Nietolerancja laktozy. Poznaj objawy

Uważana za powszechną, często mylona z alergią na mleko, obwiniana o wykluczenie nabiału z diety... Wokół tej dolegliwości narosło sporo mitów. Spróbujemy się z nimi rozprawić.

Laktoza to cukier złożony występujący w mleku i produktach mlecznych. W jelicie cienkim produkowana jest laktaza - enzym, pod wpływem którego laktoza rozpada się na 2 cukry proste: glukozę i galaktozę. Jeśli jednak zabraknie nam tego enzymu, niestrawiona laktoza przechodzi do jelita grubego i tam rozkładana jest przez florę bakteryjną do kwasu mlekowego, dwutlenku węgla, wodoru, metanu i wodorotlenków1. Powstające w tym procesie gazy powodują wzdęcia, przelewanie, uczucie napięcia i pełności, wiatry, bóle brzucha, a czasem biegunki.

Alergia czy nietolerancja?

Niedobór laktazy często myli się z alergią, gdyż ich objawy bywają podobne. Zdaniem części specjalistów prawdziwe alergie na mleko dotyczą nie więcej niż 1-2% ludzi. Na szczęście można je całkiem łatwo rozróżnić.

Uczulenie na mleko jest nadmierną reakcją obronną układu odpornościowego, pojawiającą się po jego spożyciu. Organizm zaczyna wtedy wydzielać histaminę. W rezultacie na skórze pojawia się swędząca wysypka. Mogą się pojawić obrzęk warg i języka, pokrzywka albo atak astmy. Nietolerancja laktozy nie wywołuje takich symptomów, ponieważ nie ma związku z układem odpornościowym. Polega na niezdolności organizmu do przyswojenia konkretnego składnika pokarmowego, co powoduje określoną reakcję.

Ponadto rzeczywiste reakcje alergiczne występują w ciągu kilku minut po spożyciu uczulającego pokarmu. Jeżeli natomiast objawy pojawiają się ponad godzinę później, wskazuje to raczej na nietolerancję.

Utarło się przekonanie, że nasz organizm wytwarza laktazę w dużych ilościach jedynie przez pierwsze 2 lata życia, a potem jej produkcja stopniowo się zmniejsza, co sprawia, że z wiekiem coraz trudniej strawić nam laktozę. Dlatego często można usłyszeć, że 70-80% dorosłych ludzi nie potrafi jej rozłożyć.

Jest to prawda jedynie, kiedy weźmiemy pod uwagę populację całego świata, a nie Europy. Ok. 9 tys. lat temu na terenie dzisiejszych Węgier pojawiła się i rozprzestrzeniła mutacja, która pozwala dorosłym ludziom trawić laktozę2.

W Polsce niedobór laktazy występuje u 20-37% osób dorosłych, na Węgrzech u 37%, w Grecji u 45%. Odsetek ten jest niższy u mieszkańców północnej Europy - w Finlandii wynosi 17%, a w Anglii 5%. Najwięcej osób z hipolaktazją (ok. 70%) odnotowano w południowych Włoszech. Natomiast w Afryce, Azji i Ameryce są populacje, które w 80-100% nie trawią laktozy. Należą do nich m.in. Indianie, Wietnamczycy i w nieco mniejszym stopniu (60-70%) Hindusi3.

Gdy wygasa produkcja

O nietolerancji laktozy mówimy wtedy, gdy organizm ma ograniczoną lub całkowicie zablokowaną zdolność do trawienia tego cukru.

Wrodzona nietolerancja laktozy, czyli alaktazja występuje niezwykle rzadko. Jej przyczyną jest uwarunkowany genetycznie wrodzony defekt metaboliczny, który sprawia, że organizm nie może wytworzyć laktazy. W tym przypadku objawy nietolerancji pojawiają się u noworodków już po pierwszym podaniu mleka matki lub modyfikowanego mleka zawierającego laktozę. Maluch dotknięty alaktazją od pierwszych dni życia musi być żywiony sztuczną formułą pozbawioną mlecznego cukru.

