BAZA POLSKICH I ŚWIATOWYCH ŹRÓDEŁ O CZYM LEKARZE CI NIE POWIEDZĄ MEDYCYNA · ZDROWIE Agent AI Kliknij i pytaj

Nikotyna uzależnia palaczy? Nie tak, jak by się zdawało. A do tego chroni mózg i ma wiele zdrowotnych właściwości

Tytoń – a co za tym idzie także nikotyna – mają reputację substancji szkodliwych dla zdrowia. Jednak ich rozróżnienie może prowadzić do przełomów w walce z covid-19 i innymi chorobami.

21 maj 2026
Artykuł na: 29-37 minut
Zdrowe zakupy

Znany na Zachodzie tytoń starożytni Majowie nazywali quáuhyetl, a amazońscy szamani określają go mianem mapacho. Niezależnie od nazwy machorka (Nicotiana rustica) oraz jej łagodniejsza i bardziej nowoczesna odmiana, czyli tytoń szlachetny (Nicotiana tabacum), od tysięcy lat odgrywają ważną kulturową rolę w życiu człowieka.

Przez długi czas tytoń uznawano za jedną z najbardziej uświęconych roślin na Ziemi. Tytoń i dym tytoniowy wykorzystywano jako środki duchowego oczyszczenia w ceremoniach leczniczych w Amazonii i wielu innych częściach świata. Dym rozdmuchiwano nad ciałami chorych w celu fizycznego uzdrawiania. Używano go także do oczyszczania ciał poszukiwaczy duchowego oświecenia i udających się na bitwę wojowników.

Tytoń palono, wciągano nosem, żuto, pito oraz rozcierano na pastę stosowaną miejscowo do leczenia ran, zmian skórnych, grzybicy i innych infekcji skóry. W różnych formach był znany i używany na całym świecie przez setki lat. Zaraz po wprowadzeniu do Europy pod koniec XVI w. tytoń szybko zyskał reputację dobrze znanego roślinnego środka leczniczego przygotowywanego przez zielarzy, sprzedawanego lekarzom w farmakopeach i stosowanego w leczeniu chorób królów, kupców, robotników i rolników.

Czym jest nikotyna i jak działa?

Oczywiście najbardziej znanym – jak i niesławnym – składnikiem tytoniu jest nikotyna, czyli występujący w jego liściach alkaloid roślinny. Alkaloidy to naturalne organiczne związki chemiczne zawierające azot, które mają szerokie spektrum działania farmakologicznego w organizmie – od pobudzającego (nikotyna), przez przeciwastmatyczne (efedryna), przeciwbólowe (morfina), po przeciwmalaryczne (chinina).

Nikotyna działa na serce i układ krążenia przez przyspieszanie tętna i nasilanie skurczu naczyń krwionośnych. Oddziałuje także na pęcherz moczowy i przewód pokarmowy przez podwyższanie poziomu glukozy we krwi i tempa metabolizmu. Wyzwala wydzielanie dopaminy – neuroprzekaźnika i hormonu w mózgu stymulującego przyjemność i motywację – oraz adrenaliny – neuroprzekaźnika i hormonu uruchamiającego w organizmie reakcję „walcz albo uciekaj”. Pobudzają one ośrodkowy układ nerwowy i układ sercowo-naczyniowy, co wywołuje ogólny efekt wzmożonej czujności.

Nikotyna działa neuroprotekcyjnie?

Najnowsze i najważniejsze odkrycia w zakresie farmakologicznej użyteczności nikotyny dotyczą jej działania neuroprotekcyjnego, wspomagającego funkcje mózgu oraz poprawiającego zdolności poznawcze.

Alkaloid ten wiąże się z receptorami w mózgu, które odpowiadają za uwagę, uczenie się i zapamiętywanie informacji. Aktywuje je przez pobudzanie przepływu jonów sodu, potasu i wapnia przez błony komórkowe neuronów. Dzięki temu mózg staje się bardziej aktywny, zdrowszy i czynnie wytwarza białka ochronne, które chronią komórki mózgowe w sytuacjach stresu lub ataku.

nikotyna

Quote icon
Najnowsze i najważniejsze odkrycia w zakresie użyteczności farmakologicznej nikotyny dotyczą jej wpływu neuroprotekcyjnego oraz wzmacniającego funkcje neurologiczne i poznawcze

Nikotyna wykazuje również w mózgu działanie przeciwzapalne – aktywuje cholinergiczny szlak przeciwzapalny. Dzięki temu skutecznie zmniejsza produkcję cytokin – niewielkich, lecz ważnych w przekazywaniu sygnałów międzykomórkowych białek, które są produkowane przez kilka rodzajów komórek, w tym układu odpornościowego.

