Czy można uwolnić się od nałogu?

Celeste McGovern przygląda się mechanizmom uzależnienia i sposobom przełamania schematów mózgowych, które wywołują różnorodne czynniki: od alkoholu i leków przeciwbólowych po cukier i smartfony.

Jak wspomina Cathryn Kemp, u której w wieku 33 lat nagle, dosłownie z dnia na dzień rozwinęło się przewlekłe zapalenie trzustki, ból "sprawiał wrażenie miliona rozgrzanych do czerwoności robaków wyjadających wnętrzności". Przez 4 lata pojawiał się i odchodził niczym fala cierpienia, zaś Cathryn - nagradzana autorka książek podróżniczych, z ekscytującą karierą zawodową i życiem towarzyskim - niespodziewanie zmuszona została do pozostawania pod opieką rodziców w przerwach między długimi pobytami w szpitalu pod kroplówką z morfiną.

Londyński specjalista w końcu zdiagnozował u niej dysfunkcję trzustki i Cathryn poddała się operacji, która przyniosła poprawę jej stanu. W tym czasie miała już jednak inny, równie wielki problem: była uzależniona od leków przeciwbólowych.

Gdy Cathryn przepisano lek na ostry ból, poinstruowano ją, by każdego dnia przyjmowała maksymalnie 8 tabletek zawierających fentanyl - środek 100 razy mocniejszy od heroiny. Jednakże po kilku miesiącach rutynowego stosowania leku, w trakcie bolesnego dla niej zakończenia związku, łyknęła dodatkową tabletkę.

Decyzja ta pociągnęła za sobą poważne konsekwencje. Potrzeba ciągłego zwiększania ilości leku dla uzyskania takiego samego poczucia komfortu i znieczulenia wciąż nasilała się, aż w końcu Cathryn przyjmowała codziennie potencjalnie śmiertelną dawkę blisko 60 tabletek o smaku truskawkowego sernika.

"Kiedyś sądziłam, że narkoman to ktoś, kto żyje na dalekim marginesie społeczeństwa. Z dzikim spojrzeniem, ogoloną głową, w obskurnym pustostanie. Tak myślałam, zanim sama nie zostałam jedną z nich", pisze Cathryn w swej książce o podróży do świata narkotyków i z powrotem: "Lekomanka. Od uzależnienia do odkupienia: moja prawdziwa historia" (Wydawnictwo Hachette, 2014).

Historia tej drobnej blondynki, dziś żony i matki, pokazuje, jak podatny jest mózg zwyczajnego człowieka na "porwanie" przez nałóg. Kolosalny i wciąż pogłębiający się kryzys związany z uzależnieniem od opioidów w Stanach Zjednoczonych jest oczywistym tego dowodem. Przysłania on swymi rozmiarami sytuację w innych krajach zachodnich, w tym w Polsce, gdzie liczba osób uzależnionych od leków jest stosunkowo niska - mimo że od kilku lat nasz kraj zajmuje miejsce w pierwszej 10 krajów świata pod względem ilości spożywanych farmaceutyków (zarówno tych przepisywanych na receptę, jak i dostępnych bez zlecenia lekarza).

   Zerwane kajdany
Fot. Pixabay / lechenie-narkomanii

Tymczasem w ciągu zaledwie 7 lat (2009-2016) odsetek przedawkowań farmaceutyków w USA wzrósł pięciokrotnie. Obecnie problem ten zajmuje pierwsze miejsce jako najważniejsza przyczyna przypadkowych zgonów, odpowiadając za śmierć ponad 63 tys. Amerykanów w 2016 r.

Wielka liczba takich tragedii wiąże się przede wszystkim z szeroko rozpowszechnionym użyciem wydawanych na receptę leków przeciwbólowych, stosowanych np. przy bólu krzyża lub po operacjach chirurgicznych dzieci1. Każdego roku amerykańscy lekarze wypisują oszałamiającą ilość 259 mln druków na same tylko uzależniające opioidowe leki przeciwbólowe. Centra Kontroli Chorób (CDC) szacują, iż ponad 2 mln osób jest uzależnionych od wydawanych na receptę leków przeciwbólowych lub narkotyków2.

