Przygotuj ciało na spotkanie ze słońcem

Jeśli program odnowy skóry i jej przygotowania na spotkanie ze słońcem ma być skuteczny, przeznacz na jego przeprowadzenie 3–4 tygodnie. Tyle czasu potrzeba, by efekty twoich starań były trwałe i widoczne.

Artykuł na: 29-37 minut

Skóra to nasz największy organ, który nieustannie pracuje. Wszystkie warstwy tego niezwykłego pokrowca ciała w ciągu 28 dni całkowicie się odnawiają. Komórki warstwy rozrodczej naskórka przesuwają się na zewnątrz, wytwarzając potrzebne skórze substancje, np. NMF – naturalny czynnik nawilżający, czy uszczelniające barierę ochronną naskórka ceramidy. Gdy wykonają swoje zadania, powoli obumierają i samoistnie się złuszczają.

Dzięki tym procesom możliwa jest regeneracja skóry i gojenie się ran. Jeśli z powodu wieku, stresu lub choroby wędrowanie komórek w naskórku ulega spowolnieniu, skóra staje się sucha, szorstka, gorzej broni się przed czynnikami zewnętrznymi i szybciej zaczyna się starzeć1. Od czego zacząć poprawiające jej wygląd zabiegi kosmetyczne? Od peelingu.

Po pierwsze, peeling - pomaga złuszczyć naskórek

Złuszczanie martwych komórek naskórka nie tylko poprawia stan skóry, ale także przygotowuje ją do kolejnych kuracji, np. nawilżających. To również najlepszy sposób, by pobudzić skórę do działania. Głębiej oczyszczona i wymasowana, będzie pracować intensywniej oraz wytworzy więcej włókien kolagenowych i elastynowych, które są odpowiedzialne za jej gładkość i elastyczność.

Poprawi się także koloryt skóry, ponieważ peeling zwiększy jej ukrwienie. Szybciej krążąca krew dostarcza ponadto do komórek odpowiednie ilości składników odżywczych, co również przekłada się na młodszy wygląd skóry. Regularnie wykonywane peelingi pomagają też skórze bronić się przed niektórymi nowotworami. Otóż nadmierna ekspozycja na słońce może powodować namnażanie się zmienionych genetycznie komórek, czyli powodować rozwój nowotworów.

Jeśli będziemy regularnie usuwać martwe komórki, zabezpieczymy się przed niektórymi stanami przednowotworowymi, takimi jak np. rogowacenie posłoneczne, które prowadzi do rozwoju raka płaskokomórkowego. Jednak żaden peeling nie chroni przed czerniakiem, dlatego lepiej zachować umiar w korzystaniu ze słońca.

Warto też pamiętać o tym, że jakkolwiek zabiegowi złuszczania naskórka można się poddać u dermatologa bądź w gabinecie kosmetycznym, to peelingi przeznaczone do samodzielnego stosowania w domu są łagodniejsze niż preparaty używane przez profesjonalistów. Znaczenie ma również wybór odpowiedniego peelingu, ponieważ źle dobrany, niezależnie od tego, czy jest przeznaczony do twarzy, czy do całego ciała, wyrządza zwykle więcej szkody niż pożytku.

Jak działa peeling?

Peeling przede wszystkim usuwa ze skóry zanieczyszczenia i nadmiar łoju, a ponadto: 

  • zmiękcza skórę, co przygotowuje ją na przyjęcie nakładanych później kosmetyków;
  • przyspiesza oddzielanie się komórek zrogowaciałej warstwy naskórka, które nadają skórze szarawy kolor;
  • odblokowuje zamknięte ujścia gruczołów łojowych, dzięki czemu nie gromadzi się w nich wydzielina powodująca powstawanie zaskórników i krostek;
  • poprawiając krążenie krwi w naczyniach włosowatych, stymuluje warstwę podstawną skóry do wytwarzania nowych komórek.

Jaki peeling do twarzy wybrać?

