Kiedy w 2001 r. epidemiolog i weterynarz dr Stephanie Venn-Watson dołączyła do programu Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, nie mogła nawet przypuszczać, że jej zadanie, polegające na wydłużaniu życia i poprawie stanu zdrowia wyszkolonych delfinów na usługach armii, doprowadzi ją do zakwestionowania panującego od dekad żywieniowego dogmatu. Nie miała też pojęcia, że jej praca może doprowadzić do ponownego odkrycia długo niedostrzeganego składnika odżywczego, który rewolucjonizuje wiedzę na temat procesu starzenia, chorób i zdrowia metabolicznego człowieka.
Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych szkoli delfiny od dziesięcioleci. Wykorzystuje te niezwykle inteligentne ssaki do wyszukiwania min podwodnych, odzyskiwania sprzętu i ratowania zaginionych nurków. Życie delfinów marynarki wojennej w zatoce San Diego jest godne pozazdroszczenia. Mogą one swobodnie pływać, bawić się i spotykać na otwartym oceanie, a wieczorami dobrowolnie wracają do swojej bazy marynarki wojennej, gdzie otrzymują stały posiłek w postaci świeżych ryb. Ten tryb życia przynosi korzyści zdrowotne.
W porównaniu ze swoimi dzikimi kuzynami, którzy dożywają zazwyczaj 20-30 lat, delfiny butelkonose marynarki wojennej często żyją 40-50 lat. Wiek ten odpowiada w przybliżeniu 80 latom w przypadku człowieka. Kiedy zespół dr Venn-Watson rozpoczął badanie tych długowiecznych delfinów, zauważył ciekawą prawidłowość: dla niektórych z nich starość jest łaskawa, podczas gdy u innych rozwijały się choroby podobne do tych, które występują u współczesnych seniorów.
– Delfiny starzeją się bardzo podobnie do ludzi. Rozwijają się u nich hipercholesterolemia, przewlekły stan zapalny, zapalenie stawów, a nawet charakterystyczne dla choroby Alzheimera zmiany w mózgu – mówi dr Venn-Watson. Oczywiste pytanie brzmiało: dlaczego tak się dzieje? W porównaniu ze zdrowo starzejącymi się osobnikami te chore "żyły w tej samej populacji i pod tą samą opieką, gdzie karmiono je tymi samymi rybami". "Co więc spowodowało różnicę?" – zastanawiała się dr Venn-Watson.
C15:0 - nasycony kwas tłuszczowy, który jest zdrowy
Nie wystarczyło wykazać, że C15:0 ma związek z lepszym stanem zdrowia. Pytanie brzmiało, czy może być jego przyczyną. Aby to sprawdzić, zespół dr Venn-Watson przeprowadził serię eksperymentów na delfinach oraz laboratoryjnych modelach chorób człowieka.
Odkrył, że C15:0 wielorako wpływa na funkcjonowanie i regenerację organizmu: wzmacnia błony komórkowe, naprawia mitochondria i usprawnia ich produkcję energii, a także aktywuje receptory metaboliczne, które regulują stan zapalny, nastrój i metabolizm.
W modelach cukrzycy typu 2 i stłuszczenia wątroby związek ten obniżał poziom glukozy, cholesterolu oraz tłumił stan zapalny, a jednocześnie łagodził anemię, poprawiał funkcjonowanie wątroby i ograniczał bliznowacenie tkanek.
– Nie tylko wiązał się z lepszym stanem zdrowia, lecz faktycznie był jego siłą napędową. Kiedy delfinom w gorszej kondycji podawaliśmy bogate w C15:0 pokarmy rybne, ich stan się poprawiał – opowiada dr Venn-Watson. Dzięki takiej diecie we krwi zwierząt dochodziło do normalizacji poziomów markerów, wzmocnienia czerwonych krwinek oraz stabilizacji funkcji metabolicznych.
Wyniki swoich badań zespół podsumował w przełomowej publikacji z 2020 r. Autorzy wywnioskowali, że C15:0 spełnia kryteria niezbędnego kwasu tłuszczowego – składnika odżywczego, którego ludzki organizm nie jest w stanie syntetyzować samodzielnie i musi go otrzymywać wraz z dietą1. Tym samym kwas pentadekanowy stał się pierwszym niezbędnym kwasem tłuszczowym odkrytym od ponad 90 lat, czyli od czasu identyfikacji kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6.
