Wibracje odbędą się ponownie w sprawdzonej lokalizacji, dwie godziny od Warszawy, w miejscu, które w ostatnich latach stało się rozpoznawalnym "domem" festiwalu. Warto dołączyć, tym bardziej że organizatorzy oficjalnie zapowiadają przerwę w działalności i wkrótce potwierdzą, czy po tej czy kolejnej edycji czeka nas lato (lub lata) bez Wibracyjnego klimatu.
Gdzie i kiedy?
• 22–26 lipca 2026 (środa–niedziela)
• Radotki 1, Osada Młynarza
Program i bilety
• www.wibracje.com.pl
• https://www.facebook.com/wibracjefestiwalofficial/
• https://www.instagram.com/wibracje_festiwal
Co znajdziesz na miejscu?
• Ponad 200 wydarzeń: wykłady, warsztaty, ceremonie, koncerty
• 7 stref tematycznych, m.in. Umysłu, Ruchu, Zdrowia, Tantry, Dźwięku, Szamana
• Koncerty pod gołym niebem: muzyka świata, medicine music, ethno-electronika
• Strefa targowa: zdrowa żywność, ekomoda, zero waste
• Masaże i sauna nad rzeką, miejsca relaksu i ogniska
Czego się nauczysz na Wibracjach?
• Jak dbać o swoje zdrowie holistycznie
• Pogłębisz świadomość ciała (Amenti, Ola Żelazo)
• Jak transformować lęk poprzez pracę z oddechem (Martin Petrus)
• Otworzysz się dzięki warsztatom muzycznym (Aja Piesionka)
• Zgłębisz wiedzę nt ekologii, szamanizmu
• Pogłębisz relację ze sobą i z partnerem (Strefa Tantry)
Czego doświadczysz na własnej skórze?
• Niesamowitego poczucia wspólnoty
• Magii koncertów pod gołym niebem i nad rzeką (ShataQS, Alex Serra)
• Zrelaksujesz się od stóp do głów w leśnym spa i na plaży
• Poszerzysz horyzonty, naładujesz baterie na cały rok, doświadczysz mocy empatii, uśmiechu i autentyczności
Program – przekrojowy i wielowarstwowy
Tegoroczny program został zaprojektowany jako synergiczny system naczyń połączonych – od nauki i psychologii, przez praktyki ciała i umysłu, aż po doświadczenia dźwiękowe, spotkania z tradycjami szamańskimi i opowieści podróżników.
• Zaczyna się od energii. Od dźwięku, który nie jest tylko koncertem, ale wejściem w stan. ShataQS powracają na Wibracje po raz drugi – ich muzyka, balansująca między elektroniką, etnicznością i transowością, otwiera przestrzeń, w której słuchanie staje się doświadczeniem cielesnym. To nie występ – to wejście w rytm. Równolegle pojawia się postać niemal tożsama z historią festiwalu – Paprodziad i Echo Rodu. Artysta, który od lat współtworzy duchowy krajobraz Wibracji, wraca jak przewodnik – łącząc słowo, muzykę i opowieść o tożsamości, naturze i wspólnocie.
• W tym pejzażu pojawia się także nowa energia – GUTS, po raz pierwszy na Wibracjach. Producent i DJ o międzynarodowej renomie, który łączy hip-hop, funk i brzmienia świata, wnosi świeży, pulsujący wymiar – pokazując, że groove również może być formą świadomości.
Hitchcock stwierdził: Film ma zaczynać się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie powinno już tylko rosnąć. Zatem:
• na Wibracje przyjeżdża w tym roku Tulku Lobsang Rinpoche – nauczyciel buddyjski, który łączy głęboką tradycję tybetańską z niezwykle praktycznym podejściem do pracy z ciałem i umysłem. Jego obecność nie jest tylko kolejnym punktem programu – stanowi domknięcie całej opowieści. To moment, w którym wszystkie wcześniejsze wątki – uważność, ciało, energia, świadomość – spotykają się w jednej, spójnej praktyce.
Określenie „Tulku” w tradycji buddyzmu oznacza nauczyciela uznanego za świadome ponowne wcielenie wcześniejszego mistrza duchowego. Chodzi tu o konkretną ideę kontynuacji — przekazywania wiedzy, doświadczenia i współczucia z życia na życie, w sposób intencjonalny. W świecie, w którym wszystko wydaje się jednorazowe i ulotne, idea tulku przypomina coś odwrotnego — że świadomość, intencja i mądrość mogą być rozwijane i przekazywane dalej.
• Z tej warstwy doświadczenia uczestnik naturalnie przechodzi w stronę wiedzy. W strefie umysłu i nauki narracja zagęszcza się – pojawiają się konkret, badania, język nauki. prof. dr hab. Bożena Muszyńska wprowadza w świat grzybów i ich realnego wpływu na organizm – bez uproszczeń, z precyzją badacza. Obok niej dr Dilbag Jindal buduje pomost między medycyną zachodnią a tradycjami Wschodu, pokazując, że zdrowie może być stałą homeostazą, a nie polityką interwencjonistyczną.
