Raport specjalny

Strategie przeciwdziałania nowotworom

Wszystkie artykuły
Zwycięska walka z chotobą nowotworową

Zwycięska walka z chotobą nowotworową

Po tym jak jej matka Gemma pokonała raka, Laura Bond zbadała sześć cech charakteru powszechnych wśród osób, które przeżyły chorobę nowotworową.

Choroba uderza w istotę Twojego jestestwa. Rzuca zaklęcie niepewności na każdy aspekt życia, wprowadza zamęt w porządku dnia, planach na przyszłość, a nawet relacjach z innymi ludźmi. Kiedy więc znajdujesz się w tym przerażającym położeniu, czemu by nie zwrócić się do osób, które są w takiej samej sytuacji?

Od dwóch lat mam zaszczyt rozmawiać z ogromną liczbą osób, które przeżyły chorobę nowotworową. Wiele z nich przezwycięża trudności poprzez rezygnację z konwencjonalnego leczenia. Rozmawiałam również z ponad 60 specjalistami z całego świata - od wybitnych onkologów po energoterapeutów - i byłam zaskoczona, kiedy dowiedziałam się, że wewnętrzna siła, wiara w terapię oraz gotowość do tak zwanego "odpuszczenia" mogą być, w procesie pokonywania raka, równie ważne jak wysokie dawki witamin, zmiany dietetyczne czy nowatorskie kuracje.

Kiedy naukowcy przyjrzeli się pacjentom onkologicznym z nieuleczalnymi schorzeniami, których czas przeżycia był niewytłumaczalnie długi, odkryli, że w przypadku tych ludzi kluczowa była gotowość do podjęcia działania.

choroba nowotworowaMama nie poddała się chemioterapii

Kiedy w marcu 2011 r. u Gemmy Bond, matki Laury Bond (na zdjęciu po prawej), zdiagnozowano nowotwór jajników i macicy, kobieta odmówiła poddania się chemioterapii. Zamiast skorzystać z leczenia, wprowadziła w swoim życiu rozległe zmiany, zarówno w odżywianiu, jak i w nastawieniu.

Ludzie byli zaszokowani jej decyzją, jednak poufne badania przeprowadzone wśród onkologów wykazują, że wielu z nich postąpiłoby tak jak ona. Dlatego Laura (na zdjęciu po lewej), dziennikarka i wykwalifikowana trenerka zdrowotna, założyła blog, aby podkreślić niektóre ograniczenia konwencjonalnej terapii onkologicznej oraz dzielić się informacjami na temat alternatywnych metod leczenia. Obecnie Gemma Bond rozkwita i jest wolna od nowotworu.

Po przeprowadzeniu wywiadów z ponad 60 specjalistami z całego świata, w większości lekarzami, Laura relacjonuje swoje odkrycia w nowej książce pt. "Mum’s not having chemo" (wydawnictwo Piatkus, 14,99 funtów). Publikacja ta nie ma charakteru normatywnego. Ma na celu uświadomienie ludziom bogatego wyboru alternatywnych możliwości leczenia, tak by - jak mówi Laura - "mogli podjąć decyzję na podstawie informacji, a nie strachu".

Książka zawiera także opisy strategii mających na celu zminimalizowanie niepożądanych działań chemioterapii, m.in. dwóch nowatorskich terapii, dzięki którym pacjenci nie tracą włosów i rzadziej doświadczają mdłości.

Aby dowiedzieć się więcej, odwiedź stronę internetową: www.laura-bond.com.

Nie wszystkich pacjentów onkologicznych dotyczyć będą emocjonalne aspekty choroby nowotworowej. W przypadku niektórych toksyny środowiskowe, niezdrowe jedzenie czy uszkodzone geny odgrywają istotniejszą rolę. Jednakże nowotwór jest chorobą o złożonej etiologii, a osiągnięcie szczytowej formy zdrowia psychicznego to po prostu jeszcze jeden krok, który można zrobić w kierunku wyleczenia.

