DMSO – cudowny lek czy demonizowany środek?

DMSO może działać jak kwas lub zasada, w zależności od obecności innych substancji chemicznych. Zasadniczo jest tak wszechstronny i tak dobrze komponuje się z wieloma innymi związkami, że został nazwany „Szwajcarią rozpuszczalników”. Ten siarkowy produkt uboczny obróbki drewna może jednak wnikać głęboko w organizm i rozwiązywać wiele problemów zdrowotnych.

05 styczeń 2026
Artykuł na: 29-37 minut
Zdrowe zakupy

Dimetylosulfotlenek (DMSO) – cudowny lek czy demonizowany środek?

Niewiele środków leczniczych miało tak burzliwą karierę, jak dimetylosulfotlenek (DMSO). Właściwie akronim tego niezwykle wszechstronnego produktu ubocznego przetwórstwa drzewnego równie dobrze mógłby oznaczać: „demonizowany”, „niezrozumiany”, „pogardzany” i „przeoczony” (ang. Demonized, Misunderstood, Scorned, Overlooked – DMSO). Ten związek siarki organicznej o wzorze (CH3)2S=O, jako polarny rozpuszczalnik aprotyczny, ma w świecie chemii niepodważalne cechy gwiazdy.

Polarność oznacza silne właściwości magnetyczne i cząsteczki DMSO mają silne bieguny dodatnie i ujemne. Charakteryzują się jednak również „nierównomiernym rozkładem ładunku”, co nadaje temu związkowi superzdolność do rozpuszczania.

Aprotyczność oznacza, że DMSO nie może oddawać protonów (jonów wodoru), co pozwala mu przyspieszać niektóre reakcje, a jednocześnie zapobiegać ich niepożądanym skutkom ubocznym.

DMSO może działać jak kwas lub zasada, w zależności od obecności innych substancji chemicznych. Zasadniczo jest tak wszechstronny i tak dobrze komponuje się z wieloma innymi związkami, że został nazwany „Szwajcarią rozpuszczalników”.

Nietoksyczny, stosunkowo obojętny i stabilny w wysokich temperaturach, z niezwykle wysoką temperaturą zamarzania/topnienia wynoszącą 18,5°C, DMSO jest przemysłowym rozpuszczalnikiem wielu produktów, w tym farb, węglowodorów, materiałów syntetycznych, soli, a nawet gazów.

Jako rozpuszczalnik laboratoryjny jest stosowany w spektroskopii magnetycznego rezonansu jądrowego, badaniach biologicznych oraz jako nośnik w terapiach lekowych. DMSO to również środek krioochronny dodawany do hodowli komórkowych i próbek tkanek, aby zapobiec tworzeniu się kryształków lodu, które mogą powodować uszkodzenia.

Zdrowotne zastosowania DMSO i jego właściwości lecznicze są tak rozległe, że nie bez powodu wielu nazywa go „cudownym lekiem” – to przekonanie i określenie wywołały ogromne problemy wkrótce po tym, jak związek ten zaczął przyciągać uwagę opinii publicznej w latach 60. XX w. Jest to bowiem nie tyle cudowny lek, ile cudowny pomocnik, jeśli chodzi o leczenie ogromnej liczby różnych problemów zdrowotnych.

Klinicznie udowodniono niski profil toksyczności DMSO, co oznacza jego nieszkodliwość dla organizmu człowieka. Jest to też niezwykle biokompatybilny związek chemiczny. Metionina, cysteina i tauryna to zawierające siarkę aminokwasy, niezbędne do utrzymania dobrego stanu ludzkiego zdrowia.

Siarka jest występującym w mleku kobiecym makroelementem i jednym z najliczniejszych minerałów w organizmie człowieka. Związki siarki, takie jak SAMe (9S-adenozylometionina), MSM (metylosulfonylometan) i glukozamina (siarczan chondroityny), znajdują zastosowanie kliniczne w leczeniu wielu schorzeń – od depresji po zastoinową niewydolność serca1.

Dwutlenek siarki jest wytwarzany w ludzkich tkankach i reguluje procesy sercowo-naczyniowe2. Mimo że DMSO przypomina wiele innych związków siarki, ze względu na swój unikalny skład chemiczny wykazuje szerokie spektrum leczniczego działania.

