Poziom homocysteiny pozwoli ocenić ryzyko wystąpienia wielu chorób z zawałem włącznie

Zapomnij o cholesterolu – badanie poziomu homocysteiny to dokładniejszy test ryzyka wystąpienia dziesiątek chorób, w tym zaburzeń naczyniowych
i poznawczych. A jej stężenie można obniżyć bez leków.

22 styczeń 2026
Artykuł na: 29-37 minut
Zdrowe zakupy

Przypadek nr 19471, którego opis opublikowano na łamach czasopisma New England Journal of Medicine, dotyczy 8-letniego amerykańsko-irlandzkiego chłopca przyjętego w 1933 r. do Szpitala Ogólnego Massachusetts w USA. 4 dni wcześniej zaczął wymiotować, ale było jasne, że chorował już od jakiegoś czasu.

Pod jego bladą skórą było tak mało tkanki, że wyglądał na wyniszczonego. Soczewki obu jego oczu, które wydawały się niezwykle jasnoniebieskie na tle żółtej cery, przemieściły się. Matka chłopca uważała, że słaby wzrok jest przyczyną jego powolnej nauki – chodził do przedszkola, ale szkoła odmówiła mu przyjęcia do starszych klas. 

Język chłopca wystawał na lewo, a badania sugerowały, że mógł on przejść udar mózgu. Jego oddech był płytki i nieregularny, a ciśnienie tętnicze okazało się niebotycznie wysokie – 150/92 mmHg. 4 dni później dziecko zmarło w wyniku udaru mózgu. Lekarze badający ten zagadkowy przypadek, przeglądając zdjęcia z protokołu z sekcji zwłok, zastanawiali się, jak to możliwe, że 8-latek mógł mieć całkowicie zablokowaną tętnicę szyjną, tak jak miewają starzy ludzie1.

Ponad 30 lat później, w 196 r., 9-letnią dziewczynkę irlandzkiego pochodzenia zbadano w tym samym Szpitalu Ogólnym Massachusetts z powodu powolnego rozwoju umysłowego. Doszło u niej do przemieszczenia soczewki oka.

Dziewczynka miała też inne objawy homocystynurii – rzadkiej choroby genetycznej, którą niedawno odkryto w Belfaście w Irlandii Północnej. Zaburzenie to charakteryzowało się wysokim poziomem aminokwasu o nazwie homocysteina w moczu i osoczu krwi.

Badania laboratoryjne potwierdziły gwałtowny wzrost poziomu homocysteiny we krwi dziewczynki. Lekarze, badając historię rodziny, dowiedzieli się, że wujek małej pacjentki zmarł w dzieciństwie na podobne schorzenie. Był to właściwie ten sam 8-latek, który 3 dekady wcześniej tajemniczo stracił życie z powodu udaru mózgu.

Rzadkie przypadki podstawą nowej teorii

W tym czasie dr Kilmer McCully, młody wykładowca patologii na Uniwersytecie Harvardzkim w USA, zainteresował się rzadkimi wynikami sekcji zwłok osób cierpiących na homocystynurię, w tym także raportem z autopsji 2-miesięcznego chłopca, który zmarł z powodu niewydolności serca. Tętnice dziecka wyglądały dokładnie tak samo, jak u bardzo starego pacjenta z zaawansowaną chorobą naczyniową.

Na podstawie innych badań, przeprowadzonych na zwierzętach, które wykazały, że homocysteina jest toksycznym pośrednikiem w metabolizmie, dr McCully opracował teorię dotyczącą patologii miażdżycy.

Co, jeśli homocysteina jest głównym czynnikiem powodującym uszkodzenie tętnic? Co, jeśli to uszkodzenie, tak oczywiste i wyniszczające u tych rzadko spotykanych młodych osób, występuje również w bardziej subtelny sposób w populacji ogólnej, u ludzi z wysokim poziomem homocysteiny we krwi?