Kryzys opioidowy jest tylko jedną, szczególnie niszczącą macką gigantycznej hydry nałogów, zagrażającej społeczeństwu na niespotykaną wcześniej skalę. Prognozy przewidują, że w 2020 r. liczba dorosłych Amerykanów w wieku 50 lat i więcej, którzy nadużywają substancji uzależniających, podwoi się w stosunku do poziomu z lat 2002-20063.

Najnowsza aktualizacja danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na temat odwiecznej plagi uzależnienia alkoholowego przedstawia się równie ponuro, jak zawsze: nadużywanie napojów wyskokowych ma w większej części globu charakter epidemii, powodującej corocznie 3,3 mln zgonów4. Ok. 11 tys. z nich należy spodziewać się w Polsce - alkoholizm to wciąż najczęstsze uzależnienie w naszym kraju, któremu ulega nawet 7 mln osób.

Jeżeli nie wpadliśmy w pułapkę leków lub alkoholu, czyhają na nas jeszcze inne macki, takie jak hazard, zakupy, jedzenie, internet, cukier i... smartfony.

Słodki nałóg

Naukowcy toczą gorący spór na temat tego, czy cukier jest rzeczywiście uzależniający w medycznym tego słowa znaczeniu. Autorzy opublikowanego niedawno przeglądu badań potwierdzili to przypuszczenie: "zarówno u zwierząt, jak i u ludzi dowody naukowe w literaturze wykazują istotne paralele między uzależniającymi narkotykami i cukrem, tak z punktu widzenia neurochemii mózgu, jak i zachowania"5.

Naukowcy przytaczają badania pokazujące, że gryzonie wolą słodką wodę niż wstrzykiwaną kokainę. Jeden z eksperymentów, przeprowadzony przez zespół z University of Guelph w Kanadzie, wykazał, że szczury reagowały podobnie na ciasteczka, jak na kokainę, gdy jedno lub drugie podawano im jako nagrodę6.

Cukier powoduje wydzielanie w mózgu związków chemicznych wywołujących dobre samopoczucie - neuroprzekaźników dopaminy i serotoniny - oraz endorfin, naturalnych opiatów, stanowiących nasz mózgowy system nagradzania.

Nie palę  
Fot. Pixabay / Myriams-Fotos

Spożywanie dużych ilości słodyczy i produktów o wysokim indeksie glikemicznym może w końcu doprowadzić do zmiany chemii mózgu, redukując liczbę receptorów dopaminy, w wyniku czego potrzebujemy coraz więcej cukru dla uzyskania tego samego efektu. Im więcej go używamy, tym większa dawka jest nam potrzebna, by wyzwolić taki sam przypływ dopaminy.

Podobnie jak w przypadku innych uzależnień nasze organizmy i mózgi mogą przystosować się do wykorzystywania cukru do chwilowego łagodzenia lęku, depresji i innych wahań nastroju.

Jego nadmierne spożywanie uruchamia także inne zmiany neurobiologiczne, przypominające te wywoływane przez narkotyki, co wskazuje na działanie nadmiernie aktywujące system nagradzania w mózgu7. Jaki wniosek wyciągnęli z tego autorzy przeglądu? Cukier spełnia wiele opisowych cech uzależnienia: niepohamowana konsumpcja, pożądanie, tolerancja i zależność z wykazywaniem objawów odstawienia.

Inni badacze utrzymują, że cukier, chociaż ma zdolność wytwarzania przyzwyczajenia, nie jest zdolny do "porwania" neurochemicznych funkcji naszego mózgu w taki sposób, w jaki czynią to narkotyki. Psychiatrzy z Uniwersity of Cambridge odrzucają teorię o tym, jakoby był uzależniający w ścisłym sensie tego słowa8.

Być może nie jest tak potężny, jak heroina, ale badania naukowe zdecydowanie potwierdzają pogląd, iż rosnący przymus zjadania słodkich produktów ma poważne konsekwencje zdrowotne. Spożycie cukru wzrosło z niecałego kilograma rocznie 200 lat temu do gigantycznej ilości 70-80 kg rocznie dzisiaj9.