Pierwotna nietolerancja laktozy, inaczej hipolaktazja dorosłych ma miejsce wtedy, gdy z wiekiem dochodzi do zmniejszenia produkcji laktazy bądź obniżenia jej aktywności (która osiąga najwyżej 5% wyjściowej). Dotknięte nią osoby zazwyczaj w dzieciństwie mogły spożywać mleko i dopiero w czasie dojrzewania lub w wieku dorosłym zaczęły na nie źle reagować4.

Wtórny (nabyty) niedobór laktazy powstaje w wyniku niektórych urazów bądź przebytych schorzeń, takich jak choroba Leśniowskiego-Crohna, zespół krótkiego jelita, celiakia, choroba Duhringa (skórna manifestacja nietolerancji glutenu), mukowiscydoza, a nawet zwykłe infekcje żołądkowo-jelitowe, np. ostra lub przewlekła biegunka wywołana przez bakterie (najczęściej Escherichia coli i Salmonella) lub wirusy (zwykle rotawirusy i adenowirusy).

Źródło: Kunachowicz H., Nadolna I., Przygoda B. i wsp.: Tabele składu i wartości odżywczej żywności, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2005.

Do tego rodzaju nietolerancji może doprowadzić również długotrwała dieta bezmleczna, która wpływa na zmniejszenie aktywności wydzielania laktazy, jak również zniszczenie nabłonka i kosmków jelitowych produkujących laktazę w wyniku nadmiernego stosowania niektórych leków (antybiotyków, niesterydowych leków przeciwzapalnych, kwasu acetylosalicylowego, chemioterapeutyków) oraz pod wpływem promieniowania jonizującego (radioterapii). Przyczynić się do tego może również nadużywanie alkoholu.

Tymczasowa nietolerancja laktozy może wystąpić u dzieci urodzonych przed 34. tygodniem ciąży (tzw. rozwojowy niedobór laktazy). Organizm wcześniaków nie jest bowiem w stanie wytwarzać laktazy. Jednak gdy tylko w jelitach zaczyna się proces produkcji tego enzymu, problem ustępuje.

Pod płaszczykiem chorego jelita

Dobra wiadomość

Choć hipolaktazja może utrudnić życie, to są pewne plusy jej posiadania. Otóż jak dowodzą badacze z Uniwersytetu w Lund, osoby z nietolerancją laktozy rzadziej zapadają na nowotwory płuc, piersi i jajnika. Naukowcy od jakiegoś czasu podejrzewają, że za dużą zapadalność na raki piersi i jajnika w Ameryce Północnej i Europie Zachodniej odpowiada wysokie spożycie mleka i nabiału. Jednak dotychczas żadne studia ani badania jednoznacznie nie potwierdziły takiej korelacji.

Chcąc wreszcie odpowiedzieć na to pytanie, Szwedzi postanowili sprawdzić, czy niskie spożycie mleka i nabiału chroni ludzi nietolerujących laktozy przed tymi nowotworami. Posługując się ogólnokrajowymi danymi z 2 rejestrów, badacze zidentyfikowali 22 788 osób z nietolerancją laktozy i wyliczyli ich ryzyko nowotworów płuc, piersi i jajnika. Standaryzowane wskaźniki zapadalności (wynoszące odpowiednio 0,55; 0,79 i 0,55) u osób z nietolerancją laktozy były znacząco niższe. Dla odmiany ryzyka obliczone dla ich rodzeństwa i rodziców, którzy nie mieli hipolaktazji, pozostawały takie same, jak w populacji generalnej, co wskazuje, że ochrona przed tymi nowotworami ma związek z dietą.

Źródło: British Journal of Cancer (2015) 112, 149–152. doi:10.1038/bjc.2014.544

Objawy nietolerancji laktozy są bardzo podobne do symptomów zespołu jelita drażliwego: biegunki o charakterystycznym kwaśnym zapachu, wzdęcia, bóle brzucha, gazy, kolki, przelewanie w jamie brzusznej oraz rzadziej nudności i wymioty5. Dlatego też często osoby cierpiące na nietolerancję laktozy niepotrzebnie leczy się pod kątem zespołu jelita drażliwego.