Jeśli masz cerę tłustą, łojotokową, sięgnij po peeling ziarnisty, określany też jako mechaniczny. Zawiera on substancje ścierające w postaci sproszkowanych łupin orzechów, pestek brzoskwiń i moreli czy granulatów polietylenowych, które pomagają odblokować pory. Można go stosować nawet co drugi dzień. Wiąże się to z delikatnym masowaniem skóry, co poprawia jej ukrwienie, powoduje, że staje się zaróżowiona i odświeżona. Regularne oczyszczanie skóry za pomocą peelingu zmniejsza wydzielanie się łoju. Jeśli jednak skórę zaatakował trądzik lub występują na niej ropne krostki, najlepiej uprzednio skorzystać z porady dermatologa.

Jeśli Twoja skóra jest cienka i delikatna, nie rób peelingu zbyt często i wybieraj produkty typu gommage - są delikatniejsze.

W przypadku cery mieszanej, poszarzałej i zmęczonej sprawdzi się peeling ziarnisty z syntetycznymi kuleczkami zamiast sproszkowanych łupin czy pestek. Złuszcza on naskórek mechanicznie, ale działa delikatnie. Ten rodzaj peelingu można stosować dwa razy w tygodniu mniej więcej do 25. roku życia, a później nie częściej niż raz na tydzień.

Gdy skóra jest cienka, delikatna, naczynkowa bądź sucha, najkorzystniejszy okaże się peeling enzymatyczny lub typu gommage, jakkolwiek w tym przypadku tego rodzaju zabieg może być nawet zbyteczny.

Rodzaje peelingów

  • Peelingi ziarniste zawierają drobinki ścierne. Są to zmielone pestki owoców bądź łupinki orzechów i nasion, a także wodorosty lub piasek morski. Łagodniej działają peelingi z drobinkami syntetycznymi, np. miękkimi kuleczkami polietylenowymi, które w trakcie masażu złuszczają zrogowaciały naskórek.
  • Peelingi enzymatyczne złuszczają zaś naskórek dzięki zawartym w nich enzymom owocowym lub ziołowym, które rozpuszczają martwe komórki naskórka, a tym samym ułatwiają ich usunięcie. Enzymy uaktywniają się po kontakcie ze skórą i rozpuszczają keratynę, czyli białko, z którego częściowo jest ona zbudowana. Peelingów enzymatycznych nie wciera się w skórę. Nakłada się je jak maseczkę i po 10–15 minutach zmywa wodą lub mleczkiem kosmetycznym.
  • Podobnie jak peeling enzymatyczny działa maseczka złuszczająca typu peel-off, która zasycha na skórze. Zdejmując ją, pozbywamy się martwego naskórka.
  • Z kolei peelingi typu gommage bardzo często są swoistym połączeniem peelingu mechanicznego z enzymatycznym. Zawierają wtedy zwykle granulaty polimerowe w postaci bardzo delikatnych i miękkich ziarenek złuszczających naskórek, a także enzymy roślinne, np. bromelainę i papainę, które usuwają martwe komórki, usprawniając wchłanianie składników z aplikowanych po tym zabiegu kremów. Peeling gommage stosuje się podobnie jak maseczkę. Po nałożeniu go na skórę należy zaczekać kilkanaście minut, po czym można rozpocząć tzw. gumkowanie, polegające na rolowaniu preparatu delikatnymi, okrężnymi ruchami.
  • Najskuteczniej złuszczają skórę peelingi chemiczne. Zawierają one kwasy owocowe, m.in. alfa-hydrokwasy (AHA) i beta-hydrokwasy (BHA). Peelingi z kwasami owocowymi podrażniają nieco skórę, ale jednocześnie najefektywniej pobudzają ją do regeneracji. Można je stosować w każdym wieku i do każdego rodzaju skóry, ale jeśli jest ona sucha, wrażliwa lub naczynkowa, należy to robić bardzo ostrożnie. Po peelingu kwasami owocowymi, bez względu na porę roku, należy na twarz nałożyć krem z filtrem UV, by ochronić podrażnioną skórę przed działaniem promieniowania słonecznego.