Większa część populacji światowej mieszka w krajach, w których otyłość zabija więcej osób niż niedożywienie, a Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) częściowo obwinia o to zjawisko ogromne spożycie cukru, powiązane z otyłością, cukrzycą typu 2 i chorobami układu krążenia.

Pozwól mózgowi odzyskać kontrolę

Zdolność panowania nad niekorzystnymi zachowaniami stanowi sedno tego, co psychologowie nazywają "funkcją wykonawczą" - terminem ogólnym, odnoszącym się do zbioru umiejętności neurologicznych, opartych na sieci powiązań w płacie czołowym mózgu, sprawującym kontrolę nad samoregulacją, organizacją, planowaniem, pamięcią krótkotrwałą, myśleniem strategicznym i powstrzymywaniem odruchów. Niedostateczna kontrola odruchów oznacza słabość funkcji wykonawczej, a sieci te, jak stwierdzono, ulegają uszkodzeniu u osób nadużywających substancji uzależniających. Na szczęście możliwe jest ćwiczenie i wzmocnienie osłabionego płata czołowego, jak udowodniła Katrijn Houben z Uniwersytetu w Maastricht w Holandii.

W jej badaniu podzielono osoby wypijające ponad 30 drinków tygodniowo na 2 grupy - w jednej uczestnicy odbywali przez miesiąc internetowe sesje treningowe, mające na celu aktywowanie części sieci wykonawczej, a w drugiej zastąpiono je ćwiczeniami symulowanymi.

Program treningowy obejmował różnorodne zadania werbalne i przestrzenne, ukierunkowane na poprawę pamięci roboczej (krótkotrwałej), takie jak przypominanie sobie liczb w odwrotnej kolejności po tym, jak pojawiały się na ekranie komputera jedna po drugiej. Nie było zaskoczeniem, że uczestnicy grupy treningowej, wykonując takie zadania, radzili sobie z nimi coraz lepiej. Potrafili np. przypominać sobie w odwróconej kolejności coraz więcej liczb.

Dość zaskakujące było jednak to, że pod koniec miesięcznego badania uczestnicy z grupy treningowej zmniejszyli ilość spożywanego alkoholu o ok. 10 kieliszków tygodniowo, a ci, którzy pili najwięcej, ograniczyli alkohol najbardziej.

   Rozpięte kajdanki
Fot. Pixabay / lechenie-narkomanii

Dla porównania w grupie placebo, której członkowie wykonywali zadania nieukierunkowane, nie zaobserwowano zmian w zwyczajach picia alkoholu. Obie pozytywne zmiany odnotowane przez badaczy - poprawa pamięci roboczej i zmniejszenie spożycia alkoholu - utrzymywały się nadal, gdy uczestników badano ponownie po upływie miesiąca od zakończenia badania1.

Innym sposobem poprawienia kontroli wykonawczej są ćwiczenia aerobowe. Według przeglądu badań z 2013 r. liczne dowody wskazują na to, że ich regularne wykonywanie może stanowić "prosty sposób optymalizacji zakresu funkcji wykonawczej u zdrowych osób".

W jednym z badań cytowanych w tym przeglądzie stwierdzono, że starsze osoby dorosłe, które przez 6 miesięcy uczęszczały 3 razy w tygodniu na godzinne sesje ćwiczeń aerobowych, wykazywały na skanach mózgu znaczące zwiększenie objętości istoty szarej i istoty białej w obszarach związanych z kontrolą wykonawczą w porównaniu do osób wykonujących ćwiczenia rozciągające, u których nie zaobserwowano poprawy2.

Bibliografia

  1. Psychol Sci, 2011; 22: 968–75
  2. Psychon Bull Rev, 2013; 20: 73–86

Elektroniczny nałóg

Wystarczy przejść się do najbliższej kawiarni, by zobaczyć, że ludzie źle czują się bez swych mobilnych urządzeń. Sprawdzanie portali społecznościowych, e-maili i SMS-ów to czynności wysoce uzależniające, ponieważ - podobnie jak w loterii lub automacie do gry - nigdy nie wiadomo, kiedy zdarzy się nam otrzymać nagrodę w postaci czegoś ekscytującego.