Czytaj również: Podwyższony poziom homocysteiny - co zrobić, aby go obniżyć?

homocysteina

Dr McCully nie lekceważył znaczenia cholesterolu w rozwoju chorób naczyniowych. Podejrzewał jednak, że homocysteina jest przyczyną miażdżycy przez wyzwalanie utleniania cholesterolu, jego gromadzenia się i niszczących tętnice procesów zapalnych. Innymi słowy: metabolizm i biochemia homocysteiny determinują dalsze skutki przemian cholesterolu.

Niedawno wyjaśniono znaczenie witamin z grupy B w metabolizmie homocysteiny i jej rozkładzie na nieszkodliwe elementy składowe. Dr McCully wysunął hipotezę, według której niedobory witamin B6 (pirydoksyny), B9 (folianu) i B12 (kobalaminy) pozwalają na wzrost poziomu homocysteiny, która zazwyczaj jest nieszkodliwa, do toksycznego pułapu.

Na każdym kroku jego badania zdawały się potwierdzać tę teorię. Gdy wstrzykiwał homocysteinę królikom, w ciągu kilku tygodni w ich tętnicach wieńcowych pojawiała się blaszka miażdżycowa. Efekt ten był silniejszy, gdy w diecie zwierząt brakowało witaminy B6.

Kiedy jednak dr McCully podawał królikom witaminy, poziom homocysteiny gwałtownie spadał, czasami w ciągu kilku godzin. Inni badacze donieśli o podobnych odkryciach w przypadku pawianów. Następnie w 1976 r. australijscy naukowcy opublikowali wyniki własnego badania, które wykazało powiązanie choroby wieńcowej z podwyższonym poziomem homocysteiny we krwi również u ludzi2.

Teoria dr. McCully’ego nie została jednak dobrze przyjęta na Uniwersytecie Harvardzkim i w środowisku medycyny głównego nurtu, która skupiła się wyłącznie na hipotezie dotyczącej związku cholesterolu z sercem.

Jego założenia stanowiły również zagrożenie dla rozwijającej się produkcji leków obniżających poziom cholesterolu – w ciągu dekady środki te stały się największymi przebojami wszech czasów i do dziś generują ponad 30 mld dolarów zysku rocznie3.

Nie było żadnego komercyjnego zainteresowania tanią i łatwo dostępną terapią dla potencjalnych ofiar zawałów serca i udarów mózgu z wykorzystaniem witamin z grupy B, których nie można opatentować.

Pod rządami nowego rektora Uniwersytetu Harvardzkiego w latach 70. ubiegłego wieku teorię dr. McCully’ego wyśmiano, jego fundusze się wyczerpały, a on sam został przeniesiony do piwnicy. Ostatecznie stracił stanowisko i wręczono mu wilczy bilet.

W nowej pracy w Centrum Medycznym ds. Weteranów w Rhode Island spokojnie kontynuował swoje badania, podczas gdy inne laboratoria na całym świecie nadal badały cholesterol i potwierdzały jego kluczową rolę w rozwoju chorób układu krążenia4.

układ krążenia

Ponowne badania - teoria o homocysteinie się sprawdziła

Ostatecznie, prawie 2 dekady po zwolnieniu dr. McCully’ego, homocysteina powróciła na Uniwersytet Harvardzki. Prawie 15 tys. lekarzy płci męskiej w wieku 40-84 lat, bez historii wcześniejszego zawału serca lub udaru mózgu, oddało próbki osocza i było monitorowanych przez 5 lat. Badanie Physicians Health Study wykazało, że homocysteina była silnie skorelowana z chorobami serca.

Uczestnicy, w przypadku których jej poziom mieścił się w górnych 5% normy, byli 3 razy bardziej narażeni na zawał serca5. To był punkt zwrotny w historii badań nad tym aminokwasem. A historia też się rozrosła.

  • Norweskie badania

W badaniu kohortowym przeprowadzonym w Norwegii prawie 5 tys. mężczyzn i kobiet w wieku 65-67 lat zrekrutowano w ramach krajowego programu badań przesiewowych układu sercowo-naczyniowego. Obserwowano ich przez 4 lata. Osoby z wyższym poziomem homocysteiny częściej umierały nie tylko z powodu chorób układu krążenia, lecz także z innych przyczyn.

