Wymowne grafiki

Jak koncerny farmaceutyczne "dokształcają" lekarzy

W kwestii swojej dalszej edukacji dyplomowani lekarze polegają zazwyczaj na przemyśle farmaceutycznym. Ten zaś w samych Stanach Zjednoczonych przeznacza 27 mld dolarów rocznie, aby wywiązać się z tego zadania.

Jak koncerny farmaceutyczne "dokształcają" lekarzy

W jaki sposób lekarz dba o swoją dalszą edukację, gdy skończy już medyczną uczelnię wyższą? Dzięki przemysłowi farmaceutycznemu. W jaki sposób przemysł farmaceutyczny sprzedaje więcej leków? Dzięki dalszej edukacji lekarzy. Trzeba przyznać, że na tym nie oszczędza, mimo że z zewnątrz wygląda to po prostu jak najzwyklejszy marketing.

W 2012 r. przemysł farmaceutyczny w samych Stanach Zjednoczonych wydał ponad 27 mld dolarów na promowanie swoich leków, celując przede wszystkim w lekarzy1. Część tej kwoty przeznaczono na reklamy skierowane bezpośrednio do konsumentów.

USA oraz Nowa Zelandia to jedyne kraje, które zezwalają koncernom farmaceutycznym na reklamowanie swych produktów na receptę w telewizji, radiu, gazetach i magazynach. Strategia ta zakłada, że przejęty odbiorca przy następnej wizycie u lekarza poprosi o przepisanie leku, o którym tyle się nasłuchał w środkach masowego przekazu.

Pozostałe 24 mld dolarów wydawane są na "edukację" lekarzy. Przybiera ona różne postaci, ale przeciętny student medycyny większości z nich na oczy raczej nie widział.

Chodzi o pieniądze

Sprzedaż detaliczna:15 mld $

Przedstawiciele farmaceutyczni zajmujący się sprzedażą detaliczną mają regularny kontakt z lekarzami i bezpośrednio reklamują im nowe leki. Suma ta zawiera zatem budżet przeznaczony na kolacje i prezenty dla lekarzy. W USA pracuje 72 tys. aktywnych przedstawicieli farmaceutycznych, na 1 z nich przypada zatem 9 lekarzy. W Polsce ich liczba sięga 20 tys., co oznacza 1 przedstawiciela na 8 lekarzy.

Próbki: 5,7 mld $

Nie możesz się zdecydować w sprawie nowego leku? Proszę bardzo, oto garść darmowych próbek. Wypróbuj je na kilku pacjentach. Co roku do rąk lekarzy trafiają olbrzymie ilości bezpłatnych leków, a nietrudno się domyślić, dokąd wędrują później.

Reklamy skierowane bezpośrednio do klienta:31 mld $

USA oraz Nowa Zelandia to jedyne kraje, które zezwalają koncernom farmaceutycznym na bezpośrednie reklamowanie swych produktów w telewizji, radiu, gazetach i magazynach.

Edukacja, spotkania marketingowe: 2,1 mld $

Spotkania "edukacyjne" to nic innego, jak mające na celu pozyskanie klienta prezentacje marketingowe nowego leku. Urządza się je w luksusowych restauracjach i hotelach, a jeśli stawka jest wysoka, nawet w egzotycznych lokalizacjach. Żony i dzieci mile widziane.

Listy promocyjne: 1,2 mld $

Budżet ten przeznaczony jest przede wszystkim na przesyłki pocztowe, którymi koncerny rozsyłają do indywidualnych lekarzy masę materiałów. Zazwyczaj są to przedruki wyników badań ukazujące dany lek w korzystnym świetle. Fakt, że badania te były sponsorowane przez tenże koncern, nie ma oczywiście większego znaczenia.

Badania kliniczne: 130 mln $

Tym, którzy nadal sądzą, że leczenie to czysta nauka, przydałoby się powiedzieć, jakie sumy przemysł farmaceutyczny przeznacza na "wsparcie" badań klinicznych. Pieniądze te pokrywają współpracę z firmą marketingową, mającą za zadanie przedstawić wyniki testów w jak najlepszym świetle, oraz gażę dla sławnego eksperta za sygnowanie leku swoim nazwiskiem, choć rzadko zdarza się, by ekspert ten w ogóle zajrzał do wyników badań.

Reklamy w magazynach branżowych: 90 mln $

Specjalistyczne i akademickie magazyny są dodatkowo wynagradzane za publikację na swoich łamach podrasowanych wyników badań, a dodatkowo zawierają lukratywne umowy na prezentowanie reklam danego koncernu. Koło się zamyka.

Polski Raport Przejrzystości

W kraju dopiero od niedawna niektóre koncerny farmaceutyczne zdecydowały się ujawnić informacje na temat swojej współpracy finansowej z sektorem medycznym.

Przygotowany przez Infarmę raport nt. świadczeń na rzecz przedstawicieli zawodów medycznych oraz organizacji ochrony zdrowia przekazanych przez innowacyjne firmy farmaceutyczne w 2015 r. 2 pokazuje, że większość tych środków przekazywana jest na działalność badawczo-rozwojową (ponad 395 mln zł, 63% całej kwoty). Przedstawiciele zawodów medycznych otrzymali od koncernów ponad 107 mln zł (17%).

Ponad 60% wydatków na ich rzecz związanych było z organizacją wydarzeń (takich jak konferencje naukowe), które kosztowały przemysł farmaceutyczny 66 mln zł, a pozostała część stanowiła "wynagrodzenie z tytułu świadczonych usług".

Bibliografia

  1. Pew Prescription Project. Cegedim Strategic Data, 2012 US Pharmaceutical Company Promotion Spending, 2013
  2. http://goo.gl/Xs9vDj

Zobacz także

Jak wygląda test na depresję?

Jak wygląda test na depresję?

Lekarze diagnozują tę chorobę na podstawie 2 dosyć uproszczonych testów, które nie są ...

Skończ z podjadaniem dzięki... jedzeniu

Skończ z podjadaniem dzięki... jedzeniu

Apetyt nie pozwala Ci schudnąć? Wszystko przez pewne neurony - przedstawiamy więc pokarmy ...

Cukrzyca i owoce

Cukrzyca i owoce

Są źródłem niezbędnych dla zdrowia witamin, dlatego specjaliści zalecają ich częste spożywanie. ...

Obowiązkowe szczepienia - jaka jest prawda?

Obowiązkowe szczepienia - jaka jest prawda?

W niektórych krajach wakcyny są przymusowe, ale czy odsetek dzieci szczepionych jest tam rzeczywiście ...

Zapalenie stawów: 5 metod profilaktyki i 5 alternatywnych terapii

Zapalenie stawów: 5 metod profilaktyki i 5 alternatywnych terapii

Czy w jego przebiegu jesteśmy skazani na nieustanny ból? Czy operacyjne leczenie osteoartrozy ...

Narzędzia
Ikona wagi
Sprawdź swoje BMI
Nasz kalkulator pozwoli oszacować czy masa ciała jest prawidłowa
Szczególnie polecamy
Poznaj moc spiruliny

Poznaj moc spiruliny

Mikroalga z odległych Hawajów wspiera odtruwanie wątroby, przeciwdziała...

Raport specjalny

Schudnij na lato!

Schudnij na lato!

Nowości

Letnie zagrożenia dla skóry

Letnie zagrożenia dla skóry

14 czerwiec 2019

Wydanie tabletowe

Tablet O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą App Store