Wśród zielarzy prym wiodą ludzie zakonu – św. Hildegarda z Bingen oraz ojcowie Andrzej Klimuszko, Grzegorz Sroka i Jan Grande. Wszyscy mieli swoje sposoby na leczenie pospolitych i przewlekłych schorzeń. A ich sukcesy w tej materii sprawiają, że opracowane przez nich receptury są stosowane do dzisiaj. Jednak nie ograniczamy się tylko do medycyny monastycznej – zaglądamy też do receptularzy współczesnych zielarzy – dr. Henryka Różańskiego, Sandry Kynes czy Stephena Harroda Buhnera.
Choć dla większości lato to najprzyjemniejsza pora roku, są ludzie, którym na myśl o czerwcu dosłownie łzy płyną z oczu. Wtedy bowiem następuje apogeum pylenia traw i pokrzywy. W dodatku większa ekspozycja na słońce podnosi ryzyko fotouczuleń, a gdy dodamy do tego alergie pokarmowe, liczba możliwych reakcji krzyżowych i związanych z nimi przykrych objawów znacząco wzrasta.
Oprócz łzawiących oczu alergia może objawiać się katarem siennym (kichanie, wodnista wydzielina z nosa oraz jego swędzenie i niedrożność), pokrzywki, świąd, opuchlizna – słowem niezbyt komfortowe samopoczucie. Inne symptomy to sezonowy kaszel, świszczący oddech i duszności.
Alergie wziewne należą do najczęstszych w krajach rozwiniętych – mogą dotykać nawet 25% populacji. Część naukowców uważa, że ma to związek z poprawą warunków życia i zmniejszenia ryzyka infekcji wieku dziecięcego, które mogą prowadzić do dewiacji immunologicznej limfocytów T pomocniczych we wczesnym okresie życia, co z kolei może zwiększać podatność na katar sienny (tzw. hipoteza higieniczna).
Inni są zdania, że wpływ na to zwiększenie występowania uczuleń wynika z zanieczyszczenia środowiska i smogu. Cząsteczki pyłu zawieszonego (PM) uszkadzają błony śluzowe dróg oddechowych, przez co alergeny łatwiej wnikają do organizmu. Dodatkowo smog wchodzi w reakcję z pyłkami roślin, czyniąc je bardziej agresywnymi i alergizującymi. Do tego dochodzą zmiany klimatyczne – wyższe średnie temperatury sprawiają, że okres pylenia roślin jest znacznie dłuższy i bardziej intensywny. Na szczęście zielarze mają w zanadrzu kilka sposobów kojących reakcje alergiczne.
Ziołowy napar o. Klimuszko
Gdy w okresie kwitnienia roślin dopadnie Cię alergiczny nieżyt sienny w postaci kataru, kaszlu lub zadyszki, rozważ wyjazd nad morze. Jeśli jednak nie możesz sobie na to pozwolić, zafunduj sobie przynajmniej wieczorne spacery oraz łagodzącą mieszankę ziołową.
Dokładnie wymieszaj po 50 g ziela fiołka trójbarwnego, świetlika, dziurawca, skrzypu polnego, tasznika, bukwicy i bylicy oraz owoców kolendry, liści pokrzywy, kory kruszyny oraz kłącza perzu. Następnie kopiastą łyżkę stołową mieszanki zalej szklanką wrzącej wody, przykryj i zostaw na 3 godz. Po tym czasie przecedź, lekko podgrzej i pij 3 razy dziennie po szklance przed posiłkiem.
Eliksir z piołunu
Przeorysza z Bingen była zwolenniczką zapobiegania kłopotom, dlatego radziła, aby jeszcze przed rozpoczęciem kwitnięcia traw rozpocząć działania prewencyjne. W tym celu zalecała przyjmowanie wina z piołunu, dzięki któremu błony śluzowe staną się bardziej ukrwione, a wrażliwość na pyłki ulegnie znacznemu obniżeniu. Do litra wina dodaj 150 g miodu, wymieszaj i zagotuj. Następnie do wrzącego płynu wlej 40 ml soku z wiosennego piołunu. Natychmiast zdejmij z ognia, odcedź i jeszcze gorący wlej do sterylnych butelek. Od maja do października co drugi dzień pij kieliszek likierowy na czczo przed śniadaniem.
Mieszanka ojca Sroki
Zakonnik nie pozostawia złudzeń: możemy jedynie starać się skrócić przebieg kataru siennego i łagodzić dolegliwości z nim związane. Pomocne w tym mogą się okazać zioła. Franciszkanin radzi zmieszać 100 g owoców róży z korą wierzby i kwiatem lipy (po 50 g) oraz z zielem wiązówki, kwiatami bzu czarnego i słonecznika (po 20 g). Zioła zmieszać, wsypać łyżeczkę na szklankę wrzątku i zaparzać pod przykryciem 30 min. Po tym czasie przecedzić. Pić gorące, osłodzone łyżką soku malinowego 2-3 razy dziennie.