Dwutlenek siarki

Możliwości DMSO

Zwalczanie Patogenów

Jego antybakteryjne działanie zostało udowodnione klinicznie – skutecznie zwalcza bakterie m.in. gronkowca złocistego (Staphylococcus aureus), paciorkowce grupy B (Streptococcus), Escherichia coli, maczugowce i inne3. Działa również przeciwgrzybiczo i przeciwwirusowo4.

Gojenie Tkanek

Badania laboratoryjne wykazały, że DMSO wspomaga szybkie gojenie i regenerację tkanek po oparzeniach bez pozostawiania blizn5. U szczurów – jak stwierdzono – wspiera leczenie zapalenia przełyku wywołanego substancją żrącą – uszkodzenia przełyku spowodowanego refluksem żołądkowym lub (przypadkowym bądź celowym) spożyciem substancji zasadowych, takich jak wybielacz i inne domowe środki czyszczące6.

W badaniach na szczurach wykazano również, że DMSO może łagodzić ból ran, zwłaszcza pooparzeniowych7. Niskie stężenie DMSO skutecznie goiło rany skóry u myszy z cukrzycą8.

DMSO wspomaga regenerację tkanek i jest stosowany przez chirurgów plastycznych w celu przyspieszenia rekonstrukcji piersi9. Wspiera również regenerację nerwów i jest szczególnie skuteczny w leczeniu ich urazów, często występujących w przypadku kontuzji rąk i nóg, w tym prostych zwichnięć stawu skokowego10.

Łagodzenie Bólu i Stanów Zapalnych

Ponieważ DMSO szybko i łatwo wchłania się przez skórę oraz spowalnia sygnały bólowe przekazywane przez włókna nerwowe do i z mózgu, po zastosowaniu miejscowym może szybko złagodzić ból mięśniowo-szkieletowy11.

Przez hamowanie produkcji białek sygnalizujących stan zapalny jest również skuteczny w leczeniu chorób autoimmunologicznych, w tym autoimmunologicznych postaci zapalenia stawów12. W branży sportowej DMSO zyskał uznanie dzięki łagodzeniu urazów, stanów zapalnych, bólu i sztywności stawów oraz bólu stawów powstałego w wyniku ruchu pod wpływem obciążenia13.

Przywracanie Funkcji Mózgu

Dane kliniczne sugerują, że DMSO to skuteczny lek dla ofiar udaru mózgu. Zmniejsza niepełnosprawność neurologiczną i umożliwia pacjentom odzyskanie sprawności ruchowej górnej i dolnej części ciała oraz umiejętności z zakresu motoryki małej14.

Badania na obleńcach wykazały, że przez regulację neuroprzekaźników DMSO zapobiega w mózgu produkcji nieprawidłowych białek beta-amyloidowych i blaszek, które powiązano z chorobą Alzheimera15.

mózg

Poprawa Kondycji Skóry i Oczu

DMSO leczy również raka skóry, opryszczkę pospolitą, infekcje grzybicze i odleżyny10. Jest często stosowany w zabiegach odmładzających skórę oraz stanowi doskonały środek terapeutyczny i nośnik leków na choroby oczu4. A ponieważ DMSO chroni komórki przed szkodliwymi cząsteczkami, takimi jak wolne rodniki, w badaniach DMSO to nie tyle cudowny lek, ile cudowny pomocnik, jeśli chodzi o leczenie ogromnej liczby różnych problemów zdrowotnych.

Leczenie Nowotworów

Wreszcie DMSO szybko wkracza na pole onkologii, gdzie leczy różne nowotwory, zwiększa skuteczność chemioterapii i łagodzi działania niepożądane zarówno chemioterapii, jak i radioterapii. Jedną z głównych cech komórek nowotworowych jest to, że są niedojrzałe i nie różnicują się prawidłowo w różne typy komórek. Ponadto są agresywne i oporne na różne metody leczenia.

Nowe badania wskazują, że DMSO ma potencjał do transformacji komórek nowotworowych w dojrzałe komórki nienowotworowe17. W stosunkowo niskich stężeniach blokuje namnażanie komórek rakowych, zmniejsza i rozbija je oraz wywołuje apoptozę (śmierć komórkową)18.