– To w zasadzie odkrycie nowej witaminy – powiedziała dr Venn-Watson podczas wystąpienia na konferencji naukowej. Publikacja ta zapoczątkowała intensyfikację prac badawczych. W ciągu 18 miesięcy ustalenia zespołu dr Venn-Watson potwierdzono w ponad 20 badaniach: wyższy poziom C15:0 korelował ze zdrowszym starzeniem się, lepszym profilem metabolicznym oraz niższym ryzykiem rozwoju chorób. Obecnie kilka niezależnych grup naukowców zgadza się co do tego, że kwas pentadekanowy jest niezbędny do utrzymania wyjściowego stanu zdrowia2.
Odkrycia zespołu dr Venn-Watson budzą zdumienie nie tylko ze względu na ich potencjał terapeutyczny, lecz także na fakt, że C15:0 to nasycony kwas tłuszczowy – a więc przedstawiciel grupy związków, które sektor zdrowia publicznego demonizuje od dziesięcioleci. Kwasy te stały się głównym celem wojny z tłuszczem, okrzyknięte winowajcami odpowiedzialnymi za rozwój chorób serca.
"Wybieraj odtłuszczone mleko", "unikaj masła" czy "margaryna jest zdrowa dla serca" – wszystkie te hasła stały się zasadami ekspertów z dziedziny zdrowia publicznego w latach 70. XX w. Konsekwentnie promowali oni dietę niskotłuszczową i do dziś niewiele się w tej kwestii zmieniło.
– W 164-stronicowych wytycznych żywieniowych dla Amerykanów (na lata 2020-2025), opracowanych przez Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych, o ograniczeniu spożycia tłuszczów nasyconych wspomniano aż 161 razy. Również Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne zaleca, aby nie więcej niż 5-6% dziennego zapotrzebowania kalorycznego pochodziło z tłuszczów nasyconych – mówi dr Venn-Watson.
Podobnie jest w Wielkiej Brytanii, gdzie organizacja HEART UK twierdzi, że "ograniczenie spożycia tłuszczów nasyconych obniża ryzyko rozwoju chorób układu krążenia", a National Health Service rekomenduje: "najlepiej zmniejszyć ogólną podaż tłuszczów oraz zastąpić tłuszcze nasycone nienasyconymi".
C15:0 a kondycja skóra
Kiedy naukowcy zauważyli, że C15:0 pomaga zestresowanym komórkom regenerować się w przebiegu chorób serca, zaburzeń metabolicznych, nowotworów i problemów poznawczych, naturalnie pojawiło się kolejne pytanie.
Jeśli związek ten może łagodzić proces starzenia organizmu, jaki wpływ może mieć na skórę? W niedawnym randomizowanym badaniu klinicznym kontrolowanym placebo 49 kobiet w wieku 35-59 lat z suchą i wiotką skórą przez 12 tygodni codziennie przyjmowało kapsułkę preparatu olejowego wzbogaconego w C15:0, pozyskanego z japońskiego jednokomórkowego organizmu morskiego Aurantiochytrium.
Naukowcy monitorowali zmiany w jędrności skóry, poziomie kolage u, nawilżeniu i funkcjonowaniu bariery skórnej. Pod koniec badania u kobiet suplementujących C15:0 zaobserwowano stopniową, ale wyraźnie zauważalną poprawę: większą elastyczność i lepsze nawilżenie skóry, większą gęstość kolagenu oraz mniejszą utratę wilgoci z powierzchni skóry. Natomiast w grupie placebo poprawa była niewielka, a u części uczestniczek odnotowano nawet spadek nawilżenia i elastyczności skóry.
Organizacje te rekomendują wyłącznie mleko niskotłuszczowe, beztłuszczowe lub sojowe. Pełnotłuste masło, kwaśna śmietana i serki śmietankowe – które, jak się okazuje, są głównymi źródłami C15:0 – są na cenzurowanym. Efekt?
W ciągu ostatnich 4 dekad z diety niemal całkowicie zniknęły bogate w kwas pentadekanowy masło i pełnotłusty nabiał. Zastąpiono je niskotłuszczowymi i beztłuszczowymi wodnistymi produktami mlecznymi, sztucznymi utwardzanymi tłuszczami roślinnymi do smarowania pieczywa oraz zamiennikami nabiału.