W efekcie wszystkich tych korzystnych właściwości fizjologicznych nikotyna jest obecnie klinicznie badana jako potencjalny lek w terapii zaburzeń neurodegeneracyjnych, takich jak choroby Parkinsona i Alzheimera, zapalnych, takich jak nieswoiste zapalenia jelit i artretyzm, depresji, a nawet niektórych aspektów autyzmu i ADHD.

Czy nikotyna jest demonizowana?

Jednak niewiele powszechnie używanych na Ziemi substancji jest tak demonizowanych, jak nikotyna. Jest ona szufladkowana i postrzegana jako jedyna uzależniająca substancja w papierosach, a w opinii większości lekarzy, badaczy, palaczy i ogółu społeczeństwa często uchodzi za równie uzależniającą, jak heroina – a nawet bardziej. Na opakowaniach wszystkich produktów tytoniowych widnieją ostrzeżenia: „Uwaga: Ten produkt zawiera nikotynę, która jest substancją uzależniającą”.

Amerykańska Agencja Żywności i Leków oświadcza na swojej stronie internetowej: „Nikotyna jest przyczyną, dla której wyroby tytoniowe uzależniają”. Kolejne badania kliniczne wskazują na ten alkaloid jako przyczynę uzależnienia od palenia, raka, przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), pęknięcia tętniaka, astmy i innych problemów zdrowotnych.

Quote icon
Tysiące badań i ich wyniki wydają się niepodważalne. W badaniach podkreślających niebezpieczny wpływ nikotyny używa się zamiennie słów: dym tytoniowy, palenie, papierosy, tytoń i nikotyna w odniesieniu do związku pomiędzy nikotyną a rakiem, chorobami serca, układu oddechowego, udarami mózgu, cukrzycą, uzależnieniem i wieloma innymi konsekwencjami. Traktują one nikotynę, tytoń, palenie i dym papierosowy jako jedno i to samo. Jednak nikotyna, papierosy i palenie to nie to samo.

tytoń

W jednym z badań trzeba było nawet przyznać się do tego, choć wciąż demonizowano ten związek chemiczny: „Zawarta w tytoniu nikotyna przynosi choroby i śmierć milionom ludzi. Jednak nikotyna w czystej postaci ma potencjał, by stać się cennym środkiem farmaceutycznym”. Nikotyna jest alkaloidem roślinnym – to jedno.

Porównajmy to z kompletną listą składników dostępnych na rynku papierosów, która – oprócz samego liścia tytoniu – zawiera obecnie co najmniej 600 chemicznych dodatków, z których wiele ma udowodnione działanie rakotwórcze. Oto kilka z nich:

  • toluen – produkt uboczny produkcji ropy naftowej stosowany w benzynie i materiałach wybuchowych,
  • naftalen – trujący związek chemiczny zawarty w naftalinie,
  • cyjanowodór – trucizna używana kiedyś do wykonywania wyroków śmierci na więźniach,
  • metanol – składnik płynu chłodniczego,
  • formaldehyd – środek konserwujący zawarty w płynach do balsamowania zwłok,
  • kadm – metal ciężki stosowany w produkcji baterii,
  • arsen – silna trucizna,
  • benzen – toksyna używana do produkcji benzyny i materiałów wybuchowych.

Dym papierosowy to toksyczna mieszanina ponad 7 tys. chemikaliów, z których wiele ma właściwości rakotwórcze. Nawet w produktach tytoniowych „bez dodatków” mogą znajdować się substancje niebezpieczne, takie jak kadm i ołów, pochodzące z gleby, na której uprawia się tytoń. Nawozy chemiczne stosowane w uprawie roślin zawierają siarczan amonu, azotan amonu, chlorek potasu i inne związki, które pozostają w liściach tytoniu i są wdychane podczas palenia.

Podobnie w tytoniu do żucia, e-papierosach, nikotynowych gumach i saszetkach – stosunkowo nowych zyskujących na popularności produktach – znajdują się dodatki, takie jak sztuczne aromaty i środki nawilżające, jak również metale ciężkie i aldehydy.