Peelling jest dobry dla całego ciała

Martwy naskórek warto usunąć z całego ciała. Regularne wykonywanie zabiegów, które temu służą, zapobiega okołomieszkowemu zapaleniu skóry, potocznie nazywanemu gęsią skórką. Zastosowanie peelingu na całe ciało zwiększa wchłanianie substancji nawilżających i ujędrniających, które zawarte są w balsamach do ciała. Zabieg ten warto też przeprowadzić przed nałożeniem samoopalacza. Sztuczna opalenizna będzie wtedy wyglądała bardziej naturalnie i nie dojdzie do powstania nieestetycznych plam na skórze.

Peeling wbrew pozorom nie usuwa opalenizny - przeciwnie, sprawia, że utrzymuje się ona dłużej.

Latem można korzystać z peelingów również wtedy, gdy chcemy, aby naturalna opalenizna dłużej się utrzymała, a skóra wyglądała młodziej i zdrowiej. Na rynku są dostępne specjalne peelingi do skóry tłustej i mieszanej. Jeśli jest sucha i delikatna, wystarczy zastosować żel pod prysznic z peelingiem.

Po drugie, nawilżanie i nawadnianie skóry

Choć nawilżanie i nawadnianie to dwa różne procesy, często bywają ze sobą mylone. Nawilżanie ma zatrzymać wilgoć w skórze i chronić osłaniający ją płaszcz lipidowy. Nawadnianie powoduje zaś przenikanie wody do tkanek podskórnych, utrzymujących ich właściwe napięcie.

Aby skóra była prawidłowo nawodniona, kobieta powinna codziennie pić 2 litry płynów, a mężczyzna 2,5 litra. Warto jedna pamiętać, że zapotrzebowanie na wodę może być uzależnione od wielu czynników, np. intensywności treningów, temperatury otoczenia czy pory roku. Najważniejsze, by sięgać po płyny regularnie przez cały dzień. O prawidłowe nawilżenie i nawodnienie skóry powinniśmy dbać przez cały rok, ponieważ niedobory wody błyskawicznie pogarszają jej stan, powodują utratę jędrności i elastyczności.

Aloes doskonale nawilża skórę, a dodatkowo pobudza w niej wytwarzanie kolagenu i elastyny.

Źle nawilżona skóra nie potrafi też we właściwy sposób bronić się przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych (np. przed zanieczyszczeniami z powietrza czy wysoką temperaturą) i wewnętrznych (np. przed wolnymi rodnikami tlenowymi, które przyspieszają proces starzenia się komórek).

Pierwsze oznaki nieodpowiedniego nawodnienia skóry to:

  • uczucie napięcia,
  • uczucie swędzenia,
  • zaczerwienienie,
  • wystąpienie łuszczącego się, białego naskórka.

Problem słabego nawodnienia i nawilżenia może dotyczyć każdego rodzaju skóry, także tłustej, która wskutek wzmożonej pracy gruczołów łojowych staje się wtedy bardziej błyszcząca niż zwykle. Tak broni się przed dalszym przesuszeniem. Odwodnienie dotyczy nie tylko skóry twarzy, ale także całego ciała. Trzeba pamiętać, że suchość skóry może mieć również związek z takimi chorobami, jak np. cukrzyca, łuszczyca i egzema, a także z zaburzeniami pracy tarczycy2. Odpowiednio dobrana do rodzaju cery maseczka kosmetyczna nie tylko przyczynia się do prawidłowego nawilżenia skóry, lecz również ułatwia przenikanie do niej niezbędnych substancji odżywczych czy regenerujących.

Co powinny zawierać maseczki do twarzy?

Maseczki kosmetyczne dostępne w drogeriach oddziałują na skórę dobroczynnie dzięki kilku podstawowym składnikom. 