W ciągu 20 lat od wprowadzenia "niskotłuszczowej rewolucji" w zaleceniach żywieniowych przeciętne dzienne spożycie pełnotłustego mleka spadło w USA o ponad 75% – z 283 do 65 ml3. Wytyczne, krytykowane zarówno wtedy, jak i później za błędy merytoryczne, miały na celu ograniczenie liczby zawałów serca u mężczyzn w średnim wieku, przyniosły jednak tragiczne skutki. – Jako populacja wcale nie staliśmy się zdrowsi. Wręcz przeciwnie – jesteśmy coraz bardziej schorowani.
Wzrosła częstość występowania cukrzycy typu 2, chorób serca i stłuszczenia wątroby – szczególnie wśród osób młodszych – zauważa dr Venn-Watson. 18-letnie badanie podłużne z udziałem ponad 25 tys. dzieci wykazało, że te pijące pełnotłuste mleko były mniej narażone na wystąpienie otyłości niż te spożywające mleko 1-procentowe lub "odtłuszczone"4.
Liczne analizy ujawniły również zależności między wyższym spożyciem pełnotłustego nabiału a niższym ryzykiem rozwoju cukrzycy typu 2 i chorób układu krążenia5. Choć istnieje wiele potencjalnych przyczyn obecnej epidemii zaburzeń metabolicznych wśród coraz młodszych ludzi, wzrost częstości ich występowania postępujący wraz z upowszechnianiem się diet niskotłuszczowych jest niezaprzeczalny.
Zbiegiem okoliczności dieta delfinów marynarki wojennej również uległa gwałtownej zmianie. W latach 90. XX w. populacja ryb, którymi rutynowo je karmiono – olakonów – drastycznie spadła. Kiedy olakon trafił na listę gatunków zagrożonych, zniknął z jadłospisu delfinów i został zastąpiony gromadnikiem. Była to ryba o stosunkowo niskiej zawartości tłuszczu i śladowej ilości C15:0. U delfinów, w przypadku których podaż w kwasu pentadekanowego była niższa, zaczęły rozwijać się zespół metaboliczny (insulinooporność), anemia i stłuszczenie wątroby.
Stłuszczenie wątroby
Choroba ta zyskuje coraz większą uwagę jako narastająca globalna epidemia zdrowia publicznego. Po raz pierwszy zdiagnozowano je w latach 80. ubiegłego wieku u zaledwie 20 niepijących alkoholu pacjentów z zapaleniem wątroby w Klinice Mayo w Minnesocie w USA. Obecnie choroba ta dotyka co trzecią osobę na świecie, w tym, co 10. dziecko.
Stłuszczenie wątroby może początkowo dawać znikome lub niemal niezauważalne objawy, ale z czasem mogą pojawić się zmęczenie, ból w prawej górnej części jamy brzusznej oraz ogólnie złe samopoczucie.
Jest to najszybciej rozwijająca się przyczyna raka wątroby oraz główny powód kwalifikacji do przeszczepu tego narządu. W miarę postępu choroby wynikające z marskości wątroby uszkodzenia stają się wyraźniejsze – pojawiają się wówczas wodobrzusze i obrzęk nóg, świąd skóry, zaczerwienienie dłoni oraz zażółcenie skóry (żółtaczka).
Stłuszczenie wątroby wiąże się z wysokim ryzykiem zgonu z powodu choroby serca oraz ogólnie wyższym ryzykiem przedwczesnej śmierci.
Wszystkie te dolegliwości ustąpiły dziesiątki lat później, gdy zdiagnozowano problem, a do ich diety wróciły ryby o wysokiej zawartości C15:06. U ludzi, podobnie jak u delfinów, niski poziom C15:0 okazał się wspólnym mianownikiem kilku zaburzeń metabolicznych.
Dwa rodzaje nasyconych kwasów tłuszczowych - tylko jeden przynosi korzyści
– Wiemy już, że w diecie istnieją "korzystne" i "niekorzystne" tłuszcze nasycone. Nasycone kwasy tłuszczowe o nieparzystej liczbie atomów węgla w łańcuchu (zwłaszcza C15:0) wykazały działanie przeciwzapalnie, przynoszą liczne korzyści zdrowotne, a w badaniach wielokrotnie wskazywano ich związek z niższym ryzykiem rozwoju cukrzycy typu 2 i chorób układu krążenia. Z kolei nasycone kwasy tłuszczowe o parzystej liczbie atomów węgla w łańcuchu (takie jak C16:0) w tych samych badaniach wykazują przeciwne właściwości – wyjaśnia dr Venn-Watson.