A jednak, jeśli uda się oddzielić nikotynę od tych metod jej dostarczania do organizmu, „mogłaby mieć potencjalne zastosowanie medyczne, gdyby była dawkowana ostrożnie, odpowiednio i w przemyślany sposób” – mówi dr Paul Newhouse, dyrektor Centrum Medycyny Kognitywnej Wydziału Psychiatrii Centrum Medycznego Uniwersytetu Vanderbilta w stanie Tennessee w USA. – „Jednak nawet w badaniach klinicznych nie potrafimy w myślach odseparować nikotyny od palenia. A przecież jest ona alkaloidem roślinnym, a alkaloidy roślinne wykorzystujemy w medycynie od tysięcy lat” – dodaje.

Żywność zawierająca nikotynę

Nikotyna działa jak skuteczny środek obronny w przyrodzie – pełni rolę naturalnego odstraszacza owadów wśród roślin. W wysokich stężeniach jest też doskonałym pestycydem. Biorąc pod uwagę powyższy fakt oraz złą reputację nikotyny w oczach opinii publicznej, nic dziwnego, że wiele stron internetowych o tematyce kulinarnej zapewnia kucharzy i smakoszy, że spożywanie bakłażana z parmezanem nie uzależni od nikotyny i nie sprawi, że zje się więcej, niż należy.

Jedzenie i picie wielu z poniższych produktów nie sprawi również, że po kolacji trzeba będzie biec do lokalnej apteki po specjalne plastry czy gumę do żucia. W końcu, aby przyjąć dawkę 2 mg, jaką można uzyskać z kawałka gumy nikotynowej, trzeba by zjeść około 20 kg bakłażana, który zawiera najwięcej nikotyny ze wszystkich znanych źródeł pokarmowych – i wchłonąć ją w całości. Zatem nawet gdyby nikotyna sama w sobie okazała się uzależniająca, łatwo zrozumieć, dlaczego mało prawdopodobne, by te małe ilości powodowały problem.

bakłażan

Zawartość nikotyny w produktach:

  • Bakłażan: 100 ng/g
  • Przecier z dojrzałych pomidorów: 52 ng/g
  • Zielone pomidory: 42,8 ng/g
  • Kalafior: 16,8 ng/g
  • Czerwone pomidory: 10,7 ng/g
  • Zielona papryka: 7,7 ng/g
  • Ziemniaki: 7,1 ng/g
  • Kakao: 7 ng/g
  • Czarna i zielona herbata: 0,69 ng/g

Tak, jedna kropla czystej, laboratoryjnie wyekstrahowanej nikotyny jest śmiertelna po połknięciu lub nawet nałożeniu na skórę. Nikotyna była kiedyś głównym składnikiem środków owadobójczych Black Flag i nadal jest stosowana w pestycydach. Jednak skoro nikt przy zdrowych zmysłach nie spryska sobie ust pestycydem, to może ten roślinny alkaloid nie jest aż tak niebezpieczny, jak go przedstawiano przez ostatnich 70 lat?

Cóż, może nie bezpośrednio. Jednak to wciąż jedna z najbardziej uzależniających substancji na świecie… Tak uzależniająca, jak heroina, prawda? To ona zmusza ludzi do palenia niebezpiecznych dostępnych na rynku papierosów, które zabijają ich oraz biernych palaczy, prawda? Może nie.

Owszem, nikotyna stymuluje w mózgu produkcję poprawiających samopoczucie neuroprzekaźników, takich jak dopamina, co może prowadzić do chęci sięgnięcia po więcej. Jednak czy faktycznie jest ona główną substancją uzależniającą w papierosach? Mało znane i dobrze ukrywane harwardzkie badanie z 2016 r. dotyczące pirazyn wskazuje, że wcale nie. 

Uzależniają głównie pirazyny, nie nikotyna

Pirazyny to klasa związków organicznych z szeregu heterocyklicznego, które tworzą strukturę pierścieniową zawierającą cztery atomy węgla i dwa atomy azotu.

Ze względu na ich „właściwości chemosensoryczne i farmakologiczne” zostały one włączone do pierwszych dostępnych na rynku wyrobów tytoniowych o „pełnym smaku i niskiej zawartości substancji smolistych”, opracowanych pod koniec lat 60. XX w. i stosowanych do dziś. Badania wykazały, że pirazyny mają na celu działanie synergiczne z nikotyną i są wysoce skuteczne w „zwiększaniu atrakcyjności produktu, ułatwianiu rozpoczynania palenia, zniechęcaniu do jego rzucania i sprzyjaniu nawrotom nałogu”.

