Kim jest typowa pacjentka z tężyczką utajoną?
Kobiety są bardziej narażone na rozwój tężyczki utajonej - choroby, która podstępnie odbiera dobre samopoczucie i zdrowie1,2. Najczęściej choroba ta dotyka kobiet młodych lub w średnim wieku, najczęściej pomiędzy 20. a 45. rokiem życia (szczyt zachorowań przypada około 35 roku życia), aktywnych zawodowo, inteligentnych, ambitnych, stawiających sobie często nierealne cele, pracujących na wysokich obrotach i pod presją, zazwyczaj w zawodzie wymagającym dużej odpowiedzialności i perfekcjonizmu – dlatego tężyczkę utajoną nazywa się chorobą korporacyjną, chorobą perfekcjonistek lub kobiet sukcesu. Na tężyczkę utajoną zapadają często kobiety zadbane, aktywne fizycznie, uczęszczające na siłownię lub basen i dbające o swój wygląd oraz zdrowie.
Psychika typowej pacjentki jest odwortnością tego, czego można by się spodziewać po powyższym opisie. Kobiety, które zmagają się z tężczyczką, wykazują wrażliwość, często skrytą, duszą w sobie emocje, są podatne na stres, przejawiają tendencje do zaburzeń lekowych, nawet jeśli są one skrzętnie ukryte, i wybuchów gniewu w obliczu porażki. Stara się zadowolić otoczenie nawet kosztem własnych potrzeb.
Dlaczego kobiety są bardziej narażone na rozwój tężyczki utajonej?
1. Częściej podświadomie hiperwentylują się – kobiety statystycznie częściej reagują na stres przyspieszonym
oddechem, z czego nawet nie zdają sobie sprawy.
2. Podlegają wahaniom hormonów w cyklu menstruacyjnym – wahania poziomu estrogenów i progesteronu wpływają na gospodarkę magnezowo-wapniową, dlatego objawy tężyczki utajonej często nasilają się przed spodziewaną miesiączką.
3. Stosują antykoncepcję hormonalną lub hormonalną terapię zastępczą – u części kobiet leki hormonalne dodatkowo obniżają biodostępność magnezu i witamin z grupy B, które biorą udział w metabolzimie tego pierwiastka.
4. Częściej chorują na zaburzenia lekowe i doświadczają ataków paniki – co jest wynikiem pełnienia jednocześnie wielu ról społecznych, ilości obowiązków i dążenia do perfekcji.
5. Spożywają mniej magnezu niż mężczyźni – statystycznie kobiety jedzą mniej i częściej stosują diety eliminacyjne, a to sprzyja niedoborom składników pokarmowych. Ponadto zapotrzebowanie na magnez wzrasta u nich cyklicznie podczas miesiączki i po niej. Do niedoborów magnezu może ponadto dojść w czasie ciąży i okresie okołoporodowym, kiedy - paradoksalnie - zapotrzebowanie na ten pierwiastek jest zwiększone.
6. Częściej stosują leki, zaburzające gospodarkę wapniową i magnezową – w tym leki zobojętniające na zgagę i refluks przełykowy, leki odwadniające na nadciśnienie i zmniejszenie objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego.
Choroba perfrekcjonistek
Z powyższego wyłania się bardzo spójny wzorzec osobowości kobiety cierpiącej na tężyczkę utajoną. To nie przypadkowy zbiór cech, a konkretny sposób reagowania na otaczający nas świat i odczuwania stresu, który w połączeniu ze stylem życia prowadzi do rozwoju choroby. Dla kobiet z tężyczką świat to ciągłe wyzwanie, wprowadzające jej organizm w stan permanentnego napięcia i poczucia zagrożenia, do tego stopnia, że każdy błahy objaw, każde „coś jest ze mną nie tak” pacjentka rozpamiętuje i wyolbrzymia, a to generuje dodatkowe pokłady leku. Jeśli nawet zwróci się o pomoc, często szufladkowana jest jako histeryczka, co bardzo utrudnia diagnozę. Dlatego tak wiele pań chodzi od lekarza do lekarza i miesiącami, a nawet latami, nie otrzymuje diagnozy.
Przez dekady lekarze głowili się nad przyczyną tego charakterystycznego zespołu objawów. Historia tężyczki utajonej (łac. tetania latens, spazmofilia, zespół hiperwentylacji, tężyczka normokalcemiczna) sięga XIX wieku, kiedy to opisano tężyczkę jawną, będącą skutkiem obniżenia poziomu wapnia wskutek niedoczynności przytarczyc i niedoboru witaminy D. Szybko zauważono jednak, że u niektórych osób pojawiają się objawy tężyczki pomimo prawidłowego poziomu wapnia. Zaczęto zatem poszukiwać innych przyczyn spazmofilii.
W latach 50. ubiegłego stulecia, francuski naukowiec, Jacques Durlach połączył objawy nerwicowe, parestezje (zaburzenia czucia) i dodatnie próby tężyczkowe z chronicznym niedoborem magnezu (nawet przy prawidłowym wapniu całkowitym). Kolejne badania oddzieliły teżyczkę utajoną od jawnej, a ostatecznie chorobę opisano w latach 80. ubiegłego wieku.