– Problem polega na tym, że eksperci w dziedzinie zdrowia publicznego wrzucili je wszystkie do jednego worka jako "niezdrowe" tłuszcze nasycone. Tymczasem obecnie "przybywa dowodów na to, że spadek spożycia C15:0 w ciągu ostatnich 50 lat doprowadził do powstania zespołu niedoboru tego składnika w diecie" – twierdzi dr Venn-Watson.
Kwas pentadekanowy a stłuszczenie wątroby
Związek między kwasem pentadekanowym a stłuszczeniem wątroby (patrz ramka pt. "Stłuszczenie wątroby") zauważony został niemal przypadkowo. W 2008 r. weterynarze marynarki wojennej zauważyli, że u garstki pozornie zdrowych delfinów sporadycznie występowały nieznacznie podwyższone poziomy enzymów wątrobowych. Zwierzęta nie spożywały alkoholu. Wykluczono obecność pasożytów, a następnie infekcje wirusowe i bakteryjne. Problemu nie wyjaśniał również wpływ toksyn.
Jednak w ok. 1/3 protokołów patomorfologicznych pojawiało się pojęcie hemosyderozy. W tych przypadkach patolodzy zaobserwowali w wątrobach delfinów drobne ciemne punkty – złogi żelaza. Dokładniejsza analiza wykazała, że nie znajdowały się one w zdrowych hepatocytach, lecz w makrofagach, zwanych komórkami Kupffera.
– U ludzi rzeczywiście występuje specyficzne schorzenie związane z wypełnionymi żelazem komórkami Kupffera, tzw. zespół dysmetabolicznego przeciążenia żelazem (dysmetabolic iron overload syndrome, DIOS) – tłumaczy dr Venn-Watson. Proces zaczyna się od kruchych krwinek, które są wychwytywane przez komórki Kupffera, odpowiedzialne za odzyskiwanie zawartego w nich żelaza. Gdy obumiera zbyt duża liczba czerwonych krwinek, dochodzi do kumulacji żelaza. U ludzi DIOS jest powiązany z zaburzeniami metabolicznymi, insulinoopornością oraz niealkoholowym stłuszczeniem wątroby.
Najbardziej obiecujący lek stosowany w terapii stłuszczenia wątroby – resmetirom – wprowadzono na rynek w 2024 r., ale według doniesień jest on skuteczny tylko w ok. 30% przypadków. Właśnie dlatego dr Venn-Watson twierdzi, że ludzkość czeka "tsunami" chorób wątroby. Z tego powodu jej zespół z takim entuzjazmem podszedł do badań nad stłuszczeniem wątroby u delfinów, obejmującym zarówno DIOS, jak i zespół metaboliczny.
W ciągu kolejnych kilku lat odkryto, że delfiny z niższym poziomem C15:0 miały bardziej kruche czerwone krwinki, co wraz z wiekiem prowadziło do anemii. Dieta bogata w kwas pentadekanowy zwiększyła jego stężenie w błonach komórkowych erytrocytów, co wzmocniło komórki i całkowicie wyeliminowało problem anemii.
Suplementacja czystego C15:0 w delfinim modelu zespołu metabolicznego skutecznie obniżyła poziom glukozy, cholesterolu i markerów stanu zapalnego. Z kolei w modelu łączącym anemię, DIOS, stłuszczenie wątroby i zespół metaboliczny podawanie tego kwasu zredukowało poziom trójglicerydów i stan zapalny. Złagodziło również anemię, przeciążenie wątroby żelazem oraz hamowało postęp choroby wątroby u wielu gatunków.
Wnioski były daleko idące: malejąca podaż C15:0 w ludzkiej diecie może być główną przyczyną obecnego gwałtownego wzrostu częstości występowania zaburzeń metabolicznych.
Mniej więcej w czasie, gdy publikacje dr Venn-Watson zyskiwały na popularności, otrzymała ona e-mail od dr. Jeffreya Schwimmera, gastroenterologa dziecięcego z amerykańskiego Szpitala Dziecięcego im. Rady’ego w San Diego i czołowego eksperta w dziedzinie stłuszczenia wątroby u dzieci. Uważał on, że schorzenie u delfinów marynarki wojennej prawdopodobnie różni się od tego, które obserwował u swoich małych pacjentów, jednak chciał zapoznać się z wynikami badań.
