Dimetylosulfotlenek (DMSO) – cudowny lek czy demonizowany środek?
Niewiele środków leczniczych miało tak burzliwą karierę, jak dimetylosulfotlenek (DMSO). Właściwie akronim tego niezwykle wszechstronnego produktu ubocznego przetwórstwa drzewnego równie dobrze mógłby oznaczać: „demonizowany”, „niezrozumiany”, „pogardzany” i „przeoczony” (ang. Demonized, Misunderstood, Scorned, Overlooked – DMSO). Ten związek siarki organicznej o wzorze (CH3)2S=O, jako polarny rozpuszczalnik aprotyczny, ma w świecie chemii niepodważalne cechy gwiazdy.
Polarność oznacza silne właściwości magnetyczne i cząsteczki DMSO mają silne bieguny dodatnie i ujemne. Charakteryzują się jednak również „nierównomiernym rozkładem ładunku”, co nadaje temu związkowi superzdolność do rozpuszczania.
Aprotyczność oznacza, że DMSO nie może oddawać protonów (jonów wodoru), co pozwala mu przyspieszać niektóre reakcje, a jednocześnie zapobiegać ich niepożądanym skutkom ubocznym.
DMSO może działać jak kwas lub zasada, w zależności od obecności innych substancji chemicznych. Zasadniczo jest tak wszechstronny i tak dobrze komponuje się z wieloma innymi związkami, że został nazwany „Szwajcarią rozpuszczalników”.
Nietoksyczny, stosunkowo obojętny i stabilny w wysokich temperaturach, z niezwykle wysoką temperaturą zamarzania/topnienia wynoszącą 18,5°C, DMSO jest przemysłowym rozpuszczalnikiem wielu produktów, w tym farb, węglowodorów, materiałów syntetycznych, soli, a nawet gazów.
Jako rozpuszczalnik laboratoryjny jest stosowany w spektroskopii magnetycznego rezonansu jądrowego, badaniach biologicznych oraz jako nośnik w terapiach lekowych. DMSO to również środek krioochronny dodawany do hodowli komórkowych i próbek tkanek, aby zapobiec tworzeniu się kryształków lodu, które mogą powodować uszkodzenia.
Zdrowotne zastosowania DMSO i jego właściwości lecznicze są tak rozległe, że nie bez powodu wielu nazywa go „cudownym lekiem” – to przekonanie i określenie wywołały ogromne problemy wkrótce po tym, jak związek ten zaczął przyciągać uwagę opinii publicznej w latach 60. XX w. Jest to bowiem nie tyle cudowny lek, ile cudowny pomocnik, jeśli chodzi o leczenie ogromnej liczby różnych problemów zdrowotnych.
Klinicznie udowodniono niski profil toksyczności DMSO, co oznacza jego nieszkodliwość dla organizmu człowieka. Jest to też niezwykle biokompatybilny związek chemiczny. Metionina, cysteina i tauryna to zawierające siarkę aminokwasy, niezbędne do utrzymania dobrego stanu ludzkiego zdrowia.
Siarka jest występującym w mleku kobiecym makroelementem i jednym z najliczniejszych minerałów w organizmie człowieka. Związki siarki, takie jak SAMe (9S-adenozylometionina), MSM (metylosulfonylometan) i glukozamina (siarczan chondroityny), znajdują zastosowanie kliniczne w leczeniu wielu schorzeń – od depresji po zastoinową niewydolność serca1.
Dwutlenek siarki jest wytwarzany w ludzkich tkankach i reguluje procesy sercowo-naczyniowe2. Mimo że DMSO przypomina wiele innych związków siarki, ze względu na swój unikalny skład chemiczny wykazuje szerokie spektrum leczniczego działania.
Możliwości DMSO
Zwalczanie Patogenów
Jego antybakteryjne działanie zostało udowodnione klinicznie – skutecznie zwalcza bakterie m.in. gronkowca złocistego (Staphylococcus aureus), paciorkowce grupy B (Streptococcus), Escherichia coli, maczugowce i inne3. Działa również przeciwgrzybiczo i przeciwwirusowo4.