Zidentyfikowano także przyczyny tężyczki utajonej. Są to:
Przewlekła hiperwentylacja (szybkie oddychanie), powodująca zasadowicę oddechową wskutek nadmiernego usunięcia dwutlenku węgla z organizmu – dochodzi do wzrostu pH krwi, obniżenia poziomu zjonizowanego wapnia (co może wyzwalać objawy tężyczkowe) i niedotlenienia tkanek. Najczęściej hiperwentylujemy się w czasie ataku paniki, w stresie, w silnych emocjach i podczas płaczu lub krzyku. Ponadto hiperwentylacja towarzyszy urazom i bólowi, chorobom układu oddechowego, infekcjom, chorobom serca i ciąży, może być także wynikiem stosowania niektórych leków.
Niedobór magnezu wewnątrzkomórkowego, czyli rzeczywisty deficyt w komórkach, tkankach i narządach, jest wtórny do obniżenia poziomu magnezu we krwi. Tylko 0,3–1% całego magnezu w organizmie znajduje się w osoczu, 99% znajduje się w komórkach, zatem przy niedoborach pobieramy go z tkanek do krwi. Dlatego niedobór wewnątrzkomórkowy rozwija się długotrwale i skrycie przy prawidłowym poziomie magnezu we krwi.
Wśród przyczyn wymienia się:
- przewlekły stres i towarzyszące mu nadmierne pobudzenie układu współczulnego oraz wysoki poziom hormonów nadnerczy;
- niedobory w diecie;
- wysokie spożycie fosforanów (napoje typu cola, fast food), wapnia, cukru i kofeiny, zmniejszające wchłanianie i zwiększające wydalanie magnezu;
- przewlekłe biegunki i zaburzenia wchłaniania;
- alkohol, kawa, mocna herbata, przyspieszające wydalanie magnezu z moczem;
- długotrwałe stosowanie leków na nadkwasotę żołądka, zmniejszających wchłanianie magnezu;
- przyjmowanie leków moczopędnych;
- cukrzycę i insulinooporność;
- wysiłek fizyczny, który zwiększa zapotrzebowanie organizmu na magnez;
- ciążę i laktację oraz zespół metaboliczny.
Genetyczna predyspozycja do zwiększonej pobudliwości kanałów sodowo-wapniowych, pociągająca za sobą m.in. większą pobudliwość komórek mięśniowych i mięśnia sercowego.
Przewlekła aktywacja układu współczulnego, czyli pobudzającej gałęzi autonomicznego układu nerwowego, związana z przebodźcowaniem, przewlekłym stresem, napięciem nerwowym, traumą, szybkim trybem życia, bezsennością, nadużywaniem kofeiny i alkoholu, nadciśnieniem tętniczym i chorobami serca, nadczynnością tarczycy, insulinoopornością i otyłością.
Zaburzenia osi podwzgórze-przysadka-nadnercza, która zawiaduje wydzielaniem hormonów, biorących udział m.in. w regulacji metabolizmu i reakcji stresowych. Dochodzi do nich wskutek przewlekłego stresu, który zwiększa wydzielanie kortyzolu i adrenaliny (hormonów stresu), a to prowadzi do niedoborów magnezu wskutek osłabienia wchłaniania tego pierwiastka i zwiększonego wydalania przez nerki, co prowadzi do tężyczki utajonej3.
Objawy tężyczki utajonej
- Parestezje (mrowienie, drętwienie, „przebieganie prądu”) wokół ust, języka, policzków, opuszków palców rąk i stóp
- Bolesne skurcze mięśni, zwłaszcza łydek i stóp, często nocne
- Objawy pseudoalergiczne, w tym utrudniający oddychanie skurcz oskrzeli lub katar sienny
- Duszność spoczynkowa, czyli bez wysiłku lub trudności z nabieraniem powietrza
- Drażliwość, zwiększona pobudliwość emocjonalna
- Przewlekłe zmęczenie
- Bezsenność
- Drżenie rąk lub całego ciała
- Obniżenie nastroju, problemy z koncentracją i pamięcią
- Bóle i zawroty głowy
- Napady paniki lub lęku, przewlekły niepokój
- Drganie powiek, tiki mięśni twarzy
- Kołatanie serca, skoki tętna, zaburzenia rytmu serca (najczęściej częstoskurcz napadowy)
- Uczucie wewnętrznego rozedrgania bez widocznych drgawek
- Rzadko psychoza wytwórcza, czyli zespół objawów chorobowych, w których pacjent aktywnie tworzy fałszywą rzeczywistość, tracąc krytycyzm wobec swoich doznań, ma urojenia, halucynacje słuchowe i wzrokowe, wierzy w swoje przeżycia, co prowadzi do niebezpiecznych zachowań
- Nadmierna potliwość
- Zaburzenia widzenia, najczęściej niewyraźne widzenie, wymagające silnej akomodacji oka
- Ziębnięcie i sinienie kończyn (objaw Raynauda)
- Nudności i wymioty
- Napadowa hiperwentylacja (szybki oddech)
- Sztywnienie mięśni
- Bóle brzucha, zwłaszcza po posiłkach, wzdęcia, biegunki lub zaparcia, ucisk w nadbrzuszu
- Ruchy pląsawicze, mimowolne, nieregularne, gwałtowne i nieskoordynowane ruchy przypominające taniec, obejmujące głównie kończyny i twarz
- Bóle opasujące klatki piersiowej, kłucie w sercu, uczucie ścisku lub miażdżenia w klatce, sugerujące zawał serca
- Uczucie guli lub kluski w gardle
- Zasłabnięcia lub omdlenia (czasami z drgawkami)
- Problemy z mową: zacinanie się, osłabienie głosu, urywanie zdania, utrata wątku, jąkanie się
- Światłowstręt
- Szum w głowie, uczucie ucisku w uszach
Jak sprawdzić, czy mam tężyczkę utajoną?
