Co łączy stres z nowotworem? Jak zredukować napięcie psychiczne

Konflikty i problemy mogą powodować lub zaostrzać choroby nowotworowe – twierdzi onkolog dr Leigh Erin Connealy. Oto jej naturalne uspokajające sposoby na redukcję napięcia psychicznego.

Artykuł na: 23-28 minut
Zdrowe zakupy

Stres psychiczny powiązano z rakiem już dawno. Ponad 2 tys. lat temu grecki lekarz Galen zauważył, że ludzie przy­gnębieni byli bardziej podatni na rozwój tej choroby. W 1759 r. angielski chirurg napisał, że nowotwór szedł w parze z „nieszczęściami w życiu, które przyczy­niały się do wielu kłopotów lub smutku”.

Niemiecki lekarz dr Ryke Geerd Hamer udowodnił późnej ów psychofizyczny związek w rozwoju choroby nowotworo­wej. Wkrótce po nagłej i przedwczesnej śmierci jego syna Dirka zdiagnozowano u niego raka jądra.

Ze względu na ogól­nie dobry stan zdrowia zmarłego oraz fakt, że nigdy nie był on poważnie cho­ry, dr Hamer zaczął się zastanawiać, czy ta tragiczna strata nie była jakoś powiązana z rozwojem jego własnej choroby. Hipoteza ta była tylko począt­kiem fascynującej naukowej podróży.

Kiedy dr Hamer, wówczas ordynator interny kliniki onkologicznej Uniwersy­tetu Monachijskiego, zaczął zagłębiać się w historie swoich pacjentów z chorobą nowotworową, odkrył istotną współza­leżność. Wszyscy doświadczyli przed diagnozą pewnego rodzaju wstrząsającej traumy. Zdarzenia te specjalista określił jako „wstrząsy konfliktowe”.

Według jego hipotezy ze względu na fakt, że wszel­kie procesy w organizmie kontroluje mózg, te poważne stresujące wypadki objawiały się jako choroba i niewydol­ność konkretnych narządów.

kobieta siedząca na podłodze
Po uważ­nym przestudiowaniu historii stanu zdrowia tysięcy pacjentów i wyników tomografii ich mózgów dr Hamer do­szedł do wniosku, że każde zaburzenie zdrowotne – nie tylko nowotwór – mo­gło mieć związek z tymi wcześniej­szymi wstrząsami konfliktowymi.

Jak stres wpływa na nasze zdrowie?

Badania dr. Hamera są ze wszech miar sensowne. W mojej praktyce klinicznej odkryłam, że stres, którego źródłem są toczące się emocjonalne konflikty – kiepskie związki małżeńskie, nega­tywne relacje rodziców z dziećmi czy różnice zdań między rodzeństwem – odgrywają kluczową rolę w rozwo­ju wszystkich chorób moich pacjen­tów.

Dokładnie tak: nierozwiązane nieporozumienia w przeszłych bądź teraźniejszych relacjach mają ogrom­ny wpływ na dobrostan człowieka. Tłumienie tych długotrwałych emo­cji oddziałuje kolosalnie negatywnie i umożliwia stresowi wzniecanie w organizmie wewnętrznego pożaru.

Kiedy poziom stresu po­zostaje podwyższony przez dłuższy czas, wszystkie te hormony stresu utrzymują się w krwiobiegu, co zwięk­sza ryzyko wystąpienia zaburzeń zdrowotnych, w tym lękowych, snu, serca, depresji, problemów żołądko­wo-jelitowych i z pamięcią. A to tylko wierzchołek góry lodowej.

Rozwiązanie konfliktów i opanowanie stresu jest równie istotne dla powrotu do zdrowia lub dalszej dobrej kondycji jak jedzenie warzyw, przyjmowanie suplementów diety, przejście chemio­terapii czy operacji. Zdecydowanie zachęcam każdego do odbycia z samym sobą, Bogiem, pracownikiem ochrony zdrowia, zaufanym przyjacielem czy członkiem rodziny poważnej rozmo­wy. Pozwoli ona upewnić się co do obecności w życiu wymagających roz­wiązania emocjonalnych sprzeczności lub ich braku. Czuję się bardzo mocna w tej dziedzinie. Znaczeniu reduk­cji stresu poświęciłam cały rozdział mojej książki pt. „The Cancer Revo­lution” (Nowotworowa rewolucja).

