Enzymy trawienne - czym są i jak je stosować?

Lekarstwem na uporczywe problemy trawienne i zachcianki pokarmowe może być większa ilość enzymów, które powinny być pozyskiwane z zachodzących w organizmie procesów i produktów spożywczych.

Artykuł na: 23-28 minut

Kiedy dr Ellen Cutler miała 5 lat, jej reakcje na pożywienie nagle się zmieniły. Przy każdym posił­ku miała skurcze i takie wzdęcia, że wyglądała, jakby była w ciąży. Rozwi­nęły się u niej liczne ciężkie nadwrażli­wości pokarmowe i wciąż miała zaparcia. Jak mówi, jako nastolatka ze zdumie­niem patrzyła na inne dziewczęta w jej wieku, które jadły wszystko, co chciały, i wciąż były w stanie nosić obcisłe dżinsy. Przez lata uważałam, że nic nie mogę zrobić w związku z moją sy­tuacją i nie widziałam żadnej po­mocy – opowiada dr Cutler.

Kiedy w 1972 r. rozpoczęła naukę w kolegium chiropraktyki, nastąpiło zaostrzenie objawów. Doszło do tego wskutek stresu związanego z uczęsz­czaniem na zajęcia w pełnym wymia­rze godzin i jednoczesną nocną pracą na szpitalnym oddziale ratunkowym. Zdiagnozowano wrzodziejące zapale­nie jelita grubego i nieswoiste zapale­nie jelit oraz zalecono farmakoterapię i operację, ale dr Cutler odmówiła. Zamiast tego wypróbowała wiele róż­nych terapii alternatywnych – od irygacji okrężnicy i postu po dziwne diety i su­plementację. Jednak jej choroba tylko się nasilała, a ona odczuwała zmęczenie, cią­gle się przeziębiała i cierpiała z powodu przewlekłego owrzodzenia jamy ustnej.

W końcu opowiedziała o tym jednemu ze swoich wykładowców. Ku jej zaskocze­niu zalecił wypróbowanie przyjmowania do posiłków roślinnych enzymów trawien­nych. Ponieważ nie miała nic do stracenia, skorzystała z tej rady i sumiennie zaży­wała te substancje przy każdym posiłku. 2 tygodnie później objawy zapalenia okrężnicy ustąpiły wraz ze zmęczeniem, przeziębieniami, aftami, nadwrażliwością pokarmową i wszystkim innym. To było tak, jakbym stała się kompletnie inną osobą – opowiada dr Cutler. W tym mo­mencie rozpoczęło się jej całożyciowe badanie tego, co nazywa „mikrocudami”.

Czym są enzymy trawienne?

Enzymy to składające się z amino­kwasów białka wytwarzane w wielu obszarach organizmu: żołądku i jelicie cienkim, grasicy, wątrobie, trzustce i nie tylko. Są one niezbędne do wszyst­kich procesów życiowych i odpowie­dzialne za przyspieszanie reakcji che­micznych w każdej komórce ciała. Enzymy są znane również jako bio­katalizatory. Odpowiadają za wspoma­ganie utrzymania homeostazy (ogólnej równowagi biochemicznej) oraz wszyst­kich procesów budowy (np. mięśni) i rozkładu szerokiego zakresu sub­stancji, w tym pokarmów i toksyn.

Tysiące różnych enzymów w organi­zmie można przyporządkować do 6 pod­stawowych klas ze względu na ich funk­cje.

  • hydrolazy biorą udział w reakcjach chemicznych z wodą,
  • oksydoreduktazy przyspieszają procesy utleniania,
  • liazy rozbijają wiązania chemiczne,
  • transferazy są zaangażowane w funkcje transportowe (takie jak wysyłanie sygnałów),
  • ligazy uczestniczą w procesach wiązania,
  • izo­merazy umożliwiają zmiany strukturalne w niektórych cząsteczkach.