Stopień nasilenia objawów w głównej mierze zależy od ilości spożytej laktozy (im większa dawka, tym objawy są mocniejsze), a także od stopnia niedoboru laktazy i pokarmu zawierającego laktozę. Warto przy tym pamiętać, że uwidaczniają się one najczęściej po kilku lub nawet kilkunastu godzinach od spożycia tego cukru. W związku z tym dolegliwości często trudno powiązać ze spożyciem mleka i jego przetworów.

Pozbądź się niepewności

Często pacjentom zaleca się wykonanie próby eliminacyjnej - przez 2 tygodnie należy stosować dietę bezlaktozową. Jeżeli w tym czasie objawy ustąpią, a po ponownym spożyciu laktozy znów się pojawią, można podejrzewać nietolerancję tego cukru.

Ze względu na wysoką czułość i swoistość obecnie za złoty standard w diagnostyce nietolerancji laktozy uznaje się wodorowy test oddechowy (WOT). Badanej osobie na czczo podaje się określoną dawkę laktozy, a następnie mierzy się stężenie wodoru w wydychanym powietrzu.

Niemniej jednak przy interpretacji jego rezultatów należy pamiętać o czynnikach interferujących. Jego wynik mogą zafałszowywać ujemnie przyjmowane antybiotyki, obecność bakterii jelitowych niemających właściwości fermentacyjnych (u 2-9% osób), ostra biegunka i opóźnione opróżnianie żołądka, natomiast dodatnio, czyli wskazując na brak laktazy, będą działały przerost bakteryjny w jelicie cienkim oraz palenie tytoniu4.

U cierpiących na hipolaktazję odnotowuje się przekroczenie normy stężenia wodoru w wydychanym powietrzu. Inną opcją pozwalającą na postawienie diagnozy jest badanie pH stolca - kwaśne pH wskazuje na nietolerancję pokarmową, ponieważ niestrawiona laktoza zakwasza kał. Możliwe jest również molekularne badanie polimorfizmu genu laktazy (LCT). Metoda ta potwierdza lub wyklucza hipolaktazję typu dorosłych6.

Jednak najskuteczniejszym, choć jednocześnie najbardziej inwazyjnym badaniem jest endoskopia, podczas której pobiera się niewielki fragment jelita cienkiego w celu oceny zawartości laktazy.

Źródło: Kunachowicz H., Nadolna I., Przygoda B. i wsp.: Tabele składu i wartości odżywczej żywności, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2005.

Z mlekiem czy bez?

Obecnie nie znamy żadnego sposobu na pobudzenie organizmu człowieka do produkcji laktazy.

Stąd też wzięło się powszechne przekonanie, że chcąc się pozbyć przykrych objawów nietolerancji laktozy, koniecznie trzeba zrezygnować z produktów mlecznych. Jednak jest to prawdą jedynie przy wrodzonym niedoborze laktazy. Wtedy faktycznie z diety należy wyeliminować mleko i produkty mleczne zawierające laktozę. Bardzo istotne jest również sprawdzanie składu spożywanych pokarmu, bowiem cukier ten można znaleźć w ciastach, gotowych deserach, zupach w proszku, maśle, margarynach, chlebie, a nawet w lekach!

W przypadku hipolaktazji takie postępowanie nie jest konieczne. Jak się bowiem okazuje, większość osób z nietolerancją laktozy może spokojnie zjeść 5-12 g tego cukru, bez żadnych dolegliwości7. Odpowiada to 100-200 ml mleka, jogurtu, kefiru czy maślanki. Warto też wiedzieć, że wiele produktów mlecznych ma znikome ilości laktozy i choćby z tego powodu mogą być spożywane przez osoby z nietolerancją bez najmniejszych problemów. Ponadto cierpiący na tę przypadłość mogą stosować beta-galaktozydazę - egzogenny enzym trawiący laktozę, który pomoże strawić kłopotliwy cukier. Jest on pozyskiwany z drożdży i grzybów.

Domowe mleko orzechowe wg Markéty Boli

W sklepach możesz znaleźć cały szereg produktów zastępczych, idealnych dla osób unikających nabiału. Na półkach znajdziesz mleko migdałowe, ryżowe, orkiszowe i wiele innych. Problem w tym, że w takich produkowanych przemysłowo napojach nierzadko kryją się cukier, zagęszczacze, stabilizatory, emulgatory i sztuczne ulepszacze smaku, i to w zatrważającej ilości. Dlatego współpracująca z nami szefowa kuchni witariańskiej Markéta Bola radzi, jak samemu przygotować zdrowy substytut mleka.