Podstawowe składniki maseczek kosmetycznych

  • gliceryna – ma właściwości higroskopijne, czyli silnie chłonie wodę, a jej niewielkie cząsteczki stosunkowo łatwo wnikają w głąb skóry, ułatwiając również transport substancji odżywczych; gliceryna długotrwale nawilża skórę, wpływa na jej elastyczność i gładkość
  • kwas hialuronowy – to składnik macierzy międzykomórkowej skóry właściwej, wykazujący silne właściwości wiążące wodę (jedna cząsteczka tego kwasu jest w stanie związać ok. 250 cząsteczek wody). W medycynie estetycznej kwas hialuronowy wykorzystuje się m.in. do wygładzania zmarszczek i spłycania blizn. U osób młodych występuje on w skórze w odpowiedniej ilości, ale jego zawartość zmniejsza się w niej wraz z wiekiem
  • sok z aloesu – ma silne właściwości łagodzące, przeciwzapalne, kojące i nawilżające, łagodzi zaczerwienienia i dostarcza skórze cennych składników odżywczych, a także pomaga w dostarczaniu tlenu do komórek
  • betaina – to związek hydrofilowy o bardzo silnym działaniu nawilżającym, bierze udział w syntezie kreatyny, która rewitalizuje skórę i chroni ją przed szkodliwym wpływem środowiska zewnętrznego, a także łagodzi podrażnienia
  • methylpropanediol – glikol organiczny, który ułatwia innym substancjom wnikanie w skórę; jest dobrze przebadanym składnikiem kosmetyków, nie powoduje uczuleń
  • mocznik – pobudza regenerację naskórka, przyspieszając podziały komórek w jego warstwie ziarnistej, a ponadto zatrzymuje cząsteczki wody w skórze. Wykazano, że mocznik wpływa korzystnie na zdolność keratyny do wiązania wody, a także zmiękcza skórę wskutek zatrzymywania wody w warstwie rogowej naskórka
  • sorbitol – ma silne właściwości nawilżające, zapobiega utracie wody w skórze, działa na nią wygładzająco i uelastyczniająco.
Wybieraj maseczki do twarzy z dobrym, naturalnym składem, ale przy okazji zadbaj o to, by pielęgnacja skóry była dla Ciebie przyjemnym rytuałem.

Jaką maseczkę do twarzy wybrać?

Maseczki do cery suchej 

Jeśli to twój przypadek, po maseczkę nawilżającą sięgaj najrzadziej raz w tygodniu. Najlepiej jednak nakładaj ją co drugi dzień i koniecznie po każdym domowym zabiegu oczyszczającym czy złuszczającym. Maska do cery suchej powinna zawierać emolienty, czyli substancje tworzące na powierzchni skóry warstwę zapobiegającą utracie wody.

Do emolientów zalicza się:

  • olej z awokado (przyspiesza regenerację skóry),

  • lanolina (wygładza skórę),

  • masło shea (działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie),

  • olej z nasion słonecznika (regeneruje naskórek),

  • olej z nasion kamelii (zmiękcza i wygładza skórę),

  • skwalan (natłuszcza i nawilża skórę, działa antyoksydacyjnie).

Maseczki do cery tłustej

W tym przypadku maseczka nie powinna zawierać emolientów, chyba że skóra jest znacznie odwodniona. Najlepiej wybrać maskę nawilżającą, która wzmocni naturalną barierę ochronną, ale nie zatka porów skóry.

Za wartościowy składnik masek do tego rodzaju skóry uchodzą ceramidy, które nazywa się cementem międzykomórkowym. Warto zdecydować się na maskę w płachcie, czyli w postaci kawałka odpowiednio przygotowanej tkaniny, która oprócz substancji nawilżających będzie zawierała także składniki regulujące wytwarzanie sebum, łagodzące stany zapalne i regenerujące.

Składniki maseczek do cery tłustej:

  • oczar wirginijski (działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie, oczyszczająco, ściągająco, odkażająco i przeciwłojotokowo, a także uszczelnia naczynia włosowate, łagodzi podrażnienia, rozświetla cerę i zmniejsza zaczerwienienia),

  • glinki (złuszczają obumarły naskórek, oczyszczają skórę oraz pobudzają w niej krążenie),

  • śluz ślimaka (ekstrakt ze śluzu ślimaka jest naturalnym źródłem kwasu glikolowego, który rozpuszcza i delikatnie złuszcza zewnętrzną warstwę naskórka, dzięki czemu odblokowuje i oczyszcza pory, a także zmniejsza występowanie zaskórników).