Jakie są zatem wspólne elementy prowadzące na drogę do wyzdrowienia? Oto sześć charakterystycznych cech, które wyróżniają zazwyczaj osoby, które przeżyły chorobę nowotworową. Możesz nauczyć się je w sobie rozwijać, kiedy życie przynosi Ci nieprzyjemną niespodziankę lub szczęście w nieszczęściu - to, jak spojrzysz na swoją diagnozę, może być ważniejsze, niż myślisz...

Choroba nowotworowa. Przyjmij zmianę!

Spojrzenie na raka jak na doświadczenie stanowiące bodziec do wprowadzenia w życiu zmian niewątpliwie pozytywniej nastawia do życia niż postrzeganie samego siebie jako więźnia choroby.

- Wielu znanych mi pacjentów onkologicznych, którzy nie radzą sobie dobrze, odczuwa wszystko, co musi robić - od wyciskania soku z kapusty aż po poddanie się chemioterapii - jako karę. Wielu z nich przeciwstawia się zmianie - chcą po prostu wrócić do swojego dawnego życia - mówi dr Kelly Turner, doradca w zakresie nowotworów i autorka mającej się ukazać książki pt. "Unexpected remission" (Niespodziewane wyzdrowienie).

Wśród osób z chorobą nowotworową, z którymi rozmawiałam, powszechna była gotowość do odrzucenia dawnych sposobów odżywiania, nawyków oraz wzorców myślowych, choć praktyczne kroki na ich drodze różniły się. Kiedy u 40-letniej Nicoli Corcoran zdiagnozowano raka piersi w II stadium zaawansowania, kobieta postanowiła dokonać dużych zmian niewielkimi możliwymi do realizacji etapami.

Najpierw uporała się ze swoją dietą - sól, cukier, gluten, nabiał i alkohol zastąpiła mleczkami orzechowymi, krótkoziarnistym ryżem oraz sokami owocowymi. Następnie zaczęła odtruwać swój organizm i pobudzać układ odpornościowy za pomocą mnóstwa naturalnych terapii, m.in. wysokich dawek witaminy C, zastrzyków z nadtlenku wodoru oraz hipertermii (ciepłolecznictwa).

Wkrótce po diagnozie zaczęła również zajmować się swoim zdrowiem psychicznym. - Starałam się nie kierować strachem, tylko raczej żyć teraźniejszością, prowadzona moją intuicją. Teraz obserwuję różne sytuacje i przekonuję się, czego mogą mnie one nauczyć, zamiast osądzać i posługiwać się dawnymi reakcjami behawioralnymi - mówi Nicola Corcoran, która obecnie jest wolna od nowotworu.

Z perspektywy powrotu do zdrowia zmiana wydaje się baśniowym otwartym sezamem, niezależnie od tego, czy jest się zwolennikiem medycyny konwencjonalnej, czy wybiera ścieżkę alternatywną. Naukowcy z MD Anderson Cancer Center w Teksasie przyjrzeli się pacjentom onkologicznym, którzy przeżyli niewytłumaczalnie długi czas po tym, jak powiedziano im, że ich choroba jest nieuleczalna. Odkryli, że w przypadku tych ludzi kluczowa była gotowość do podjęcia działania.

- To naprawdę sprawiło, że się przebudziłem i spojrzałem na życie z innego punktu widzenia - bardziej wszystko doceniam - powiedział o swojej chorobie jeden z uczestników badania.

Według dr Ruth Bolletino, nowojorskiej psychoterapeutki i pacjentki onkologicznej, która wiele lat temu pokonała raka, to że możemy odczuwać pragnienie powrotu do "dawnego życia" po tym, jak przetrwamy to traumatyczne doświadczenie (jakim jest choroba), nie sprzyja leczeniu.

- Jeśli pacjent onkologiczny mówi mi: "chcę tylko, żeby wszystko było dokładnie tak samo jak przed diagnozą", to do mnie nie przemawia, bo oznacza to powrót do trybu życia, przy którym rozwinął się nowotwór. Wcześniej czy później dochodzimy więc do pytań: "Co powstrzymuje Cię od poszukiwania, rozpoznawania i wyrażania Twoich własnych najlepszych życiowych możliwości?", "Co uniemożliwia ci robienie tego, co kochasz?" - mówi dr Bolletino.