Innymi słowy: pirazyny są bardzo skuteczne w szybkim wywoływaniu uzależnienia, co jest jednym z powodów, dla których są również stosowane jako dodatki do żywności ultraprzetworzonej.

A jaki inny związek heterocykliczny jest silnie uzależniający? Heroina – alkaloidowa pochodna morfiny, która napędza obecnie większość nielegalnego handlu narkotykami na całym świecie. Istnieją również inne przesłanki wskazujące na to, że nikotyna może nie być tak uzależniającym demonem, jak ją przedstawiano.

Po pierwsze są różne czynniki uzależniające związane z paleniem: powtarzalność samej czynności, bodźce wizualne, satysfakcja smakowa, pozytywne skojarzenia społeczne i silne połączenia z innymi substancjami, np. alkoholem. Wszystkie one łącznie sprawiają, że palenie jest przyjemnym i uzależniającym doświadczeniem. A są też badania pokazujące, że papierosy o bardzo niskiej zawartości nikotyny wcale nie mają niższego potencjału uzależniającego niż te tradycyjne.

A co z plastrami transdermalnymi?

Ile osób jest uzależnionych od tej formy przyjmowania nikotyny? Nie ma żadnych badań na ten temat. A mimo to nikotynę w papierosach i w plastrach rzekomo można stosować zamiennie. 

Quote icon
Paląc papierosa, wdycha się około 1 mg nikotyny. Plastry nikotynowe dostarczają jej w dawkach 5-25 mg dziennie.

A zatem jeden plaster może odpowiadać ilości nikotyny zawartej w całej paczce papierosów. Ale ilu nastolatków kupuje plastry nikotynowe na ulicy, żeby się odurzać?

palący mężczyzna

Wskaźnik nawrotów nałogu wśród palaczy stosujących systemy transdermalne jako zamiennik palenia jest również znaczący: wynosi ok. 80%. Nawet po sześciu miesiącach stosowania plastry rzadko pomagają porzucić papierosy więcej niż jednemu na pięciu palaczy. W dużej mierze tłumaczy się to obecnie różnicami w mechanizmach dostarczania.

– Wpływ nikotyny na mózg wydaje się silnie zależny od drogi i szybkości podawania. Wdychanie dymu to szybki sposób na dostarczenie jej do mózgu i ma natychmiastowy efekt wzmacniający, który znacznie różni się od działania plastrów. Dlatego nie są one dobrym substytutem palenia papierosów – wyjaśnia dr Newhouse. Na koniec – co nie mniej ważne: dlaczego szamani i uzdrowiciele uważają tytoń za jedną z najświętszych roślin na Ziemi i od tysięcy lat skutecznie wykorzystują go w celach leczniczych i ceremonialnych, skoro sprzyja on chorobom i uzależnieniom?

I tu pojawia się zaskoczenie. Południowoamerykańscy szamani, a także uzdrowicielki i uzdrowiciele w ogóle, tradycyjnie używają dzikiej rośliny Nicotiana rustica, która zawiera dziewięciokrotnie więcej nikotyny niż komercyjna Nicotiana tabacum wykorzystywana do produkcji współczesnych papierosów.

Nikotyna potencjalnie pomocna

Podawanie nikotyny może złagodzić upośledzenie funkcji poznawczych w przebiegu choroby Alzheimera przez hamowanie aktywności reagującego na stres białka, co zmniejsza autodestrukcję komórek mózgowych i poprawia ich przeżywalność. Zwiększa również aktywność kinazy białkowej B, co stymuluje sygnalizację komórkową, która kontroluje procesy uczenia się i zapamiętywania. Nikotyna może również aktywować szlaki sygnałowe receptorów tarczycy, co łagodzi zaburzenia pamięci wynikające z niedoczynności tego gruczołu. Niweluje nawet problemy z pamięcią spowodowane niedoborem snu.

Nikotyna w plastrach – jak stwierdzono – zmniejsza problemy z koncentracją i „objawy podstawowe” u pacjentów z ADHD. – Oczywiste jest, że blokowanie funkcji receptorów nikotynowych wpływa na uwagę, a do pewnego stopnia także na pamięć i uczenie się. We wczesnych badaniach klinicznych, które przeprowadziłem nad nikotyną w latach 80. i na początku lat 90. XX w., pojedyncze dawki przynosiły bardzo wyraźne, szybkie korzystne efekty u osób, które z różnych powodów funkcjonują słabo. Wydaje się, że wpływa to również na wydajność psychomotoryczną – mówi dr Newhouse.