Ankieta przeprowadzona w 2016 r. wykazała, że połowa badanych nastolatków miała poczucie uzależnienia od swego smartfonu. Jeszcze więcej rodziców (59%) uważało, że ich dorastające dzieci są uzależnione od mobilnych urządzeń, a 27% miało wrażenie, że sami stali się uzależnieni10.

W ankiecie Vodafone, obejmującej 2 tys. dorosłych Brytyjczyków, 1/3 osób oświadczyła, że sprawdziłaby wiadomości w smartfonie w trakcie uprawiania seksu. Ponad połowa badanych (51%) przyznała, że używałaby telefonu podczas ceremonii ślubnej, a 54% nie widziało nic niewłaściwego w odebraniu połączenia w trakcie obiadu w restauracji11.

W niedawnym badaniu stwierdzono, że młodzi ludzie urodzeni w XXI w. sprawdzają swoje smartfony średnio 150 razy dziennie, 75% z nich śpi z telefonem przy łóżku, a połowa zagląda do niego w środku nocy12.

Selfie - kolejny nałóg?

Niektórzy z nas po prostu nie potrafią przestać fotografować samych siebie. Junaid Ahmed, 22-latek mający 50 tys. obserwatorów na Instagramie, przyznaje, że codziennie robi sobie ok. 200 zdjęć i czuje się podekscytowany, gdy napływa powódź "lajków".

- Gdy zamieszczam zdjęcie, w ciągu 1-2 min dostaję chyba ze 100 lajków i uwielbiam to. Mój telefon wariuje, to coś niesamowitego - powiedział ostatnio w wywiadzie dla BBC13.

 Social media
Fot. Pixabay / ColiN00B

W 2014 r. naukowcy urządzili mistyfikację, ukuwając termin "selfitis" na oznaczenie nowej choroby psychicznej, polegającej na obsesyjnym wykonywaniu zdjęć typu selfie, lecz w grudniu 2017 r. badacze z Nottingham Trent University oraz z Thiagarajar School of Management z Indii donosili, że zjawisko to istnieje w rzeczywistości i opisali "skalę zachowań selfitis", którą opracowali w celu oceny stopnia ciężkości schorzenia14. W innym badaniu z 2017 r. naukowcy opublikowali rezultaty 2 eksperymentów odnoszących się do "drenażu mózgu wywołanego przez smartfon" i stwierdzili, że już sama obecność telefonu na stole podczas testu obniża wyniki poznawcze badanego15.

- Twój świadomy umysł nie myśli o smartfonie, ale ten proces zmuszania się do niemyślenia o czymś zużywa część naszych ograniczonych zasobów poznawczych - wyjaśnia prowadzący badania Adrian Ward, profesor z University of Texas. - To drenaż mózgu.

Głodne duchy

Kanadyjski lekarz Gabor Maté, specjalista w dziedzinie uzależnień, podaje rozległą definicję nałogu: może to być każde zachowanie albo substancja, które dają chwilową ulgę lub przyjemność, lecz w dłuższej perspektywie czasowej wyrządzają szkodę, a nie można z nich zrezygnować. Obejmuje to wiele obsesyjnych zachowań nowoczesnej kultury: od sprawdzania skrzynki mailowej 11 razy na godzinę16, poprzez przebieganie 25 km dziennie na sztucznej bieżni17, aż po patologiczne uprawianie hazardu18.

W jednym ze swoich wykładów Maté przyznał, że zna ten temat z doświadczeń osobistych - był kiedyś uzależniony od kupowania płyt CD z muzyką klasyczną. W pewnym tygodniu wydał na nie 8 tys. dolarów.

- Kiedyś zostawiłem w szpitalu rodzącą kobietę, by kupić płytę - wspomina. Co gorsza, tak pochłonął go asortyment sklepu muzycznego, że nie wrócił do szpitala na czas i przegapił narodziny tego dziecka.

Jak większość osób uzależnionych Maté okłamywał żonę i siebie samego na temat swej obsesji, która rościła sobie prawo do coraz większego udziału w jego życiu.

