Naturalne terapie na infekcje pasożytnicze

Boję się, czy podczas zabaw w pia­skownicy lub z domowymi zwierzakami, spożywania posiłków w przedszkolu, zrywania jagód w lesie albo jedzenia niemytych owoców prosto z ogrodu moje dzieci nie złapią jakichś robaków. Myśl o tasiemcu przyprawia mnie o dreszcze! Poza tym zamierzamy niedługo wyje­chać na wymarzony urlop do Tajlandii, a w tym czasie najstarsza córka pojedzie na kolonie pod namiotem. Jak uchronić siebie i swoich najbliższych przed infekcja­mi pasożytniczymi? Jakich sytuacji unikać, by nie zachorować? Czy istnieją jakieś domowe sposoby zapobiegania i leczenia?

Artykuł na: 23-28 minut

Infekcje pasożytnicze to bardzo zróżnicowana grupa scho­rzeń, z których wiele nie zostało jeszcze dokładnie poznanych. Jest to pojęcie bardzo ogólne. Zaliczane są do nich różnego typu choroby powodowane przez pierwotniaki, nicienie (inaczej obleńce), płazińce (przywry, tasiemce), sta­wonogi (owady i pajęczaki) oraz tzw. kolcogłowy. Ogól­ny dzielimy je na parazyty zewnętrzne (ektopasożyty) przebywające na powierzch­ni skóry oraz te bytujące wewnątrz ludzkiego orga­nizmu, np. we krwi lub w układzie pokarmowym. Mogą one wnikać do orga­nizmu na różne sposoby, m.in. drogą pokarmową, przez skórę, wziewnie lub podczas stosunków płciowych. Możliwe jest również zakażenie płodu wewnątrz łona matki.

Rozpowszechnienie cho­rób pasożytniczych na świe­cie jest bardzo duże, jednak problem ten dotyczy przede wszystkim krajów o ciepłym klimacie. W światowej skali dotyczą one kilku miliar­dów osób! Przykładowo, liczbę osób zakażonych glistą ludzką szacuje się na ok. 1 mld przypadków, głównie w Azji1. W Polsce choroby pasożytnicze wy­stępują znacznie rzadziej, wśród nich zdecydowanie dominują pasożyty jeli­towe, takie jak tasiemce, owsiki, glisty oraz lamblie, w pewnych środowiskach spotykane są również ekto­pasożyty, np. wszy skórne2.

Owsik ludzki - jakie daje objawy?

Owsik ludzki (Enterobiusver­micularis) jest pasożytem jelita grubego, sporadycznie bywa obserwowany także w drogach rodnych. Na­leży do nicieni, człowiek jest jego jedynym znanym gospodarzem. To parazyt kosmopolityczny, rozpo­wszechniony globalnie i spotykany w krajach o róż­nym klimacie3. Według ogól­nych szacunków na świe­cie ponad 200 mln osób jest zarażonych owsicą. To najczęstsza choroba pa­sożytnicza diagnozowana w Polsce oraz w innych krajach wysoko rozwinię­tych, przy czym na to scho­rzenie są narażone głównie dzieci. Według doniesień specjalistów na świecie nawet do 50% nieletnich może być gospodarzami owsików3.

Quote icon
W Polsce owsi­ca jest diagnozowana u ok. 10% dzieci w wieku 5-14 lat

W Polsce owsi­ca jest diagnozowana u ok. 10% dzieci w wieku 5-14 lat4. Do zarażenia do­chodzi drogą fekalno-oralną (tzw. choroba brudnych rąk). Po połknięciu jaja owsiki najczęściej bytują w jelicie grubym, głównie w okręż­nicy wstępującej i wyrostku robaczkowym, wywołując objawy żołądkowo-jelitowe i stany zapalne obszarów by­towania. W ciągu miesiąca pasożyty dojrzewają do po­staci dorosłej, osiągając długość do 1 cm i pozostają w tym stadium przez kolejne 2 miesiące5. Do pierwotnego zakażenia często dochodzi w dużych skupiskach dzieci, na przykład w przedszkolu, szkole lub na placu zabaw. Jaja pasożyta poza organi­zmem żywiciela pozostają żywe przez ok. 2-3 tygodnie, bytując np. na odzieży lub pościeli.

