Miód manuka powstaje z nektaru kwiatów Leptospermum scoparium, krzewu rosnącego endemicznie w Nowej Zelandii i częściowo w Australii. To, co odróżnia go od zwykłego miodu wielokwiatowego, to wyjątkowo wysoka zawartość metyloglioksalu (MGO) – substancji, której miód manuka zawdzięcza swoje unikalne właściwości. A im więcej MGO, tym silniejsze działanie miodu.
Miód Manuka łączy klasyczne zalety miodu z unikalnym, naukowo potwierdzonym potencjałem terapeutycznym, co czyni go jednym z najbardziej wartościowych naturalnych produktów pszczelich.
Na miodach manuka znajdują się oznaczenia MGO lub UMF, określające zawartość metyloglioksalu na 1 kg miodu i tym samym siłę jego działania. MGO do 100 oznacza słabe działanie, 100-400 umiarkowane do dobrego, a 400-550 silne. Najsilniej działają miody z oznaczeniem 550+. Z kolei system certyfikacji UMF Honey Association powstał w oparciu nie tylko o stężenie MGO, ale także innych aktywnych substancji i uważany jest za bardziej wiarygodny. W nim podobnie, im wyższe oznaczenie (zakres od 5+ do 25+), tym większy poziom MGO i pozostałych substancji1.
Jakie właściwości prozdrowotne ma miód manuka?
1. Zwalcza bakterie, w tym szczepy oporne na antybiotyki
Badania wykazały, że miód manuka o wysokim stężeniu MGO wykazuje aktywność wobec szerokiego spektrum bakterii, w tym gronkowca złocistego opornego na metycylinę (MRSA), odpowiedzialnego za ciężkie i nawet śmiertelne zakażenia i niektórych szczepów Pseudomonas aeruginosa – bakterii szczególnie problematycznej w warunkach szpitalnych ze względu na oporność wielolekową.
Mechanizm nie polega na klasycznym działaniu antybiotykowym (hamowaniu konkretnego szlaku metabolicznego bakterii), a na kombinacji wysokiego stężenia substancji, niskiego pH oraz bezpośredniego działania MGO na błony komórkowe bakterii, co utrudnia rozwinięcie się oporności w takim mechanizmie, jaki znamy z antybiotyków1.
2. Wspomaga leczenie ran i owrzodzeń
To najlepiej udokumentowane klinicznie zastosowanie miodu manuka – certyfikowane opatrunki na bazie miodu medycznego, sterylnego i o standaryzowanym stężeniu MGO, są stosowane w leczeniu ran przewlekłych, owrzodzeń żylnych, odleżyn i ran pooperacyjnych, które niedostatecznie reagują na standardową terapię.
Miód wspomaga tzw. autolityczne oczyszczanie rany, czyli naturalny rozpad martwej tkanki, utrzymuje wilgotne środowisko sprzyjające gojeniu i jednocześnie ogranicza namnażanie bakterii w ranie². Nawet niewielkie zranienia czy otarcia, posmarowane miodem manuka, goją się szybciej.
3. Działa przeciwzapalnie
Miód manuka zawiera związki fenolowe i flawonoidy (m.in. kwas kawowy, kwas ferulowy), które w badaniach na modelach komórkowych i zwierzęcych redukowały wydzielanie prozapalnych cytokin, hamując tym samym rozwój stanu zapalnego. Ma to znaczenie nie tylko dla gojenia ran – przewlekłe, subkliniczne stany zapalne są dziś wiązane z szerokim spektrum problemów zdrowotnych, od chorób sercowo-naczyniowych do zaburzeń metabolicznych. Ponadto miód manuka pobudza układ odpornościowy do zwalczania przyczyn stanu zapalnego, np. infekcji, co zmniejsza nasilenie objawów i przyspiesza rekonwalescencję4.
4. Ma silne właściwości przeciwutleniające
Miód manuka wykazuje wyższą całkowitą zdolność antyoksydacyjną niż wiele innych odmian miodu, co wiąże się z wysoką zawartością związków fenolowych i flawonoidów oraz obecnością MGO. Antyoksydanty te neutralizują uszkadzające struktury komórek wolne rodniki tlenowe, ograniczając tym samym stres oksydacyjny na poziomie komórkowym – a to właśnie to zjawisko, czyli przechylenie szali zwycięstwa na stronę wolnych rodników, przy niedostatecznej aktywności substancji antyoksydacyjnych, uważane jest za jedną z przyczyn rozwoju chorób cywilizacyjnych5.
5. Łagodzi ból gardła i kaszel
Gęsta, lepka konsystencja miodu, tworzy powłokę ochronną na błonie śluzowej gardła, mechanicznie łagodząc podrażnienie i uczucie łaskotania. Miód manuka nie ma tu przewagi nad zwykłym miodem w tym konkretnym zastosowaniu – działanie powlekające jest wspólne dla każdego gęstego miodu. Tym, co go wyróżnia jest jednoczesne działanie przeciwbakteryjne i przeciwzapalne oraz to, że wspomaga regenerację błony śluzowej jamy ustnej i gardła3.