Badania pokazują, że DMSO stymuluje produkcję białka supresora nowotworu HLJ1 przez aktywację genu kontrolującego dojrzewanie i namnażanie komórek oraz apoptozę19.

Stosowany samodzielnie, jak również w połączeniu z innymi lekami, może też zapobiegać uszkodzeniom tkanek wywołanym przez radioterapię20. DMSO wspomaga wnikanie wielu leków chemioterapeutycznych do komórek nowotworowych, co zwiększa ich skuteczność21. W rezultacie dawka i czas trwania chemioterapii mogą zostać skrócone, co ogranicza toksyczne skutki dla zdrowia pacjenta. Ponadto DMSO skutecznie zapobiega wielu powikłaniom po zastosowaniu chemioterapii w wyższych dawkach.

DMSO umożliwia również przenikanie stosowanych w chemioterapii leków przez barierę krew-mózg, co sprawia, że guzy mózgu, do których wcześniej nie można było dotrzeć, stają się podatne na leczenie22. Wreszcie okazał się nieoceniony w łagodzeniu bólu, którego bardzo wiele osób doświadcza w związku z różnymi nowotworami.

Co się dzieje podczas stosowania DMSO?

Oto niektóre częste działania niepożądane dimetylosulfotlenku:

• smak i zapach czosnku w ustach,
• świąd,
• wysypka,
• szorstkość lub pogrubienie skóry,
• ból głowy,
• nudności,
• wymioty,
• biegunka.

Ludzie różnią się pod względem wrażliwości, dlatego przed nałożeniem większej ilości preparatu warto wykonać test na niewielkim obszarze skóry. W zależności od stężenia DMSO w miejscu aplikacji i wokół niego mogą wystąpić uczucie ciepła, zaczerwienienie, swędzenie i miejscowa pokrzywka.

Objawy te zazwyczaj ustępują w ciągu kilku godzin, a stosowanie naturalnego aloesu może pomóc złagodzić tę reakcję lub jej zapobiec. Z powodu działań niepożądanych DMSO przed rozpoczęciem jego stosowania niektórzy specjaliści zalecają przejście na dietę oczyszczającą wątrobę.

– Jednym z powodów, dla których podczas używania DMSO ludzie odczuwają czosnkowy posmak w ustach, a niektórzy dostają wysypki, jest nieprawidłowa praca wątroby. W takim przypadku organizm wydala toksyny przez skórę, ponieważ wątroba nie jest w stanie poradzić sobie z obciążeniem, a ciało jest przytłoczone wydalanymi substancjami odpadowymi – wyjaśnia dr Amandha Vollmer.

UWAGA: Nie należy stosować DMSO w żadnej postaci na ukąszenia, użądlenia, rany spowodowane trującym bluszczem lub sumakiem jadowitym. – DMSO nie jest lekarstwem na te dolegliwości i może rozprzestrzenić podrażnienie. Gdy ustąpi stan zapalny, jest idealny. Pozwól organizmowi najpierw rozwiązać problem, a dopiero potem możesz zastosować DMSO – radzi dr Vollmer.

czosnek

DMSO - historia

Chociaż dimetylosulfotlenek odkryto w Rosji już w 1867 r., do użytku wszedł dopiero w latach 50. XX w. Wtedy to duża amerykańska firma papiernicza Crown Zellerbach postanowiła uzyskać użyteczne substancje chemiczne z pozostałych po przeróbce miazgi drzewnej odpadów.

Siarkowy środek alkilujący oczyszczono przez destylację i utleniono, dzięki czemu powstał dimetylosulfotlenek (DMSO), a jego właściwości rozpuszczające szybko sprawiły, że jego produkcja stała się komercyjnie opłacalna.

Zastosowanie lecznicze DMSO zapoczątkował badacz z Oregońskiej Szkoły Medycznej w USA dr Stanley W. Jacob. Odkrył on, że właściwości przeciwzamarzaniowe tego związku można wykorzystać do konserwacji przeznaczonych do przeszczepu narządów bez ryzyka tworzenia się kryształków lodu w tkankach.