W nocy samice owsików wędrują do okolic odbytu w celu złożenia jaj, stąd najczęstszym objawem owsicy jest świąd około­odbytniczy. Jaja są pokryte lepką substancją, która umożliwia ich przyklejanie się do skóry. Dziecko drapie się, przez co jaja owsików dostają się pod paznokcie i na skórę dłoni6. Co spra­wia, że łatwo może dojść do powtórnego samozaka­żenia. Taka sytuacja może powtarzać się wielokrotnie, stąd schorzenie ma przeważ­nie charakter przewlekły. Z czasem u dzieci można zaobserwować m.in. brak łaknienia, bladość skóry, cienie pod oczami, nadpo­budliwość oraz miejscowe stany zapalne skóry w na­stępstwie częstego drapania.

mama myje ręce z córką
Najczęstsze schorzenia związane z obecnością pasożytów jelitowych to, z wyjątkiem tasiemczycy, „choroby brudnych rąk”. Aby zminimalizować ryzy­ko, wystarczy skrupulatnie przestrzegać podstawowych zasad higieny, takich jak mycie rąk wodą z mydłem przed posiłkiem i po skorzy­staniu z toalety, codzienna kąpiel i zmiana bielizny, mycie owoców i warzyw przed spożyciem.

Do rzadziej spotykanych następstw tego schorzenia należą zapalenie wyrostka robaczkowego lub jajowo­dów, infekcje dróg moczo­wych, bądź ropień krezki, czyli błony stabilizującej jelito cienkie, zapewniającej ukrwienie tego narządu. Podstawą diagnostyki owsi­cy jest wymaz z odbytu, pobierany rano, przed my­ciem. Wymaz pobiera się za pomocą szklanej bagietki owiniętej celofanem, którą wykonuje się ruch obrotowy wewnątrz rozchylonych pośladków dziecka. Pałeczkę należy włożyć do probówki i jak najszybciej dostarczyć do laboratorium, gdzie zostanie poddana ocenie parazytologicznej.

Aby zwiększyć szanse rozpozna­nia zakażenia do ok. 90%, wymaz należy powtórzyć co najmniej 3 razy. Dopiero 7 wynik ujemny pozwala wykluczyć zarażenie7. Le­karze mogą zaobserwować również dorosłe owsiki na powierzchni odbytu lub kału pacjenta. Profilakty­ka owsicy polega przede wszystkim na skrupulatnym przestrzeganiu higieny. Sta­ranne mycie rąk, poranna kąpiel, codzienna zmiana bielizny, sprzątanie mieszka­nia, ewentualnie stosowanie filtrów powietrza – tylko tyle wystarczy, by ograniczyć ryzyko zakażenia owsicą do minimum, a w przypad­ku wystąpienia zakażenia znacznie przyspieszyć eliminację pasożytów.

Glistnica - najczęściej występująca na świecie choroba przewodu pokar­mowego

Glistnica jest najczęściej występującą na świecie chorobą przewodu pokar­mowego. Spowodowana zakażeniem glistą ludzką (Ascarislumbricoides), nicieniem, którego jedy­nym żywicielem jest czło­wiek. Według szacunków WHO w skali globalnej na to schorzenie cierpi 1,2-2,2 mld osób. Podobnie jak owsica glistnica wy­stępuje przede wszystkim w klimacie tropikalnym i subtropikalnym, w kra­jach słabo rozwiniętych i przeludnionych. W Polsce na to schorzenie cierpi mniej niż 1% populacji.

Quote icon
Według szacunków WHO w skali globalnej na glistnicę cierpi 1,2-2,2 mld osób.

Glistnica to kolejna „choroba brudnych rąk”. Według specjalistów są na nią najbardziej narażone dzieci w wieku 5-15 lat. Jaja glisty ludzkiej są w stanie przetrwać poza organizmem żywiciela przez kilka, kil­kanaście miesięcy. Mogą znajdować się w glebie, piasku z piaskownicy, na niemytych owocach i warzywachlub w wodzie z jeziora albo basenu8. Jaja glisty ludzkiej są wydalane z organizmu wraz z kałem. Początkowo są nieinwazyj­ne, stadium zakaźne osiągają dopiero po 3-4 tygodniach bytowania w środowisku zewnętrznym. Aby zapo­czątkować chorobę, musi dojść do połknięcia przez człowieka jaja inwazyjnego. Larwy stopniowo dojrzewają w przewodzie pokarmowym żywiciela i z czasem przedo­stają się do płuc i dróg od­dechowych. Do pierwszych objawów choroby należy kaszel, który pojawia się, gdy larwy glisty docierają do krtani.