Gojenie Tkanek
Badania laboratoryjne wykazały, że DMSO wspomaga szybkie gojenie i regenerację tkanek po oparzeniach bez pozostawiania blizn5. U szczurów – jak stwierdzono – wspiera leczenie zapalenia przełyku wywołanego substancją żrącą – uszkodzenia przełyku spowodowanego refluksem żołądkowym lub (przypadkowym bądź celowym) spożyciem substancji zasadowych, takich jak wybielacz i inne domowe środki czyszczące6.
W badaniach na szczurach wykazano również, że DMSO może łagodzić ból ran, zwłaszcza pooparzeniowych7. Niskie stężenie DMSO skutecznie goiło rany skóry u myszy z cukrzycą8.
DMSO wspomaga regenerację tkanek i jest stosowany przez chirurgów plastycznych w celu przyspieszenia rekonstrukcji piersi9. Wspiera również regenerację nerwów i jest szczególnie skuteczny w leczeniu ich urazów, często występujących w przypadku kontuzji rąk i nóg, w tym prostych zwichnięć stawu skokowego10.
Łagodzenie Bólu i Stanów Zapalnych
Ponieważ DMSO szybko i łatwo wchłania się przez skórę oraz spowalnia sygnały bólowe przekazywane przez włókna nerwowe do i z mózgu, po zastosowaniu miejscowym może szybko złagodzić ból mięśniowo-szkieletowy11.
Przez hamowanie produkcji białek sygnalizujących stan zapalny jest również skuteczny w leczeniu chorób autoimmunologicznych, w tym autoimmunologicznych postaci zapalenia stawów12. W branży sportowej DMSO zyskał uznanie dzięki łagodzeniu urazów, stanów zapalnych, bólu i sztywności stawów oraz bólu stawów powstałego w wyniku ruchu pod wpływem obciążenia13.
Przywracanie Funkcji Mózgu
Dane kliniczne sugerują, że DMSO to skuteczny lek dla ofiar udaru mózgu. Zmniejsza niepełnosprawność neurologiczną i umożliwia pacjentom odzyskanie sprawności ruchowej górnej i dolnej części ciała oraz umiejętności z zakresu motoryki małej14.
Badania na obleńcach wykazały, że przez regulację neuroprzekaźników DMSO zapobiega w mózgu produkcji nieprawidłowych białek beta-amyloidowych i blaszek, które powiązano z chorobą Alzheimera15.
Poprawa Kondycji Skóry i Oczu
DMSO leczy również raka skóry, opryszczkę pospolitą, infekcje grzybicze i odleżyny10. Jest często stosowany w zabiegach odmładzających skórę oraz stanowi doskonały środek terapeutyczny i nośnik leków na choroby oczu4. A ponieważ DMSO chroni komórki przed szkodliwymi cząsteczkami, takimi jak wolne rodniki, w badaniach DMSO to nie tyle cudowny lek, ile cudowny pomocnik, jeśli chodzi o leczenie ogromnej liczby różnych problemów zdrowotnych.
Leczenie Nowotworów
Wreszcie DMSO szybko wkracza na pole onkologii, gdzie leczy różne nowotwory, zwiększa skuteczność chemioterapii i łagodzi działania niepożądane zarówno chemioterapii, jak i radioterapii. Jedną z głównych cech komórek nowotworowych jest to, że są niedojrzałe i nie różnicują się prawidłowo w różne typy komórek. Ponadto są agresywne i oporne na różne metody leczenia.
Nowe badania wskazują, że DMSO ma potencjał do transformacji komórek nowotworowych w dojrzałe komórki nienowotworowe17. W stosunkowo niskich stężeniach blokuje namnażanie komórek rakowych, zmniejsza i rozbija je oraz wywołuje apoptozę (śmierć komórkową)18.
Badania pokazują, że DMSO stymuluje produkcję białka supresora nowotworu HLJ1 przez aktywację genu kontrolującego dojrzewanie i namnażanie komórek oraz apoptozę19.
