Dlaczego serce pracuje szybciej?
Intensywne fale gorąca stanowią potężne wyzwanie dla ludzkiego organizmu. Skutkiem przebywania w wysokich temperaturach jest znacznie szybsza akcja serca, odczuwalny spadek ciśnienia tętniczego oraz ogromne prawdopodobieństwo niebezpiecznego odwodnienia. W gorące dni układ krążenia jest skrajnie obciążony – działa na najwyższych obrotach, aby uchronić przed przegrzaniem i udarem cieplnym.
Podczas gorących dni organizm automatycznie uruchamia mechanizmy obronne, które mają zapobiec przegrzaniu narządów wewnętrznych. Naczynia krwionośne gwałtownie się rozszerzają, a serce zaczyna pompować krew znacznie szybciej, aby ułatwić oddawanie ciepła na zewnątrz. Dzięki temu więcej krwi przepływa przez tkanki znajdujące się tuż pod skórą, gdzie może ona schładzać się w bezpośrednim kontakcie z nieco chłodniejszym powietrzem otoczenia.
Jak zauważa Michael Crawford, specjalista rehabilitacji kardiologicznej, te niezwykle ważne zmiany pozwalają większej ilości krwi przepływać przez tętnice i żyły umiejscowione blisko powierzchni skóry. Mechanizm ten pomaga utrzymać prawidłową, bezpieczną temperaturę ciała i ograniczyć ryzyko śmiertelnie niebezpiecznego wyczerpania cieplnego. Niestety, ma to swoją cenę: Układ sercowo-naczyniowy musi drastycznie zwiększyć wysiłek.
Jeśli w organizmie brakuje płynu – ponieważ za mało pijemy w ciągu dnia – zmniejsza się całkowita objętość krwi. W efekcie serce musi tłoczyć krew szybciej i pracuje z ogromnym wysiłkiem, co prowadzi do wzrostu tętna. Wysoka temperatura może przyspieszyć pracę serca nawet wtedy, gdy całkowicie wypoczywa się na leżaku.
Szacuje się, że wzrost temperatury wewnętrznej ciała zaledwie o jeden stopień zwiększa tętno średnio o około 10 uderzeń na minutę. Upał nierzadko podnosi spoczynkowe tętno powyżej 100 uderzeń na minutę, wywołując tachykardię. Jednocześnie szeroko otwarte naczynia krwionośne mogą obniżyć ciśnienie tętnicze krwi poniżej poziomu 90/60 mm Hg, prowadząc do hipotensji. Stan ten objawia się najczęściej zawrotami głowy, mroczkami przed oczami i silnym osłabieniem.
Woda nie w tych samych ilościach dla każdego
Aby nie dopuścić do zagęszczenia krwi i przeciążenia serca, absolutnie kluczowe jest nawodnienie. Z powodu obfitego pocenia się, w upalne dni tracimy dziennie cenne elektrolity i wodę w zastraszającym tempie. Z tego powodu osoby zdrowe powinny w okresie letnim wypijać minimum 2-2,5 litra płynów dziennie, aby zapewnić układowi krążenia odpowiednią objętość osocza do efektywnego chłodzenia.
Jednak ta złota zasada nie dotyczy wszystkich. Zupełnie inne wytyczne obowiązują osoby zmagające się z niewydolnością serca. Ta szczególna grupa pacjentów nie powinna drastycznie zwiększać ilości wypijanej wody, ponieważ ich osłabione serce może nie poradzić sobie z przepompowaniem nagłego nadmiaru płynów.
W takiej sytuacji osoby te powinny pilnie skontaktować się ze swoim kardiologiem. Zignorowanie tego stanu może doprowadzić do zastoinowej niewydolności serca, a badania wyraźnie wskazują, że najwyższeryzyko groźnych incydentów kardiologicznych, w tym zawałów serca i udarów mózgu, pojawia się, gdy termometry pokazują od 35°C do 43°C.
Zakrzepica a podróże
Podróże, samoloty i ukryte ryzyko zakrzepicy Lato to czas długich podróży, które stanowią kolejne gigantyczne obciążenie dla układu naczyniowego. Zazwyczaj zakrzepicę żył głębokich kojarzymy z wielogodzinnymi lotami transatlantyckimi.
Najnowsze dane są jednak alarmujące – aż do 17% przypadków zakrzepicy ma miejsce podczas krótkotrwałych lotów. Co gorsza, u 50% chorych proces ten przebiega całkowicie bezobjawowo, a pierwszym i niekiedy jedynym symptomem bywa śmiertelnie niebezpieczny zator tętnicy płucnej.
Długotrwały bezruch w fotelu samochodowym, autokarowym czy lotniczym spowalnia przepływ krwi. Ponadto w kabinie samolotu panuje bardzo suche i rozrzedzone powietrze. Przyspiesza to utratę wody z Twojego organizmu, błyskawicznie zagęszczając krew. Obserwacje z Holandii dowodzą, że podczas lotu proces powstawania zakrzepów we krwi intensyfikuje się aż o 30%, i dotyczy to nawet osób cieszących się doskonałym zdrowiem.