Jak głosi historia, pewnego dnia dr Jacob rozlał trochę DMSO na dłonie i po kilku minutach poczuł w ustach jego charakterystyczny czosnkowy smak. Zdawał sobie sprawę z faktu, że związek ten ma zdolność do przenikania przez skórę i inne błony komórkowe, zaczął więc eksperymentować, aby sprawdzić, czy można go wykorzystać do transdermalnego podawania leków. Duże firmy farmaceutyczne szybko się w to zaangażowały.

W tym czasie zaczęły krążyć plotki o leczniczych właściwościach DMSO. W rejonie północno-zachodniego Pacyfiku pojawiły się pogłoski o rannych zwierzętach pijących wodę z odpływów i kałuż wokół papierni, a także opowieści o cudownym leczeniu ran lokalnych drwali. Emocje potęgowały doniesienia o uzdrowieniu kulawych koni wyścigowych czystej krwi dzięki miejscowej aplikacji DMSO.

Wówczas, w 1964 r. firma farmaceutyczna Merck przedłożyła jednak dotyczące DMSO dane amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (Food and Drug Administration, FDA). Zawierały one m.in. raport weterynarza, który twierdził, że związek ten spowodował nieprawidłowe zmiany w oczach zwierząt laboratoryjnych. Jednocześnie w mediach pojawiła się historia o Irlandce, która zaaplikowała DMSO na skręcony nadgarstek i 3 dni później zmarła z nieznanej przyczyny.

Co się dzieje podczas stosowania DMSO?

Oto niektóre częste działania niepożądane dimetylosulfotlenku:

  • smak i zapach czosnku w ustach,
  • świąd,
  • wysypka,
  • szorstkość lub pogrubienie skóry,
  • ból głowy,
  • nudności,
  • wymioty,
  • biegunka.

Ludzie różnią się pod względem wrażliwości, dlatego przed nałożeniem większej ilości preparatu warto wykonać test na niewielkim obszarze skóry. W zależności od stężenia DMSO w miejscu aplikacji i wokół niego mogą wystąpić uczucie ciepła, zaczerwienienie, swędzenie i miejscowa pokrzywka.

Objawy te zazwyczaj ustępują w ciągu kilku godzin, a stosowanie naturalnego aloesu może pomóc złagodzić tę reakcję lub jej zapobiec. Z powodu działań niepożądanych DMSO przed rozpoczęciem jego stosowania niektórzy specjaliści zalecają przejście na dietę oczyszczającą wątrobę.

– Jednym z powodów, dla których podczas używania DMSO ludzie odczuwają czosnkowy posmak w ustach, a niektórzy dostają wysypki, jest nieprawidłowa praca wątroby. W takim przypadku organizm wydala toksyny przez skórę, ponieważ wątroba nie jest w stanie poradzić sobie z obciążeniem, a ciało jest przytłoczone wydalanymi substancjami odpadowymi – wyjaśnia dr Amandha Vollmer.

UWAGA: Nie należy stosować DMSO w żadnej postaci na ukąszenia, użądlenia, rany spowodowane trującym bluszczem lub sumakiem jadowitym. – DMSO nie jest lekarstwem na te dolegliwości i może rozprzestrzenić podrażnienie. Gdy ustąpi stan zapalny, jest idealny. Pozwól organizmowi najpierw rozwiązać problem, a dopiero potem możesz zastosować DMSO – radzi dr Vollmer.

Medycyna Praktyczna

Obecnie zdecydowana większość produktów z DMSO powstaje w procesach produkcyjnych niezwiązanych z miazgą drzewną. Istnieją 2 popularne metody ich wytwarzania. Pierwsza z nich to metylacja (zastąpienie atomu wodoru grupą metylową, CH3) siarczku dimetylu (DMS) – związku siarkoorganicznego o wzorze (CH3)2S. Druga to „bezpośrednie siarkowanie metanu”, polegające na połączeniu metanu i siarki, a następnie redukcji otrzymanego produktu do DMSO.

Do dziś niewielu praktykujących lekarzy w ogóle wie o DMSO i jego zdumiewającej różnorodności zastosowań. Dr Amandha Vollmer (dostępna online na stronie internetowej yummy.doctor), naturopatka z Toronto w Kanadzie, po raz pierwszy usłyszała o nim na studiach. Zignorowała wówczas te informacje, ponieważ przedstawiono je jako przydatne wyłącznie w kontekście medycyny sportowej.

