Insulinooporność - tu liczy się czas!

Jaki rodzaj diety zapobiega insulinooporności? Dlaczego spożywanie pięciu posiłków dziennie prowadzi do cukrzycy? Czy glukagon jest skuteczny w obliczu insuliny? Sprawdźmy to jak najszybciej, by w porę podjąć decyzje na wagę... zdrowia.

Stan oporności na insulinę może utrzymywać się latami, zanim wystąpią objawy na tyle niepokojące, by skłoniły nas do wizyty u lekarza. Co warto wiedzieć, by nie dopuścić do zdewastowania organizmu? Wielu lekarzy traktuje insulinooporność jako stan przedcukrzycowy – jeśli nie stawimy jej czoła, podstępna cukrzyca na pewno się rozwinie. Według ostatnich doniesień mikroflora jelitowa, która oddziałuje na metabolizm cukrów i lipidów, wpływa również na wrażliwość komórek na insulinę. Na tej podstawie wysnuto tezę, że zaburzenie równowagi w obrębie bioty jelitowej jest także przyczyną insulinooporności.

Zadbaj o dobre bakterie! Najogólniej mówiąc, insulinooporność to zaburzenie gospodarki węglowodanami, któremu bardzo często towarzyszą tak poważne choroby, jak nadciśnienie tętnicze, niedoczynność tarczycy, depresja, ogólne wyniszczenie mięśni, otyłość, stłuszczenie wątroby i zespół nieszczelnego jelita1. Brzmi groźnie, prawda?

Skoro więc praprzyczyną insulinooporności jest utrzymująca się długo dysbioza, czyli zaburzenie równowagi flory bakteryjnej jelit2, warto zrobić wszystko, by jej zapobiec (patrz: Holistic Health nr 2/2019, Temat numeru). Dysbiozę mogą wywoływać różnorakie alergie, uporczywe stany zapalne i nadużywanie alkoholu czy nietolerancja pokarmowa, ale w największym stopniu do jej powstania przyczynia się nadmierne spożycie węglowodanów przetworzonych.