Jak działa kortyzol?

Zrozumienie negatywnego wpływu przewlekłego stresu na organizm nie jest trudne. W końcu zakorzeniona w lu­dziach reakcja „walcz lub uciekaj” miała pomagać im chronić się przed drapież­nikami i innymi zauważonymi zagroże­niami tylko krótkoterminowo.

Zadanie to spełnia układ limbiczny, który powo­duje szybki wzrost ciśnienia tętniczego i tętna oraz wytwarzanie przez nadner­cza adrenaliny, kortyzolu i norepinefry­ny. Po uniknięciu zagrożenia poziomy tych hormonów się normalizują, a or­ganizm wraca do stanu równowagi.

Przełomowe badanie na zwierzętach wykazało, że wywołująca stres izolacja myszy, którym wstrzyknięto komór­ki ludzkich guzów nowotworowych, powodowała, że były one bardziej narażone na wzrost nowotworu i jego przerzuty.

Hormony stresu, o których właśnie dyskutowaliśmy – szczególnie kortyzol i norepinefryna – również sprzyjają stanowi zapalnemu i po­większaniu guza. A sam stres hamuje produkcję komórek odpornościowych w organizmie, co stwarza złośliwym komórkom doskonałe środowisko do zakorzeniania się i mnożenia.

wstążki
Według amerykańskiego Narodowego Insty­tutu Raka przewlekły stres ma rów­nież negatywny wpływ na funkcje odpornościowe i wzrost guza.

Jak przywrócić spokój w życiu?

Na szczęście jest kilka łatwo dostęp­nych rozwiązań skutecznie reduku­jących stres. Bardzo często widzimy w naszym centrum, że po zastoso­waniu tych zabiegów i sugestii le­czenie pacjentów przebiega szybciej, a jakość ich życia ulega poprawie. Jeszcze lepsze jest to, że większość z tych odstresowujących terapii mogą wdrażać w domu bez pomo­cy wykwalifikowanego pracownika ochrony zdrowia.

Te silne narzędzia i zabiegi działają nie tylko na umysł, lecz także na cały organizm. Przy­wracają spokój, redukują stres i lęk oraz ogromnie wspierają pacjenta w jego podróży do dobrej kondycji.

Słyszałam od pacjentów wszystkie te wymówki: „mam zbyt dużo zajęć”, „to za drogie” czy „moja kondycja fi­zyczna jest za słaba”. Te redukujące stres techniki można dopasować do każ­dego grafiku, budżetu czy poziomu sprawności i z pewnością jest tu kilka takich, które można zastosować już dziś.