5-punktowe podwyższenie poziomu homocysteiny przełożyło się na wzrost śmiertelności: ze wszystkich przyczyn (o 49%), z powodu chorób układu krążenia (o 50%), z powodu raka (o 26%) oraz z innych przyczyn (o 104%).

„Wyniki te powinny zachęcić do badań [homocysteiny] w szerszej perspektywie niż tylko w odniesieniu do zaburzeń sercowo-naczyniowych” – podsumowali naukowcy prowadzący badanie Hordaland Homocysteine Study6.

Witaminy z grupy B nie działają? 

Gdy odkryto powiązania z zabójczym rakiem i chorobą Alzheimera, badania nad homocysteiną eksplodowały. W kilku randomizowanych próbach, takich jak HOPE i NORVIT, sprawdzano, czy obniżenie jej poziomu za pomocą suplementacji witamin z grupy B zmniejszy ryzyko rozwoju choroby naczyniowej po epizodzie naczyniowym, ale wyniki były rozczarowujące7.

Prof. Harald Bønaa był głównym badaczem w badaniu NORVIT, które wykazało, że suplementacja witamin z grupy B nie zapobiegała drugiemu zawałowi serca. – Hipoteza na temat homocysteiny jest martwa. Nie jest ona czynnikiem ryzyka przyczynowego, lecz niewinnym obserwatorem – ogłosił prof. Bønaa na konferencji prasowej Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego w 2005 r.

WITAMINA B

To, że witaminy z grupy B "nie działają" na choroby naczyniowe – ani jakiekolwiek inne – stało się niemal dogmatem medycyny konwencjonalnej. Wielu badaczy zauważyło jednak, że badania dotyczące osób, które przeszły zawał serca lub udar mózgu, były stronnicze i że próby powinny być prowadzone na ludziach bez wcześniejszych epizodów naczyniowych.

Według krytyków obserwacje były zbyt krótkie, kwestio­wano również zastosowane dawkowanie. Zauważono też, że suplementacja kwasu foliowego, obowiązkowa w niektórych krajach pod koniec lat 90. XX w., przyćmiła odnotowane w badaniach korzyści płynące z przyjmowania witamin.

W jednym z krytycznych opracowań zatytułowanym "Homocysteina: odwołaj pogrzeb", napisano, że w badaniu HOPE, które wykazało, że suplementacja nie zapobiegała zawałom serca, pominięto wszelkie wzmianki na temat uzyskanych w nim danych wskazujących na przeciwdziałanie udarom mózgu. Autorzy publikacji argumentowali, że było po prostu zbyt wiele pozostawionych bez odpowiedzi pytań na temat homocysteiny, aby nazwać ją ślepą uliczką8. Mijają kolejne 2 dekady, a wiele z tych pytań nadal pozostaje bez odpowiedzi.

Quote icon
Tymczasem teoria dotycząca cholesterolu trwa praktycznie niezakwestionowana przez medycynę konwencjonalną, a rynek leków hipolipemizujących to dalej żyła złota.


Wielu badaczy twierdzi jednak, że nawet jeśli homocysteina jest kluczowa w przypadku zaledwie 10-15% incydentów naczyniowych, to jest to nadal zbyt wiele, by to ignorować, skoro tylko w USA codziennie dochodzi do 4,4 tys. zawałów serca i udarów mózgu. Dodajmy do tego inne choroby, może nawet częstsze, a żniwo homocysteiny wydaje się ogromne.

Setka chorób – Przejrzeliśmy literaturę i zidentyfikowaliśmy ponad 100 chorób lub stanów, które są powiązane z podwyższonym stężeniem homocysteiny całkowitej w osoczu – mówią dr David Smith i dr Helga Refsum.

On to honorowy profesor farmakologii na Uniwersytecie Oksfordzkim w USA, a ona – profesor żywienia na Uniwersytecie w Oslo w Norwegii i główna autorka badania Hordaland Homocysteine Study.