Choroba nowotworowa. Znajdź radość!

Według badaczki Sandry Levy, profesora nadzwyczajnego psychiatrii na Uniwersytecie Pittsburskim, poczucie radości jest drugim najważniejszym czynnikiem prognostycznym w zakresie przetrwania choroby nowotworowej. Stan euforii zapewnia ponadto zwiększony dostęp do interleukiny-2. Syntetyczna wersja tej cytokiny - lek przeciwnowotworowy Proleukin - kosztuje około 40 tys. dolarów (ok. 120 tys. zł) i posiada długą listę objawów niepożądanych. Według badań naukowych można podnieść poziom interleukiny-2 w organizmie po prostu poprzez bycie zrelaksowanym i radosnym.

Wydaje się to łatwe, ale czy naprawdę takie jest? Według najnowszego sondażu jedna trzecia brytyjskich pracowników nie zdołała wykorzystać przysługującego corocznie urlopu w pełnym wymiarze. Osoby te poświęciły natomiast 36 mln godzin na bezpłatną pracę nadliczbową. Nieustanne napięcia związane z życiem w XXI w. powodują, że wielu ludzi zapomina, jak się wyluzować.

30% brytyjskich pracowników nie zdołało wykorzystać przysługującego im corocznie urlopu w pełnym wymiarze... Nieustanne napięcia związane z życiem w XXI w. powodują, że wielu ludzi zapomina, jak sobie odpuścić.

Moja matka Gemma Bond (patrz ramka po lewej) przyznaje, że zanim zachorowała na raka, wszystko robiła po prostu mechanicznie i bez zaangażowania. Czuła się jak niewolnik własnej listy spraw do załatwienia i zawsze odkładała przyjemność na rzecz jeszcze jednego zadania do wykonania. - Teraz powstrzymuję się, kiedy zaczynam słyszeć ten wewnętrzny dialog, i znajduję czas na robienie tego, co kocham - słuchanie inspirującego mówcy na iPodzie czy poranne chodzenie wokół ogrodu: boso, w ogrodowych rękawicach i w towarzystwie moich psów - mówi.

Według dr. Berniego Siegela, autora książki pt. "Peace, love and healing" (Spokój, miłość i leczenie), odnajdywanie przyjemności i satysfakcji stanowi klucz do powrotu do zdrowia. - Pacjenci powinni zadać sobie pytanie, czy w ich życiu jest wystarczająco dużo luzu i zabawy. Dlatego znajdźmy rzeczy, które pomogą nam stracić poczucie czasu. Kiedy tak się dzieje, znajdujemy się w stanie uniesienia, który jest dla nas najzdrowszy - mówi.

Sześć kroków do uporania się z chorobą nowotworową

  1. 1 Przyjmij zmianę.
    Spójrz na nowotwór jak na doświadczenie stanowiące bodziec do wprowadzenia w życiu zmian i bądź gotów do odrzucenia dawnych sposobów odżywiania, nawyków oraz wzorców myślowych.
  2. 2 Znajdź radość.
    Znajdź czas, by robić to, co kochasz - słuchać muzyki, pracować w ogrodzie czy spacerować z psem.
  3. 3 Bądź trudnym pacjentem.
    Zadawaj swojemu lekarzowi pytania i dawaj jasno do zrozumienia, że chcesz być w pełni zaangażowany w podejmowanie decyzji.
  4. 4 Uwierz w leczenie.
    Kiedy już wybierzesz odpowiednią dla siebie terapię, zaufaj jej.
  5. 5 Odpuść.
    Zajmij się stresem i nie ignoruj emocjonalnych aspektów twojej choroby.
  6. 6 Zbuntuj się i przejmij kontrolę.
    Postrzegaj raka raczej jako wyzwanie niż zagrożenie i skup się na tym, co możesz zrobić, by sobie pomóc.