Stosowany samodzielnie, jak również w połączeniu z innymi lekami, może też zapobiegać uszkodzeniom tkanek wywołanym przez radioterapię20. DMSO wspomaga wnikanie wielu leków chemioterapeutycznych do komórek nowotworowych, co zwiększa ich skuteczność21. W rezultacie dawka i czas trwania chemioterapii mogą zostać skrócone, co ogranicza toksyczne skutki dla zdrowia pacjenta. Ponadto DMSO skutecznie zapobiega wielu powikłaniom po zastosowaniu chemioterapii w wyższych dawkach.
DMSO umożliwia również przenikanie stosowanych w chemioterapii leków przez barierę krew-mózg, co sprawia, że guzy mózgu, do których wcześniej nie można było dotrzeć, stają się podatne na leczenie22. Wreszcie okazał się nieoceniony w łagodzeniu bólu, którego bardzo wiele osób doświadcza w związku z różnymi nowotworami.
Co się dzieje podczas stosowania DMSO?
Oto niektóre częste działania niepożądane dimetylosulfotlenku:
• smak i zapach czosnku w ustach,
• świąd,
• wysypka,
• szorstkość lub pogrubienie skóry,
• ból głowy,
• nudności,
• wymioty,
• biegunka.
Ludzie różnią się pod względem wrażliwości, dlatego przed nałożeniem większej ilości preparatu warto wykonać test na niewielkim obszarze skóry. W zależności od stężenia DMSO w miejscu aplikacji i wokół niego mogą wystąpić uczucie ciepła, zaczerwienienie, swędzenie i miejscowa pokrzywka.
Objawy te zazwyczaj ustępują w ciągu kilku godzin, a stosowanie naturalnego aloesu może pomóc złagodzić tę reakcję lub jej zapobiec. Z powodu działań niepożądanych DMSO przed rozpoczęciem jego stosowania niektórzy specjaliści zalecają przejście na dietę oczyszczającą wątrobę.
– Jednym z powodów, dla których podczas używania DMSO ludzie odczuwają czosnkowy posmak w ustach, a niektórzy dostają wysypki, jest nieprawidłowa praca wątroby. W takim przypadku organizm wydala toksyny przez skórę, ponieważ wątroba nie jest w stanie poradzić sobie z obciążeniem, a ciało jest przytłoczone wydalanymi substancjami odpadowymi – wyjaśnia dr Amandha Vollmer.
UWAGA: Nie należy stosować DMSO w żadnej postaci na ukąszenia, użądlenia, rany spowodowane trującym bluszczem lub sumakiem jadowitym. – DMSO nie jest lekarstwem na te dolegliwości i może rozprzestrzenić podrażnienie. Gdy ustąpi stan zapalny, jest idealny. Pozwól organizmowi najpierw rozwiązać problem, a dopiero potem możesz zastosować DMSO – radzi dr Vollmer.
DMSO - historia
Chociaż dimetylosulfotlenek odkryto w Rosji już w 1867 r., do użytku wszedł dopiero w latach 50. XX w. Wtedy to duża amerykańska firma papiernicza Crown Zellerbach postanowiła uzyskać użyteczne substancje chemiczne z pozostałych po przeróbce miazgi drzewnej odpadów.
Siarkowy środek alkilujący oczyszczono przez destylację i utleniono, dzięki czemu powstał dimetylosulfotlenek (DMSO), a jego właściwości rozpuszczające szybko sprawiły, że jego produkcja stała się komercyjnie opłacalna.
Zastosowanie lecznicze DMSO zapoczątkował badacz z Oregońskiej Szkoły Medycznej w USA dr Stanley W. Jacob. Odkrył on, że właściwości przeciwzamarzaniowe tego związku można wykorzystać do konserwacji przeznaczonych do przeszczepu narządów bez ryzyka tworzenia się kryształków lodu w tkankach.
Jak głosi historia, pewnego dnia dr Jacob rozlał trochę DMSO na dłonie i po kilku minutach poczuł w ustach jego charakterystyczny czosnkowy smak. Zdawał sobie sprawę z faktu, że związek ten ma zdolność do przenikania przez skórę i inne błony komórkowe, zaczął więc eksperymentować, aby sprawdzić, czy można go wykorzystać do transdermalnego podawania leków. Duże firmy farmaceutyczne szybko się w to zaangażowały.