1/2 szklanki surowych orzechów namoczonych w wodzie (migdałów, orzechów pekan, laskowych, włoskich lub brazylijskich) 2 szklanki (500 ml) czystej wody

1. Orzechy włóż do naczynia z wodą i pozostaw na noc. Po upływie 8-12 godz. wodę wylej albo wykorzystaj do podlania kwiatów.

2. Orzechy wymieszaj z 2 szklankami wody, najlepiej w blenderze wysokoobrotowym, aż do uzyskania rzadkiej, delikatnej konsystencji.

3. Używając woreczka do robienia mleka z orzechów (do kupienia w internecie), wyciśnij płyn do miseczki albo pojemnika. Możesz użyć też ściereczki muślinowej lub gęstego sitka, żeby oddzielić od cieczy gęsty osad. Wykorzystaj go później do przyrządzenia pasztetu, ciastek, zupy, sosu czy napoju owocowego.

4. Włóż mleko do lodówki i wypij w ciągu 3 dni. Aby przyrządzić mleko według poniższych przepisów, wystarczy wymieszać wszystkie składniki razem. Możesz do niego dodać: Orzechy pekan bogate w witaminy A, B, C i E oraz żelazo, magnez i mangan. Macę - doskonałe źródło witaminy B6, potasu oraz manganu i jeszcze lepsze witaminy C, żelaza i miedzi. Owoce morwy obfitujące w błonnik pokarmowy, ryboflawinę, magnez, potas i żelazo oraz witaminy C i K.

Enzym może być dodawany do mleka przed jego spożyciem lub przyjmowany w postaci kapsułek łącznie z mlekiem i produktami mlecznymi. Badania wskazują, że dodanie go do mleka na pewien czas przed jego spożyciem zmniejsza częstość występowania objawów nietolerancji. Również stosowanie kapsułek z beta-galaktozydazą jest efektywne jako terapia uzupełniająca braki laktozy w przewodzie pokarmowym. Jednak w przypadku mleka ich wykorzystanie jest mniej skuteczne niż stosowanie mleka z dodatkiem enzymów. Prawdopodobnie jest to związane z inaktywującym działaniem soku żołądkowego na te enzymy8.

Osoby mające wtórną nietolerancję laktozy powinny okresowo wyeliminować produkty zawierające ten cukier. W takich przypadkach dieta bezlaktozowa powinna być stosowana do czasu, aż nie zostanie wyleczona choroba, która spowodowała uszkodzenie nabłonka jelita (wyjątek może stanowić np. choroba Leśniowskiego-Crohna). Po jego zregenerowaniu objawy nietolerancji powinny ustąpić. Wówczas mleko może wrócić do jadłospisu9.

Uwaga! Niedobór wapnia

Niedogodnością, jaką niesie za sobą wykluczenie produktów mlecznych z diety, jest znaczący spadek poziomu wapnia w diecie. Z tego względu istotne jest, aby osoby z nietolerancją laktozy sięgały np. po sardynki (należy je zjadać wraz z ośćmi), fasolę, płatki owsiane, orzechy oraz mleko sojowe wzbogacone w wapń i zawierające taką samą jego ilość, jak mleko krowie. Sery białe warto zastąpić tofu z dodatkiem wapnia. Warto też sięgać po mąkę oraz soki owocowe wzbogacane tym pierwiastkiem. Niestety, przyswajalność wapnia z tych produktów jest niższa niż z mleka10.

5 przykazań w hipolaktazji

1. Jeśli tolerujesz pewną ilość mleka, to pij ją w ciągu dnia małymi porcjami.

2. Dolegliwości łagodzi spożywanie mleka w połączeniu z innymi produktami, które są długo trawione. Wówczas laktaza dłużej może działać na cukier mleczny.

3. Pomocne w trawieniu mleka jest przyjmowanie preparatu zawierającego laktazę. Możesz go dodawać do mleka lub potraw je zawierających, np. do zupy, budyniu, koktajlu.