Średnio cała ścieżka diagnostyczna na NFZ, od pierwszej wizyty u lekarza rodzinnego do postawienia diagnozy i wdrożenia leczenia, trwa od 6 do 18 miesięcy. Zatem im szybciej udasz się do lekarza, tym szybciej dowiesz się, czy masz tężyczkę utajoną i jeśli tak, zostaniesz objęta leczeniem.
KROK 1: Udaj się do lekarza rodzinnego lub internisty
Zgłoś lekarzowi wszystkie objawy, nawet te z pozoru błahe, bo wszystkie razem tworzą obraz choroby. Podaj częstotliwość dolegliwości i ich przebieg. Postaraj się dociec razem z lekarzem, co najczęściej wyzwala np. kołatanie serca czy atak paniki.
Po wysłuchaniu twojej historii i zebraniu wywiadu o innych chorobach, na które cierpisz i które leczysz, lekarz wykona podstawowe badanie kliniczne, by sprawdzić twój stan zdrowia. Następnie prawdopodobnie zleci ci wykonanie podstawowych badań krwi: morfologię, poziom żelaza i ferrytyny, poziom elektrolitów (sód, magnez, wapń, potas, chlorki i fosfor), hormonów tarczycy (TSH, T3 i T4), poziom witaminy D, B12 i kwasu foliowego, poziom kreatyniny i innych markerów nerkowych, poziom enzymów wątrobowych, badanie ogólne moczu.
Po ich wykonaniu i wstępnej analizie, lekarz rodzinny wystawi ci skierowanie do neurologa z podejrzeniem tężyczki utajonej i do endokrynologa, ewentualnie, jeśli któryś parametrów będzie odbiegał od normy, także do innego specjalisty.
KROK 2: Udaj się do neurologa
Neurolog zbierze od ciebie bardzo szczegółowy wywiad, przygotuj się zatem na nietypowe pytania o samopoczucie, reakcje ciała i zachowanie. Następnie wykona badanie ogólne i badanie neurologiczne oraz wykona specjalistyczne próby:
- Próba Chvostka: to jeden z najprostszych i najszybszych testów klinicznych stosowanych do oceny nadpobudliwości nerwowo-mięśniowej, szczególnie w kierunku tężyczki (jawnej lub utajonej). W warunkach prawidłowych, delikatne uderzenie w nerw twarzowy (VII nerw czaszkowy) nie wywołuje żadnej reakcji. W tężyczce utajonej nerw twarzowy staje się nadwrażliwy i nawet łagodny bodziec mechaniczny wywołuje gwałtowne wyładowanie i skurcz mięśni mimicznych po tej samej stronie twarzy.
- Próba Trousseau: to klasyczny test kliniczny, stosowany do wykrywania nadpobudliwości nerwowo-mięśniowej, głównie w kierunku tężyczki (jawnej lub utajonej). Dodatni wynik próby wskazuje na zaburzenia gospodarki wapniowo-magnezowej. Ucisk mankietem ciśnieniomierza na ramię powoduje czasowe niedokrwienie (ischemię) kończyny poniżej opaski. To niedokrwienie i ewentualna hiperwentylacja (która często towarzyszy badaniu) obniża lokalnie próg pobudliwości nerwowo-mięśniowej. U osób z tężyczką dochodzi do spontanicznych wyładowań nerwowych i skurczu mięśni dłoni i przedramienia, a dłoń układa się w tzw. „rękę położnika” – zgięty nadgarstek a palce złożone w dziubek, podobny do tego, jaki robimy podczas zabawy w rzucanie cienia na ścianę.