Każdy en­zym w organizmie odpowiada za jedno konkretne działanie – od wspomagania oddychania po umożliwianie trawienia, od krzepnięcia krwi po wsparcie funk­cjonowania nerwów i replikację DNA.

Wszystkie enzymy z różnych klas można podzielić na 3 główne kategorie.

  • Metaboliczne (tzw. ogólnoustrojowe) biorą udział w każdym aspekcie za­chodzących w organizmie procesów biochemicznych.
  • Trawienne rozkładają pokarmy,
  • Pokarmowe moż­na pozyskać wyłącznie ze źródeł ze­wnętrznych, czyli surowej żywności.

Ogromna większość wytwarzanych przez organizm enzymów to te ogól­noustrojowe. Są one odpowiedzialne za utrzymanie tkanek krwi i narządów. Zapewniają regularne bicie serca, pra­widłowe skurcze i rozluźnianie mięśni oraz zmysły, w tym wzrok i słuch, zacho­wanie czujności. Usuwają potencjalnie niezdrowy cholesterol LDL z krwi, pro­dukują i równoważą hormony oraz do­starczają wspierających nastrój i pamięć neuroprzekaźników. Enzymy ogólnoustrojowe wspoma­gają również rozwój i naprawę komó­rek, przekształcanie węglowodanów, białek i tłuszczów w paliwo dla nich oraz usuwanie z organizmu odpadów.

W sprzyjających okolicznościach ciało może wytwarzać wszystkie potrzeb­ne mu enzymy ogólnoustrojowe. Jeśli jednak organizm zużywa swoje rezerwy – przeważnie, dlatego że jest zbyt za­jęty produkcją enzymów trawiennych – przestaje być w stanie skutecznie się leczyć czy odbudowywać. Wtedy pojawia się wiele problemów immunologicz­nych, a suplementacja odpowiednich enzymów ogólnoustrojowych może dużo zmienić – twierdzi dr Cutler.

Kiedy możemy podejrzewać niedobór enzymów trawiennych?

Jedną z głównych przyczyn, dla któ­rych organizmowi trudno wytwarzać enzymy trawienne, jest fakt, że te pozy­skiwane z jedzenia często są wyniszczane lub nawet eliminowane podczas gotowa­nia, pasteryzacji i przetwarzania żywno­ści. Innym czynnikiem, który przyczynia się do braku enzymów w pokarmach, jest szybkie zmniejszanie się ilości składni­ków odżywczych w glebach. Wytwarza­nie endogennych (produkowanych w or­ganizmie) enzymów trawiennych staje się niezbędne do wsparcia rozkładu żywno­ści, wchłaniania substancji pokarmowych oraz ich transportu po całym ustroju.

Jeśli ciało przez długi czas nie może prawidłowo trawić pokarmu, po prostu rezygnuje z prób produkcji enzymów trawiennych. A kiedy nie trawi się żywności, jej cząsteczki przedostają się do krwiobiegu i tkanek, a układ odporno­ściowy ulega upośledzeniu i wówczas za­czynają się wszystkie te nadwrażliwości i reakcje pokarmowe. Zaczynasz kichać, pociągać nosem i kaszleć. Pojawiają się pokrzywka i bóle głowy. Jesteś zmęczony i nie możesz ćwiczyć. Ciągle męczy ból i stany zapalne. Wypadają włosy, nie jesteś w stanie zwalczać infekcji i cią­gle jesteś chory – tłumaczy specjalistka.

Czy warto brać enzymy trawienne?

Lecznicze działanie enzymów wykaza­no w przypadku szerokiego wachlarza problemów zdrowotnych, w tym nie­doborów metabolicznych, zaburzeń stawów, oczu, nowotworów i chorób serca1. Granzym A okazał się modulato­rem stanu zapalnego2. Enzym o nazwie PRMT1 wzmacnia funkcje odporno­ściowe i nasila produkcję przeciwciał3. L-asparaginazę od dawna stosuje się wraz z lekami do skutecznego leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej4.

zdrowe jelita
Niestety wraz z wiekiem, głównie z powodu stresu oraz spożywania wyso­koprzetworzonych i zasadniczo niestraw­nych produktów, organizm traci zdolność do wytwarzania wystarczającej ilości en­zymów ogólnoustrojowych i trawiennych.