Skrzepliny potrafią formować się już w ciągu pierwszych 2-3 godzin podróży. Jak się chronić w trasie? Sama woda to za mało, aby uchronić się przed odwodnieniem na pokładzie. Japońskie badania wykazały, że skuteczniejszym rozwiązaniem zapobiegającym gęstnieniu krwi jest picie napojów izotonicznych bogatych w elektrolity (odpowiedni stosunek sodu do potasu).
Przed lotem zadbaj o luźny strój, który nie uciska żył i nie krępuje ruchów. Jeśli to możliwe, zawsze wybieraj miejsce przy przejściu – daje to swobodę poruszania nogami, co obniża ryzyko wystąpienia zakrzepicy o połowę.
Przeciążony układ krążenia - naturalne sposoby za ochronę serca
Medycyna naturalna poczyniła w ostatnich latach kolosalne postępy, a opublikowane w tym roku badania dowodzą, że innowacyjne formy ziół mogą potężnie chronić serce i naczynia krwionośne. Zwykłe ekstrakty ziołowe często mają problem z odpowiednim wchłanianiem w przewodzie pokarmowym, dlatego naukowcy opracowali formuły nanotechnologiczne i liposomalne, które bezpośrednio docierają do komórek.
Nano-kurkumina
Ta substancja czynna zawarta w kurkumie od dawna znana jest ze swoich właściwości przeciwzapalnych, jednak jej wchłanianie było znikome. Najnowsze badania nad nanocząsteczkami (m.in. cynkowymi nanocząsteczkami kurkuminy) wykazały jej niesamowite działanie kardioprotekcyje w przypadku zawału mięśnia sercowego.
Nano-kurkumina drastycznie zmniejsza stany zapalne w sercu, obniża wskaźniki uszkodzenia mięśnia sercowego i redukuje śmierć komórek. Działa ona głęboko na poziomie molekularnym, normalizując ścieżki genowe (takie jak szlak PPAR-γ/NF-κB).
Liposomalna berberyna
To substancja roślinna o udowodnionym, silnym działaniu obniżającym poziom glukozy oraz ciśnienie tętnicze krwi. Jednakże, stosując berberynę, musisz zachować skrajną ostrożność, zwłaszcza jeśli przyjmujesz leki na receptę! Berberyna hamuje enzymy wątrobowe (m.in. CYP3A4 i CYP2D6) odpowiedzialne za metabolizm i rozkład wielu leków kardiologicznych i przeciwzakrzepowych.
Połączenie jej np. z lekami na nadciśnienie może spowodować niebezpieczne sumowanie się efektów hipotensyjnych. Jeśli odczujesz drżenie rąk, zawroty głowy, poty, senność, kołatanie serca czy mroczki przed oczami, to znak, że dawka leków lub suplementu jest zbyt wysoka. Berberynę należy traktować z takim samym szacunkiem jak silny lek syntetyczny.
Nattokinaza, resweratrol i rutyna
Gdy gęsta krew grozi powstaniem zatoru, natura oferuje wysoce skuteczne substancje zapobiegające powstawaniu skrzepów. W przypadku zakrzepicy ogromnie pomocna będzie nattokinaza. Jest to unikalny enzym pozyskiwany ze sfermentowanych nasion soi (natto).
W przeciwieństwie do leków opartych na kwasie acetylosalicylowym (aspiryny), nattokinaza ma fascynującą zdolność bezpośredniego rozpuszczania skrzeplin. Rozkłada ona nitki białka fibryny, nie zmieniając przy tym naturalnej, fizjologicznej lepkości Twojej krwi. Enzym ten również skutecznie wzmaga naturalną produkcję plazminy w organizmie, a jego stosowanie nie wywołuje skutków ubocznych w postaci uszkodzeń śluzówki żołądka.
Resweratrol znajdziesz m.in. w skórkach czerwonych winogron. Udowodniono, że pomaga on zmniejszyć lepkość płytek krwi, co bezpośrednio redukuje ryzyko formowania się śmiertelnie niebezpiecznych zakrzepów w przegrzanym organizmie.
Działanie rutyny na naczynia krwionośne jest wszechstronne. Ma duży potencjał antyoksydacyjny i uszczelnia zaatakowane przez wolne rodniki kapilary (naczynia włosowate). Zapobiega to letnim obrzękom nóg i zapaleniom żył, chroniąc zastawki żylne przed uszkodzeniem i przeciwdziałając żylakom.
Razem z witaminą C, rutyna ochrania elastynę i kolagen, wchodzące w skład ścian naczyń, nadając im elastyczność. Co ciekawe, badania dowodzą, że rutyna i kwercetyna hamują agregację (zlepianie się) płytek krwi nawet silniej niż kwas salicylowy w podobnej dawce! Rutyna wpływa również na zwiększenie plastyczności czerwonych krwinek, dzięki czemu łatwiej prześlizgują się one przez najwęższe, ściśnięte naczynia krwionośne.