Następnie zo­stają powtórnie połknięte i wkrótce docierają do jelita cienkiego. Tam dojrzewa­ją do postaci dorosłych i samice nicieni składają jaja, które są wydalane wraz z kałem i cały cykl zaczyna się od początku. Glista ludzka może przeżyć w układzie pokarmowym 2 lata, z czasem osiągając długość nawet 45 cm!9 Po­czątkowe objawy infekcji, jak kaszel, odpluwanie wy­dzieliny zabarwionej krwią i gorączka, obserwowane, gdy pasożyt znajduje się w stadium larwalnym, ustę­pują po ok. 2 tygodniach. Oznakami bytowania doj­rzałej glisty w przewodzie pokarmowym są bóle brzu­cha, brak łaknienia, mdłości, wymioty, wzdęcia, biegunka tłuszczowa lub zaparcia. Dorosłe pasożyty wydzielają toksyny wywołujące u żywi­ciela zaburzenia snu, obja­wy alergiczne oraz zmiany w zachowaniu, takie jak apatia lub nadmierne pobu­dzenie. Diagnostyka choroby polega na badaniu kału na obecność jaj glisty lub dorosłej postaci pasożyta.

Tasiemiec - czym jest i jak można się nim zarazić?

Tasiemczyce to choroby ludzi i zwierząt. Są wywoła­ne przez różne gatunki ta­siemców, przede wszystkim tasiemca nieuzbrojonego (Taenia saginata), uzbrojo­nego (Taenia solium) i karło­watego (Hymenolepis nana) oraz bruzdogłowca szerokie­go (Diphyllobothrium latum). Tasiemce, by przejść pełen cykl rozwojowy, wymagają co najmniej 2 żywicieli: pośredniego i ostatecznego. Żywicielami pośrednimi, u których pasożyty wystę­pują w stadium larwalnym, są zwierzęta: bydło dla tasiemca nieuzbrojone­go, świnie dla tasiemca uzbrojonego oraz ryby dla 1,5 mln osób.

Do zakażenia dochodzi poprzez kontakt z wodą skażoną odchoda­mi określonych gatunków ślimaków słodkowodnych, będących żywicielami po­średnimi pasożytów. Larwy przywr wnikają do organi­zmu człowieka przez skórę, co objawia się świądem i wy­sypką. Po kilku, kilkudzie­sięciu dniach, w okresie, gdy przywry bytują w układzie krwionośnym, pojawiają się takie objawy, jak gorączka, kaszel, bóle nadbrzusza i obrzęki. Gdy przywry osią­gną dojrzałość do składania jaj, mogą powodować stany zapalne dróg moczowych lub przewodu pokarmowego. Nieleczona schistosomatoza prowadzi do przewlekłych następstw o poważnym cha­rakterze, takich jak marskość wątroby i żylaki przełyku15.

Jak mięso wpływa na nasze ciało?
Aby uniknąć włośnicy, należy spożywać mięso pochodzące wyłącznie ze sprawdzo­nych źródeł oraz poddawać je obróbce termicznej, goto­wać, smażyć lub wędzić.

Jak się pozbyć pasożytów?

Pestki i olej dyni

Jeśli zauważysz niepokojące objawy, mogące świadczyć o infekcji pasożytniczej u siebie lub swoich bliskich, sięgnij po naturalne środki powstrzymujące rozwój schorzenia. Należą do nich pestki dyni i wytłoczo­ny z nich olej. Zawierają aminokwas kukurbitynę, uważany za najskuteczniej­szą substancję zwalczającą robaki. Doświadczenie naukowców z Arabii Sau­dyjskiej wykazało, iż wodny ekstrakt z pestek dyni po­zwolił w ciągu 14 dni prak­tycznie wyeliminować jaja i dorosłe osobniki tasiemca karłowatego z organizmów zakażonych nim myszy16.

herbata z tymianku
Wśród najlepszych ziół zwalczających pasożyty wymienia się: bylicę piołun, wrotycz pospolity, tymianek, miętę pieprzową, a także kłącze tataraku, korzeń omanu, liście orzecha włoskiego

Bylica piołun

Podobne doświadczenie przeprowadzone w Egipcie udowodniło, że ekstrakt bylicy piołun (Artemisia absinthium) pod względem skuteczności w uśmiercaniu jaj i dorosłych form tasiemca karłowatego niewiele ustę­puje terapii z zastosowa­niem prazykwantelu, czyli konwencjonalnego farma­ceutyku, uważanego dotąd za złoty standard w leczeniu robaczyc17. Z kolei badania rumuńskich naukowców wykazały, iż ziele bylicy piołun, pestki dyni oraz czosnek (Allium sativum) stanowią 3 naturalne reme­dia na glistnicę. Skuteczność ekstraktów etanolowych z każdej z tych roślin była porównywalna: wszystkie powodowały zamieranie ponad 99% jaj glisty18.