- Próba tężyczkowa: to najważniejsze badanie, uznawane za „złoty standard” w praktyce klinicznej przy tężyczce utajonej. Badanie trwa zazwyczaj 10–20 minut na pacjencie leżącym. Lekarz zakłada mankiet ciśnieniomierza (opaskę uciskową) w taki sam sposób, jak do pomiaru ciśnienia krwi, a na nadgarstek lub przedramię opaskę uziemiającą (elektrodę powierzchniową). Następnie wprowadza elektrodę igłową w mięsień międzykostny grzbietowy I, między kciukiem a palcem wskazującym. Wkłucie przypomina ukłucie szpilką lub zastrzyk. Ból jest krótki i zwykle lekki. Po napompowaniu mankietu dochodzi do niedokrwienia ramienia poniżej opaski. W tym czasie odczuwasz stopniowe drętwienie i mrowienie ręki, czasem lekkie zimno lub uczucie „ciężkiej ręki”, dłoń może sinieć (to normalne). Następnie lekarz poprosi cię o szybkie oddychanie (hiperwentylację), to kluczowy moment, który ma na celu wywołanie zasadowicy oddechowej i wywołanie stanu gotowości tężyczkowej. Wielu pacjentów w tym momencie czuje nasilenie mrowienia, kołatanie serca lub lęk – to celowe i kontrolowane. Po zwolnieniu ucisku, do ręki momentalnie napływa krew – pojawia się uczucie gorąca, mrowienia, igiełek, czasem lekkiego bólu. W tym czasie lekarz rejestruje aktywność elektryczną mięśnia przez igłę. Właśnie w tym momencie szuka się charakterystycznych wyładowań tężyczkowych.
KROK 3: Wizyta u endokrynologa
Równolegle z wizytą u neurologa lub po niej (skierowanie wystawi neurolog, jeśli nie zrobił tego lekarz rodzinny), udaj się na wizytę do endokrynologa.
Endokrynolog, po zebraniu wywiadu i ocenie wykonanych badań, zazwyczaj rozszerza je o badanie poziomu parathormonu (PTH), który odpowiada m.in. za gospodarkę wapniową organizmu, poziomu wapnia zjonizowanego, witaminy D, magnezu erytrocytarnego, hormonu adrenokortykotropowego (ACTH), odpowiedzialnego za pobudzanie nadnerczy i hormonów samych nadnerczy (kortyzolu, aldosteronu), poziomu reniny (hormon nerkowy) i przeciwciał, skierowanych przeciwko tarczycy.
KROK 4: Badania dodatkowe
Wykonaj badania dodatkowe, zlecone przez lekarza rodzinnego, neurologa lub endokrynologa. Ich celem jest wykluczenie innych przyczyn wystąpienia objawów tężyczki utajonej lub wykrycie chorób współistniejących. Najczęściej są to: EKG i echo serca, holter EKG, spirometria (badanie oddechu), konsultacja psychiatryczna i/lub psychologiczna, elektroencefalogram (EEG) i densytometria.
KROK 5: Wróć z wynikami badań do neurologa
Na podstawie wszystkich wykonanych badań i prób, lekarz neurolog stawia diagnozę i proponuje sposób leczenia. Jest to zawsze terapia indywidualna, uwzględniająca choroby współistniejące pacjentki i jej stan psychiczny. Nie zdziw się, jeśli w karcie przeczytasz „zespół nadpobudliwości nerwowo-mięśniowej w przebiegu niedoboru magnezu komórkowego”, bowiem niektórzy lekarze unikają słowa tężyczka, uważając to określenie za mylące. Stosuj się ściśle do zaleceń.
Tężyczka utajona - błędne koło
W praktyce wygląda to zazwyczaj tak: przewlekły stres, przemęczenie, presja, nagromadzone emocje i zaburzenia snu prowadzą do zwiększenia wydzielania hormonów nadnerczy, które zawiadują odpowiedzią naszego organizmu na sytuacje zagrażające zdrowiu i życiu – a za takie ludzkie ciało poczytuje sobie wszystkie sytuacje stresowe i nawet to, o czym myślimy, a co się jeszcze nie wydarzyło.
Wskutek wzbudzenia reakcji stresowej pobudzona zostaje współczulna gałąź autonomicznego układu nerwowego, co dodatkowo pogłębia poczucie niepokoju i zagrożenia. W organizmie kobiety zaczynają buzować emocje, do krwi trafiają duże ilości hormonów nadnerczy, a te powodują osłabienie wchłaniania i przyspieszenie wydalania magnezu z ustroju.
Skutkuje to zmniejszeniem stężenia magnezu w osoczu, zatem organizm uruchamia rezerwy tego pierwiastka i z tkanek trafia on do krwi. Ale zasoby wewnątrzkomórkowego magnezu nie są niewyczerpalne, zatem i jego zaczyna brakować, a to prowadzi do nadpobudliwości nerwowo-mięśniowej i pogłębia zaburzenia osi podwzgórze- przysadka-nadnercza. Jednocześnie stres sprawia, że zaczynamy szybciej oddychać i dochodzi do hiperwentylacji, a zasadowica oddechowa, będąca jej skutkiem, dodatkowo ograbia organizm z wapnia i magnezu, co pogłębia zaburzenia.