Maté przywołuje buddyjskie pojęcie "głodnych duchów", czyli "stworzeń z wielkimi pustymi brzuchami, małą i cienką szyją i maleńkimi ustami, które nigdy nie mogą się nasycić. Nigdy nie mogą wypełnić swej wewnętrznej pustki".

- Wszyscy w tym społeczeństwie jesteśmy głodnymi duchami. Uzależnienie to nic innego, jak próba zapełnienia tej pustki czymś z zewnątrz.

Szczurzy park kontra demoniczny narkotyk

Maté i inni cytują stare badanie, w którym wybudowano obiekt nazwany Szczurzym Parkiem - wybieg dla gryzoni 200 razy większy od standardowej klatki laboratoryjnej. Przebywało w nim 16-20 szczurów obu płci, mających dostęp do obfitości pożywienia, rozrywki (kulki i kołowrotki), a także wody z morfiną lub czystej.

Badacze odkryli, że gryzonie mieszkające w ekscytującym Szczurzym Parku unikały wody z narkotykiem znacznie częściej niż szczury odizolowane w klatkach. Wyciągnęli z tego wniosek, iż uzależnienie od takich substancji związane jest bardziej z brakiem bodźców niż z chemicznymi haczykami demonicznych narkotyków czy też z "wrodzonym nałogiem" zakodowanym w genach.

Od zapalenia mózgu do nałogu?

Również niedawne badania pokazały, że w uzależnieniach odgrywa rolę coś więcej niż środowisko społeczne czy chemiczne właściwości narkotyków. W 2011 r. Lir-Wan Fan z University of Mississippi Medical Center wraz ze współpracownikami stwierdziła, że szczury, szczególnie samce, które przeżyły wczesny epizod zapalenia mózgu (wywołany przez infekcję lub uraz) mają w wieku dorosłym większe skłonności do uzależniania się od narkotyków.

- Nasze odkrycie sugeruje, że zapalenie mózgu na wczesnym etapie życia prowadzi do długotrwałego uszkodzenia mózgowego systemu nagradzania - powiedziała Fan dziennikarzom. - Ale to uszkodzenie może nie ujawnić się aż do chwili, gdy zostanie zdemaskowane przez kontakt z uzależniającym narkotykiem, takim jak metamfetamina19.

Wygląda na to, że taka immunologiczna predyspozycja leży u podłoża wielu przypadków uzależnień, jeśli wliczymy do nich zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD), o którym wiadomo, że nakłada się na nadużywanie narkotyków, leków i alkoholu. W badaniu porównującym obrazy mózgów pacjentów cierpiących na OCD i osób zdrowych wykryto "najmocniejsze jak dotąd dowody istnienia stanu zapalnego w mózgu przy zaburzeniu obsesyjno-kompulsyjnym"20.

Znajdź zamiennik

Jakkolwiek przygnębiająco prezentują się wyniki badań nad uzależnieniami, Szczurzy Park podsuwa jednak nowatorskie sposoby zwalczania nałogów - zarówno nadużywania substancji, jak i zachowań kompulsyjnych. Powodem, dla którego szczury - i większość ludzi - nie zażywają narkotyków lub nie używają przez cały czas smartfonów, może być po prostu to, że mają lepsze rzeczy do roboty.

Margot Talbot opisuje, jak zdołała wyzwolić się z długoletniego uzależnienia od narkotyków i zerwać z przestępczym życiem dzięki temu, że odkryła zastępcze emocje wspinaczki po zamarzniętych wodospadach. Bardzo często zdarza się, że ludzie uzależnieni zastępują jeden nałóg innym, co przynosi im spełnienie. Istnieje wiele historii osób, które odnalazły Boga i doświadczenie to było wystarczająco intensywne, by pozwoliło im zastąpić tożsamość narkomana nową tożsamością duchową.

Cathryn Kemp, kobieta uzależniona od tabletek przeciwbólowych, zdołała odstawić jego wysokie dawki, gdy spotkała miłość swego życia. Potrzebowała wprawdzie pomocy oddziału odwykowego, lecz w jej życiu pojawiło się coś, co okazało się cenniejsze niż fentanyl.