Jak nawilżyć resztę ciała?

Starannego nawilżenia potrzebuje nie tylko twarz, lecz również reszta naszego ciała. Warto zapamiętać kilka zasad, aby dbanie o skórę nie było uciążliwe:

  • starannie wybieraj mydła i płyny do kąpieli, zwłaszcza gdy masz skórę suchą i wrażliwą. Odpowiednie mydło lub płyn powinny być delikatne, a ponadto muszą zawierać składniki nawilżające;
  • po każdym natrysku lub kąpieli (wyłącznie w ciepłej wodzie, bo gorąca pogarsza stan skóry) wmasuj w ciepłą jeszcze skórę balsam nawilżający z gliceryną, olejem roślinnym (np. słonecznikowym lub z awokado) i kwasem hialuronowym. Rozgrzana skóra lepiej chłonie wszelkie składniki odżywcze;
  • przed skorzystaniem z kąpieli wlej do wody w wannie kilka kropli oliwy (najlepiej z pierwszego tłoczenia), dzięki czemu skóra będzie lepiej nawilżona. Po kąpieli delikatnie osusz skórę, ale nie nakładaj na nią żadnego balsamu. Najważniejsze jest to, aby wszystkie zabiegi wykonywać regularnie. Tylko wtedy skóra będzie wyglądała na zadbaną.

Po trzecie, odpowiedni filtr przeciwsłoneczny

Dermatolodzy i kosmetolodzy uważają, że 95% zmarszczek, plam i przebarwień na skórze powoduje przesadna ekspozycja na słońce. Niestety wciąż pokutuje przekonanie, że ciemna opalenizna to dowód na udane wakacje. Tyle tylko, że nadmierne opalanie się, zwłaszcza gdy dochodzi do poparzenia skóry, może się zakończyć rozwojem czerniaka, nowotworu skóry, który w ostatnich latach zbiera bogate żniwo.

Pamiętajmy, że ciesząca oko opalenizna to nic innego jak mechanizm obronny organizmu, polegający na wytworzeniu melaniny, barwnika chroniącego komórki i tkanki przed szkodliwym działaniem UV. Stosowanie kremów z filtrami SPF chroni skórę przed fotostarzeniem, czyli niekorzystnymi procesami zachodzącymi w niej pod wpływem promieniowania UV, których skutkiem są m.in. zaburzenia pigmentacji, rozszerzone naczynia krwionośne i zmarszczki.

Krem z filtrem powinien być podstawą wiosennej i letniej pielęgnacji. Nakładaj go nawet wtedy, gdy nie ma palącego słońca.

Nawet po 15-minutowej ekspozycji na słońce w ciągu następnych 48 godzin w naszym organizmie powstają substancje, które naprawiają szkody – cytokiny przeciwzapalne czy enzymy rozkładające zniszczone komórki. A to oznacza, że do uszkodzeń faktycznie dochodzi i nie powinniśmy tego faktu lekceważyć3. Nasza skóra zapamiętuje każdą dawkę promieniowania słonecznego, jaką przyjęliśmy od początku naszego życia. Rosnące z wiekiem ryzyko zachorowania na nowotwory skóry ma związek właśnie z tą kumulacją promieniowania4.

Jakie są wskaźniki ochrony przed promieniowaniem?

SPF (Sun Protection Factor) to wskaźnik ochrony przed promieniowaniem słonecznym. Poziom ochrony przeciwsłonecznej jest oznaczany w następujący sposób:

  • niski: 2–6 SPF
  • średni: 8–12 SPF
  • wysoki: 15–25 SPF
  • bardzo wysoki: 30–50 SPF
  • ultrawysoki: 50+ SPF

Rodzaje ochrony przeciwsłonecznej

Ochronę przeciwsłoneczną można podzielić na naturalną i zewnętrzną. Do naturalnej ochrony przeciwsłonecznej zaliczamy:

  • zabarwienie skóry (tzw. opaleniznę),
  • pogrubienie warstwy rogowej naskórka,
  • mechanizmy naprawy komórkowej (uszkodzonego DNA pod wpływem promieniowania UV).

