Usuwanie blizn na dłoniach - domowe sposoby

Choć usuwanie blizn zazwyczaj kojarzy się kosztownymi zabiegami medycyny estetycznej, to często możesz przeprowadzić je znacznie taniej w domowym zaciszu.

Artykuł na: 17-22 minuty

Ponoć to właśnie skóra rąk najczęściej zdradza nasz wiek. Za niedyskrecję tę odpowiadają przesuszenie, brak odpowiedniego napięcia, blizny, czy wreszcie plamy wątrobowe. Na szczęście istnieje sporo skutecznych domowych sposobów na piękne dłonie, rozjaśnienie przebarwień, odżywienie skóry i pozbycie się śladów naszej nieostrożności. Najczęściej na rękach nosimy pamiątki po omsknięciu się noża, pryśnięciu gorącego oleju albo po żelazku. Oczywiście zdarzają się też ślady po urazach lub operacjach, jednak te domowe należą do najczęstszych. Blizny są to zmiany powstające przez uszkodzenie skóry właściwej oraz zastąpienie ubytku przez tkankę łączną włóknistą. Najważniejsze jest to, aby starać się zapobiegać ich powstawaniu. Jeśli jednak już doszło do skaleczenia, trzeba tak zadbać o ranę, by zagoiła się bez śladu. Im dłużej trwa gojenie, tym większe prawdopodobieństwo, iż w danym obszarze utworzy się blizna.

By pozbyć się blizn, natłuszczaj dłonie

Większość pracowników służby zdrowia zaleca aplikowanie na zasklepioną ranę zwykłej wazeliny (jest ona bowiem pozbawiona naturalnego sebum) i przykrycie jej czystym bandażem raz dziennie podczas gojenia. Zapobiega to tworzeniu się twardego strupa, co może zwiększać prawdopodobieństwo pojawienia się blizny.

Rokitnik i oliwa - skuteczny sposób na blizny

Badacze z Iranu przez 28 dni oceniali m.in. wpływ rokitnika zwyczajnego oraz oliwy z oliwek i 5% mieszaniny ich obu na rany oparzeniowe u szczurów. Okazało się, że rokitnik i oliwa osobno są odpowiednimi opatrunkami i skutecznie usuwają blizny po oparzeniach. Wykazują efekt synergiczny, gdy są stosowane razem. Jak zauważyli uczeni, objętość wysięku była skuteczniej kontrolowana w ranach leczonych mieszaniną rokitnika i oliwy niż w pozostałych przypadkach. Dlatego też we wnioskach końcowych uznali, że: „mieszankę można rozważyć jako alternatywny opatrunek ze względu na lepsze właściwości gojenia się ran i właściwości antybakteryjne”1. Warto też wspomnieć, że olej z rokitnika przeciwdziała tworzeniu się blizn. Wcieraj go w zabliźnioną tkankę 3 razy dziennie.

Olej konopny na blizny i rany

Wmasuj odrobinę tłuszczu w bliznę przynajmniej raz dziennie przed położeniem się spać. Działa zarówno na nowe, jak i stare ślady. Musisz uzbroić się w cierpliwość – na efekty trzeba czekać co najmniej kilka tygodni. Jednak warto, bo olej konopny wzmacnia działanie fibroblastów odpowiadających za produkcję kolagenu, uzupełniając niedobór przy powstałych bliznach. Ponadto znakomicie rozjaśnia ślady po urazach. Zawdzięcza to m.in. zawartości kannabidiolu (CBD), który oddziałuje na receptory układu endokannabinoidowego (ECS) rozmieszczone w skórze. Naukowcy przypuszczają, że sygnalizacja ECS ma również wpływ na gojenie się ran, ponieważ moduluje ona proliferację i różnicowanie naskórka, funkcje fibroblastów oraz łagodzi stany zapalne skóry2.

Olejek CBD wpływa łagodząco na skórę
CBD (kannabidiol) redukuje stany zapalne, przyspiesza regenerację naskórka i poprawia elastyczność skóry.