W tym czasie zaczęły krążyć plotki o leczniczych właściwościach DMSO. W rejonie północno-zachodniego Pacyfiku pojawiły się pogłoski o rannych zwierzętach pijących wodę z odpływów i kałuż wokół papierni, a także opowieści o cudownym leczeniu ran lokalnych drwali. Emocje potęgowały doniesienia o uzdrowieniu kulawych koni wyścigowych czystej krwi dzięki miejscowej aplikacji DMSO.
Wówczas, w 1964 r. firma farmaceutyczna Merck przedłożyła jednak dotyczące DMSO dane amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (Food and Drug Administration, FDA). Zawierały one m.in. raport weterynarza, który twierdził, że związek ten spowodował nieprawidłowe zmiany w oczach zwierząt laboratoryjnych. Jednocześnie w mediach pojawiła się historia o Irlandce, która zaaplikowała DMSO na skręcony nadgarstek i 3 dni później zmarła z nieznanej przyczyny.
Co się dzieje podczas stosowania DMSO?
Oto niektóre częste działania niepożądane dimetylosulfotlenku:
- smak i zapach czosnku w ustach,
- świąd,
- wysypka,
- szorstkość lub pogrubienie skóry,
- ból głowy,
- nudności,
- wymioty,
- biegunka.
Ludzie różnią się pod względem wrażliwości, dlatego przed nałożeniem większej ilości preparatu warto wykonać test na niewielkim obszarze skóry. W zależności od stężenia DMSO w miejscu aplikacji i wokół niego mogą wystąpić uczucie ciepła, zaczerwienienie, swędzenie i miejscowa pokrzywka.
Objawy te zazwyczaj ustępują w ciągu kilku godzin, a stosowanie naturalnego aloesu może pomóc złagodzić tę reakcję lub jej zapobiec. Z powodu działań niepożądanych DMSO przed rozpoczęciem jego stosowania niektórzy specjaliści zalecają przejście na dietę oczyszczającą wątrobę.
– Jednym z powodów, dla których podczas używania DMSO ludzie odczuwają czosnkowy posmak w ustach, a niektórzy dostają wysypki, jest nieprawidłowa praca wątroby. W takim przypadku organizm wydala toksyny przez skórę, ponieważ wątroba nie jest w stanie poradzić sobie z obciążeniem, a ciało jest przytłoczone wydalanymi substancjami odpadowymi – wyjaśnia dr Amandha Vollmer.
UWAGA: Nie należy stosować DMSO w żadnej postaci na ukąszenia, użądlenia, rany spowodowane trującym bluszczem lub sumakiem jadowitym. – DMSO nie jest lekarstwem na te dolegliwości i może rozprzestrzenić podrażnienie. Gdy ustąpi stan zapalny, jest idealny. Pozwól organizmowi najpierw rozwiązać problem, a dopiero potem możesz zastosować DMSO – radzi dr Vollmer.
Medycyna Praktyczna
Obecnie zdecydowana większość produktów z DMSO powstaje w procesach produkcyjnych niezwiązanych z miazgą drzewną. Istnieją 2 popularne metody ich wytwarzania. Pierwsza z nich to metylacja (zastąpienie atomu wodoru grupą metylową, CH3) siarczku dimetylu (DMS) – związku siarkoorganicznego o wzorze (CH3)2S. Druga to „bezpośrednie siarkowanie metanu”, polegające na połączeniu metanu i siarki, a następnie redukcji otrzymanego produktu do DMSO.
Do dziś niewielu praktykujących lekarzy w ogóle wie o DMSO i jego zdumiewającej różnorodności zastosowań. Dr Amandha Vollmer (dostępna online na stronie internetowej yummy.doctor), naturopatka z Toronto w Kanadzie, po raz pierwszy usłyszała o nim na studiach. Zignorowała wówczas te informacje, ponieważ przedstawiono je jako przydatne wyłącznie w kontekście medycyny sportowej.