Najczęstsze powiązania dotyczą chorób układu sercowo-naczyniowego i ośrodkowego układu nerwowego, ale duża liczba zaburzeń rozwojowych i związanych z wiekiem również należy do tej grupy. Niewiele innych biomarkerów ma tak wiele powiązań – twierdzą wspomniani lekarze.

Lista schorzeń i zaburzeń, z którymi wiąże się wysoki poziom homocysteiny, brzmi jak fragment z podręcznika patologii. Znajdują się na niej:

  • nadużywanie alkoholu,
  • choroby Alzheimera i Parkinsona,
  • zaburzenia lękowe,
  • autyzm,
  • choroby układu krążenia,
  • nowotwory, upośledzenie funkcji poznawczych,
  • wady wrodzone,
  • depresja,
  • cukrzyca,
  • choroby dziąseł,
  • niska masa urodzeniowa,
  • zespół policystycznych jajników,
  • schizofrenia i inne problemy zdrowotne9.

ALZHEIMER

Homocysteina a glutatnion

Homocysteina znajduje się w centrum dwóch kluczowych szlaków biochemicznych w organizmie: utleniania-redukcji (redoks) oraz metylacji. Ludzkie ciało stale produkuje wolne rodniki jako produkty uboczne normalnych procesów.

Wytwarza ich jeszcze więcej, gdy człowiek za dużo ćwiczy, spożywa szkodliwe oleje lub przypalone potrawy, doznaje oparzeń słonecznych, oddycha zanieczyszczonym powietrzem lub żyje z chorobą zapalną.

Procesowi utleniania, który jest sednem starzenia się, przeciwdziałają przeciwutleniacze. Stężenie głównego przeciwstarzeniowego antyoksydantu w organizmie – glutationu – jest niskie, gdy poziom homocysteiny jest wysoki – coś blokuje układ przekształcający aminokwas w glutation, potrzebny do detoksykacji i utleniania, więc dochodzi do kumulacji homocysteiny.

Quote icon
Zarówno wysoki poziom homocysteiny, jak i niskie stężenie glutationu są powiązane ze śmiertelnością ze wszystkich przyczyn.

Czym jest metylacja? Jaka jest tu rola witamin z grupy B?

Metylacja to kolejny kluczowy proces chemiczny, który zachodzi miliardy razy na minutę, ponieważ organizm wykonuje różne czynności, takie jak np. rozkład składników odżywczych na użyteczne cząsteczki, przekształcanie neuroprzekaźników albo hormonów czy usuwanie trucizn z pożywienia lub środowiska. Przeniesienie tzw. grupy metylowej (złożonej z 1 atomu węgla i 3 atomów wodoru), zwane metylacją, zachodzi w przebiegu wszystkich tych reakcji.

Metylacja służy do naprawy uszkodzonego DNA oraz uruchamiania i dezaktywacji genów, w tym tych w aktywnych w przypadku wielu nowotworów. – Poziom homocysteiny wzrasta, kiedy metylacja nie przebiega prawidłowo – mówi Patrick Holford, autor książki pt. „The Homocysteine Solution” napisanej wspólnie z dr. Jamesem Bralym („Homocysteinowe rozwiązanie”, wydanej przez Piatkus Books, 2012).

Metionina, spożywana w produktach bogatych w białko, takich jak mięso i ryby, ulega metylacji do homocysteiny. Ta z kolei jest albo przekształcana w glutation, albo dochodzi do remetylacji. Homocysteina zmienia się wówczas w najważniejszą cząsteczkę dostarczającą metylu w organizmie, czyli S-adenozylometioninę (SAMe), która napędza inne niezliczone ważne reakcje metylacji.

Cała ta biochemia zależy od poziomu witamin z grupy B, a także składników odżywczych, takich jak cynk i magnez, które katalizują konwersje. Jeśli jest ich zbyt mało, dochodzi do nagromadzenia homocysteiny i rozpoczyna się niszczycielska kaskada, która zwiększa liczbę wolnych rodników, usztywnia naczynia krwionośne, uruchamia ścieżki zapalne10 i dysfunkcję mitochondriów11 oraz uszkadza białka12, barierę krew-mózg13 i DNA14.