Olejek tamanu - mistrz regeneracji

Otrzymywany jest z owoców i nasion drzewa Calophyllum inophyllum. Chociaż dane naukowe na jego temat są ograniczone, jest on zalecany na całym świecie do leczenia otarć, oparzeń, ran cukrzycowych i blizn. Dlatego naukowcy z Istambułu postanowili sprawdzić jego skuteczność w eksperymencie na szczurach. Gojenie się ran oceniali klinicznie za pomocą biopsji po 7, 14 i 21 dniach. Okazało się, że już w 7. dniu intensywność naciekania makrofagów i dojrzałych tkanek ziarninowych była istotnie wyższa w grupie tamanu niż w grupie kontrolnej, podobnie jak zwłóknienie i gęstość kolagenu3. Olej tamanu przyspieszał gojenie, regenerację skóry oraz zmniejszał blizny. Po raz kolejny więc mądrość ludowa znalazła potwierdzenie w nauce. Zgodnie z tradycyjnymi recepturami, olejkiem należy smarować blizny 2 razy dziennie.

  

Proste domowe sposoby na blizny

Masowanie dłoni

Najlepiej robić to, używając dermarollera, czyli wałka w kształcie bębna nabijanego 192 drobnymi mikroigłami o długości 0,5-1,5 mm i średnicy 0,1 mm. Podczas zabiegu igły przebijają warstwę rogową naskórka. Wykazano, że 15-krotne przetaczanie dermarollerem po powierzchni skóry daje ok. 250 otworów/cm2. Mikronakuwanie prowadzi do uwolnienia czynników wzrostu, które stymulują powstawanie nowego kolagenu i elastyny w skórze. Ponadto tworzą się nowe naczynia włosowate. To zaś prowadzi do redukcji blizn.

Zabieg przeprowadź po ciepłej kąpieli i peelingu. Osusz ciało. Zdezynfekuj problematyczne miejsce i dopiero wtedy nałóż na nie wybrany olejek (np. konopny lub tamanu, bądź serum zawierające witaminę C, która przyspiesza wytwarzanie kolagenu). Następnie dość mocno przeciągnij dermarollerem po skórze 15-20 razy w kierunku poziomym, pionowym i ukośnym. Całość nie powinna trwać dłużej niż 15-20 min w zależności od wielkości walcowanego obszaru. Po wszystkim skórę zwilż płatkami nasączonymi solą fizjologiczną. Powtarzaj nie częściej niż raz na 6 tygodni – ponieważ tyle czasu zajmuje utworzenie nowego kolagenu. Jako że po takim zabiegu często pojawia się zaczerwienienie, które może utrzymywać się przez 2-3 dni, warto przeprowadzić go przed dłuższym weekendem. Po użyciu rolkę umyj w gorącej wodzie z kranu i wytrząśnij4.

Domowa maseczka cytrynowa na blizny

Jeśli chcesz wygładzić skórę dłoni i pozbyć się przebarwień, wymieszaj 2 łyżki miodu, sok wyciśnięty z połowy cytryny oraz łyżeczkę oliwy z oliwek. Gdy składniki połączą się w jednolitą masę, nałóż ją na dłonie i pozostaw na ok. 15-30 min. Po tym czasie maseczkę zmyj letnią wodą. Sok z cytryny dostarcza kwasów AHA, które działają złuszczająco oraz wspierającej regenerację i tworzenie kolagenu witaminy C. Natomiast miód przyspieszy regenerację skóry.

świeża cytryna
Dzięki domowej enzymatycznej maseczce z cytryną wraz ze starym naskórkiem redukujesz przebarwienia oraz wygładzasz i rozjaśniasz blizny.

Smarowanie wyciągiem z cebuli

Wyciąg z cebuli zawiera substancje przeciwzapalne, takie jak kwercetyna czy kemferol5. Indukcja metaloproteinazy 1 przez te substancje pomaga w rozkładzie nowo tworzonego kolagenu, co skutkuje znaczną poprawą pod względem wysokości i odkształcalności blizny. Dowiedziono tego w przeprowadzonych w Bangkoku eksperymencie, w którym pacjentki smarowały blizny po cięciu cesarskim ekstraktem z cebuli 3 razy dziennie przez 12 tygodni6. Mimo że rola wyciągu z cebuli była przez dłuższy czas podważana, ostatnie doniesienia potwierdzają jego skuteczność w profilaktyce blizn przerosłych. Chińscy naukowcy stosujący w badaniach żel z wyciągiem z cebuli, heparyną i allantoiną, uzyskali zmniejszenie ryzyka bliznowacenia z 23,5 do 11,5%7.