  • Joga Ten rodzaj ćwiczeń wymaga fizycznego i duchowego skupienia oraz dyscypli­ny. Połączenie pozycji, rytmicznego oddychania i medytacji redukuje stres i sprzyja ogólnemu dobrostanowi. Ten rodzaj aktywności fizycznej ze­straja umysł, ciało i ducha oraz wymusza oderwanie od świata, wewnętrzne wyciszenie i kon­centrację na opatrzności.
    Joga jest korzystna nie tylko dla zdrowia psychicz­nego. Wykazano również, że zwiększa poziom energii, elastycz­ność i siłę, pobu­dza krążenie, funkcje odpornościowe oraz sprzyja produkcji poprawiających nastrój substancji chemicznych.
joga w parku
Jeśli nie masz czasu czy pienię­dzy na dołączenie do studia jogi, skorzystaj z kilku tanich i bez­płatnych opcji. Możesz np. kupić ćwiczenia na płytach DVD albo  uczestniczyć w zajęciach online w serwisie YouTube lub na innych platformach streamingowych.
  • Korzyści płynące z uzupełnienia leczenia onkologicznego praktyką jogi udowodniono również naukowo. Nie­zliczone badania potwierdzają jej zdol­ność do redukcji stresu oraz poprawy nastroju i jakości życia. Jedna z prób amerykańskiego Centrum Onkologicz­nego M.D. Andersona Uniwersytetu Teksańskiego wykazała, że praktykujący tybetańską jogę pacjenci onkologiczni z chłoniakiem spali głębiej i dłużej niż ci, którzy nie podejmowali tego rodzaju aktywności. Potrzebowali również mniej leków nasennych. Lepsza jakość snu jest kluczowa dla obniżenia poziomu kortyzolu, łagodzenia stanu zapalne­go i ostatecznie redukcji stresu. 
  • Głębokie oddychanie i medytacja Większość ludzi nie przykłada do od­dychania wiele uwagi. Ze wzglę­du na jego automatyczność często uważa się je za coś oczywistego. Jednak w kontekście redukcji stresu świadomość sposobu oddychania może mieć ogromne znaczenie. Ludzie oddychają zazwyczaj płytko, raczej klatką piersiową niż przeponą. Praktyka ta wprowadza organizm w stan niedoboru tlenu. Głęboki oddech nie tylko natlenia ciało, lecz także sprzyja jego odprężeniu. Może nawet wspomagać zwalczanie raka i innych problemów zdrowotnych dzięki redukcji liczby uszkadzających komórki wolnych rodników oraz pozio­mu glukozy i insuliny we krwi.
medytacja
Podczas praktyki głębokie­go oddychania nie trzeba medytować, jednak ogrom­nie wspomaga to kontrolę umysłu i myśli. Obniża również wysokie ciśnienie tętnicze i może wspierać łagodzenie objawów związanych z ra­kiem, takich jak ból i zmęczenie.
  • Qigong i tai-chi Jeśli chcesz połączyć medytację z aktywnością fizyczną o niewielkiej intensywności, możesz wypróbować qigong lub tai-chi. Słowo „qigong” oznacza po mandaryńsku „praktykę energetyczną”. Wspomaga ona leczenie i odprężenie przez wyrównywanie przepływu energii przez organizm. Tai-chi wywodzi się z qigongu i czę­sto jest nieco bardziej wymagające pod względem fizycznym i umysło­wym. Jednakże obie te aktywności wspaniale wspomagają zwalczanie stresu i równoważenie energii.

Dlaczego równoważenie energii jest ważne? Opierają się na niej bowiem wszystkie procesy biochemiczne w or­ganizmie. Właściwy przepływ energii lub zaburzenie jej równowagi mają wpływ na dobrostan. Chociaż qi­gong istnieje od tysięcy lat, a tai-chi praktykuje się od XVII w., te do­piero od niedawna zyskały uznanie me­dycyny zachodniej. Również nauka potwierdza korzyści płynące z tych terapeutycz­nych aktywności.

qigong

W metaanali­zie 13 kontrolowanych badań oceniających 592 uczestni­ków wykazano, że u osób praktykujących qigong i tai-chi poprawiały one jakość życia, wzmacniały odporność, ograniczały zmęczenie i obniżały wy­soki poziom kortyzolu. Praktyki qigongu można nauczyć się z filmów instruk­tażowych. Jednak w celu skutecznej nauki ruchów i technik tai-chi może być potrzebna bardziej indywidualna pomoc. Poszukaj w sieci odpowiedniego specjalisty lub studia w swojej okolicy.