Jaki jest optymalny poziom homocysteiny?

W literaturze medycznej poziomy homocysteiny są zazwyczaj definiowane w następujący sposób1:

• norma: 5-15 μmol/l
• łagodne podwyższenie: 15-30 μmol/l,
• umiarkowane podwyższenie: 30-100 μmol/l,
• ciężkie podwyższenie: powyżej 100 μmol/l.

Jednakże badanie Framingham Heart Study z 1995 r. wykazało, że stężenie 11,4 μmol/l lub wyższe oraz niskie poziomy witamin B9 i B12 zwiększają ryzyko wystąpienia choroby serca2. Wielu ekspertów uważa stężenia 6-7 μmol/l za optymalne, a wartości powyżej 11 μmol/l za niebezpieczne.

Może również wystąpić zbyt niskie stężenie homocysteiny (poniżej 5 μmol/l). Ponieważ odgrywa ona kluczową rolę w metabolizmie metioniny, może to powodować problemy, takie jak neuropatia obwodowa3. Niski poziom homocysteiny może być wynikiem diety o niskiej zawartości metioniny (wegetariańskiej) lub siarki bądź też przedawkowania metylowanych suplementów diety, takich jak metylokobalamina (B12) i metylofolian (B9).

Ważne jest, aby po wprowadzeniu terapii witaminowej ponownie sprawdzić stężenie homocysteiny – zmiany zwykle następują w czasie krótszym niż 2 miesiące. Badania wykonasz w prywatnych laboratoriach.

Czytaj również: Glutation - moc antyoksydantu w działaniu przeciwstarzeniowym i w zapobieganiu chorobom degeneracyjnym

homocysteina

Dlaczego warto obniżać poziom homocysteiny?

Spośród setki związanych z wysokim poziomem homocysteiny chorób i stanów dr Smith i dr Refsum wyróżnili 5 tych, którym można zapobiec dzięki obniżeniu jej całkowitego stężenia1:

  • Wady cewy nerwowej: Te wrodzone malformacje mózgu, kręgosłupa lub rdzenia kręgowego ujawniają się na wczesnym etapie ciąży i są powiązane z niedoborem witaminy B9 i/lub B122.
  • Zaburzenia zdolności poznawczych w dzieciństwie: Badania wykazały, że przyjmowanie kwasu foliowego w czasie ciąży – 400 μg na dobę w tygodniach 15.-40. – poprawia funkcje poznawcze dzieci w wieku 3 lat i posługiwanie się mową w wieku 7 lat4.
  • Zwyrodnienie plamki żółtej: Wykazano, że codzienne przyjmowanie suplementów diety z kwasem foliowym (2,5 mg) oraz witaminami B6 (50 mg) i B12 (1 mg) przez 7,3 roku zmniejszyło ryzyko wystąpienia zwyrodnienia plamki żółtej związanego z wiekiem o 34%6.
  • Pierwszy udar mózgu: W przełomowym chińskim badaniu ponad 20 tys. pacjentów z nadciśnieniem tętniczym i wysokim poziomem homocysteiny, ale bez historii udaru mózgu lub zawału serca, losowo przydzielono po równo do 2 grup. Jedna przyjmowała środek hipotensyjny enalapryl (10 mg), a druga ten sam lek oraz dodatkowo kwas foliowy. Po 4 latach druga grupa była o 29% mniej narażona na wystąpienie udaru mózgu7.
  • Spadek funkcji poznawczych u osób starszych: Prawie połowa osób po 65. r.ż. ma wysoki poziom homocysteiny8. Z tego powodu są one 10 razy bardziej narażone na rozwój demencji9.