Nie musisz czekać na wielką miłość, ale możesz zdecydować, czego pragniesz w życiu - kariery, małżeństwa, dzieci, majątku, przygód czy czegokolwiek innego - a następnie ocenić swe uzależnienie w świetle tego, jak służy ono Twoim celom. Czy czas spędzony w mediach społecznościowych pomoże Ci uzyskać to, co starasz się osiągnąć?

"Osobom uzależnionym, które wydostają się z nałogu, codziennie przytrafiają się cuda" - napisała Kemp po 5 latach od porzucenia uzależnienia. "To zadziwiające, co dzieje się, gdy odstawiasz narkotyki lub alkohol, jedzenie, uzależniające związki czy hazard i dajesz życiu szansę, by w pełni się rozwinęło".

Suplementy w walce z nałogiem

Kobieta i zbite lustro
Fot. Pixabay / kalhh

Teanina, aminokwas występujący w herbacie, zwiększa produkcję GABA oraz dopaminy, odpręża umysł bez wywoływania senności i sprzyja falom mózgowym alfa, co poprawia kreatywność i redukuje stres1. Teanina może zmniejszać uzależnienie nikotynowe2 i łagodzić objawy odstawienia opioidów3.

Sugerowana dawka dzienna: teanina występuje w herbatach zielonych i czarnych. Suplementuj w dawce 200 mg dziennie.

Magnez może zmniejszać uzależnienie od opiatów, kokainy, amfetaminy, nikotyny i alkoholu oraz osłabiać objawy odstawienia tych substancji i zmniejszać częstość powrotów do nałogu4. Jego niedobór sprzyja z kolei rozwojowi nikotynizmu. Palacze suplementujący magnez zmniejszają ilość wypalanych papierosów, gdyż wzmacnia on stymulację systemu nagradzania, zmniejszając w ten sposób potrzebę pobudzania go nikotyną lub innymi substancjami uzależniającymi5.

Również alkoholicy mają zazwyczaj niski poziom magnezu, a suplementacja może zmniejszyć objawy jego odstawienia, a także redukować lęk i powikłania6. Produkty bogate w magnez to m.in. ciemnozielone warzywa liściaste, takie jak szpinak i botwina, pestki dyni, migdały, awokado, ciemna czekolada i banany. Możesz też brać kąpiele w soli Epsom.

Sugerowana dawka dzienna: 1 g dziennie w postaci cytrynianu magnezu, jabłczanu magnezu lub obu tych form.

Lit Ten srebrzystobiały metal stosowany jest w wielkich dawkach przez medycynę głównego nurtu do leczenia choroby afektywnej dwubiegunowej. Wielu lekarzy alternatywnych woli używać mniejszych dawek lepiej przyswajalnego orotanu litu w celu leczenia chorób psychicznych, podnoszenia nastroju i obniżania stresu. Efekty te są dobrze udokumentowane, a kilka badań sugeruje również, że lit zmniejsza uzależnienie od alkoholu7.

Sugerowana dawka dzienna: dr Jonathan Wright zaleca, by alkoholicy wychodzący z nałogu spróbowali dawki 5 mg orotanu litu 3 razy dziennie, a osoby wciąż pozostające w szponach nałogu - 10 mg 3 razy dziennie.

- Większość pacjentów zgłasza poprawę nastroju i zmniejszone pragnienie spożywania alkoholu po ok. 6 tygodniach - mówi dr Wright.

N-acetylocysteina (NAC) jako prekursor cysteiny może przenikać przez barierę krew-mózg i zwiększać poziom tego niezbędnego aminokwasu we krwi i w mózgu. NAC, będąca również prekursorem glutationu oraz silnym czynnikiem przeciwutleniającym i przeciwzapalnym, wykazuje potencjał w leczeniu nałogów, choroby afektywnej dwubiegunowej, schizofrenii i zachowań obsesyjno-kompulsyjnych, łącznie z obgryzaniem paznokci i patologicznym skubaniem skóry8.