Naukowcy od dawna zauważają negatywną korelację pomiędzy chorobą Parkinsona a paleniem tytoniu, i to nie bez powodu. Wykazano farmakologiczne i neuroprotekcyjne działanie nikotyny podawanej za pomocą plastrów transdermalnych. Poprawia ona wyniki w testach motorycznych i zmniejsza efekty dopaminergiczne prowadzące do upośledzenia ruchu, funkcji poznawczych i wykonawczych u pacjentów z chorobą Parkinsona.

choroba parkinsona

Jedno z badań wykazało nawet, że rośliny z rodziny psiankowatych (Solanaceae) są jadalnym źródłem nikotyny, która może chronić przed tym schorzeniem. Ta rodzina roślin kwitnących obejmuje pomidory, bakłażany, ziemniaki i paprykę. Choć nikotyna jest alkaloidem o działaniu przeciwzapalnym – co zaskakujące – bierze również udział w mechanizmach prozapalnych.

Ponieważ reguluje komórki układu odpornościowego, nerw błędny i acetylocholinergiczne szlaki przeciwzapalne, jest uznawana za potencjalny środek wspomagający leczenie wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, artretyzmu, sepsy, endotoksemii, reumatoidalnego zapalenia stawów i zapalenia mięśnia sercowego.

Nikotyna skutecznie obniża również poziom cytokin zapalnych w sercu, wątrobie i śledzionie po oparzeniu. Wiadomo, że nikotyna zaostrza stany zapalne jamy ustnej w jej chorobach, takich jak paradontoza i zapalenie dziąseł. Jednak bakterie w jamie ustnej mogą regulować ten efekt, a kluczowym czynnikiem może być również dawka alkaloidu. Co ciekawe, w starożytności używano sproszkowanego tytoniu zmieszanego z kredą lub wapnem jako wybielacza do zębów, a tytoniowa pasta do zębów jest nadal sprzedawana w Indiach.

Nikotyna zapobiega covid-19?

Nikotyna hamuje również burze cytokinowe w płucach i – jak wykazano – zapobiega covid-19 lub łagodzi przebieg zakażenia koronawirusem. To odpowiada niektórym z najbardziej zagadkowych zjawisk pandemii, a mianowicie niespodziewanie niskiej liczbie palaczy, którzy w pierwszej kolejności zakazili się wirusem, oraz tych hospitalizowanych z powodu infekcji. Stanowiło to antytezę reakcji, której obawiali się naukowcy i środowisko medyczne na początku pandemii – szokującej odpowiedzi prowadzącej do fali badań klinicznych nad wpływem nikotyny na białko kolca wirusa SARS-CoV-2.

Odkryto, że atakuje ono dokładnie te same receptory nikotynowe acetylocholiny w organizmie, z którymi wiąże się nikotyna. Postawili hipotezę, że cząsteczka tego alkaloidu może wyprzeć koronawirusa z tych receptorów, i przeprowadzili niewielkie badanie, aby to sprawdzić. W jego ramach przez 14 dni leczono cztery osoby niepalące cierpiące na długo utrzymujące się objawy pocovidowe – osłabienie, zaniki pamięci, ból i duszność – plastrami nikotynowymi o mocy 7 mg/24 h.

Jeden pacjent omyłkowo zastosował plastry o mocy 15 mg/24 h i wycofał się z badania po wystąpieniu nudności i zawrotów głowy. U pozostałych trzech osób doszło do natychmiastowego znacznego ustąpienia długotrwałych objawów pocovidowych oraz całkowitej remisji w ciągu kilku dni. Naukowcy podsumowali badanie w następujący sposób: „Na podstawie wyników tego studium przypadku ta opcja leczenia… wydaje się o wiele lepsza od czasochłonnych, często niezachwycających lub rozczarowujących, kosztownych i skomplikowanych środków rehabilitacyjnych, z których obecnie korzystają ci pacjenci”.

Dr Susan Levine, alergolog/immunolog z Nowego Jorku, specjalizująca się w leczeniu chorób układu odpornościowego i znana ze swojej pracy z osobami cierpiącymi na zespół przewlekłego zmęczenia, mówi, że ma pacjentów, którzy skutecznie stosowali plastry nikotynowe w celu łagodzenia długo utrzymujących się objawów pocovidowych.