Chroniczny stres i wywołany nim stan ciągłego alarmu w organizmie i gotowości do walki lub ucieczki sprawia ponadto, że nasze ciało zużywa dostępny jeszcze magnez na procesy energetyczne. Ale w tym momencie następuje przesilenie, ponieważ zasoby magnezu wyczerpują się, a w organizmie i metabolizmie zaszły już takie zmiany, że tylko jeden krok dzieli kobietę od ataku tężyczki, która atakuje nagle, kiedy kończą się możliwości kompensacyjne organizmu1-3.
Co wyzwala tężyczkę?
Czynnikiem, który wyzwala atak tężyczki utajonej jest przede wszystkim stres. O ile przewlekły stres jest jednym z elementów opisanej powyżej kaskady zdarzeń i sam w sobie może wywołać objawy, o tyle częściej do ich pojawienia się przyczynia się nagły bodziec – np. stresująca rozmowa z szefem, wybuch gniewu, zła wiadomość, trauma, atak paniki, niepowodzenie osobiste lub zawodowe. A jak pojawia się stres, to i hiperwentylacja, bo w wymienionych sytuacjach kobieta nieświadomie zaczyna szybciej i płycej oddychać.
Wyzwalaczem jest też brak snu – już jedna nieprzespana noc może doprowadzić do ataku tężyczki, podobnie jak głodówka (np. w pracowity dzień wychodzisz bez śniadania i zapominasz w pracy o obiedzie), która jest silnym stresorem dla organizmu i pozbawia go magnezu.
Silne emocje to dla zmęczonego organizmu także duże obciążenie, mogące wywołać atak choroby. I nie chodzi tu tylko o te złe, takie jak strach, wzburzenie czy płacz, ale także pozytywne, w tym euforię, niespodziewaną radość czy wzruszenie.
Objawy tężyczki utajonej mogą pojawić się również po intensywnym wysiłku, np. wizycie na siłowni, spacerze czy jeździe na rowerze – aktywnościom tym towarzyszy hiperwentylacja i wysokie zużycie magnezu.
Innym wyzwalaczem jest czas owulacji i poprzedzający miesiączkę, ponieważ wskutek zmian hormonalnych dochodzi do zwiększenia pobudliwości błon komórkowych i gwałtownego zmniejszenia ilości magnezu w ustroju. Także diety odchudzające mogą powodować wystąpienie objawów wskutek niedoborów pokarmowych.
Niedocenianym wyzwalaczem jest przeciążenie kręgosłupa szyjnego, wynikające z długotrwałej pracy przy komputerze, złej postawy czy korzystania z telefonu komórkowego.
Do wystąpienia objawów tężyczki przyczyniają się też nagłe urazy, kontuzje czy wypadki – każdy z nich to olbrzymi stres dla organizmu i zagrożenie zdrowia i życia, nie tylko na poziomie fizycznym, ale i psychicznym. Oczywistym wyzwalaczem może być także trauma psychiczna, w tym wiadomość o krzywdzie lub śmierci bliskiego, zwolnienie z pracy czy zawód miłosny3,4.
Naturalne sposoby na tężyczkę utajoną
Tężyczka utajona może skutecznie utrudnić funkcjonowanie. Trudne są nie tylko miesiące i lata poprzedzające diagnozę, kiedy kobieta nie wie, co się z nią dzieje i to ją przeraża, ale także czas po diagnozie, kiedy świadomość choroby jest powodem silnego stresu – kiedy nastąpi kolejny atak? Jak sobie z nim poradzę? Dlatego naturalne wsparcie powinno być dwukierunkowe.
Z jednej strony, znając mechanizmy choroby, możemy zapobiegać atakom uzupełniając niedobory i pracując z psychologiem, a z drugiej mamy możliwość zmniejszenia nasilenia objawów, jeśli już się pojawią dzięki m.in. technikom oddechowym. Jak radzić sobie z tężyczką utajoną? Jak zapobiegać atakom3,5?
Zacznij ćwiczyć
Joga, tai chi czy qigong to ćwiczenia, które nie tylko uspokajają oddech i poprawiają samopoczucie psychiczne. Związana z nimi medytacja, wyciszenie, skupienie się na harmonijnym ruchu wycisza także umysł i pomaga zapanować nad stresem oraz usunąć napięcie z ciała. Ćwiczenia te łagodzą stres, pomagają zapanować nad emocjami, uczą głębokiego i powolnego oddychania oraz zwiększają świadomość ciała, obniżają również poziom stresu i tym samym hormonów nadnerczy.
Są one doskonałym sposobem regulacji układu nerwowego, jeśli stosuje się je regularnie – zapewniają spokojny sen, wyciszają emocje, działają tonizująco, ułatwiają radzenie sobie w sytuacjach stresowych. Stosowane doraźnie działają słabiej, ale stanowią cenne uzupełnienie innych technik relaksacyjnych.
Sięgnij po zioła uspokajające
Nie bez znaczenia jest także to, że wiele z nich zawiera magnez, a każda dawka tego pierwiastka, nawet najmniejsza, jest dla pacjentki cenna. Najlepiej sprawdza się melisa, rumianek, kozłek lekarski, lawenda, dziurawiec, passiflora i szyszki chmielu.