• W tej samej przestrzeni pojawia się prof. Paweł Holas, który rozkłada na czynniki pierwsze mechanizmy działania umysłu. Jego obecność ma podwójny wymiar – z jednej strony pogłębiona refleksja nad istotą świadomości – ludzkiego ducha, z drugiej bardzo konkretny, praktyczny temat uzależnień cyfrowych. To moment, w którym festiwal dotyka jednego z najbardziej aktualnych napięć współczesności – relacji człowieka z technologią.
• Narracja nie zatrzymuje się jednak na nauce. Rozszerza się o filozofię i refleksję nad codziennością. Dr Marcin Fabjański, powracający po latach, wnosi perspektywę stoicką – spokojną, zdystansowaną, dokonując zestawienia myśli wschodu i zachodu, która jak się okazuje w wielu miejscach potrafi być niezwykle spójna.
Obok niego pojawia się Jarosław Gibas specjalista nurtu transpersonalnego – nowa postać w programie, która operuje językiem bardziej bezpośrednim, społecznym, momentami prowokującym. Wspólnie z żoną Dorotą Mrówką poprowadzą także spotkanie dotyczące pułapek duchowego rozwoju. Szczególnie ważny obecnie temat, ponieważ dotyka powszechnych zjawisk uproszczeń, iluzji czy fałszywych autorytetów. Wspólnie tworzą napięcie między kontemplacją a krytycznym oglądem rzeczywistości.
• W tle tej części programu pojawia się także dr Piotr Morzyński, reprezentujący bardziej analityczne, strukturalne podejście do wiedzy – fizyki oraz podstawowych praw rządzących wszechświatem. Zada pytanie o naturę czasu. Dużo o tym wie, bo buduje atomowe zegary, które są w stanie liczyć czas w sekundach do kilkunastego miejsca po przecinku. Przy takiej dokładności obserwuje różnice czasu wynikające z teorii Einsteina.
I kiedy wydaje się, że festiwal osiąga poziom intelektualnej pełni, następuje kolejny zwrot – w stronę tego, co trudne do uchwycenia językiem.
• W strefie szamana o tradycji i doświadczania będzie mówić Françoise Rimbaud – po raz pierwszy na Wibracjach. Jej obecność wnosi coś rzadkiego: autentyczność wynikającą nie z teorii, lecz z praktyki i przeżycia. To przestrzeń pracy z rytuałem, z intencją, z tym, co niewidoczne, ale odczuwalne.
• Obok niej powraca Mana – drugi raz, ale już jako postać, która zdążyła zbudować silną relację z uczestnikami. Mana urodził się na Ra’iatea, legendarnej wyspie Hawaiki Nui, świętym miejscu pochodzenia Polinezyjczyków. Jego sposób prowadzenia – spokojny, ugruntowany, pozbawiony nadmiaru formy – sprawia, że dla wielu staje się jednym z najważniejszych punktów programu.
• A gdzieś między nauką i twardymi eksperymentami, a duchowym przekazem Rimbaud znajduje się spotkanie z Robertem Bernatowiczem, który zaprezentuje szereg ciekawych przesłanek z mitologii i rytów dawnych ludów dotyczących spotkań człowieka z inteligencją pozaziemską.
Całość tej narracji – od dźwięku, przez wiedzę, po doświadczenie – znajduje swoją kulminację w obecności wyjątkowego gościa.
• W tej opowieści pojawia się także powrót – ale w zupełnie nowej formie. Michał „Baba” Baciński, znany wcześniej z działań kolektywu W Gruncie Ruchu, wraca na Wibracje już jako niezależny nauczyciel i twórca własnej metody pracy z ciałem. Jego warsztat „Movement – lokomocje, akrobacje, animal flow to bardzo konkretna, praktyczna propozycja: połączenie jogi, tańca, kalisteniki i treningu mobility, oparte na eksploracji naturalnych wzorców ruchu – od inspiracji capoeirą i sztukami walki, po ruchy zwierzęce
• Z roku na rok wyraźniej na mapie festiwalu zaznacza się strefa tantry – przyciągając uczestników gotowych na głębszą, bardziej świadomą pracę z relacją, energią i obecnością. W poprzednich edycjach gościła m.in. Zosię i Dawida Rzepeckich, współtworząc przestrzeń opartą na uważności, autentyczności w relacjach.
W tym roku do programu powraca Paul Simon Sutton, jeden z najbardziej rozpoznawalnych nauczycieli tantry w Europie, znany z łączenia pracy z ciałem, emocjami i świadomością. Nową postacią w tej strefie będzie Francisco Fortuño, który po raz pierwszy pojawi się na Wibracjach, wnosząc świeżą perspektywę.