– Plastry nikotynowe pomagają ludziom, zwłaszcza tym pracującym w niepełnym lub pełnym wymiarze godzin, w skupieniu się. Niektórzy rozpoczynający tę terapię pacjenci czują się lepiej już w ciągu pierwszych kilku tygodni. Taka kuracja łagodzi również skutki aktywacji układu odpornościowego. Jednak bez przeprowadzenia badań klinicznych trudno stwierdzić, czy dana interwencja, np. plaster nikotynowy lub cokolwiek innego, działa długoterminowo – wyjaśnia dr Levine.

Protokół stosowania plastrów i gumy nikotynowej

Oto protokół zalecany przez dr. Bryana Ardisa i dr. Marca Leitzke, którzy przeprowadzili czteroosobowe badanie dotyczące wpływu nikotyny na długo utrzymujące się objawy pocovidowe.

Plastry nikotynowe

  • Profilaktyka covid-19: Potnij plaster nikotynowy 14 mg/24 h na sześć części i codzienne przyklejaj jeden kawałek do klatki piersiowej. Rozpocznij kilka dni przed podróżą i kontynuuj przez kilka dni po powrocie.
  • Długo utrzymujące się objawy pocovidowe: Przyklejaj jeden plaster nikotynowy 7 mg/24 h dziennie na klatkę piersiową przez co najmniej tydzień i kontynuuj aż do ustąpienia wszystkich objawów.
  • Uraz poszczepienny po podaniu szczepionki przeciwko covid-19: Stosuj powyższy protokół dotyczący długo utrzymujących się objawów pocovidowych przez dwa tygodnie lub do całkowitego ustąpienia objawów.

Polecana marka: Rugby

plaster nikotynowy

Guma nikotynowa Dr Ardis twierdzi, że guma nikotynowa zadziała równie dobrze jak plastry. Nie należy jednak stosować dawek wyższych niż 2 mg.

  • Profilaktyka covid-19: Żuj jedną gumę zawierającą 2 mg nikotyny przez co najmniej dziesięć minut dwa razy dziennie.
  • Długo utrzymujące się objawy pocovidowe: Żuj jedną gumę zawierającą 2 mg nikotyny przez co najmniej 10 min 4 razy dziennie przez dwa tygodnie lub do całkowitego ustąpienia objawów.
  • Uraz poszczepienny po podaniu szczepionki przeciwko covid-19: Stosuj powyższy protokół dotyczący długo utrzymujących się objawów pocovidowych.

Polecane marki: Rugby, Lucy

Bibliografia
  • 1. Front Oncol, 2015; 5: 196
  • 2. Mol Med Rep, 2022; 25(3): 92
  • 3. Stroke, 2018; 49(10): 2445–2452
  • 4. Subst Abuse Treat Prev Policy, 2025; 20: 34
  • 5. Br J Addict, 1991; 86(5): 571–5
  • 6. Tob Control, 2016; 25(4): 444–50
  • 7. FDA, “Chemicals in Tobacco Products and Your Health,” May 1, 2020, fda.gov
  • 8. Addiction, 2022; 117(2): 472–481
  • 9. JAMA, 2015; 314(7): 718–719
  • 10. Mol Med Rep, 2021; 23(6): 398
  • 11. Nicotine Tob Res, 2006; 8(1): 37–47
  • 12. Front Pharmacol, 2024; 15: 1427314
  • 13. Ann Neurol, 2013; 74(3): 472–7
  • 14. Eplasty, 2014; 14: e46
  • 15. Front Pharmacol, 2024; 15: 1427314
  • 16. J R Soc Med, 2004; 97(6): 292–296
  • 17. Immunol Lett, 2020; 224: 28–29
  • 18. Nicotine Tob Res, 2021; 23(8): 1436–1440
  • 19. J Biol Chem, 2023; 299(5): 104707
  • 20. Bioelectron Med, 2023; 9: 2

 

Wczytaj więcej
BAZA POLSKICH I ŚWIATOWYCH ŹRÓDEŁ O CZYM LEKARZE CI NIE POWIEDZĄ MEDYCYNA · ZDROWIE Agent AI Kliknij i pytaj Agent AI Kliknij i pytaj
Agent AI
Nasze magazyny