Wzmocnij mikrobiotę jelitową
Populacja bakterii, zamieszkujących nasze jelita, bierze aktywny udział w trawieniu i wchłanianiu składników odżywczych, dlatego zaburzenia jej składu ilościowego i jakościowego, czyli dysbioza, może przyczyniać się do niedoborów składników mineralnych, w tym magnezu. To właśnie mikrobiota odpowiada także za wytwarzanie niektórych neuroprzekaźników i w dużej mierze za nasze samopoczucie psychiczne. Dlatego warto zadbać o jej szeregi, stosując bogatą w błonnik (warzywa i owoce) dietę i unikając żywności wysokoprzetworzonej, która niszczy dobroczynne szczepy. Do tego warto włączyć do diety pokarmy probiotyczne, takie jak:
- przetwory mleczne (kefir, jogurt, maślanka),
- kiszonki warzywne,
- kombuchę,
- kimchi,
- zakwas buraczany.
Nie zwlekaj z psychoterapią
Wiele objawów tężyczki utajonej to symptomy z pogranicza reakcji ciała i emocji. Dlatego przy podejrzeniu tężyczki i po diagnozie, warto pomyśleć o psychoterapii, która jest nie tylko cennym wsparciem w procesie leczenia, ale coraz częściej staje się jednym z kluczowych filarów terapii, przerywając błędne koło psychiczno-fizjologiczne.
Mechanizm powstawania tężyczki utajonej wyjaśnia, dlaczego czynniki psychologiczne odgrywają tak istotną rolę. Niedobór magnezu, wysoka pobudliwość błon komórkowych neuronów i mięśni, hiperwentylacja i zmniejszenie stężenia wapnia zjonizowanego, wyzwalają objawy tężyczki. Ale to nie jest jedynie reakcja fizjologiczna, dochodzi do niej czynnik emocjonalny – przemęczenie, nieradzenie sobie ze stresem, napięcie, presja, strach o własne życie i zdrowie są nie tylko skutkiem, ale i wyzwalaczem tężyczki utajonej. Dlatego lekarze coraz częściej postulują, by psychoterapia stała się obowiązkowym elementem terapii. Sama suplementacja nie wystarczy.
Najczęściej stosuje się terapię poznawczo-behawioralną, która uczy pacjenta rozpoznawania wczesnych sygnałów lęku, opanowywania technik oddechowych (np. oddychanie przeponowe lub do papierowej torebki w ostrym ataku i restrukturyzacji myśli katastroficznych. Dzięki temu
przerywa się łańcuch lęku, hiperwentylacja i zasadowicy, prowadzących do napadu tężyczki. Edukacja psychologiczna odgrywa równie dużą rolę – pacjent dowiaduje się, że jego "nerwica" może mieć podłoże somatyczne, co zmniejsza poczucie winy i bezradności.
Terapia behawioralna, treningi relaksacyjne, a w wybranych przypadkach psychoterapia psychodynamiczna (pomagająca zrozumieć głębsze konflikty wewnętrzne, manifestujące się w ciele) przynoszą wyraźną poprawę. Pacjenci uczą się unikać sytuacji wyzwalających hiperwentylację, dbają o higienę snu i mikrobiotę jelitową, a w efekcie zmniejsza się częstotliwość i nasilenie objawów. Bez pracy nad psychiką suplementacja daje jedynie chwilową ulgę.
Kompleksowe leczenie tężyczki utajonej wymaga więc ścisłej współpracy neurologa, internisty i psychoterapeuty. Pacjent, który rozumie mechanizm swojego ciała i uczy się nim zarządzać, przestaje być ofiarą tajemniczych objawów, a staje się aktywnym uczestnikiem powrotu do zdrowia.
Zastosuj metodę Buteyki i inne techniki oddechowe
To doskonały sposób na długofalowe i doraźne uspokojenie oddechu przy hiperwentylacji i zapanowanie nad tętnem. Metoda Buteyki to technika świadomego oddychania, opracowana w latach 50. XX wieku przez ukraińskiego lekarza Konstantina Buteykę. Główny cel metody to przywrócenie naturalnego, fizjologicznego wzorca oddychania poprzez zmniejszenie objętości oddechowej (czyli oddychanie płycej i wolniej) i eliminację hiperwentylacji (nadmiernego, zbyt głębokiego lub zbyt szybkiego oddychania).
Należy oddychać wyłącznie przez nos (wdech i wydech), także podczas snu i wysiłku oraz świadomie spowalniać oddech. Po wydechu należy wstrzymać oddech na 3–5 sekund, a potem wykonać bardzo delikatny wdech nosem i wydech. Stopniowe wydłużanie przerwy poprawia stan chorego. Metoda wymaga regularnej praktyki, najlepiej pod okiem certyfikowanego instruktora, ponieważ samodzielna nauka bywa trudna i mniej skuteczna.