1. J Intern Med, 2021; 290(4): 826–854
2. Ann N Y Acad Sci, 2018; 1414(1): 109–125; J Inherit Metab Dis, 2011; 34(1): 75–81
3. Clin Chem, 2008; 54(5): 801–13
4. BMC Med, 2019; 17(1): 196
5. Am J Clin Nutr, 2017; 106(3): 878–887
6. Arch Intern Med, 2009; 169(4): 335–41
7. JAMA, 2015; 313(13): 1325–35
8. Clin Chem, 2008; 54(5): 801–13
9. Front Aging Neurosci, 2022; 14: 868777
10. Am J Clin Nutr, 2015; 102(1): 215–21

Alzheimer

Co jest przyczyną wysokiego poziomu homocysteiny?

Poniżej przedstawiono powszechne czynniki powodujące wzrost poziomu homocysteiny:

  • Niedobory witamin z grupy B: Wysoki poziom homocysteiny prawie zawsze idzie w parze z niskim stężeniem witamin B2, B6, B9 i B121.
  • Niedobór magnezu: Bez tego pierwiastka organizmowi trudniej jest przekształcać homocysteinę w glutation lub SAMe.
  • Niedobór cynku: Cynk, podobnie jak magnez, jest potrzebny do przekształcania homocysteiny w inne cząsteczki.
  • Niedobór trimetyloglicyny (betainy): Cząsteczka ta również jest używana do remetylacji homocysteiny i przekształcania jej w SAMe.
  • Dieta wegetariańska/wegańska: Dieta wyłącznie roślinna grozi niedoborem metioniny i witaminy B12.
  • Dieta mięsożercy: Ścisła dieta mięsna może prowadzić do wysokiego spożycia metioniny, a niskiego witaminy B9.
  • Niski poziom kwasu żołądkowego lub zaburzenia trawienia: Jeśli nie jesteś w stanie dobrze trawić jedzenia, aby wydobyć składniki odżywcze, takie jak metionina, lub nie przyswajasz witamin z grupy B, może nie dochodzić do ich absorpcji z pożywienia, czego efektem jest np. niedobór.
  • Wysokie spożycie alkoholu: Nadużywanie alkoholu może blokować wchłanianie i prowadzić do niedoborów witamin B1 (tiaminy), B6, B9 i B12, a także cynku. U osób uzależnionych od alkoholu wyższy poziom homocysteiny wiąże się z pragnieniem sięgania po napoje wyskokowe, napadami odstawiennymi i nasileniem nałogu, co stanowi śmiertelną pętlę sprzężenia zwrotnego, która powoduje również wzrost innych zagrożeń zdrowotnych2.
  • Palenie: Długotrwali palacze mają tendencję do niedoboru witamin B9 i B12 oraz wyższego poziomu homocysteiny3.
  • Otyłość: Osoby otyłe mają znacznie wyższy poziom homocysteiny4.
  • Wysokie spożycie kawy: Picie więcej niż 3 filiżanek kawy dziennie podnosi poziom homocysteiny, co wydaje się tylko częściowo związane z zawartością kofeiny5.
  • Niewydolność nerek: Wysoki poziom homocysteiny upośledza funkcjonowanie nerek, przyspiesza rozwój chorób nerek oraz zwiększa ryzyko wystąpienia zawału serca i udaru mózgu u osób z chorobami nerek6.
  • Mutacja genu MTHFR: Jest to gen kodujący reduktazę metylenotetrahydrofolianową (MTHFR) – enzym istotny dla metabolizmu folianu. W Europie i Ameryce Północnej 10-15% populacji ma jego wariant znacząco zakłócający metylację witamin z grupy B, a ok. 40% stanowią nosiciele tego wariantu, którzy nie są przezeń w dużym stopniu dotknięci.
  • Niektóre leki na receptę: Metotreksat, kortykosteroidy, leki stosowane w leczeniu artretyzmu, metformina, lewodopa (przyjmowana w ramach terapii choroby Parkinsona), pochodne kwasu fibrynowego i cholestyramina (zażywane w przypadku wysokiego stężenia cholesterolu oraz chorób układu krążenia), teofilina (lek na astmę i inne schorzenia płuc) oraz fenytoina (środek przeciwpadaczkowy) mogą gwałtownie podnieść poziom homocysteiny7.
  • Podtlenek azotu (gaz rozweselający): Stosowany w celu uspokajania zaniepokojonych pacjentów podtlenek azotu może „nieodwracalnie utleniać” witaminę B12 i prowadzić do poważnych problemów, zwłaszcza u osób z mutacjami genu MTHFR, jak w przypadku dziecka, które zmarło po przyjęciu go podczas zabiegu stomatologicznego8.