Srebro na rany

Wiadomo, że stan zapalny przyczynia się do powstawania blizn przerostowych8. W jednym z badań poddano ocenie przeciwbakteryjne właściwości 5 najpowszechniej dostępnych opatrunków nasączonych lub pokrytych srebrem, zastosowanych do zwalczania 9 najczęściej występujących patogenów ran, (m.in. MRSA, S. aureus, Enterococcus faecalis, P. aeruginosa i E. coli). Okazało się, że wszystkie opatrunki mają przeciwbakteryjne właściwości głównie w stosunku do Gram- -ujemnych bakterii, ale działają w różnym zakresie i z odmienną szybkością9.

Peeling kawowy

Fusy z wypitej kawy (zarówno tej zaparzanej w ekspresie, jak i w szklance) wysyp na blachę i wstaw do piekarnika, by wyschły. Następnie przesyp je do słoika i dodaj 1-4 łyżek oliwy lub oleju (prócz wspomnianych w tym tekście blizny redukują również olej lawendowy oraz lniany). Chodzi o to, by fusy stały się lekko wilgotne. Taki intensywny peeling nie tylko ujędrni i wygładzi skórę, ale również zmniejszy widoczność blizn. Ponadto w ten sposób poprawisz ukrwienie skóry, a przez to usprawnisz odżywienie jej oraz ułatwisz wchłonięcie dobroczynnych aktywnych składników z peelingu. Po peelingu najlepiej zastosować krem z filtrem UV, by ochronić podrażnioną skórę przed działaniem promieniowania słonecznego.

Aby przygotować peeling kawowy do usuwania blizn wymieszaj fusy z kawy z odrobiną oleju lub oliwy. Następnie przez kilka minut nacieraj nimi dłonie.

By zminimalizować ryzyko powiększenia się rany, należy unikać takich czynności, które mogą powodować nadmierne rozciąganie skóry lub urażać gojącą się tkankę. Z tego powodu właśnie skaleczenia i oparzenia zabezpiecza się opatrunkiem. Jeżeli koniecznie musisz umyć naczynia, zadbaj o to, by rana była osłonięta wodoodpornym plastrem, a jeżeli go nie masz, załóż gumowe rękawiczki.

Słodki okład z miodu

Jeśli doszło do zakażenia rany lub oparzyłaś się, a chcesz uniknąć szpecącej blizny, nałóż na chore miejsce… miód – najlepiej z kwiatów manuki. Naukowcy potwierdzili, że jest on skuteczny w poprawie ostrego i przewlekłego gojenia się ran. Miód manuka zawiera do 830 mg/kg metyloglioksalu (MGO) – substancji o silnie przeciwbakteryjnych właściwościach, która znajduje się też w innych miodach, ale w ponad 100 razy mniejszej ilości10. Ograniczenie wzrostu drobnoustrojów jest możliwe również dzięki wysokiej zawartości cukrów, niewielkiej ilości wody i niskiej kwasowości (większość mikrobów rozwija się w środowisku o neutralnym pH). Pojawiają się nawet doniesienia, z których wynika, że pod względem skuteczności przeciwbakteryjnej nie ma różnic między opatrunkami ze srebrem i jodyną a tymi zawierającymi miód11.

 

 

Opatrunki hydrożelowe

Terapia okluzyjna jest dobrze znaną drogą do poprawy stanu blizn. Badania wykazały, że bezpośredni wpływ nawodnienia na keratynocyty i fibroblasty przyczynia się do zmniejszenia blizn przerosłych. Okluzja może też regulować produkcję cytokin w naskórku i czynnika wzrostu. Mówiąc najprościej, odpowiednia dieta i nawodnienie skóry sprawia, że jest ona bardziej elastyczna, ponieważ następuje rozluźnienie struktury kolagenowej. Dzięki temu blizny powstałe podczas gojenia są bardziej plastyczne, a przez to mniej widoczne12. Jedną z metod utrzymania prawidłowego nawilżenia rany, a potem blizny są opatrunki hydrożelowe lub silikonowe.

Unikaj słońca, by szybciej usunąć blizny

Używaj odzieży chroniącej przed słońcem i preparatów z filtrem UV zarówno podczas gojenia, jak i gdy już dojdzie do zabliźnienia rany. Zwłaszcza świeże blizny nie powinny być narażone na działanie promieniowania światła słonecznego. Po kilku tygodniach przy ekspozycji na słońce stosuj kremy z wysokim filtrem13. Co prawda nie sprawi to, że pozbędziesz się śladu, ale z pewnością wspomoże naturalny proces jego blaknięcia. Podobną ostrożność zachowaj, gdy zdecydujesz się wydać bliznom wojnę. Po zastosowaniu wielu z opisanych tu metod (jak np. peeling, maseczka z cytryny czy walcowanie skóry) słońce może podrażniać skórę oraz bliznę i powodować przebarwienia.