Bądź trudnym pacjentem

Uznawany za pioniera psychologicznego wsparcia pacjenta onkologicznego, dr Lawrence LeShan, przestrzega przed uległością. "Pomimo że cisi mogą posiąść ziemię, nie bądź taki, o ile nie spieszy ci się do grobu" - żartuje w swojej książce pt. "Cancer as a turning point" (Rak punktem zwrotnym).

Niezgoda na spokojne leżenie może sprawić, że jako pacjent będziesz nielubiany, ale może też pomóc ci się wyleczyć. Naukowcy z Uniwersytetu Yale odkryli istnienie bezpośredniej korelacji pomiędzy aktywnym układem odpornościowym pacjenta a negatywną opinią przełożonej pielęgniarek na oddziale na jego temat.

Najnowszy brytyjski sondaż wykazał, że pacjenci onkologiczni "umierali z uprzejmości", a ci, którzy nie akceptowali odpowiedzi odmownych, mieli większą szansę na przeżycie.

- Zbyt wielu ludzi mówi: "tak, doktorze, nie, doktorze". Zamiast tego powinni dawać jasno do zrozumienia, że chcą być w pełni zaangażowani w podejmowanie decyzji - mówi brytyjska badaczka, prof. Jane Plant, autorka książki pt. "Your life in your hands" (Życie w Twoich rękach).

W 1987 r. u Jane Plant zdiagnozowano raka piersi. Pomimo radykalnej mastektomii, 35 serii radioterapii oraz chemioterapii nowotwór wciąż powracał. Ostatecznie, kiedy na szyi kobiety pojawił się złośliwy guz, lekarze powiedzieli, że niewiele mogą zrobić.

Jednak Jane Plant, podobnie jak wiele osób, które przeżyły chorobę nowotworową, nie zaakceptowała lekarskiego orzeczenia. Zamiast tego rozpoczęła poświęconą badaniom kampanię, która doprowadziła ją do odkrycia, że to nabiał był główną przyczyną jej choroby (patrz ramka "Czy produkty mleczne to pożywka na raka?").

Pacjenci, z którymi rozmawiałam, z całą pewnością mieli odwagę, by zadawać trudne pytania, prowadzić własne poszukiwania i domagać się dodatkowych badań, jeśli w głębi duszy przeczuwali, że coś jest nie w porządku. Kiedy Vincent Crewe z Yorkshire zauważył w swoim organizmie zmianę, poddał się serii testów krwi. Ich wyniki okazały się bardzo złe. - W końcu poddałem się badaniu z wykorzystaniem specjalnej kamery, które wykazało dużego guza w jelicie grubym oraz fakt, że nowotwór zaatakował moją wątrobę - mówi. Po sześciu latach, po rozpoczęciu serii alternatywnych terapii obejmujących m.in. lewatywy z kawy, zastrzyki z witaminy C i seanse w saunie na podczerwień, Crewe jest w świetnej formie. Co radzi innym? - Nie dajcie się zastraszyć czy zmusić do ograniczenia do konwencjonalnego sposobu postępowania - edukacja to klucz do sukcesu - mówi.

Walka z nowotworem. Uwierz w leczenie!

Zdiagnozowanie u pacjenta nowotworu może sparaliżować go strachem i uniemożliwić mu posługiwanie się racjonalną stroną umysłu. Dlatego wielu specjalistów zaleca poświęcenie tygodnia na przetworzenie tej informacji i rozpatrzenie wszystkich możliwości. Jednak kiedy już przeprowadzisz własne poszukiwania i zdecydujesz, jaki kierunek jest dla ciebie dobry, ważne jest zaufanie do planu leczenia.