Czarnuszka do zadań specjalnych

Do naturalnych środków przeciwko pasożytom jeli­towym należą też nasiona czarnuszki siewnej, a do­kładnie zawarty w nich olej. Irakijscy naukowcy zbadali przeciwpasożytnicze dzia­łanie ekstraktu wodnego i alkoholowego z czarnuszki siewnej na grupie uczniów szkoły podstawowej, w któ­rych kale stwierdzono obec­ność pasożytów jelitowych. 49 pacjentów chorowało na owsicę, 32 na giardiozę, 45 było gospodarzami peł­zaka czerwonki, a 64 peł­zaka okrężnicy (Entamoeba coli).

U pacjentów, którzy przyjęli jednorazową daw­kę wyciągu alkoholowego z nasion czarnuszki w ilości 1 mg ekstraktu o stężeniu 40 mg/ml na 1 kg masy ciała, udało się całkowicie zwal­czyć inwazyjne formy pełza­ków, owsików i lamblii oraz znacznie zredukować liczbę form przetrwalnikowych (cyst) i jaj pasożytów. Sku­teczność wodnego ekstraktu z nasion czarnuszki była wielokrotnie niższa. Ekstrakt alkoholowy, w przeciwień­stwie do wodnego, pozwala wydobyć z nasion czarnusz­ki olejek eteryczny, w któ­rym zawarta jest większość składników aktywnych19.

Wrotycz na przywry

Tanacetum vulgare to zioło od wieków wykorzystywa­ne w medycynie ludowej do zwalczania pasożytów, co potwierdzone zostało także naukowo. Brazylijscy naukowcy zbadali właściwo­ści przywrobójcze ekstraktu wodno-alkoholowego oraz olejku eterycznego wydesty­lowanego z ziela wrotyczu, którym traktowano przywry z gatunku Schistosoma man­soni, hodowane w pożywce z krwi cielęcej. W ekspery­mencie wykazano, iż ekstrakt w dawce 50 μg/ml w ciągu 72 godz. zabija 100 przywr znajdujących się w pre­paracie, natomiast ole­jek dawał ten sam efekt przy zastosowaniu dawki 200 μg/ml, przed upływem doby. Badania fitochemiczne udowodniły, że dominu­jącym składnikiem ziela wrotyczu jest beta-tujon, stanowiący 84,3% olejku ete­rycznego. Pozostałe substan­cje aktywne to germakren, pinen, cymen oraz cymeol20.

„Kwaśna” dieta

Powstający w wyniku procesu fermentacji soku z jabłek ocet jabłkowy zawiera cenne an­tyoksydanty, probiotyki, wi­taminy C i z grupy B, a także mikro- i makroelementy, takie jak magnez, wapń, potas, sód, fosfor, żelazo. Wykazuje działanie przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne wobec Escherichia coli. Ponadto korzystnie wpływa na pracę serca, obniża poziomu cukru we krwi, przywraca naturalną równowagę pH i poprawia trawienie21. Aby pomóc nadać zasadowy odczyn naszemu organizmowi i zwalczyć pa­sożyty, należy wymieszać łyżkę stołową (10 ml) octu jabłkowego w szklance wody (200 ml) i pić po głównych posiłkach w ciągu dnia. Mikstura ta nie jest jednak polecana osobom o niskim poziomie potasu, cierpiącym na choroby układu pokarmo­wego, choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy ani ko­bietom w ciąży i karmiącym.

Kiś, co tylko możesz

Choć kiszonki zdobywają coraz większą popularność, warto wiedzieć, że mają wieloletnią tradycję, bo po­wstawały w czasach, gdy nie było jeszcze lodówek, a fer­mentacja była jedną z najpo­pularniejszych form konser­wowania i przechowywania żywności. Za charakte­rystyczny smak i zapach kiszonek odpowiedzialne są bakterie Lab, niewytwa­rzające przetrwalników, odżywiające się węglowo­danami naturalnie występu­jącymi w surowcach. Są to bakterie beztlenowe, wzra­stające w temperaturach od 10 do 45°C.

Do aktywno­ści wymagają obecności soli i pH w zakresie 4-9,6. Po ki­szonki warto sięgać nie tylko zimą, gdy świeżych warzyw i owoców jest jak na lekarstwo, ale przez cały rok, bo są nie tylko smacz­ne, ale i zdrowe. W licz­nych badaniach wykazano, że są źródłem korzystnej mikroflory i nośnikiem probiotyków, które zapobie­gają biegunkom po terapii antybiotykowej lub infekcji rotawirusowej, wiążą cho­lesterol i stymulują układ odpornościowy. Ponadto przyspieszają przesuwanie się treści pokarmowej w dal­sze części jelit, dzięki czemu pasożyty szybciej zostają usuwane z organizmu22.