6. Jest źródłem witamin i mikroelementów
Miód manuka, jak każdy miód naturalny, zawiera niewielkie, ale mierzalne ilości witamin z grupy B (ryboflawiny, niacyny, kwasu pantotenowego), witaminy C oraz minerałów, w tym potasu, wapnia, żelaza, cynku i magnezu, a także enzymy i aminokwasy pochodzące z nektaru i śliny pszczół. Ilości te są zbyt małe, by miód manuka traktować jako istotne źródło mikroelementów w codziennej diecie, ale wystarczające, by włączyć go do menu w stanach osłabienia i przemęczenia – zwłaszcza, że jednocześnie zawarte w nim cukry dodają energii1.
7. Wspomaga trawienie i błonę żołądka
W medycynie ludowej Nowej Zelandii miód manuka był od dawna stosowany na problemy żołądkowe, a nowsze badania próbują to potwierdzić naukowo – kilka z nich sugeruje, że miód manuka wspomaga leczenie zakażenia bakteriami Helicobacter pylori, odpowiedzialnymi m.in. za większość przypadków przewlekłego zapalenia błony śluzowej żołądka i chorobę wrzodową.
Ponadto miód ten łagodzi problemy gastryczne, takie jak wzdęcia, zgaga, uczucie pełności, mdłości czy lekkie bóle brzucha, dzięki ochronie błony śluzowej żołądka, działaniu przeciwzapalnemu i antybakteryjnemu. Ponadto miód manuka działa jak prebiotyk, czyli stanowi doskonały pokarm dla mikrobioty jelitowej6.
8. Wspiera pracę wątroby
Badania laboratoryjne sugerują, że miód manuka chroni wątrobę przed stresem oksydacyjnym i uszkodzeniem wskutek działania leków i toksyn oraz przed skutkami przeciążenia. Włączony na stale do diety obniża poziom enzymów wątrobowych, będących markerami jej uszkodzenia, reguluje wydzielanie żółci i hamuje stany zapalne tego narządu. A pośrednio, poprzez wspieranie prawidłowego mikrobiomu jelitowego, zmniejsza obciążenie wątroby toksynami, które mogłyby przedostać się ze światła jelit do krwi i następnie do wątroby.
9. Wspiera zdrowie jamy ustnej
Kilka badań klinicznych, w których pacjenci żuli gumę lub pastylki z miodem manuka, wykazało zmniejszenie płytki nazębnej i zahamowanie krwawienia dziąseł u osób z przewlekłym zapaleniem przyzębia. Mechanizm jest tu ten sam, co przy działaniu na rany – wysokie stężenie MGO ogranicza namnażanie bakterii płytki nazębnej, w tym Streptococcus mutans, głównego winowajcy próchnicy, oraz bakterii związanych z paradontozą.
To wciąż stosunkowo nowy obszar badań, oparty na niewielkich próbach klinicznych, ale wystarczająco obiecujący, by kilka marek past do zębów i płukanek zaczęło wykorzystywać miód manuka jako składnik aktywny.
Miód manuka wspomaga także leczenie aft i pleśniawek oraz pomaga pozbyć się halitozy, czyli nieświeżego oddechu. Jest też cennym wsparciem przy kserostomii, czyli suchości w ustach. Może też przyspieszać gojenie dziąseł po ekstrakcji zębów lub innych zabiegach stomatologicznych, ale w każdym z tych przypadków warto poradzić się dentysty.9
10. Działa przeciwgrzybiczo
Poza aktywnością wobec bakterii, miód manuka w badaniach laboratoryjnych hamował także wzrost grzybów drożdżopodobnych z rodzaju Candida (w tym odpowiedzialnej za większość zakażeń Candida albicans), a także niektórych dermatofitów, wywołujących grzybice skóry i łojotokowe zapalenie skóry. Ponadto miód manuka działa ochronnie, ponieważ tworzy środowisko nieprzyjazne patogennym grzybom, co zapobiega grzybiczemu nadkażaniu infekcji bakteryjnych.
Dodatkowo łagodzi świąd i pieczenie, towarzyszące zakażeniu grzybicznemu, przyspiesza złuszczanie naskórka i regenerację zaatakowanych obszarów skóry. To dodatkowy argument za jego zastosowaniem miejscowym przy drobnych zmianach skórnych o mieszanej etiologii bakteryjno-grzybiczej. Co celów dermatologicznych najlepiej nadaje się miód MGO 400+8.
- 1. Mol Nutr Food Res. 2008;52(4):483-489.
- 2. Wounds. 2015;27(6):141-151.
- 3. Cochrane Database Syst Rev. 2018;4(4):CD007094.
- 4. Foods. 2014;3(3):420-432.
- 5. Molecules. 2012;17(9):10540-10549.
- 6. J R Soc Med. 1994;87(1):9-12.
- 7. Clinics (Sao Paulo). 2013 Nov;68(11):1446-54.
- 8. Med Mycol. 2006;44(3):289-291.
- 9. J Int Acad Periodontol. 2004;6(2):63-67.