Po kilku latach praktyki pewnego dnia zobaczyła maleńką buteleczkę DMSO na półce w lokalnym sklepie ze zdrową żywnością i kupiła ją. – Nie dotykałam jej przez wiele tygodni. A potem leczyłam ogrodnika z okropną wysypką na rękach. Ciągle mnie dotykał i oczywiście u mnie też wystąpiła. Niestety to, co działało u niego, nie działało u mnie.
Potem przypomniałam sobie, że jednak DMSO jest dobre na wysypkę, i nałożyłam 90-procentowy roztwór na całe ramiona. Skóra zaczęła piec, czerwienieć i swędzieć jeszcze bardziej, ale potem, w ciągu 2 dni, wszystko ustąpiło. Wtedy zaczęłam szukać informacji na temat DMSO – opowiada dr Vollmer.
Entuzjasta DMSO i emerytowany chiropraktyk Charles Ruckel zaczął je badać dopiero po zakończeniu praktyki. – Byłem zdumiony, gdy poznawałem wszystkie jego zastosowania. Co najważniejsze, jako rozpuszczalnik ma on zdolność do poprawy krążenia. W ludzkim ciele znajduje się ponad 96 tys. km naczyń krwionośnych.
W tradycyjnej medycynie chińskiej jedną z głównych chorób, o których się mówi, jest zastój krwi – spowolnienie przepływu lub gromadzenie się krwi, mogące powodować ból i inne objawy. Dlatego wszystko, co może poprawić krążenie, jest błogosławieństwem, a DMSO to robi – wyjaśnia Ruckel.
Jak twierdzi, związek ten działa cuda w połączeniu z innymi substancjami leczniczymi. Kiedyś np. jego sąsiadka (pielęgniarka) powiedziała mu, jak bardzo się wstydzi, że nie może pomóc mężowi z zespołem cieśni nadgarstka.
Ruckel zalecił jej stosowanie DMSO w połączeniu z kremem Traumeel – homeopatycznym produktem na urazy z nagietkiem, arniką górską i innymi naturalnymi składnikami. – Powiedziałam jej, żeby używała go naprzemiennie z olejem rycynowym. A niedawno stwierdziła: „O mój Boże, nie mogę uwierzyć, że to działa tak dobrze i szybko”.
Ale musiałam ją ostrzec, żeby stosowała DMSO naprzemiennie z kremem, a potem olejem i nie łączyła wszystkich 3 składników. Czasami zbyt wielu kucharzy może zepsuć zupę – ostrzega Ruckel.
W 2022 r. Rita, 52-letnia mieszkanka Salt Lake City w stanie Utah w USA, była pacjentką dr Amandhy Vollmer. Nie miała zbyt dużej wiedzy na temat DMSO, ale przeczytała książkę jej autorstwa i miała go pod ręką w apteczce.
Po południu 31 sierpnia obserwowała swoją wnuczkę, gdy zaczęła czuć się „dziwnie”. Miała lekkie zaburzenia widzenia, ale ignorowała to przez cały dzień. Jednak kiedy ojciec dziewczynki przyjechał po nią tego wieczoru i zadał Ricie pytanie, nie potrafiła mu odpowiedzieć. Nie była nawet pewna, czy w ogóle mu odpowiedziała. – Od tego momentu wszystkie funkcje mojego organizmu zaczęły szwankować – opowiada Rita.
Choć nie mogła mówić, udało jej się wybełkotać do męża: „MMS” (MMS, czyli Miracle Mineral Solution – kontrowersyjny suplement diety zawierający chloryn sodu). Mężczyzna natychmiast przygotował trochę preparatu i podał go jej. Potem wszedł na dotyczący MMS czat online na Telegramie w poszukiwaniu podpowiedzi, jak dalej postępować.
– Wszyscy zaczęli pisać: „Natychmiast potrzebuje DMSO! Natychmiast!”. Napisali, jaką dawkę trzeba rozpuścić w wodzie, a ja natychmiast ją zażyłam. I po 30 minutach wszystko wróciło. Stosowałam DMSO co godzinę przez cały wieczór i co kilka godzin przez kolejne 3 dni – relacjonuje Rita.