  • Masaż Czy wiesz, że przynosi on takie same korzyści zdrowotne jak wymienione powyżej ćwiczenia? Masaż nie tylko redukuje stres i lęk, lecz także pobudza krążenie i wspomaga przepływ limfy przez organizm. Proces ten wspiera równowagę hormonalną, stymuluje układ odpornościowy i może łagodzi ból, przy­gnębienie i zmęczenie. Jedno z badań, opisane na łamach czasopisma Inter­national Journal of Neuroscience, wykazało, że kobiety z rakiem piersi, które przez 5 tygodni 3 razy w tygodniu korzystały z półgodzinnego masażu, miały więcej energii oraz odczuwa­ły mniej bólu, złości i przy­gnębienia niż uczestniczki, których nie poddawano regu­larnym zabiegom tego rodza­ju. Co bardziej imponujące, ta sama próba ujawniła u ma­sowanych pacjentek wzrost liczby natu­ralnych komórek cytotoksycznych i lim­focytów (kluczowych dla zwalczania nowotworu) oraz poziomu dopaminy.
masaż
Dawniej sądzono, że ze względu na swe pobudzające krążenie wła­ściwości masaż szkodzi pacjentom z chorobą nowotworową. Jeśli jednak omija się okolicę guza, w większo­ści przypadków zabieg ten może być bezpieczną metodą łagodzenia stresu, korzystną dla całego organizmu. Zna­lezienie masażysty w swojej okolicy jest proste. Jeśli jednak zmagasz się z rakiem i chcesz pracować z terapeu­tą, który rozumie tę chorobę, możesz poszukać masażysty onkologicznego.
  • Aromaterapia Przyjemne zapachy pochodzące ze świec, balsamów i innych artykułów gospodarstwa domowego z pewnością mogą sprawić, że dom ładnie pach­nie, ale woniom tym daleko do praw­dziwej aromaterapii. W ramach tej ostatniej wykorzystuje się czyste olejki – pozyskiwane z korzeni, nasion, li­ści i kwiatów leczniczych roślin – do wspomagania odstresowania i poprawy ogólnego stanu zdrowia. Uważa się, że olejki te mają najwyższą ze wszyst­kich substancji energię wibracyjną oraz zwiększają poziom energii organizmu i wzmacniają funkcje odpornościowe. Choć aromate­rapię stosuje się od tysięcy lat, dopiero niedawno zyskała ona popularność wśród integracyjnych i ho­listycznych uzdrowicieli Zachodu.
aromaterapia
Niektó­re z olejków najczęściej stosowanych w łagodzeniu stresu to: lawendowy, różany, kadzidłowy, cytrynowy, poma­rańczowy, sandałowy i bergamotowy.

Podobnie jak wiele omówionych powyżej terapii aromaterapia pozy­tywnie wpływa na nastrój oraz redu­kuje stres, niepokój, ból i zmęczenie. Olejki eteryczne można nie tylko wdychać, lecz także wmasowywać w skórę (zwykle z olejem nośniko­wym, np. kokosowym lub jojoba) lub rozcieńczać w dyfuzorze czy rozpylaczu (zazwyczaj nie sugeruję ich spożywania, ponieważ mogą być dość silne). Jeśli chodzi o aromaterapię, mam tylko jedno zastrzeżenie. W przypadku guzów estrogenozależnych (czyli piersi lub jajnika) należy uważać na niektóre olejki eteryczne, np. szałwiowy, z kopru włoskiego i anyżowy. Zawierają one bowiem estrogenopodobne związki che­miczne, które mogą sprzyjać wzrostowi nowotworu. W przypadku jakichkolwiek obaw najlepszym rozwiązaniem jest pra­ca z wykwalifikowanym aromaterapeutą.

  • Prowadzenie dziennika Jednym ze wspaniałych narzędzi do re­dukcji stresu i emocjonalnego uzdra­wiania jest prowadzenie dziennika. Co jeszcze lepsze, nic to nie kosztuje, a zapiski można wykonywać w zaci­szu własnego domu. Spędzanie już 15 min dziennie na przelewaniu myśli na papier, przypominaniu sobie zdarzeń dnia lub wyznaczaniu celów może po­móc w przetworzeniu, uporządkowaniu i pozbyciu się wszelkich wyzwań, z któ­rymi się zmagasz – niezależnie od tego, czy mierzysz się z rakiem lub jakimkol­wiek innym problemem zdrowotnym, czy nie. To doskonałe ujście emocji, które zapewnia przejrzystość i redukuje stres.
Prowadzenie dziennika .
Prowadzenie dziennika wspomaga uwalnianie skrywanych emocji i rozwią­zywanie problemów, których istnienia możesz sobie nawet nie uświadamiać.

Zachęcam również pacjentów do dzielenia się zapisywanymi myślami ze współmałżonkiem, z członkiem rodziny lub bliskim przyjacielem. Ta szczera i otwar­ta komunikacja może mieć nawet bardziej terapeutyczny wpływ niż samo prowadzenie dziennika.