Dr Venn-Watson przesłała mu zestaw utrwalonych preparatów mikroskopowych delfiniej wątroby i oboje byli zdumieni, kiedy odkryli, że obraz choroby był identyczny.
Zespół dr. Schwimmera wykazał następnie, że stłuszczenie wątroby miało związek z niedoborem C15:0 u 237 dzieci z tą chorobą – im wyższy był poziom kwasu pentadekanowego, tym niższa zawartość tłuszczu w wątrobie. Okazało się również, że im większe spożycie pełnotłustego nabiału, tym mniejszy stopień stłuszczenia narządu7.
Był to pierwszy przypadek powiązania stłuszczenia wątroby z niedoborem C15:0 u dzieci, chociaż w wielu badaniach łączono te 2 zjawiska u dorosłych. W ramach jednego z wczesnych badań zespół dr. Schwimmera zrekrutował 30 osób z nadwagą lub otyłością w wieku 18-22 lat. Przez 3 miesiące codziennie podawano im 200 mg czystego sproszkowanego C15:0 w kapsułkach lub mąkę ryżową jako placebo.
U pacjentów przyjmujących suplement diety stężenie kwasu pentadekanowego we krwi wzrosło bez żadnych objawów niepożądanych. U osób, które osiągnęły minimalny poziom we krwi wynoszący 5 μ/ml lub więcej, zaobserwowano również wymierną poprawę w zakresie aktywności enzymów wątrobowych i parametrów gospodarki żelazem, co wskazywało na lepsze funkcjonowanie wątroby8. Dr Venn-Watson przypuszcza, że suplementacja C15:0 trwająca dłużej niż 12 tygodni przyniosłaby dalsze pozytywne efekty i zmiany kliniczne.
Sardynia - wyspa stulatków
Jeden z najsilniejszych sygnałów wskazujących na rolę C15:0 w długowieczności człowieka pochodzi z dobrze zbadanego obszaru na włoskiej wyspie Sardynii – tzw. niebieskiej strefy – gdzie niewielka grupa odizolowanych mieszkańców górskich wiosek regularnie dożywa 100 lat i więcej. W 2024 r. na Sardynii mieszkało 606 stulatków, co stanowi ok. dziesięciokrotność zagęszczenia ludzi w tym wieku w pozostałej części Europy.
Długowieczność mieszkańców Sardynii przypisuje się ich swobodnemu trybowi życia, który nie zmienił się od stuleci, oraz tradycyjnej diecie, która obfituje w bogate w C15:0 mięso od zwierząt pastwiskowych oraz pełnotłuste produkty mleczne, zwłaszcza dojrzewające sery z mleka owiec i kóz pastwiskowych, takie jak pecorino.
Wbrew twierdzeniom weganina Dana Buettnera, który spopularyzował ideę niebieskich stref, ich tradycja skupia się na hodowli owiec i świń, a w wywiadach często wspominają o jagnięcinie i pieczonym na rożnie prosięciu jako powszechnie spożywanych potrawach.
Sardyńczycy jedzą również domowy pełnoziarnisty chleb, rośliny strączkowe (fasolę, ciecierzycę, bób czy soczewicę), świeże warzywa i owoce oraz bottargę, czyli soloną ikrę rybią. Zbierają dzikie zioła, grzyby i owoce oraz piją słynne bogate we flawonoidy czerwone wino Cannonau – codziennie, lecz nigdy w nadmiarze. Niektórzy używają podobno również oleju z żywicy mastyksowej o bardzo wysokiej zawartości C15:0.
Badanie porównujące osoby w wieku 65-70 oraz powyżej 80 lat z sardyńskiej strefy długowieczności z tymi z obszaru o niskiej długości życia na tej samej wyspie wykazało uderzające różnice w poziomach C15:0. Sardyńczycy poniżej 70. r.ż. z niebieskiej strefy mieli najwyższe stężenie kwasu pentadekanowego we krwi: 0,64% całkowitej puli kwasów tłuszczowych.