W kontekście tężyczki utajonej metoda Buteyki jest jedną z najskuteczniejszych technik niefarmakologicznych, bo bezpośrednio przerywa pętlę stresu, hiperwentylacji i zasadowicy oddechowej. W ataku paniki i przy galopującym tętnie pomocne jest za to świadome oddychanie: po wdechu zatrzymujesz powietrze i bierzesz kolejny wdech przez nos, a następnie bardzo powoli wypuszczasz powietrze przez usta w takim tempie, aby wydech był dwa razy dłuższy niż wdech.
Zaufaj mądrości Dalekiego Wschodu
Doskonałym sposobem regulacji układu nerwowego jest akupunktura. Zabiegi pomagają obniżyć pobudliwość nerwowo-mięśniową i odzyskać równowagę osi podwzgórze-przysadka-nadnercza. Łagodzą także stres i napięcie w ciele, zmniejszają nasilenie objawów, takich jak drętwienie i mrowienie twarzy oraz kończyn. Działają wyciszająco i poprawiają funkcje autonomicznego układu nerwowego.
Medytuj
W doraźnym i szybkim uspokojeniu się w ataku paniki czy napadzie lęku pomocne są techniki medytacji, takie jak mindfulness i trening autogenny Schultza. To proste ćwiczenia relaksacyjne, które redukują stres, pozwalają skupić się na teraźniejszości, a nie strachu i niepewnej przyszłości, łagodzą zaburzenia nerwicowe i pomagają wyjść z błędnego koła hiperwentylacji. Regularnie stosowane zapobiegają atakom tężyczki utajonej i uczą radzenia sobie z emocjami, trudami codzienności i przewlekłym stresem.
Uzupełniaj niedobory magnezu
Wprowadź na stałe do diety źródła magnezu, czyli pestki dyni, otręby pszenne i pieczywo pełnoziarniste, kakao i gorzką czekoladę, migdały, nasiona słonecznika, orzechy brazylijskie, kaszę gryczaną, szpinak, jarmuż, botwinę, fasolę, banany oraz awokado.
W celu szybkiego wyrównania niedoborów przyjmuj suplementy diety – najlepiej wchłanialnymi formami jest glicynian, taurynian, jabłczan, cytrynian i treonian magnezu. Stosuj także kąpiele z solą Epsom, zawierającą chlorek magnezu. Pierwiastek ten wchłania się przez skórę do krwiobiegu, a dodatkowo taka kąpiel relaksuje i rozluźnia.
Nie zapominaj o witaminach z grupy B
Witaminy z grupy B mają pośredni, ale istotny wpływ na objawy tężyczki utajonej. Witamina B6 obniża pobudliwość nerwowo-mięśniową, zmniejsza skurcze, mrowienia i lęk oraz zwiększa wchłanianie magnezu w jelitach. Witamina B1 bierze udział w przekazywaniu impulsów nerwowych i reguluje poziom neuroprzekaźników, a witamina B12 korzystnie wpływa na funkcje układu nerwowego. Z kolei kwas foliowy, czyli witamina B9, witamina B2 i B3 wspierają organizm w stresie i zmęczeniu.
Najlepszymi naturalnymi źródłami witamin z grupy B jest pełnoziarniste pieczywo, kasza gryczana, orzechy, podroby, mleko i jego przetwory, jaja, ryby, zielone warzywa liściaste, awokado i cytrusy.
Przyjmuj witaminę D
Witamina D wpływa na metabolizm magnezu w sposób dwukierunkowy – zwiększa wchłanianie tego pierwiastka w jelitach nawet o 30%, ale jednocześnie może nasilać wydalanie magnezu z moczem przy bardzo wysokich dawkach. Dlatego rozsądne dawkowanie witaminy D najlepiej ustalić z lekarzem lub dietetykiem po uprzednim zbadaniu jej poziomu w surowicy.
W miesiącach wiosenno-zimowych warto przebywać na słońcu, a nasza skóra sama wytworzy potrzebną organizmowi dawkę – wystarczy 20 minut dziennie z odsłoniętą twarzą, przedramionami i podudziami. Do tego dobrze jest wzbogacić dietę o źródła witaminy D, czyli ryby (makrela, śledź, łosoś, węgorz, tuńczyk), tran, podroby, jaja i grzyby.
Włącz źródła potasu do diety
Niedobór potasu często współistnieje z niedoborami magnezu w tężyczce utajonej i nasila jej objawy, w tym zwiększa pobudliwość nerwowo-mięśniową oraz sprzyja zaburzeniom pracy serca. Z drugiej strony, niedobór magnezu zaburza absorpcję potasu w nerkach, a stres nasila jego wydalanie. Dlatego często najpierw uzupełnia się magnez, a poziom potasu sam wraca do normy.
Niestety, u wielu pacjentek, zwłaszcza przy silnym stresie, wysokim spożyciu kawy i niedoborowej diecie trzeba go dodatkowo suplementować – ale zawsze pod okiem lekarza, bo pierwiastek ten wywiera silny wpływ na pracę serca. Najlepiej jest zatem włączyć jego naturalne źródła do diety. Najwięcej potasu znajdziemy w bananach, suszonych morelach, awokado, ziemniakach, szpinaku, botwinie, fasoli, soczewicy, pestkach dyni i pomidorach.