Zmień dietę

Na liście produktów, które szczególnie „smakują” pa­sożytom, są węglowodany, dlatego zadbaj o to, by wy­eliminować z jadłospisu Twojego i najbliższych wę­glowodany: cukier, słodzone napoje, produkty zbożowe, mleko i produkty mleczne, a także suche nasiona roślin strączkowych. Wymień je na chleb żytni pełnoziarnisty, kaszę gryczaną, groszek zielony, płatki owsiane, otręby pszenne, ryż brązowy czy migdały, bo zawierają dużo błonnika, który poma­ga pozbyć się z organizmu dorosłych owsików i ich larw23. Na wakacjach w Taj­landii koniecznie unikaj sushi, bo w azjatyckich rybach żyje ponad 70 ga­tunków pasożytów zarów­no płaskich, jak i obłych oraz ich larw i jajeczek.

czosnek
Już 2-3 ząbki czosnku dziennie pomogą pozbyć się tasiemców, glist i owsików, podobnie jak wyciągi z czosnku niedźwiedziego

Dania przyprawiaj czo­snkiem

Czosnek oczyszcza organizm nie tylko z toksyn, ale i pasożytów. Już 2-3 ząbki tego naturalnego antybiotyku dziennie pomogą pozbyć się tasiemców, glist i owsi­ków, podobnie jak wyciągi z czosnku niedźwiedziego (Allium ursinum)24. W wal­ce z lambliami pomocna jest nalewka bursztynowa, jednak aby kuracja przy­niosła efekty, musi trwać minimum 14 dni. Dzieci w wieku 6-12 lat powinny wypijać 15-20 kropli roz­puszczonych w 250 ml wody 3 razy dziennie, dzieci w wie­ku 12-16 lat po 20-30 kropli 3 razy dziennie, a mło­dzież i dorośli30-40 kropli 3 razy dziennie. Naturalnym remedium na włośnicę jest bylica piołun (Artemisia ab­sinthium). Badania hiszpań­skich naukowców wykazały, iż olejki eteryczne zawarte w tej roślinie są w stanie zapobiec 72-100% zakażeń larwami włośnia krętego oraz zabić 66% dorosłych pasoży­tów bytujących w jelitach25.

Bibliografia
  • Lancet 2006; 67(9521): 1521-1532.
  • Family Medicine & Primary Care Review 2008, 10, 3: 887-892
  • J Laparoendosc Adv Surg Tech A. 2019 May;29(5):717-719
  • Knap J.P., „Epidemiologia chorób pasożytniczych w Polsce”, [w:] „Parazytologia w ujęciu wielodyscy­plinarnym”. Pod red. Z.S. Pawłow­skiego, PZWL, Warszawa 2004
  • Kadłubowski R., Kurnatowska A.,„Zarys parazytologii lekarskiej”. PZWL, Warszawa 1999
  • PediatrDypl. 2012;16(5):33-41
  • Korean J Parasitol. 2010 Jun;48(2):121-68
  • Infect Disord Drug Targets. 2010 Oct;10(5):349-67
  • Surg Infect (Larchmt). 2010 Apr;11(2):177-8
  • Parasitology. 2021 Nov;148(13):1554-1559
  • Lancet Neurol. 2014 Dec;13(12):1202-15
  • J Investig Med High Impact Case Rep. 2021 Jan­-Dec;9:23247096211001649
  • Vet Parasitol. 2000 Dec 1;93(3- 4):365-83
  • Can J Gastroenterol Hepatol. 2018 Dec 2;2018:4601420
  • Lancet. 2006 Sep 23;368(9541):1106-18
  • Acta Parasitol. 2019 Jun;64(2):276- 281
  • J Helminthol. 2018 May;92(3):298- 308
  • Pathogens. 2022 Sep 19;11(9):1065
  • Iraqi Journal of Pharmacy, 2019, 16.1: 50-72
  • Scientific World Journal. 2014 Feb 2;2014:460342
  • Clin Nutr ESPEN, 2019, 33:132-138
  • POST. MIKROBIOL., 51, 1, 55-65
  • BMJ Case Rep. 2013 Oct 31;2013:bcr2013201146
  • Molecules. 2018 Feb 2;23(2):313
  • Z Naturforsch C J Biosci. 2015 Sep 1;70(9-10):275-80
Autor publikacji:
ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W
O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą 8/2023
O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą
Kup teraz
Wczytaj więcej
Nasze magazyny