W populacjach innych krajów zachodnich odsetek ten oscyluje wokół 0,2% lub mniej. Nawet w przypadku Sardyńczyków powyżej 80. r.ż. z niebieskiej strefy średnie stężenie C15:0 utrzymywało się na poziomie 0,42% w porównaniu z zaledwie 0,29% w przypadku tych spoza niej1.
Wygląda na to, że nawet ci ostatni są w lepszej sytuacji niż większość ludzi. Choć warto zauważyć, że mieszkańcy Sardynii żyją dłużej prawdopodobnie ze względu na kombinację różnych czynników, analiza ich diety wydaje się sugerować powiązanie wyższego poziomu C15:0 w organizmie z długowiecznością. Poza tym dobrym pomysłem może być wypicie solidnego kieliszka czerwonego wina i zjedzenie odrobiny sera pecorino.
1. Geroscience, 2021; 43(4): 1783–1798
Ferroptoza znakiem niedoboru C15:0
W 2025 r. naukowcy z Indii potwierdzili odkrycia dr. Schwimmera: suplementacja kwasu pentadekanowego skutecznie obniżała poziom enzymów wątrobowych (poprawiała funkcjonowanie wątroby), redukowała stan zapalny i stres oksydacyjny w wątrobie oraz hamowała szkodliwe przeciążenie narządu żelazem.
W badaniach wykorzystano model szczurzy, który naśladował nowo opisany żywieniowy zespół niedoboru kwasu pentadekanowego, zwany zespołem kruchości komórkowej9. Te oraz liczne inne nowe analizy ugruntowują hipotezę, według której deficyt C15:0 jest kluczowym czynnikiem napędzającym ferroptozę – zależną od żelaza śmierć komórek, która prowadzi do ich przeciążenia tym pierwiastkiem.
Ferroptozę odkryli w 2012 r. naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Columbia, a w bazie PubMed dostępnych jest obecnie ponad 66 tys. publikacji wyników badań na jej temat. Każdego dnia dodawane są kolejne, ponieważ ta forma programowanej śmierci komórkowej leży u podstaw większości przewlekłych związanych z wiekiem zaburzeń zdrowotnych, które ostatecznie prowadzą do śmierci, w tym chorób serca, nowotworów, cukrzycy typu 2 i stłuszczenia wątroby.
– Ferroptoza staje się wizytówką niedoboru C15:0 w diecie i zespołu kruchości komórkowej – pierwszego niedoboru żywieniowego stwierdzonego od 75 lat – mówi dr Venn-Watson10.
C15:0 kluczowy w onkologii
C15:0 okazuje się kluczowym ogniwem w kontekście onkologii. Szeroko zakrojone badania populacyjne wykazały, że osoby z wyższym jego stężeniem we krwi są mniej narażone na wystąpienie raka jelita grubego11. Jednocześnie badania tkanki piersi ujawniły, że zdrowe komórki zawierają więcej kwasu pentadekanowego niż tkanka objęta procesem nowotworowym, co sugeruje, że w miarę rozwoju nowotworu organizm traci ten ochronny kwas tłuszczowy12.
Naukowcy uważają, że może to wynikać z faktu, że C15:0 pomaga utrzymać komórki w stanie homeostazy i stabilności. Kwas ten redukuje przewlekły stan zapalny, wzmacnia strukturę błon komórkowych oraz wspiera prawidłowe funkcjonowanie mechanizmów odpowiedzialnych za syntezę białek.
Kiedy te systemy zawodzą, komórki są narażone na stres i stają się bardziej podatne na transformację nowotworową. Podobne korelacje między wysokim stężeniem C15:0 a niskim ryzykiem nowotworowym stwierdzono w przypadku raka wątroby, gardła i krtani oraz pęcherza moczowego13.
W 2025 r. dr Venn-Watson opublikowała wyniki badań, w których przetestowano wpływ różnych poziomów kwasu pentadekanowego na 94 ludzkich liniach komórek nowotworowych. Wykazały one, że C15:0 najskuteczniej hamuje wzrost guza w podgrupie chłoniaków z komórek B (nowotworów krwi) oraz w liniach komórkowych raka piersi, wątroby i płuc. Zaobserwowane "szerokie działanie przeciwnowotworowe" sugeruje, że optymalizacja poziomu kwasu pentadekanowego w organizmie może stać się nową metodą profilaktyki lub wspomagania leczenia raka14.