1. Clin Chem, 2003; 49(2): 295–302; JAMA, 1993; 270(22): 2693–8; Am J Epidemiol, 1996; 143(9): 845–59
2. Clin Nutr, 2018; 37(3): 1061–1065; Biomedicines, 2020; 9(1): 7
3. Clin Chem Lab Med, 2011; 49(3): 479–83
4. J Evid Based Med, 2021; 14(3): 208–217
5. Curr Pharm Des, 2023; 29(1): 30–36; Am J Clin Nutr, 2002; 76(6): 1244–8
6. Leenus Tafline AE, "Homocysteine and Renal Disease" May 20, 2024, icliniq.com
7. Drugs, 2002; 62(4): 605–616
8. N Engl J Med, 2003; 349: 45–50

otyłość

Witaminy B - przede wszystkim - są pomocne w obniżeniu poziomu homocysteiny

Według Patricka Holforda dobrym punktem wyjścia do obniżenia poziomu homocysteiny jest suplementacja 4 najważniejszych witamin z grupy B: będących nośnikami metylu witamin B2, B6, B9 i B12, a także cynku, magnezu i trimetyloglicyny.

Trimetyloglicyna

Znana również jako betaina, jest pochodną choliny i głównym donorem metylu. Oznacza to, że jest niezbędna do funkcjonowania wątroby i detoksykacji, a także wspomaga konwersję homocysteiny z powrotem do metioniny. Badania wykazały, że trimetyloglicyna szybko obniża wysoki poziom homocysteiny. W przeglądzie 5 randomizowanych i kontrolowanych badań z udziałem zdrowych dorosłych z 2013 r. stwierdzono, że „suplementacja co najmniej 4 g betainy dziennie przez co najmniej 6 tygodni może zredukować stężenie homocysteiny w osoczu”2.

Zalecana dzienna dawka: 4-6 g.

Magnez

Jedno z ważniejszych badań wykazało, że magnez i homocysteina są znacząco odwrotnie skorelowane: im wyższy poziom homocysteiny, tym niższy magnezu. Niedobór tego pierwiastka jest powszechny. Ponadto osoby z niskim stężeniem magnezu i wysokim homocysteiny wykazują znacznie wyższą częstość występowania markerów uszkodzeń DNA niż te z odwrotną sytuacją3. Produkty bogate w magnez to m.in. ciemnozielone warzywa liściaste, brązowy ryż, kakao i pestki dyni.

Zalecana dzienna dawka: 150 mg lub więcej w formie chelatowanej, np. glicynianu magnezu.

Cynk

Ten pierwiastek jest kluczowym enzymem aktywującym witaminę B6 w metabolizmie metioniny. Jego lekki niedobór jest częsty zarówno w USA, jak i w Wielkiej Brytanii. Wegetarianie potrzebują więcej cynku, ponieważ trudniej wchłonąć go ze źródeł roślinnych. Podobnie jest w przypadku diabetyków, osób z celiakią i przewlekłą chorobą nerek. Alkoholicy często mają niedobór cynku, ponieważ alkohol blokuje jego wchłanianie, a zwiększa utratę z moczem.

Zalecana dzienna dawka: Jeśli stężenie homocysteiny jest niższe (6-9 μmol/l), przyjmuj 10 mg cynku na dobę, jeśli umiarkowane (10-15 μmol/l) – 15 mg, a jeśli wysokie (powyżej 15 μmol/l) – 20 mg.

witaminy B

Witamina B2 (ryboflawina)

Do produktów bogatych w ryboflawinę zalicza się wątrobę, jaja, nerki wołowe i małże.Zalecana dzienna dawka: 25 mg ryboflawiny-5’-fosforanu sodu.