Jak mówi, przez kilka dni była wyczerpana, ale potem to minęło. Odmówiła wizyty u lekarza, mimo że na podstawie objawów utwierdziła się w przekonaniu, że doznała miniudaru. – Nie lubię chodzić do lekarzy. Poza tym DMSO świetnie sobie z tym poradził. Dobrze się tym zajął. To było intensywne, ale przetrwaliśmy i od tamtej pory czuję się świetnie – przekonuje Rita.
Miejscowe Stosowanie DMSO
Ze względu na zdolność dimetylosulfotlenku do transportu innych substancji przez skórę przed nałożeniem preparatu należy upewnić się, że obszar aplikacji jest suchy i wolny od brudu, balsamów, kosmetyków, kremów przeciwsłonecznych, detergentów itp.
Ręce powinny być czyste. Należy stosować wyłącznie DMSO o czystości farmaceutycznej – 99,9% lub wyższej – w połączeniu z wodą destylowaną lub czystym aloesem w celu dostosowania stężenia. Kiedy DMSO jest rozcieńczone wodą, normalną reakcją jest przejściowe uwalnianie ciepła.
Producenci DMSO i dostawcy usług medycznych, tacy jak dr Vollmer i Ruckel, zalecają stosowanie na twarz i szyję roztworu o stężeniu 50% DMSO lub niższym. Na obszarach ciała o ograniczonym krążeniu należy używać miejscowo stężeń poniżej 70%. Zaleca się rozpoczęcie od niższego stężenia i, w zależności od reakcji skóry, stopniowe zwiększanie go.
Generalnie zmieszany z wodą destylowaną DMSO w 70-procentowym roztworze jest dobrze tolerowany przez większość osób. Należy stosować go na rozległy obszar wokół urazu co najmniej 3 razy dziennie. Według dr Vollmer metoda warstwowa, polegająca na kilku aplikacjach w odstępach ok. 15 min, jest również skuteczna w łagodzeniu bólu i objawów.
Pacjenci z przewlekłym bólem mogą być zmuszeni do stosowania dimetylosulfotlenku nawet przez 6 tygodni, zanim nastąpi znacząca zmiana, ale czas ten różni się w zależności od osoby. Ogólnie rzecz biorąc, im bardziej uporczywy jest problem, tym dłuższego leczenia wymaga.
UWAGA: Wszystko, co wchodzi w kontakt z roztworami DMSO, wchłania się przez skórę wraz z nimi.
- Nie stosuj DMSO w połączeniu z lekami, zwłaszcza przeciwzakrzepowymi, sterydami i środkami uspokajającymi.
- Nie używaj do aplikacji DMSO plastikowych pojemników ani narzędzi. Rozcieńczaj go wyłącznie w szklanym naczyniu.
- Nie dotykaj rękoma mydła, balsamu, plastiku ani innych materiałów syntetycznych bezpośrednio po zastosowaniu DMSO.
- Nie nakładaj materiałów syntetycznych ani barwionych na obszary poddane działaniu DMSO przez co najmniej 20 min po aplikacji. Innymi słowy: nie zakładaj ubrań przez jakiś czas.
- Nie nakładaj kosmetyków ani innych substancji na poddane zabiegowi obszary skóry.
Jak Doustnie Przyjmować DMSO?
Doustne stosowanie DMSO przynosi wiele korzyści, w tym redukcję autoimmunizacji i ogólnego stanu zapalnego, poprawę krążenia krwi i gojenie uszkodzonych tkanek. – Dzięki temu można dotrzeć do każdej części ciała, co otwiera możliwości różnorodnych zastosowań. Połowa sukcesu to dotarcie do objętego leczeniem obszaru, a DMSO poprawia krążenie w trudno dostępnych miejscach.
Po dotarciu do miejsca docelowego może działać jako regenerator tkanek i dotleniacz. Wspomaga naprawę tkanek, poprawia komunikację komórkową w całym ciele i usuwa produkty przemiany materii – przekonuje dr Vollmer.