Należy pamiętać, że skuteczność naturalnej ochrony zależy od fototypu danej osoby, jej wieku i uwarunkowań genetycznych. Dlatego tak ważną funkcję pełni w wielu przypadkach fotoochrona zewnętrzna, czyli stosowanie preparatów kosmetycznych, które zawierają filtry ograniczające kontakt skóry z promieniowaniem słonecznym.

Rodzaje filtrów przeciwsłonecznych

Filtry chemiczne wprowadzono na rynek w 1928 r. Są to syntetyczne pochodne kwasów, których działanie polega na absorpcji szkodliwego promieniowania słonecznego.

Do substancji czynnych filtrów przeciwsłonecznych należą m.in.: awobenzon, oksybenzon (benzofenon-3), homosalat, antranilan metylu, salicylan oktylu, sulisobenzon, salicylan trolaminy. Jednym z pierwszych powszechnie stosowanych filtrów chemicznych był kwas paraaminobenzoesowy (PABA). Obecnie jest coraz rzadziej stosowany, ponieważ może wywoływać reakcje fototoksyczne.

Filtry fizyczne to z kolei substancje pochodzenia mineralnego, które tworzą na skórze tarczę ochronną i odbijają promieniowanie z całego zakresu długości fal. Stosuje się dwa typy produktów: barwne pigmenty (tlenek tytanu, tlenek cynku, tlenki żelaza) i pigmenty mikronizowane tlenku cynku lub tlenku tytanu. Pigmenty są stosowane w produktach przeciwsłonecznych określanych jako "total protect", zwłaszcza przeznaczonych dla niemowląt, małych dzieci i osób o skórze wrażliwej lub alergicznej. Najnowsze preparaty chroniące przed słońcem zawierają najczęściej mieszaninę filtrów chemicznych i fizycznych.

Jak powinniśmy stosować preparaty z filtrem przeciwsłonecznym?

Preparaty z filtrami powinno się stosować przez cały rok, 20 minut przed wyjściem z domu, mniej więcej co 2 godziny w ciągu dnia. Konieczne jest także nakładanie na skórę odpowiednio grubej warstwy preparatu.

Kremy z wysokim filtrem należy aplikować przede wszystkim dzieciom, ale powinny je również stosować osoby z jasną karnacją i należące do grupy zwiększonego ryzyka (rodzinne występowanie czerniaka) bądź ze skłonnością do występowania przebarwień czy przyjmujące leki fotouczulające, a także pacjenci po zabiegach z zakresu medycyny estetycznej (peelingi, dermabrazje) i po przeszczepie narządów.

Krem z filtrem należy dobrać do swojej karnacji, pamiętając o tym, że powinno się zaczynać od preparatów z wysokim wskaźnikiem SPF.

Po czwarte, mądra dieta wspiera zdrowe opalanie

Stan skóry w znaczny stopniu zależy także od tego, jak się odżywiamy. Jeśli zabraknie w diecie składników odżywczych, witamin i minerałów, których skóra potrzebuje do codziennej przebudowy i regeneracji, nasze starania o jej piękny wygląd nie przyniosą rezultatów. Jagody, borówki, kiwi, truskawki... Owoce dostarczają do organizmu nie tylko wodę, lecz również mnóstwo antyoksydantów, które zapobiegają uszkodzeniom komórek powodowanym przez wolne rodniki. A prawidłowo funkcjonujące komórki wraz z silną barierą hydrolipidową chronią skórę przed utratą wilgoci.

Nawet najlepsza pielęgnacja nie zastąpi diety dobrej dla skóry. A ona kocha antyoksydanty! Znajdziesz je m.in. w truskawkach.

Jakie substancje odżywiające skórę powinny więc na stałe zagościć w naszym menu?