Udaj się do fizjoterapeuty
Długotrwały stres, napięcie czy przepracowanie uwidacznia się w ciele, które przyjmuje niefizjologiczną pozycję, a to zawsze negatywnie wpływa na funkcje organizmu, a zwłaszcza układu nerwowego. Podobnie jest z napięciem mięśni karku i szyi wskutek pracy przed komputerem i braku aktywności fizycznej.
Delikatne techniki manualne na czaszce, kręgosłupie i przeponie poprawiają ukrwienie tkanek oraz odbarczają układ nerwowy, łagodzą także bóle głowy i napięcie w ciele. Pomocne są również relaksujące i rozluźniające masaże, techniki rozciągania i terapia punktów spustowych, jeśli chory odczuwa silne napięcie i bóle.
Uruchom odruch nurka
Przy ataku paniki, szybkim tętnie i kołataniu serca zanurz twarz na kilkanaście sekund w zimnej wodzie – chłód i dotyk wody na twarzy uruchamia tzw. odruch nurka, który ma na celu zwiększyć nasze szanse na przeżycie z deficytem tlenu pod wodą. W tym celu oddech ulega niemalże natychmiastowemu spowolnieniu, podobnie jak tętno i dochodzi do szybkiego uspokojenia niepokoju.
Tężyczka utajona w męskim wydaniu
Choć tężyczkę utajoną uważa się za typowo kobiecą przypadłość, nie omija ona także mężczyzn – stanowią oni 15–30% przypadków. Mechanizm rozwoju choroby jest co do zasady ten sam, inny jest nieco profil pacjenta i przebieg choroby: Tężyczka utajona pojawia się u panów najczęściej już po 30. roku życia.
Choroba ma najczęściej charakter napadowy – podczas gdy większość objawów u kobiet ma zazwyczaj charakter stały, o różnym nasileniu, u mężczyzn do napadu dochodzi najczęściej po intensywnym wysiłku fizycznym, silnym stresie, nieprzespanej nocy czy imprezie suto zakrapianej alkoholem.
Panowie dłużej niż kobiety bagatelizują objawy, tłumacząc je stresem i zmęczeniem, dlatego diagnozę otrzymują zdecydowanie później niż panie, bo średnio dopiero po 3–5 latach od pierwszej wizyty u lekarza. Częściej współwystępuje u panów zespół metaboliczny, nadciśnienie i insulinooporność – choroby dodatkowo pogarszające gospodarkę magnezową.
Po suplementacji magnezu poprawa jest za to szybsza i wyraźniejsza niż u kobiet, z uwagi na mniejsze wahania hormonalne (poziom hormonów płciowych ma wpływ na metabolizm magnezu).
Wśród typowo męskich przyczyn obniżenia poziomu magnezu w przebiegu tężyczki utajonej wymienia się:
• Intensywny wysiłek fizyczny, związany z uprawianiem sportu lub treningiem na siłowni bądź trenowaniem sportów walki, co generuje silny stres, ogałacający organizm z magnezu i nasila utratę tego pierwiastka z potem.
• Przewlekły stres zawodowy, zwłaszcza u panów na kierowniczych stanowiskach i w służbach mundurowych.
• Nadużywanie alkoholu, nawet okazjonalne lub umiarkowane (codzienne piwo czy kieliszek alkoholu).
• Dieta uboga w magnez – wysokie spożycie fastfoodów i żywności wysokoprzetworzonej.
• Nadmiar kofeiny i napojów energetycznych, które wypłukują magnez i zaburzają gospodarkę elektrolitową organizmu.
• Nadużywanie sterydów anabolicznych i suplementów diety, przeznaczonych do budowy masy mięśniowej zaburza poziom elektrolitów w organizmie i obciąża wątrobę.
Objawy tężyczki utajonej u panów są co do zasady takie same, jak u kobiet, ale niektóre z nich pojawiają się częściej i są typowe dla tego schorzenia. Wśród nich są:
• bardzo bolesne i długotrwałe skurcze łydek, zwłaszcza nocne lub po treningu;
• utrudniające prowadzenie samochodu i pisanie drżenie rąk;
• kołatanie serca, ucisk w klatce piersiowej i duszność, do złudzenia przypominające objawy zawału serca;
• nadmierna potliwość;
• zaburzenia erekcji i obniżenie libido, często zrzucane na karb stresu lub mylone z andropauzą;
• wybuchy gniewu w przeciwieństwie do zaburzeń lękowych u kobiet;
• przewlekłe zmęczenie;
• szumy uszne i objawy zatkania uszu, podobne do barotraumy w samolocie;
• napięciowe bóle głowy, bóle karku i barków, związane z przewlekłym napięciem mięśni wskutek stresu.
- https://orbi.uliege.be/handle/2268/28275
- https://www.mp.pl/pacjent/endokrynologia/choroby/168868,tezyczka
- https://podyplomie.pl/medycyna/26807,tezyczka-utajo
- https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9857756/
- https://www.cureus.com/articles/173764-tetany-in-a-young-female-not-resulting-from-hypocalcemia#!