Kwas pentadekanowy a choroba Alzheimera
Kolejne badania zaczynają analizować potencjalną rolę C15:0 w kontekście innego zaburzenia o skali globalnej – alzheimera. Niedawna próba z udziałem 19 delfinów butelkonosych marynarki wojennej wykazała, że rozwijają się u nich te same związane z wiekiem zmiany w mózgu, które obserwuje się u ludzi cierpiących na chorobę Alzheimera.
Naukowcy odkryli typowe złogi beta-amyloidu oraz oznaki stanu zapalnego i aktywacji mikrogleju skoncentrowane w hipokampie – mózgowym ośrodku pamięci. Ten schemat zmian odzwierciedla procesy zachodzące w starzejącym się ludzkim mózgu, co ugruntowuje rolę delfinów jako naturalnego modelu w badaniach nad zaburzeniami funkcji poznawczych.
Te same badania ujawniły coś jeszcze bardziej uderzającego: C15:0 naturalnie blokował 2 zaangażowane w powstawanie neurozapalenia i rozpad dopaminy enzymy, które stanowią obecnie główne punkty uchwytu leków stosowanych w terapii chorób Alzheimera i Parkinsona. Oznacza to, że kwas pentadekanowy może pełnić funkcję ochronną i być niezbędny do zachowania sprawności w procesie starzenia.15
Odkrycia te są spójne z doniesieniami rosnącej liczby zespołów badawczych na całym świecie, które analizują rolę C15:0 w funkcjonowaniu ludzkiego organizmu i kwestionują zasadność utrwalonych zaleceń dotyczących diet niskotłuszczowych. Okazuje się, że całkowita eliminacja z jadłospisu nieprzetworzonych naturalnych tłuszczów może pozbawiać komórki niezbędnych składników odżywczych.
Stężenie C15:0 w krwiobiegu na poziomie 0,2% lub niższym w stosunku do całkowitej puli kwasów tłuszczowych może odpowiadać stanowi niedoboru (zespołowi niedoboru żywieniowego C15:0 lub zespołowi kruchości komórkowej). Zwiększa on ryzyko wystąpienia ferroptozy, cukrzycy, chorób sercowo-naczyniowych i stłuszczenia wątroby. Z kolei – jak twierdzi dr Venn-Watson – poziomy powyżej 0,4%, a potencjalnie nawet 0,64%, są prawdopodobnie optymalne dla utrzymania długoterminowego dobrego stanu zdrowia16.
Na szczęście odbudowa zasobów C15:0 nie wymaga radykalnych zmian. Dorośli potrzebują prawdopodobnie dawki 100-200 mg na dobę, czyli mniej więcej tyle, ile zawierały 2 szklanki pełnotłustego mleka przed nastaniem ery diety niskotłuszczowej. Jednak osiągnięcie tej ilości w dzisiejszych realiach może być trudne bez suplementacji lub umiarkowanego powrotu do pełnotłustych produktów mlecznych (w ramce pt. "Jak podnieść poziom kwasu pentadekanowego w organizmie?" przedstawiono zalety i wady nabiału oraz innych źródeł C15:0).
Aby pomóc w osiągnięciu tego celu, dr Venn-Watson i jej mąż, lekarz marynarki wojennej dr Eric Venn-Watson opracowali czysty i odpowiedni dla wegan suplement diety zawierający C15:0. – Ludzki organizm nie wytwarza go w wystarczających ilościach. Dlatego, aby zachować zdrowie, zwłaszcza w miarę starzenia się, trzeba dostarczać go w odpowiednich dawkach wraz z pożywieniem – wyjaśnia dr Venn-Watson.
Jej firma współpracuje obecnie ze światowymi ekspertami w dziedzinie zdrowia publicznego, aby rewidować wytyczne żywieniowe i przełamywać stereotypy dotyczące tłuszczu.
– Odczarujmy to pojęcie. Istnieją dobre i złe tłuszcze, a niektóre, np. C15:0, są po prostu niezbędne do życia – przekonuje dr Venn-Watson.
Znaczenie tych odkryć jest ogromne: zdrowsze starzenie się, silniejsza odporność oraz poprawa funkcjonowania wątroby i metabolizmu – a wszystko to dzięki cząsteczce, która przez lata pozostawała ukryta tuż przed naszymi oczami. Misja, która rozpoczęła się od chęci zapewnienia szczęśliwego i zdrowego życia ukochanym delfinom Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, może pomóc w zażeganiu globalnego tsunami chorób metabolicznych u ludzi.