Ważna prewencja

W każdym przypadku istotne jest dokładne oczyszczenie rany, jej dezynfekcja oraz późniejsze utrzymywanie w czystości. Taki sposób postępowania zapobiega stanom zapalnym. Duże znaczenie ma również wielkość rany i czas trwania leczenia, który powinien być jak najkrótszy. W przypadku rany pooparzeniowej leczonej krócej niż 10 dni ryzyko powstania blizny hipertroficznej wynosi 4%., gdy czas leczenia wynosi 21 lub więcej dni, ryzyko wzrasta do ponad 70%15! Niekiedy by uniknąć powstania blizny, konieczne jest dokładne oczyszczenie i staranne zszycie rany. Ważne jest, by nie spowodowało ono zbyt dużego napięcia. Dzięki temu można zminimalizować ryzyko powstania blizny16. Użycie szwów śródskórnych oraz plastrów typu strip może się dodatkowo przyczynić do zmniejszenia procesu bliznowacenia.

Suplementy diety wspomagające usuwanie blizn

Serrapeptaza jest enzymem proteolitycznym, który został wyizolowany z pałeczek krwawych (Serratia) – bakterii zasiedlających jelita jedwabników. Zaobserwowano, że pomaga ona jedwabnikom w procesie trawienia ciężkostrawnych liści morwy oraz w rozpuszczaniu kokonu, który jest bardzo twardy. I choć pierwotnie była wsparciem dla owadów, to okazuje się, że przynosi liczne korzyści również ludziom.

Obecnie serrapaptydazę stosuje się w warunkach klinicznych, w różnych terapiach leczniczych, m.in. w leczeniu ran. Enzym pomaga rozrzedzać płyny w obszarach objętych stanem zapalnym, ułatwiając w ten sposób drenaż. Powoduje to zmniejszenie obrzęku, bólu i usprawnienie naprawy tkanek. Przyspiesza również proces gojenia dzięki swojej unikalnej właściwości rozpuszczania martwej tkanki otaczającej uszkodzony obszar bez uszkadzania żywej. Ponadto hydrolizuje bradykininę, histaminę i serotoninę, co pomaga zmniejszyć ból i obrzęk oraz poprawić mikrokrążenie, co z kolei wspomaga proces gojenia się ran14.

Serrapaptydaza działa też jako środek przeciwzapalny poprzez regulację cytokin zapalnych. W preparatach najczęściej łączy się ją z nattokinazą, która wzmaga naturalną produkcję plazminy w organizmie, a gdy jej brakuje, zastępuje ją i rozkłada nadmiar fibryny w bliznach wokół uszkodzonej tkanki. Jednak nie przesadź w dążeniu do doskonałości. Pamiętaj, że oba enzymy również rozrzedzają krew.

 

Bibliografia
  • Adv Skin Wound Care. 2014 Jul;27(7):317-23
  • Clin Cosmet Investig Dermatol. 2020; 13: 927-42
  • J Wound Care. 2021 Sep 2;30(Sup9a):Vi-Vx
  • J Cutan Aesthet Surg. 2009 Jul-Dec; 2(2): 1101
  • Clin Cosmet Investig. Dermatol 2013;6:103-14
  • Int J Mol Med 2010;25(3):347-52;43. Dermatol Res Pract. 2012; 2012: 212945
  • Dermatol Surg. 2006;32(7):891
  • J Cell Physiol. 2011; 226: 1265-73
  • J Medical Microbiol 2006; 55: 59-63
  • Carbohydr Res 2009; 344 (8): 1050-3; Mol Nutr Food Res 2008; 52: 483-9
  • Bioscience Horizons 2011; 4 (1): 61-7 
  • Int J Cosmet Sci. 2012 Dec;34(6):519-24
  • Facial Plast Surg. 2015; Aug; 31(4):386-95 
  • Biotechnol Rep (Amst). 2020 Dec; 28: e00544
  • J Nippon Med Sch. 2016;83(2) 
  • FASEB J. 2007;21(12):3250-61
Autor publikacji:
Wczytaj więcej
Nasze magazyny