Niedobory enzymów uznaje się za moż­liwą przyczynę zespołu przewlekłego zmęczenia5. Prowadzone jest obecnie badanie mające na celu ustalenie, czy suplementacja DAO (oksydazy diami­nowej – enzymu trawiennego wytwa­rzanego w nerkach, grasicy i jelitach) może łagodzić objawy fibromialgii6.

Enzymy stosuje się w terapii lizosomal­nych chorób spichrzeniowych – rzadkich zaburzeń genetycznych powodujących gromadzenie toksyn w komórkach7. Ar­ginazę 1 bada się jako metodę leczenia pew­nych rodzajów nowo­tworów oraz retinopatii cukrzycowej, która powoduje tworzenie nowych naczyń krwio­nośnych w siatkówce oka z powodu niedo­boru tlenu, co zaburza widzenie8. Arginazę testuje się również jako element terapii chorób sercowo-naczyniowych9, a fosfataza alkaliczna – jak odkryto – sprzy­ja regeneracji przyzębia u myszy10.

Skąd biorą się zachcianki pokarmowe?

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego masz ochotę na cukier, węglo­wodany, tłuszcz i sól czy białko – oto od­powiedź. Pokarmy, na które mamy apetyt, są tymi, na które jesteśmy najbardziej wrażliwi, ponieważ ich nie trawimy. Jeśli organizm nie rozkłada np. węglowodanów, nie są one doń wchłaniane, więc pojawia się na nie łaknienie. Kiedy zaczynasz trawić pokarmy, na które masz ochotę, przestaniesz ją mieć – mówi dr Cutler.

  • Błonnik Niektórzy mają problem z surowym pokar­mem, co wynika zwykle z powodu trud­ności z rozkładaniem celulozy – głównego elementu konstrukcyjnego ścian komórko­wych roślin zielonych. U tych osób rozwija się w końcu problem z drażliwością jelita, który można łatwo rozwiązać dzięki przyj­mowaniu celulazy – enzymu niewytwa­rzanego w ludzkim organizmie, a produko­wanego głównie przez bakterie i grzyby.
  • Białka i tłuszcze Ludzie, którzy nie trawią białka, mają ten­dencję do łaknienia białka i cukru. Często niemal natychmiast po posiłku wystę­pują u nich wzdęcia. W końcu mogą się u nich rozwinąć również takie proble­my, jak zapalenie błony śluzowej żołądka, zgaga czy choroba refluksowa. Są podatni na zapalenie wyrostka robaczkowego czy inne związane z nim problemy. Zmagają się także z przewlekłymi zaparciami. W przypadku trudności z trawieniem tłuszczów występuje ochota na tłuste pokarmy i sól. Pojawiają się także wzdęcia – podob­nie jak u osób mających problem z rozkładaniem białka dochodzi do nich niemal na­tychmiast po jedzeniu.

Dodatkowo mogą wystąpić:

  • trudności z reduk­cją masy ciała,
  • częste lub przewlekłe infekcje (bakteryjne, wirusowe lub wywoły­wane przez drożdżaki),
  • cukrzyca bądź nadmierne stężenie cukru w moczu,
  • hipoglikemia,
  • choroba zwyrodnie­niowa stawów,
  • zmiany zwyrodnie­niowe kręgosłupa,
  • ostrogi kostne,
  • osteoporoza,
  • zaburzenia pęcherzyka żółciowego,
  • niedoczynność tarczycy,
  • dolegliwości związane z meno­pauzą, zespół napięcia przedmie­siączkowego i/lub torbiele piersi,
  • stany lękowe,
  • niedobory witamin A, D i E.
  • Węglowodany Osoby, które nie trawią wę­glowodanów, mają ochotę na węglowodany i cukry (chleb, ciastka itd.). W takim przypadku w końcu docho­dzi do fermentacji pokarmu w jelitach, więc występują związane z tym procesem ob­jawy. Kilka godzin po posiłku bogatym w węglowodany po­jawiają się również wzdęcia. Ludzie ci mogą mieć wię­cej zaburzeń związanych z drażliwością jelita, luźny­mi stolcami lub zaparciami, które czasami mogą wystę­pować naprzemiennie. Mogą również cierpieć z powodu zmęczenia.

Dodatkowe ob­jawy mogą obejmować:

  • nadmierne oddawanie gazów po spożyciu pokarmów suro­wych bądź zasobnych w błonnik,
  • biegunkę, zwłaszcza po posił­kach zawierających laktozę,
  • zaparcia, zwłaszcza po spoży­ciu pokarmów zawierających maltozę lub sacharozę,
  • tendencję do występowa­nia aft lub półpaśca,
  • problemy skórne, takie jak trądzik, egzema i łuszczyca,
  • wysoki poziom lipidów, cholesterolu całkowitego i trójglicerydów we krwi,
  • zaburzenia układu oddecho­wego, szczególnie astmę,
  • utratę przytomności lub zawroty głowy,
  • zapalenie okrężnicy lub cho­robę Leśniowskiego-Crohna,
  • kandydozę (infek­cje drożdżakowe),
  • infekcje ucha,
  • zespół nadpobudliwości psychoruchowej z defi­cytem uwagi (ADHD),
  • zaburzenia emocjonalne, ta­kie jak wahania nastroju, depresja, ataki paniki, złość lub agresywne zachowanie.

Enzymoterapia - na czym polega?

Dr Cutler jest przekonana, że choć enzymy są niezwykłe, nie stano­wią rozwiązania wszystkich pro­blemów (chociaż czasem tak się wydaje). Najskuteczniej działają w połączeniu ze zdrową dietą, odpowiednią aktywnością fizycz­ną, redukcją stresu, nawodnieniem i innymi prozdrowotnymi zabiega­mi. Czasem trzeba poczynić pewne zmiany fizyczne, pozbyć się nad­wrażliwości, usunąć z organizmu problematyczne toksyny, takie jak metale ciężkie, i nie tylko. Jednak­że działanie enzymów w ramach poprawy ogólnego stanu zdrowia i witalności jest zdumiewające. – Urok enzymów polega na tym, że podczas ich zażywania napraw­dę coś się czuje. Czuje się różnicę. Poprawia się stan włosów, skóry i paznokci, hormony się równo­ważą, traci się na wadze, wzrasta poziom energii, a zachcianki zni­kają. Enzymoterapia ma również działanie przeciwstarzeniowe. Możesz się starzeć, ale nie musisz się postarzeć. Powinieneś mieć tyle samo energii co wtedy, gdy byłeś młodszy. Zalecam enzymy na wy­dłużenie życia, przeciwdziałanie procesowi starzenia i prawidłowe trawienie – przekonuje dr Cutler.

Jak stosować enzymy trawienne?

Według dr Cutler najlepiej przyjmo­wać do każdego posiłku naprawdę dobry preparat zwierający enzymy trawienne. Zaleca rów­nież zażywanie między posiłkami proteaz – a przynajmniej na noc, aby wspomóc odnowę organizmu. – Proteaza to odpowiedzialny za trawienie białka enzym, który na wiele sposobów przyczynia się do ogólnie dobrego stanu zdrowia. Oczyszcza krew i rozkłada czą­steczki, które mogą zaburzać funk­cje odpornościowe. Łagodzi obrzęki i stany zapalne. Zapobiega również akumulacji nadmiaru fibryny, która może powodować niebezpieczne zakrzepy i zwłóknienie (odkła­danie nadmiaru fibryny w tkance mięśniowej).