– To pokazuje, że dzięki połączeniu empatii z innowacją w celu poprawy jakości życia innych gatunków możemy podnieść jakość życia nas wszystkich – przekonuje dr Venn-Watson, dodając motto swojego zespołu: "ratujmy delfiny, ratujmy świat".
Jak podnieść poziom kwasu pentadekanowego w organizmie?
Spożywanie pochodzących od zwierząt pastwiskowych produktów mlecznych – w tym sera, mleka i masła – to najpraktyczniejszy sposób na zwiększenie poziomu C15:0 w organizmie. Inne pokarmy, które się do tego przyczyniają, to niektóre tłuste ryby, takie jak sardela, sardynka, śledź i łosoś.
Ponadto bakterie jelitowe mogą wytwarzać niewielkie ilości C15:0 z inuliny (nie insuliny), czyli prebiotycznego błonnika pokarmowego. Jedno z badań wykazało, że osoby spożywające bardzo duże ilości inuliny (30 g na dobę) miały nawet o 17% wyższy poziom C15:01.
Problem z masłem Masło zawiera ok. 1% C15:0, co jest wartością umiarkowaną, ale znaczącą dla osób pragnących zwiększyć spożycie tego korzystnego kwasu tłuszczowego. Jednak ok. 40% masła stanowią nasycone kwasy tłuszczowe o parzystej liczbie atomów węgla, takie jak kwas palmitynowy (C16:0), które działają prozapalnie i są powiązane ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia chorób układu krążenia oraz cukrzycy typu 2.
– Może to wyjaśniać, dlaczego setki badań nad tłuszczem mlecznym, w tym nad spożyciem masła, przyniosły sprzeczne wyniki – wskazuje badaczka C15:0 dr Stephanie Venn-Watson. Kluczem do sukcesu jest umiar. Wybór wysokiej jakości masła od krów pastwiskowych może nieznacznie zwiększyć spożycie C15:0, a jednocześnie zminimalizować narażenie na prozapalne tłuszcze nasycone. – Osobiście używam wysokiej jakości masła od krów pastwiskowych, ale z umiarem – mówi dr Venn-Watson.
Sery dojrzewające Aby zmaksymalizować korzyści, warto łączyć masło z innymi produktami mlecznymi od zwierząt pastwiskowych oraz żywnością wspierającą poziom kwasu pentadekanowego. Na Sardynii we Włoszech, gdzie wiele osób dożywa setnych urodzin, podstawą diety jest wytwarzany z lokalnego mleka owczego ser pecorino, wyjątkowo bogaty w C15:0. Podobnie wysoką zawartością tego kwasu wyróżnia się wiele innych serów dojrzewających.
Am J Clin Nutr, 2017; 105(6): 1544–1551
- 1. Sci Rep, 2020; 10: 8161
- 2. Biochimie, 2024; 227(B): 123–129; JAOCS, 2021; 98(8): 813–824
- 3. US Department of Agriculture, NFCS 1977-78 Report No. I-1 (USDA, 1983); “Data Tables: Results from USDA’s 1994–1996 Continuing Survey of Food Intakes by Individuals and 1996-96 Diet and Health Knowledge Survey,” 1997, ars.usda.gov
- 4. Pediatr Obes, 2020; 15(5): e12612
- 5. Curr Cardiol Rep, 2020; 22(3):11; Diabetes Metab Syndr, 2019; 13(5): 2879–2887
- 6. PLoS One, 2020; 15(4): e0230769
- 7. J Pediatr Gastroenterol Nutr, 2021; 72(4): e90–e96
- 8. J Nutr, 2024; 154(9): 2763–2771
- 9. Naunyn Schmiedebergs Arch Pharmacol, 2025; 398(11): 15287–15306
- 10. Metabolites, 2024; 14(7): 355
- 11. Nutrients, 2023; 15(3): 730
- 12. BMC Genomics, 2012; 13: 334
- 13. Metabolites, 2024; 14(8): 462; Metabolomics, 2016; 12: 164; J Dairy Sci, 2024; 107(5): 2586–2605
- 14. Nutrients, 2025; 17(19): 3082
- 15. Int J Mol Sci, 2025; 26(8): 3746
- 16. Metabolites, 2024; 14(7): 355