-4; Int J Radiation Oncology, Biology, Physics 2010; 77; 1:9-15; BMC Cancer 2010; 10:508-516
  8. Semin Oncol Nurs 2006; 22; 3:163-73
  9. Palliat. Med. 1997; 11(4):325; Radiotherapy and Oncology 2001; 58; 3:333-339
  10. Indian J. Cancer 2006; 43:180-184; Am. Fam.Physician 2010; 82(4):381-388
  11. J. Eur. Acad. Dermatol. Venereol. 2004; 18; suppl.2:228; 15th Congress of the European Academy of Dermatology and Venerology 2006; Rhodos, Grecja 2006.
  12. J. Clin. Oncol. 2004; 22:1447-1453
  13. Hematologia 2011; 2,2:149-161
  14. Probl Hig Epidemiol 2014; 95(3):541-9
  15. Oncol Clin Pract 2015; 11:172-188
  16. Cochrane Database Syst Rev. 2013 Nov 26;(11):CD009896. doi: 10.1002/14651858.CD009896.pub2; Clin Nutr. 2015 Jun;34(3):359-66.doi: 10.1016/j.clnu.2014.11.005
  17. Postepy Hig Med Dosw 2016; 70:722-734
  18. Int. J. Mol. Sci., 2014; 15:5928-5939; Photochem.Photobiol., 2008; 84: 415-42
  19. Anticancer Res., 1998; 18:3263-3266; B.M.C. Res.Notes, 2013; 6:375; J. Radiat. Res., 2014; 55:1056-1065
  20. Mediators Inflamm, 2015; 2015: 435713
  21. Choroby Serca i Naczyń 2016; 13(6):434-444
  22. Jpn Heart J. 1996; 37(3):353-9; Am. J. Obstet.Gynecol., 2006; 194:e23-e26; Postępy Hig. Med.Dośw. 2009; 63:142-158
  23. Psychoonkologia 2014, 2: 51-58
Znajdź terapeutę i uzyskaj pomoc
Zgodnie ze swoimi potrzebami medycyny niekonwencjonalnej

Zobacz także

Kinezjologia stosowana - na czym polega, komu może pomóc?

Kinezjologia stosowana - na czym polega, komu może pomóc?

W Polsce jest prawie nieznana, ale ceni się ją wysoko na świecie. Co kryje się pod tą zagadkową nazwą? Kinesis oznacza ruch, logos - wiedzę lub słowo. Faktycznie, kinezjologia stosowana ma dużo do powiedzenia o ruchu, ale też o układzie nerwowym.

Pić mleko czy nie?

Pić mleko czy nie?

Często słyszymy, że mleko krowie jest jednym z najważniejszych produktów, jakie powinniśmy spożywać. Czy rzeczywiście służy ono naszemu zdrowiu?

Oleje roślinne na problemy skórne

Oleje roślinne na problemy skórne

Kiedy przyjrzymy się ulotkom kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała, odkryjemy, że wiele z tych produktów powstało na bazie naturalnych olejów roślinnych. Może więc warto zerknąć na półkę w sklepie spożywczym, zanim wybierzemy się po krem do drogerii?

Dysbioza - jakie wywołuje choroby?

Dysbioza - jakie wywołuje choroby?

Coraz częściej mówi się o tym, że drobnoustroje bytujące w naszych jelitach mają istotny wpływ na nasze zdrowie. Jeśli rzeczywiście tak jest, to na czym on polega? Które bakterie nam szkodzą, a które należy uznać za pożyteczne? Komu zagraża dysbioza jelitowa i kiedy jest ona groźna? Jak jej uniknąć?

Żylaki - jak sobie z nimi radzic

Żylaki - jak sobie z nimi radzic

Jeśli wykonujesz pracę zawodową w pozycji siedzącej lub stojącej, musisz liczyć się ze zwiększonym ryzykiem niewydolności żylnej. Pogłębiające się wybrzuszenia i przebarwienia na nogach to nie tylko problem estetyczny!

Szczególnie polecamy
Co wpływa na przyswajalność magnezu?

Co wpływa na przyswajalność magnezu?

Ten ważny pierwiastek uczestniczy w wielu funkcjach organizmu. Jaki suplement...

Raport specjalny

Bezpieczny dom

Bezpieczny dom

Wydanie tabletowe

Tablet O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą App Store