Sugerowana dawka dzienna: badanie przeprowadzone wśród hazardzistów wykazało, że ci, którzy suplementowali średnio 1 470 mg NAC dziennie przez 6 tygodni, mieli o 60% niższe wyniki testów psychologicznych oceniających poziom uzależnienia9.

Bibliografia

  1. Asia Pac J Clin Nutr, 2008; 17 Suppl 1: 167–8
  2. Sci China Life Sci. 2012 Dec; 55(12):1064-74. doi: 10.1007/s11427-012-4401-0
  3. Pharmacol Biochem Behav, 2012; 103: 245–52
  4. Magnes Res, 2008; 21: 5–15
  5. J Addict Res Ther, 2012; S2:005
  6. Magnes Trace Elem, 1991-1992; 10: 263-8
  7. Addiction, 1981; 76: 245–58
  8. Psychiatr Clin N Am, 2013; 36: 25-36
  9. Biol Psychiatry, 2007; 62: 652–7

Artykuł ukazał się pt. "Wyrwij się nałogom" w numerze sierpień 2018 r. magazynu "O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą".

Bibliografia

  1. Pediatrics, 2018; 141: pii: e20172439
  2. Addiction, 2010; 105: 1776–82
  3. Addiction, 2009; 104: 88–96
  4. WHO Global Status Report on Alcohol and Health, 2014
  5. Br J Sports Med. 2017 Aug 23. pii:bjsports-2017-097971
  6. Addict Biol, 2013; 18: 763–73
  7. Neurosci Biobehav Rev, 2008; 32: 20–39
  8. Eur J Nutr, 2016; 55(Suppl 2): 55–69
  9. New Hampshire Department of Health & Human Services
  10. Common Sense Media, 3 May 2016
  11. Vodafone Mobile Manners Survey, 2012
  12. Accel+Qualtrics, The Millennial Study
  13. BBC, Newsbeat 27 February 2018
  14. Int J Ment Health Addiction, 2017. doi: 10.1007/s11469-017-9844-x
  15. J Assoc Consumer Res, 2017; 2: 140–54.
  16. Proceedings of the 18th ACM Conference on Computer Supported Cooperative Work & Social Computing, doi: 10.1145/2675133.2675221
  17. Psychol Res Behav Manag, 2017; 10: 85–95.
  18. Indian J Psychol Med, 2012; 34: 5–11
  19. Brain Behav Immun, 2011; 25: 286–97
  20. JAMA Psychiatry, 2017; 74: 833-40

Zobacz też:

Zobacz także

Czy można uwolnić się od nałogu?

Czy można uwolnić się od nałogu?

Celeste McGovern przygląda się mechanizmom uzależnienia i sposobom przełamania schematów mózgowych, które wywołują różnorodne czynniki: od alkoholu i leków przeciwbólowych po cukier i smartfony.

Poznaj rytm dobowy organizmu

Poznaj rytm dobowy organizmu

Medycyna konwencjonalna potwierdza kolejną mądrość Wschodu: aktywność poszczególnych organów i układów, produkcja hormonów i przyswajalność leków ściśle podlegają dobowemu rytmowi. Jego zaburzenia mogą leżeć u podstaw cukrzycy, kłopotów z ciśnieniem, a nawet nowotworów!

Osteopenia. Zadbaj o kości na 4 sposoby

Osteopenia. Zadbaj o kości na 4 sposoby

Zrzeszotnienie kości nie pojawia się znienacka, a im wcześniej zauważysz, że ich mineralna gęstość spada, tym większe masz szanse na zatrzymanie tego procesu.

Witamina C kontra Candida

Witamina C kontra Candida

Ta substancja, obok wyeliminowania cukru z diety, wesprze walkę z grzybicą.

Zdrowe mikroorganizmy prosto z gleby

Zdrowe mikroorganizmy prosto z gleby

Mikroorganizmy glebowe mogą okazać się kluczem do przywrócenia równowagi mikroflory jelitowej.

Raport specjalny

Prawa pacjenta

Prawa pacjenta

Nowości

Mitochondria kontra zawał serca

Mitochondria kontra zawał serca

3 październik 2018

Wydanie tabletowe

Tablet O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą App Store