- Wiara jest pierwszym i najważniejszym czynnikiem. Jak myślisz, co będzie u ciebie skuteczne? Wykazano, że silna wiara pomaga zwiększyć efektywność terapii - mówi Lynne McTaggart, autorka książki pt. "The bond: the power of connection" (Siła więzi) i współredaktorka tego magazynu. W dzisiejszych czasach podążanie za przeczuciami dotyczącymi zdrowia może wydawać się ekstremalne, a nawet lekkomyślne. Jednak w moich wywiadach z osobami, które przeżyły chorobę nowotworową, raz za razem pojawiało się słowo "intuicja".

Zdiagnozowanie u pacjenta nowotworu może sparaliżować go strachem i uniemożliwić mu posługiwanie się racjonalną stroną umysłu. Dlatego wielu specjalistów zaleca poświęcenie tygodnia na przetworzenie tej informacji i rozpatrzenie wszystkich możliwości.

Po tym jak u 31-letniej Rachel Kierath zdiagnozowano agresywną postać raka piersi, ogromnie naciskano na nią, by poddała się konwencjonalnemu leczeniu. - Ostatecznie dzień przed planowanym rozpoczęciem [chemioterapii] pomyślałam po prostu: "Wiesz co? Musisz podążać za tym, co jest dla ciebie prawdziwe".

Kiedy myślałam o chemioterapii, czułam się całkowicie pokonana, znikała cała moja energia... Nie mogłam wyobrazić sobie nic gorszego od bycia chorą przez cały dzień i późniejszej próby znalezienia siły do walki. Dopiero kiedy postanowiłam pokierować się moim instynktem - co oznaczało odrzucenie chemioterapii i postępowanie po swojemu - pozbyłam się z barków ogromnego ciężaru. Wiedziałam, że właśnie uwolniłam się od tego całego stresu i wszystko będzie ze mną w porządku - mówi Rachel Kierath, która rok po diagnozie uznano za zdrową.

Dr Nicholas Gonzales, wybitny onkolog praktykujący w Nowym Jorku, rzuca nieco światła na siłę wiary. - Kiedy ludzie w coś wierzą, stwarza to poczucie odprężenia, w którym następuje proces leczenia. Dietetyka jest wspaniała, jednak nie istnieją witaminy, minerały czy mikroelementy ważniejsze od ludzkiej psychiki - mówi.

Odpuść

Chociaż główny nurt medycyny od dziesięcioleci zaprzeczał istnieniu związku pomiędzy stresem a chorobą nowotworową, obecnie nauka wskazuje na coś wręcz przeciwnego. Jeden z opublikowanych raportów wykazał, że adrenalina - hormon walki lub ucieczki - może nawet uczynić nowotwór odpornym na leczenie. W innej publikacji zawarto okrycie, że będąca hormonem stresu epinefryna modyfikuje komórki raka prostaty i piersi w taki sposób, że stają się one niepodatne na apoptozę.

W obliczu poważnego wyzwania zdrowotnego łatwiej byłoby założyć, że jesteś po prostu ofiarą obciążenia genetycznego, niż uznawać, że twoje myśli i zachowania mają wpływ na twoje zdrowie. Jednakże ignorowanie emocjonalnych aspektów choroby nowotworowej może przeszkadzać w powrocie do zdrowia.

Według dr. Leonarda Coldwella, wybitnego onkologa oraz specjalisty w dziedzinie chorób związanych ze stresem, ważniejsze od usunięcia guza jest rozpoznanie głównej przyczyny jego powstania. - Jeśli pacjent dożylnie przyjmuje witaminę C trzy razy dziennie przez dwanaście dni, to - według mojego doświadczenia - jego zmiany nowotworowe znikną. Jednak oczywiście pojawią się z powrotem, jeśli nigdy nie zajmie się on główną przyczyną ich powstania. Problemy małżeńskie, okropna praca, ciągłe postępowanie wbrew sobie, brak nadziei i miłości, również do samego siebie - wszystko to powoduje chorobę - mówi.