Ponadto zaleca częste jedzenie cytryny, natki pietruszki oraz dżemu z malin.
Napar z tymianku i szałwii
Lista zastosowań leczniczych tymianku jest długa. Nic więc dziwnego, że znalazły się na niej również katar sienny, niedrożność nosa oraz wysypki alergiczne. Sandra Kynes proponuje przygotowanie herbaty, która ułatwi oddychanie. Wymieszaj równe ilości tymianku i szałwii, a następnie zalej wrzątkiem. Zostaw na 10 min do zaparzenia. Pij na ciepło.
Tymianek łagodzi także stan zapalny błony śluzowej i powstrzymuje napady astmy. W tym celu zaparz herbatę z równych ilości macierzanki i lawendy. Możesz ją po prostu pić, ale też zastosować jako ciepły kompres na klatkę piersiową.
Kuracja koprowa
Aby złagodzić wielokrotne kichnięcia, świąd, suchość oczu oraz zmniejszyć wydzielinę z nosa i astmatyczne napady duszności wywołane nadwrażliwością na pyłki, warto wypróbować koper włoski i koperek ogrodowy.
Oto przepis świętej z Bingen: zmieszaj 20 g kopru włoskiego, 80 g delikatnego koperku ogrodowego. Następnie podwędź łyżkę tej mieszanki w naczyniu glinianym (doniczce) na płycie kuchennej (elektrycznej lub ceramicznej). Wdychaj dym, a popiół z roślin kładź na chleb i spożywaj raz dziennie przez 1-2 tygodnie.
Herbata dobra na wszystko
Z kolei Andrzej Żak zaleca herbatę rumiankową na ukojenie wszelkich rodzajów alergii. Łyżkę stołową koszyczka rumianku zalej szklanką wrzątku. Przykryj i odstaw do zaparzenia na 3 min. Pij ciepłą 2 razy dziennie.
Kuracja św. Hildegardy
Aby wyleczyć egzemę od wewnątrz, mniszka doradzała zażywanie soku z bukszpanu z sokiem lukrecjowo-różanym, a 8 dni później terapię skóry mieszanką soku z bukszpanu i oliwy z oliwek. Przygotuj 1 łyżeczkę soku z bukszpanu, 30 ml nalewki różanej, 70 ml soku z lukrecji (rozcieńczonego w proporcji 1:1) i 250 ml wina.
Sok i ½ łyżeczki mieszanki lukrecjowo-różanej podgrzej z winem. Pij 3 razy dziennie po kieliszku likierowym przed jedzeniem. Po 8 dniach od zakończenia kuracji zmieszaj 3 łyżeczki soku z bukszpanu z 4 łyżeczkami oliwy z oliwek. Namocz w miksturze wacik i delikatnie zwilżaj nim wysypkę. Zabieg powtarzaj 3 razy dziennie.
Inhalacje
Sandra Kynes wskazuje, że macierzanka/tymianek przyjmowana jako środek wziewny może łagodzić stan zapalny i dolegliwości związane z infekcją zatok.
Umieść 2 krople olejku w czystej butelce i stosuj ją jako inhalator do nosa. Możesz także zwiększyć jego moc, dodając do niego olejków z hyzopu (2 krople) i mięty pieprzowej (1 kropla). Głęboko wdychaj ich aromat nosem. Czynność powtarzaj co 30-60 min.
- 1. O. Andrzej Czesław Klimuszko „Wróćmy do ziół leczniczych”, Oficyna wydawnicza Rytm, s. 151
- 2. Dr Wighard Strehlow „Wiedza lecznicza św. Hildegardy z Bingen. Od A do Z”, Wydawnictwo Esprit, s. 105, 122, 219-220
- 3. O. Grzegorz Franciszek Sroka „Poradnik Ziołowy”, Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, s. 67-79
- 4. Sandra Kynes „Ziołowy ogród. Receptury dla zdrowia i urody”, Wydawnictwo Vivante, s. 218-224
- 5. Dr Wighard Strehlow „Święta Hildegarda z Bingen. Medycyna na każdy dzień”, Wydawnictwo Esprit, s. 50, 156, 169
- 6. Andrzej Żak „Dziennik zdrowia. Medycyna naturalna. 1 000 skutecznych porad”, Wydawnictwo Videograf II, Katowice, s. 66