4. Część lub całość mleka zastąp jogurtem, kefirem lub maślanką zawierającymi żywe kultury bakterii. Bakterie te produkują laktazę, która częściowo rozkłada laktozę w przewodzie pokarmowym. W jogurtach termizowanych, czyli poddanych po procesie fermentacji działaniu wysokiej temperatury, enzymy bakteryjne są nieaktywne.

5. Jogurty z żywymi kulturami bakterii zjedz np. z kanapką, musli czy z ziemniakami, aby zneutralizować kwaśny odczyn soku żołądkowego, co chroni przed zabiciem bakterii. Gęsta konsystencja jogurtów powoduje przedłużenie czasu ich przejścia przez przewód pokarmowy i w ten sposób wpływa na dłuższy kontakt z laktazą11.

Bibliografia

  1. Nietolerancja laktozy: patofizjologia, objawy kliniczne, rozpoznanie i leczenie. "Pol. Merk. Lek.". XXVI (152), s. 148, 2009. PMID: 19388523
  2. Curry A. Archaeology: The milk revolution. Nature. 2013;500(7460):20–22.
  3. Książyk J., Flasz G., Socha J. i wsp.: Występowanie objawów nietolerancji laktozy w świetle badań populacyjnych w Polsce. Wiad. Lek. 1985; 38; 183–187.
  4. Journal of Laboratory Diagnostics 2013 • Volume 49 • Number 1 • 71-73
  5. Swagerty D.L., Walling A.D., Klein R.M. Lactose intolerance. Am. Fam. Physician. 2002; 65:1845–1850, 1855–1856
  6. Lactose intolerance: diagnosis, genetic, and clinical factors, "Clinical and Experimental Gastroenterology", 5, 2012, s. 113–121, DOI: 10.2147/CEG.S32368,
  7. Osteoarthritis and Musculoskeletal Diseases. Calcif Tissue Int. 2016;98(1):1–17
  8. https://goo.gl/VPM5HN
  9. Rujner J., Cichańska A.: Dieta bezglutenowa i bezmleczna dla dzieci i dorosłych. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2002.
  10. Nadolna I., Kunachowicz H., Przygoda B. i wsp.: Mleko a zdrowie. Instytut Żywności i Żywienia, Warszawa 2001.
  11. Socha J., Stolarczyk A.: Mleka fermentowane a nietolerancja laktozy u dzieci. Żyw. Człow. Metab. 1999; 26 (Supl.): 23–29

Zobacz też:

Zobacz także

Witamina D lubi towarzystwo

Witamina D lubi towarzystwo

Najpierw odkryto związek między aktywnością witamin D3 i K2. Badając wpływ słonecznej witaminy na profilaktykę osteoporozy - jej najważniejszą właściwość - naukowcy zauważyli, że samodzielnie nie jest ona w stanie odpowiednio regulować gospodarki wapniowej.

Nietolerancja laktozy. Poznaj objawy

Nietolerancja laktozy. Poznaj objawy

Uważana za powszechną, często mylona z alergią na mleko, obwiniana o wykluczenie nabiału z diety... Wokół tej dolegliwości narosło sporo mitów. Spróbujemy się z nimi rozprawić.

Kiedy włosy wypadają...

Kiedy włosy wypadają...

Kiedy włosów zaczyna ubywać, konieczne jest rozpoznanie przyczyny problemu. Niekiedy by go rozwiązać, wystarczy zmienić szampon. Czasem jednak nadmierna utrata włosów świadczy o zaburzeniach hormonalnych lub chorobie...

Wszystkie sekrety aloesu

Wszystkie sekrety aloesu

Odkryli go Egipcjanie, którzy balsamowali nim ciała. Grecy i Rzymianie przypisywali mu właściwości hamujące wypadanie włosów, a Indianie wierzyli w odmładzającą moc jego miąższu. Dziś aloes stosowany jest przede wszystkim w dermatologii, a badania naukowe potwierdzają jego skuteczność.

Jak drzewa wpływają na nasze zdrowie?

Jak drzewa wpływają na nasze zdrowie?

Badania dowodzą, że czas spędzony w lesie może znacząco obniżyć poziom hormonu stresu - kortyzolu - i wzmocnić system odpornościowy.