Bardzo ważny jest wybór odpowiedniego preparatu zawierającego enzymy trawienne - preparaty wegetariańskie są enzymy pochodzenia zwierzęcego są bardziej podatne na znisz­czenie przez kwas żołądkowy.

Enzymy trawienne należy przyjmo­wać bezpośrednio przed każdym posiłkiem, ale nie wcześniej niż 10 minut przed jego rozpoczęciem. W przypadku problemów zwią­zanych z kwasem żołądkowym takich, jak zgaga lub  kwa­sowy, zapalenie błony śluzowej bądź wrzody żołądka, należy zażywać jedną kapsułkę wraz z pierwszym kęsem pokarmu.
Bezpośrednio po szczególnie obfitym posiłku należy przyjąć kolejną dawkę. Zjedzenie zbyt dużo naraz może przytłoczyć zdolność organizmu do trawienia pokarmu. W takim przypadku powinno się zatem odpowiednio dostoso­wać dawkowanie preparatu.

W celu utrzymania dobrego ogól­nego stanu zdrowia dr Cutler zaleca przyjmowanie jednej kapsułki z proteazą 2 lub 3 razy dziennie, godzinę przed posiłkiem lub 2 godziny po jego spożyciu. Jeśli ma zadziałać ogólnoustrojowo, enzym nie powinien zacząć od­działywać na pokarm w jelitach, lecz w nienaruszonym stanie trafić z nich do krwiobiegu, gdzie może wpływać na układy krwionośny i limfatyczny. Proteazę należy popi­jać pokaźną ilością świeżej wody.

Jakie enzymy trawienne są najlepsze?

Według dr Cutler naj­lepsze są preparaty wegetariańskie. Ponadto enzymy pochodzenia zwierzęcego są bardziej podatne na znisz­czenie przez kwas żołądkowy. Należy się również upewnić, że kapsułki są wykonane ze skład­ników ro­ślinnych, a nie ze zwierzęcej żelatyny. Wiele firm produkują­cych enzymy szczyci się tabletkami dojelitowymi, dzięki którym składniki te są mniej podatne na działanie kwasu żo­łądkowego. Dr Cutler twierdzi jednak, że tego rodzaju kapsułki są mniej skuteczne niż te bez war­stwy ochronnej.

Kiedy szukasz skutecznego preparatu z enzymami trawiennymi o szerokim spektrum działania, upewnij się, że zawiera on przy­najmniej 13 różnych enzymów. Nie martw się oznaczeniem ilości po­szczególnych cząsteczek. Najczęściej są to jednost­ki enzymatyczne, czyli miary aktywności ka­talitycznej konkretnych enzymów (szybkości re­akcji chemicznej). Są one różne dla różnych cząste­czek, np. celulazę mierzy się w jednostkach celula­zy, a aktywność proteazy w jednostkach hemoglo­biny na bazie tyrozyny. To naprawdę nie ma znaczenia. Jednostki są zazwyczaj równo­ważne. Niektóre firmy używają na etykietach miligramów, inne jedno­stek enzymatycznych. Nie powinno to niepokoić – twierdzi specjalistka, która zaleca zakup pre­paratów zawierających większość z poniższych enzymów, takich jak:

  • amylaza, która przekształca wę­glowodany złożone w cukry proste,
  • proteaza, która rozkłada białka,
  • glukoamylaza, która przetwarza długołań­cuchowe węglowodany i skrobię na cukry,
  • lipaza, która roz­kłada tłuszcze,
  • celulaza, która przekształca ce­lulozę (błonnik) w beta-glukozę,
  • alfa-galaktozyda­za, która rozkłada cukry i tłuszcze,
  • diastaza, która rozkłada skro­bię i przekształca ją w maltozę (cukier),
  • hemicelulaza, która rozkłada hemicelulozę, rodzaj celulozy ze ścian komórkowych roślin,
  • inwertaza, która przetwarza sacharozę na fruktozę i glukozę,
  • beta-glukanaza, która rozkłada wiązania glikozydowe (występu­jące między cząstecz­kami węglowodanów i innymi grupami molekuł) wspoma­gające tworzenie komórek grzybów, np. z rodzaju Candidia,
  • peptydaza, która rozkłada białka,
  • fitaza, która zapobiega utracie masy kostnej i łagodzi osteoporozę.

Diety na nietolerancje pokarmowe

Jeśli nie trawisz dobrze niektórych pokarmów, przyjmuj enzymy trawienne i spożywaj poniższe pro­dukty przy większości posiłków, aby mieć maksymalne szanse na zdrowe życie.

Dieta na nietolerancję węglowodanów

  • Dużo warzyw, gotowanych lub su­rowych, bez tłuszczu czy soli.
  • Dużo wody mineralnej i ziołowych herbat.
  • Umiarkowane ilości zdrowych tłusz­czów, białek roślinnych i zwierzęcych.
  • Minimalna ilość cukru, owoców, pro­duktów nabiałowych, kukurydzy i słod­kich warzyw, takich jak marchew.
  • Ograniczenie spożycia słonych po­karmów (takich jak sos sojowy).
  • Ograniczenie spożycia alkoholu.
  • Unikanie zbóż z wyjątkiem komo­sy ryżowej, gryki i ryżu wodnego.
  • Unikanie wszystkich sztucznych słodzików.
  • Unikanie napojów z kofeiną.

Dieta na nietolerancję białka/tłuszczu

  • Dużo warzyw, gotowanych lub su­rowych, bez tłuszczu czy soli.
  • Dużo owoców oraz soków wa­rzywnych i owocowych.
  • Dużo wody mineralnej i zio­łowych herbat.
  • Umiarkowane ilości warzyw skrobiowych, takich jak ziemnia­ki, słodkie ziemniaki i dynia.
  • Minimalna ilość białek, w tym ro­ślin strączkowych i niskotłuszczo­wych produktów nabiałowych.
  • Ograniczenie spożycia oliwek i awokado.
  • Ograniczenie spożycia sło­nych pokarmów.
  • Ograniczenie spożycia alkoholu.
  • Unikanie zbóż z wyjątkiem komo­sy ryżowej, gryki i ryżu wodnego.
  • Unikanie tłuszczów zwierzęcych i uwodornionych olejów roślinnych.
  • Unikanie smażonych potraw.
  • Unikanie produktów nabiałowych z pełnego mleka, serka śmietan­kowego, kwaśnej śmietany.
  • Unikanie orzechów kokosowych i maka­damia, orzechów i maseł orzechowych.
  • Unikanie bekonu.
  • Unikanie sztucznych słodzi­ków i napojów z kofeiną
Bibliografia
  • Int J Mol Sci, 2021; 22(17): 9181
  • Front Immunol, 2020; 11: 931
  • Monash University, “Enzyme Behind Immune Cell Response Revealed,” Oct 12, 2017, monash.edu
  • Biochemistry, 2020; 59(35): 3193-3200
  • Med Hypotheses, 2000; 54(5): 853-4
  • NIH, “Fibromyalgia Treatment with Enzyme DAO,” NCT05389761, ClinicalTrials.gov
  • J Inherit Metab Dis, 2004; 27(3): 385-410
  • Medical College of Georgia at Augusta University, “Powerful Enzyme That Tamps Down Inflammation Holds Promise for Protecting the Eyes in Diabetes, Premature Birth,” Oct 12, 2022, ScienceDaily.com
  • Cell Death Discov, 2022; 8(1): 413
  • J Dent Res, 2021; 100(9): 993-1001
Autor publikacji:
Wczytaj więcej