Witamina B6 (pirydoksyna)

Im wyższy poziom homocysteiny, tym bardziej spada stężenie witaminy B6 i innych witamin1.Zalecana dzienna dawka: 15 mg w postaci 5’-fosforanu pirydoksalu lub 25 mg w innych formach.

Witamina B9 (folian)

Ekspert w dziedzinie metylacji dr Ben Lynch, autor książki pt. „Dirty Genes” („Złe geny”, wydanej przez HarperOne, 2020), zaleca rozpoczęcie suplementacji od 400 μg folianu w postaci metylofolianu lub kwasu folinowego zarówno osobom z mutacją genu MTHFR, jak i bez niej. Chociaż w większości badań klinicznych zastępuje się folian kwasem foliowym, dr Lynch nazywa go „śmieciową” syntetyczną wersją witaminy B9, którą organizmowi trudno wykorzystać.

– Kwas foliowy zakłóca naturalny poziom folianu w organizmie – mówi specjalista i przytacza 2 opisy przypadków, w których u kobiet przyjmujących duże dawki kwasu foliowego (5 mg) stężenie homocysteiny wzrosło do niebezpiecznego poziomu, a następnie drastycznie spadło w ciągu kilku dni od przejścia na 500 μg l-metylofolianu.

Dr Lynch odkrył, że w przypadku niektórych osób z mutacjami genu MTHFR lepiej tolerowaną wersją witaminy B9 może być kwas folinowy. Z kolei pastylki do ssania z kwasem folinowym lub folianem są dobrym sposobem na kontrolę dawkowania – można je wypluć, jeśli zaczną pojawiać się objawy niepożądane.

Zalecana dzienna dawka: Rozpocząć od 400 μg, w razie potrzeby zwiększyć do 800 μg.

Witamina B12 (kobalamina)

Chociaż związek ten jest niezbędny do metabolizowania homocysteiny do podstawowego przeciwutleniacza – glutationu – i głównego donora metylu – SAMe – w medycynie konwencjonalnej jego niedobór często bywa niezauważany. Dr Lynch radzi jednak, aby przygotować organizm na suplementację. Jeśli ludzie czują się gorzej podczas przyjmowania witaminy B12, jak mówi, „nie są gotowi” i najpierw muszą zrównoważyć poziom elektrolitów roztworami elektrolitów oraz zoptymalizować utlenianie. Do obniżania poziomu homocysteiny optymalna jest metylokobalamina, ale dla tych, którzy jej nie tolerują, hydroksykobalamina to wersja bezmetylowa. Pomocna jest suplementacja glutationu lub jego prekursora – N-acetylocysteiny (600 mg na dobę).

Zalecana dzienna dawka: 10 μg na dobę.

1. Circulation, 1995; 92(10): 2825–30
2. J Chiropr Med, 2013; 12(1): 20–25
3. Eur J Nutr, 2024; 63(7): 2555–2565

 

Bibliografia
  • 1. N Engl J Med, 1933; 209(21): 1063–1066
  • 2. J Clin Invest, 1976; 57(4): 1079–82
  • 3. "Lipid-Lowering Drugs Market," March 2023, transparencymarketresearch.com
  • 4. N Engl J Med, 1991; 324(17): 1149–55
  • 5. JAMA, 1992; 268(7): 877–881 6 Am J Clin Nutr, 2001;74(1):130-6
  • 7. N Engl J Med, 2006; 354(15): 1567–77, 1578–1588
  • 8. Stroke, 2006; 37(2): 282–3
  • 9. J Intern Med, 2021; 290(4): 826–854
  • 10. Int J Mol Sci, 2019; 20(4): 867; Can J Physiol Pharmacol, 2018; 96(10): 991–1003
  • 11. J Biol Chem, 1998; 273(46): 30808–30817
  • 12. Physiol Rev, 2019; 99(1): 555-604
  • 13. Int J Mol Sci, 2019; 20(1): 231
  • 14. Carcinogenesis, 1998; 19(7): 1163–71
Wczytaj więcej