Po kilku latach praktyki pewnego dnia zobaczyła maleńką buteleczkę DMSO na półce w lokalnym sklepie ze zdrową żywnością i kupiła ją. – Nie dotykałam jej przez wiele tygodni. A potem leczyłam ogrodnika z okropną wysypką na rękach. Ciągle mnie dotykał i oczywiście u mnie też wystąpiła. Niestety to, co działało u niego, nie działało u mnie.

Potem przypomniałam sobie, że jednak DMSO jest dobre na wysypkę, i nałożyłam 90-procentowy roztwór na całe ramiona. Skóra zaczęła piec, czerwienieć i swędzieć jeszcze bardziej, ale potem, w ciągu 2 dni, wszystko ustąpiło. Wtedy zaczęłam szukać informacji na temat DMSO – opowiada dr Vollmer.

Entuzjasta DMSO i emerytowany chiropraktyk Charles Ruckel zaczął je badać dopiero po zakończeniu praktyki. – Byłem zdumiony, gdy poznawałem wszystkie jego zastosowania. Co najważniejsze, jako rozpuszczalnik ma on zdolność do poprawy krążenia. W ludzkim ciele znajduje się ponad 96 tys. km naczyń krwionośnych.

W tradycyjnej medycynie chińskiej jedną z głównych chorób, o których się mówi, jest zastój krwi – spowolnienie przepływu lub gromadzenie się krwi, mogące powodować ból i inne objawy. Dlatego wszystko, co może poprawić krążenie, jest błogosławieństwem, a DMSO to robi – wyjaśnia Ruckel.

Jak twierdzi, związek ten działa cuda w połączeniu z innymi substancjami leczniczymi. Kiedyś np. jego sąsiadka (pielęgniarka) powiedziała mu, jak bardzo się wstydzi, że nie może pomóc mężowi z zespołem cieśni nadgarstka.

Ruckel zalecił jej stosowanie DMSO w połączeniu z kremem Traumeel – homeopatycznym produktem na urazy z nagietkiem, arniką górską i innymi naturalnymi składnikami. – Powiedziałam jej, żeby używała go naprzemiennie z olejem rycynowym. A niedawno stwierdziła: „O mój Boże, nie mogę uwierzyć, że to działa tak dobrze i szybko”.

Ale musiałam ją ostrzec, żeby stosowała DMSO naprzemiennie z kremem, a potem olejem i nie łączyła wszystkich 3 składników. Czasami zbyt wielu kucharzy może zepsuć zupę – ostrzega Ruckel.

W 2022 r. Rita, 52-letnia mieszkanka Salt Lake City w stanie Utah w USA, była pacjentką dr Amandhy Vollmer. Nie miała zbyt dużej wiedzy na temat DMSO, ale przeczytała książkę jej autorstwa i miała go pod ręką w apteczce.

Po południu 31 sierpnia obserwowała swoją wnuczkę, gdy zaczęła czuć się „dziwnie”. Miała lekkie zaburzenia widzenia, ale ignorowała to przez cały dzień. Jednak kiedy ojciec dziewczynki przyjechał po nią tego wieczoru i zadał Ricie pytanie, nie potrafiła mu odpowiedzieć. Nie była nawet pewna, czy w ogóle mu odpowiedziała. – Od tego momentu wszystkie funkcje mojego organizmu zaczęły szwankować – opowiada Rita.

Choć nie mogła mówić, udało jej się wybełkotać do męża: „MMS” (MMS, czyli Miracle Mineral Solution – kontrowersyjny suplement diety zawierający chloryn sodu). Mężczyzna natychmiast przygotował trochę preparatu i podał go jej. Potem wszedł na dotyczący MMS czat online na Telegramie w poszukiwaniu podpowiedzi, jak dalej postępować.

– Wszyscy zaczęli pisać: „Natychmiast potrzebuje DMSO! Natychmiast!”. Napisali, jaką dawkę trzeba rozpuścić w wodzie, a ja natychmiast ją zażyłam. I po 30 minutach wszystko wróciło. Stosowałam DMSO co godzinę przez cały wieczór i co kilka godzin przez kolejne 3 dni – relacjonuje Rita.