  • Resweratrol – należy do polifenoli, czyli grupy związków chemicznych o właściwościach antyoksydacyjnych, wymiatających wolne rodniki, chroniących skórę przed promieniowaniem UV i działających przeciwzapalnie. Znajduje się m.in. w czerwonym winie, skórkach ciemnych winogron i orzeszkach ziemnych.
  • Krzem i cynkpomagają pozbyć się zmarszczek i poprawić sprężystość skóry. Oba związki przeciwdziałają zwiotczeniom skóry i chronią ją przed utratą elastyczności. Krzem zapobiega cellulitowi i wzmacnia naczynia krwionośne. Znajdziemy go w daktylach, bananach, kaszy gryczanej czy owocach morza. Cynk neutralizuje wolne rodniki i wspomaga wytwarzanie kolagenu. Występuje w dużej ilości w orzechach, rybach, owocach morza, mięsie, fasoli i produktach pełnoziarnistych.
  • Witaminy z grupy B – poprawiają jędrność skóry i przeciwdziałają glikacji białek (do których zalicza się kolagen). Proces ten polega na przyłączaniu się do białek tzw. hektoz, głównie glukozy, co przyspiesza starzenie się organizmu, w tym skóry. Produkty glikacji kolagenu występują już u 20-latków, ale ich liczba gwałtownie zwiększa się w organizmie po 35. roku życia. Witaminy z grupy B ujędrniają również i uelastyczniają skórę oraz hamują procesy zapalne. Ich bogatym źródłem są takie produkty jak pestki dyni i słonecznika, sezam, orzechy brazylijskie, warzywa strączkowe, awokado, łosoś, drożdże, mleko i jajka.
  • Witamina A – jest niezwykle cenna dla skóry, ponieważ dotlenia ją, spowalnia jej starzenie się, wzmacnia włókna kolagenu i elastyny. W postaci dobrze przyswajalnego retinolu występuje w jajkach, maśle i wątróbce, w postaci beta-karotenu (który w organizmie jest przekształcany w retinol) – w żółtych, pomarańczowych i czerwonych owocach czy warzywach (marchew, pomidor, morela, papryka), a także w zielonych warzywach (sałata, szpinak, brokuł).
  • Witamina C – wspomaga wytwarzanie kolagenu i ma silne właściwości antyutleniające. Duże ilości tej witaminy zawierają: papryka, czarna porzeczka, truskawki, kiwi, szpinak, brukselka, kalafior i cytrusy.
  • Koenzym Q10 – to silny antyoksydant, który jest wytwarzany w organizmie, ale proces ten słabnie wraz z wiekiem. Koenzym Q10 odpowiada za regenerację skóry, chroni przed powstawaniem zmarszczek, przyspiesza gojenie się ran i zapobiega niedotlenieniu skóry. Aby uzupełnić jego niedobory, należy jeść ryby, podroby, produkty pełnoziarniste, oleje, otręby, brokuły i szpinak. Jest dostępny także w postaci suplementów.
  • Witamina E – ujędrnia i uelastycznia skórę, a także przeciwdziała procesom zapalnym, chroni włókna kolagenowe i łagodzi skutki działania promieniowania UV. Występuje w jagodach, orzechach, migdałach, olejach, kapuście i tłustych rybach.
  • Nienasycone kwasy tłuszczowe – odpowiadają za nawilżenie skóry i ograniczają negatywny wpływ toksyn na jej funkcjonowanie. Ich źródłem są tłuste ryby morskie, orzechy, pestki, oleje i awokado6.

Bibliografia
  • Bosacka K., Noszczyk M., "Cena urody", wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa 2004
  • Jabłońska S., Chorzelski T., "Choroby skóry dla studentów i lekarzy", Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 1997
  • https://www.mp.pl/pacjent/dermatologia/wywiady/87987,zdrowe-plazowanie-jak-dobierac-i-stosowac-kremy
  • https://www.mp.pl/pacjent/dermatologia/wywiady/210826,grubiej-i-czesciej-czyli-jak-sie-obchodzic-ze-sloncem
  • https://www.mp.pl/pacjent/dermatologia/choroby/chorobyskory/73235,jak-dbac-o-skore-latem
  • Jean Carper,"Żywność twój cudowny lek", Wydawnictwo Vesper
Autor publikacji:
ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W
Holistic Health 3/2021
Holistic Health
Kup teraz
Wczytaj więcej
Nasze magazyny