Według niej DMSO może być również stosowany do transportu suplementów diety, takich jak zioła czy leki homeopatyczne, do wymagającego leczenia miejsca w organizmie. Najlepiej stosować go doustnie pod nadzorem lekarza. Należy stosować wyłącznie DMSO o jakości farmaceutycznej, w postaci filtrowanej i oczyszczonej do użytku medycznego u ludzi.
Syntetyczny dimetylosulfotlenek jest najlepszy (zresztą trudno znaleźć naturalny DMSO z miazgi drzewnej). Dodaj 2-4 kropli DMSO do 140 ml filtrowanej wody, soku z aloesu lub granatów i wypij (zawarte w soku z granatów polifenole łagodzą smak czosnku, który często towarzyszy zarówno miejscowemu, jak i doustnemu stosowaniu DMSO).
W przypadku DMSO mniej znaczy lepiej. Jeśli kilka kropli nie przyniesie pożądanego efektu (redukcji bólu i stanu zapalnego itp.), możesz później wypić kolejnych 140 ml wody lub soku z DMSO albo zwiększyć pierwotną dawkę do 4-6 kropli lub więcej, maksymalnie do jednej łyżeczki na 140 ml wody lub soku.
UWAGA: Nie należy pić DMSO z zawierającymi enzymy sokami, takimi jak ananasowy lub z papai. Nie wolno przyjmować DMSO doustnie, jeśli w ustach znajdują się metalowe plomby amalgamatowe.
Dr Vollmer podkreśla, że w procesie leczenia niektórych schorzeń, takich jak zaćma, DMSO może powodować pojawienie się innych objawów, co stanowi etap terapii.
U kilku jej licznych starszych pacjentów, u których wyleczono kataraktę za pomocą kropli do oczu z 20-procentowym roztworem DMSO w soli fizjologicznej, które produkuje, wystąpiło zapalenie tętnicy skroniowej – stan zapalny naczyń krwionośnych objawiający się bólem głowy, skroni, podwójnym widzeniem i trudnościami z otwieraniem ust.
– Może się tak zdarzyć, jeśli z oczu wydostają się odpady białkowe z zaćmy – drobne fragmenty starych zwapnień z uszkodzonej tkanki. DMSO rozpuszcza zaćmę i usuwa odpady przez tętnicę skroniową. To przejściowe, ale ludzie się boją. A jednak jedynym rozwiązaniem, jakie mają, jest dalsze stosowanie kropli z DMSO aż do całkowitego usunięcia zaćmy – wyjaśnia dr Vollmer.
- 1. Altern Med Rev, 2002; 7(1): 22–44
- 2. Antioxid Redox Signal, 2022; 36(4–6): 256–274
- 3. JAMA, 1965; 193: 923–8
- 4. J Ocul Pharmacol Ther, 2021; 37(8): 441–451
- 5. Spectrochim Acta A Mol Biomol Spectrosc, 2018; 196: 344–352
- 6. Eur J Pediatr Surg, 2014; 24(5): 403–9
- 7. Int Wound J, 2014; 13(2): 252–256
- 8. Br J Pharmacol, 2020; 177(14): 3327–3341
- 9. Br J Plastic Surg, 1999; 52(3): 194–197
- 10. J Invest Surg, 2021; 34(4): 466
- 11. Neurosci Lett, 1993; 150(2): 145–8
- 12. PLoS One, 2016; 11(3): e0152538
- 13. Fortschr Med, 1994; 112(10): 142–6
- 14. Neurol Res, 2002; 24(1): 73–80; EJMO, 2019; 3(3): 167–181
- 15. Ann Neurosci, 2021; 28(1–2): 55–64
- 16. Aging Cell, 2017; 16(2): 226–236
- 17. Cancer Diagn Progn, 2023; 3(1): 1–8
- 18. J Med Discov, 2020; 5(4): jmd20055; FASEB, 2020; 34(S1): 1
- 19. PLoS One, 2012; 7(4): e33772
- 20. Vestn Rentgenol Radiol, 2006; (3): 47–51
- 21. Ann N Y Acad Sci, 1983; 411: 372–4
- 22. J Clin Aesthet Dermatol, 2012; 5(9): 24–26