Jak mówi, przez kilka dni była wyczerpana, ale potem to minęło. Odmówiła wizyty u lekarza, mimo że na podstawie objawów utwierdziła się w przekonaniu, że doznała miniudaru. – Nie lubię chodzić do lekarzy. Poza tym DMSO świetnie sobie z tym poradził. Dobrze się tym zajął. To było intensywne, ale przetrwaliśmy i od tamtej pory czuję się świetnie – przekonuje Rita.

Miejscowe Stosowanie DMSO

Ze względu na zdolność dimetylosulfotlenku do transportu innych substancji przez skórę przed nałożeniem preparatu należy upewnić się, że obszar aplikacji jest suchy i wolny od brudu, balsamów, kosmetyków, kremów przeciwsłonecznych, detergentów itp.

Ręce powinny być czyste. Należy stosować wyłącznie DMSO o czystości farmaceutycznej – 99,9% lub wyższej – w połączeniu z wodą destylowaną lub czystym aloesem w celu dostosowania stężenia. Kiedy DMSO jest rozcieńczone wodą, normalną reakcją jest przejściowe uwalnianie ciepła.

Producenci DMSO i dostawcy usług medycznych, tacy jak dr Vollmer i Ruckel, zalecają stosowanie na twarz i szyję roztworu o stężeniu 50% DMSO lub niższym. Na obszarach ciała o ograniczonym krążeniu należy używać miejscowo stężeń poniżej 70%. Zaleca się rozpoczęcie od niższego stężenia i, w zależności od reakcji skóry, stopniowe zwiększanie go.

Generalnie zmieszany z wodą destylowaną DMSO w 70-procentowym roztworze jest dobrze tolerowany przez większość osób. Należy stosować go na rozległy obszar wokół urazu co najmniej 3 razy dziennie. Według dr Vollmer metoda warstwowa, polegająca na kilku aplikacjach w odstępach ok. 15 min, jest również skuteczna w łagodzeniu bólu i objawów.

Pacjenci z przewlekłym bólem mogą być zmuszeni do stosowania dimetylosulfotlenku nawet przez 6 tygodni, zanim nastąpi znacząca zmiana, ale czas ten różni się w zależności od osoby. Ogólnie rzecz biorąc, im bardziej uporczywy jest problem, tym dłuższego leczenia wymaga.

UWAGA: Wszystko, co wchodzi w kontakt z roztworami DMSO, wchłania się przez skórę wraz z nimi.

  • Nie stosuj DMSO w połączeniu z lekami, zwłaszcza przeciwzakrzepowymi, sterydami i środkami uspokajającymi.
  • Nie używaj do aplikacji DMSO plastikowych pojemników ani narzędzi. Rozcieńczaj go wyłącznie w szklanym naczyniu.
  • Nie dotykaj rękoma mydła, balsamu, plastiku ani innych materiałów syntetycznych bezpośrednio po zastosowaniu DMSO.
  • Nie nakładaj materiałów syntetycznych ani barwionych na obszary poddane działaniu DMSO przez co najmniej 20 min po aplikacji. Innymi słowy: nie zakładaj ubrań przez jakiś czas.
  • Nie nakładaj kosmetyków ani innych substancji na poddane zabiegowi obszary skóry.

Jak Doustnie Przyjmować DMSO?

Doustne stosowanie DMSO przynosi wiele korzyści, w tym redukcję autoimmunizacji i ogólnego stanu zapalnego, poprawę krążenia krwi i gojenie uszkodzonych tkanek. – Dzięki temu można dotrzeć do każdej części ciała, co otwiera możliwości różnorodnych zastosowań. Połowa sukcesu to dotarcie do objętego leczeniem obszaru, a DMSO poprawia krążenie w trudno dostępnych miejscach.

Po dotarciu do miejsca docelowego może działać jako regenerator tkanek i dotleniacz. Wspomaga naprawę tkanek, poprawia komunikację komórkową w całym ciele i usuwa produkty przemiany materii – przekonuje dr Vollmer.