Znalezienie w życiu miejsca na duchowość pomaga mojej matce i wielu innym ludziom przebrnąć przez trudne chwile. Jednak modlitwa nie jest przeznaczona dla każdego. - Dla agnostyków i ateistów religijność może oznaczać doświadczenie bezmiaru nocnego nieba podczas późnowieczornego spaceru. Według mojego doświadczenia ludzie szybciej zdrowieją, kiedy czują się częścią szerszej perspektywy - mówi Joshua Rosenthal, założyciel i dyrektor amerykańskiego Institute for Integrative Nutrition.

Zbuntuj się i przejmij kontrolę nad chorobą nowotworową

Pomimo specjalistycznych analiz i stosu badań na ten temat, mówienie o psychice osób, które przeżyły chorobę nowotworową, wciąż powoduje gwałtowny sprzeciw. Według niektórych krytyków ludzie praktykujący medycynę psychofizyczną niepotrzebnie obciążają pacjentów sugestią, że ponoszą oni winę za brak poprawy stanu swojego zdrowia. Nic bardziej mylnego. Nowy model leczenia ma przywrócić pacjentom ich siłę i niezależność.

- Ludzie, którzy poradzą sobie z rakiem, postrzegają chorobę bardziej jako wyzwanie niż zagrożenie. Wkładają energię w to, co - jak wiedzą - może przynieść jakiś efekt, zamiast próbować kontrolować to, na co nie mają wpływu - mówi dr Joan Borysenko, wykształcona na Harvardzie specjalistka w dziedzinie nauk medycznych. Dr Ruth Bolletino pomaga pacjentom odzyskać chęć do życia. - O wiele bardziej interesujące od przyczyn [raka] jest to, co można w ich sprawie zrobić. Poprzez zmianę czynników psychologicznych przekształca się całe środowisko, w którym rozwinął się nowotwór - mówi.

Bibliografia

  1. Support Care Cancer, 2011; 19: 1125-32
  2. Siegel BS. Peace, Love and Healing. London: Rider & Co, 1999: 28
  3. Ibid, 144
  4. The Independent, 26 September 2013; www.independent.co.uk
  5. Cancer Genet Cytogenet, 2009; 190: 81-7
  6. J Biol Chem, 2007; 282: 14094-100

Nie wylewajmy dziecka z kąpielą

Mleko zawiera laktoferynę - endogenne białko globularne o właściwościach przeciwbakteryjnych. Gdy pijemy mleko, w procesie trawienia otrzymujemy peptyd-laktoferynę o silniejszych właściwościach niż białko natywne. M.in. z tego powodu tak ważne jest karmienie dziecka piersią (niemowlę otrzymuje w ten sposób składniki odżywcze i ochronę), bowiem proteina ta jest komponentem odporności nieswoistej (wrodzonej) i współtworzy pierwszą linię obrony organizmu przed patogenami. To nie wszystko laktoferyna posiada też właściwości przeciwzapalne oraz przeciwnowotworowe. Stężenie tej proteiny w organizmie człowieka jest zmienne. Zmienia się także zapotrzebowanie na nią. Jej niedobór może spowodować upośledzenie czynności obronnych. Jeżeli rezygnujesz z nabiału, uzupełniaj dietę suplementami zawierającymi laktoferynę.

Pozostałe artykuły

Rak jelita grubego: 6 zasad skutecznej prewencji

Rak jelita grubego: 6 zasad skutecznej prewencji

Oto zasady, które pozwolą Ci zminimalizować ryzyko zapadnięcia na raka jelita grubego.

Wolne rodniki kontra przeciwutleniacze

Wolne rodniki kontra przeciwutleniacze

Przyspieszony wskutek działania wolnych rodników proces starzenia się organizmu wpływa niekorzystnie zarówno na urodę, jak i na zdrowie. Czy jednak wolne rodniki zawsze wyrządzają nam szkodę?

Terapia ozonowa

Terapia ozonowa

Terapia ozonowa jest stosowana w leczeniu szerokiego spektrum chorób. Najnowsze testy kliniczne wskazują na skuteczność ozonu w zwalczaniu nowotworów. 

Pozostałe raporty

Zobacz też:

Wydanie tabletowe

Tablet O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą App Store