Według niej DMSO może być również stosowany do transportu suplementów diety, takich jak zioła czy leki homeopatyczne, do wymagającego leczenia miejsca w organizmie. Najlepiej stosować go doustnie pod nadzorem lekarza. Należy stosować wyłącznie DMSO o jakości farmaceutycznej, w postaci filtrowanej i oczyszczonej do użytku medycznego u ludzi.

Syntetyczny dimetylosulfotlenek jest najlepszy (zresztą trudno znaleźć naturalny DMSO z miazgi drzewnej). Dodaj 2-4 kropli DMSO do 140 ml filtrowanej wody, soku z aloesu lub granatów i wypij (zawarte w soku z granatów polifenole łagodzą smak czosnku, który często towarzyszy zarówno miejscowemu, jak i doustnemu stosowaniu DMSO).

W przypadku DMSO mniej znaczy lepiej. Jeśli kilka kropli nie przyniesie pożądanego efektu (redukcji bólu i stanu zapalnego itp.), możesz później wypić kolejnych 140 ml wody lub soku z DMSO albo zwiększyć pierwotną dawkę do 4-6 kropli lub więcej, maksymalnie do jednej łyżeczki na 140 ml wody lub soku.

UWAGA: Nie należy pić DMSO z zawierającymi enzymy sokami, takimi jak ananasowy lub z papai. Nie wolno przyjmować DMSO doustnie, jeśli w ustach znajdują się metalowe plomby amalgamatowe.

Dr Vollmer podkreśla, że w procesie leczenia niektórych schorzeń, takich jak zaćma, DMSO może powodować pojawienie się innych objawów, co stanowi etap terapii.

U kilku jej licznych starszych pacjentów, u których wyleczono kataraktę za pomocą kropli do oczu z 20-procentowym roztworem DMSO w soli fizjologicznej, które produkuje, wystąpiło zapalenie tętnicy skroniowej – stan zapalny naczyń krwionośnych objawiający się bólem głowy, skroni, podwójnym widzeniem i trudnościami z otwieraniem ust.

– Może się tak zdarzyć, jeśli z oczu wydostają się odpady białkowe z zaćmy – drobne fragmenty starych zwapnień z uszkodzonej tkanki. DMSO rozpuszcza zaćmę i usuwa odpady przez tętnicę skroniową. To przejściowe, ale ludzie się boją. A jednak jedynym rozwiązaniem, jakie mają, jest dalsze stosowanie kropli z DMSO aż do całkowitego usunięcia zaćmy – wyjaśnia dr Vollmer.

Bibliografia
  • 1. Altern Med Rev, 2002; 7(1): 22–44
  • 2. Antioxid Redox Signal, 2022; 36(4–6): 256–274
  • 3. JAMA, 1965; 193: 923–8
  • 4. J Ocul Pharmacol Ther, 2021; 37(8): 441–451
  • 5. Spectrochim Acta A Mol Biomol Spectrosc, 2018; 196: 344–352
  • 6. Eur J Pediatr Surg, 2014; 24(5): 403–9
  • 7. Int Wound J, 2014; 13(2): 252–256
  • 8. Br J Pharmacol, 2020; 177(14): 3327–3341
  • 9. Br J Plastic Surg, 1999; 52(3): 194–197
  • 10. J Invest Surg, 2021; 34(4): 466
  • 11. Neurosci Lett, 1993; 150(2): 145–8
  • 12. PLoS One, 2016; 11(3): e0152538
  • 13. Fortschr Med, 1994; 112(10): 142–6
  • 14. Neurol Res, 2002; 24(1): 73–80; EJMO, 2019; 3(3): 167–181
  • 15. Ann Neurosci, 2021; 28(1–2): 55–64
  • 16. Aging Cell, 2017; 16(2): 226–236
  • 17. Cancer Diagn Progn, 2023; 3(1): 1–8
  • 18. J Med Discov, 2020; 5(4): jmd20055; FASEB, 2020; 34(S1): 1
  • 19. PLoS One, 2012; 7(4): e33772
  • 20. Vestn Rentgenol Radiol, 2006; (3): 47–51
  • 21. Ann N Y Acad Sci, 1983; 411: 372–4
  • 22. J Clin Aesthet Dermatol, 2012; 5(9): 24–26
Wczytaj więcej
Nasze magazyny