  • Humor i codzienny śmiech Powiedzenie „śmiech to zdrowie” może nie jest aforyzmem, choć powinno być. Humor i śmiech mają silne działanie lecznicze – szczególnie w czasie stresu i choroby. Naukowo udowodnio­no, że śmiech pobudza układ odpornościowy, redukuje reakcję stresową i zwięk­sza tolerancję bólu. Obejrzyj zabawny program telewizyjny, sięgnij po dowcipną książkę, poszukaj w sieci głupich memów bądź po prostu otaczaj się ludź­mi, którzy sprawiają, że się uśmiechasz i śmiejesz. To jedna z najlepszych dostępnych terapii.
domowe spa
Zrób ze swojej łazienki świątynię odprężenia. Zapal świece, posłuchaj cichej muzyki, dodaj do wody od­truwającej soli Epsom lub celtyckiej. Możesz też wzmocnić swój odstre­sowujący rytuał kilkoma kroplami czystego olejku lawendowego.
  • Uzyskaj pomoc Poniższe redukujące stres techniki sku­piają się na uzdrawianiu emocji i wy­magają wsparcia przeszkolonego pro­fesjonalisty. Z pierwszej z nich możesz korzystać wirtualnie lub przez telefon.
  • Totalna biologia To metoda opracowana przez kanadyj­skiego specjalistę w dziedzinie holi­stycznego uzdrawiania dr. Gilberta Re­nauda. Opiera się na koncepcji, według której nowotwór może być spowodowa­ny przez „wstrząsy konfliktowe” lub głę­bokie sprzeczności emocjonalne, ujaw­niające się jednocześnie w psychice, mózgu i odpowiednim narządzie zaata­kowanym przez chorobę. „Emocjonalne ośrodki odruchowe” w mózgu są po­wiązane ze skrajnymi emocjami, takimi jak złość, smutek i żal, łączącymi się z konkretnymi organami. Totalna biologia sugeruje, że nowotwory rozwija­ją się w określonych narządach.
  • Zaatako­wany przez chorobę organ jest powiązany z emocjonalnym ośrodkiem w mó­zgu, który rozprasza jakiś rodzaj konfliktu. Specjalista w dziedzinie totalnej biologii pomaga od­krywać i eliminować wszelkie ukryte konflikty. Zadaje w tym celu pytania o historię osobistą i rodzinną, wydarze­nia z życia, przekonania i myśli oraz uzyskuje wszelkie inne informacje, które mogą wesprzeć dotarcie do pod­stawowej przyczyny choroby. Po roz­poznaniu i rozwiązaniu ukrytych pro­blemów może rozpocząć się leczenie. Z totalnej biologii może skorzystać każdy. Jednak w mojej praktyce klinicz­nej to pacjenci onkologiczni osiągają dzięki tej terapii niesamowite – jak to sami określają – „zmie­niające życie” wyniki. Czasem dochodzi do tego już dzięki 1 lub 2 sesjom.
  • Terapia EVOXTo jedna z najskuteczniejszych i najczę­ściej zalecanych terapii odstresowują­cych stosowanych w naszym centrum. Łagodzi ona stres i niepokój dzięki tzw. przeformułowaniu percepcji. Podczas mówienia energia głosu człowieka odzwierciedla jego odczucia w związku z konkretnymi tematami. Urządzenie EVOX rejestruje tę głosową energię i nanosi informację zwrotną na wykres tzw. indeksu percepcji. Na tej podstawie określa, które częstotliwości najskuteczniej redukowałyby unikalne stresory danej osoby. Są one następ­nie transportowane na ręczne widełki i przekazywane do pacjenta, który kon­centruje się wyłącznie na kłopotliwym temacie i słucha relaksującej muzyki.
    To niezwykłe narzędzie faktycz­nie „przeformatowuje mózg” i nie­wiarygodnie redukuje niepokój i stres. Działa tak dobrze, że zaleca­my skorzystanie z niego każdemu pacjentowi naszego centrum.

Dr n. med. Leigh Erin Connealy jest kierowni­kiem medycznym amerykańskich ośrodków – Cancer Center for Healing (Centrum Lecze­nia Raka) i Center for New Medicine (Centrum Nowej Medycyny) – w Irvine w Kalifornii. Dzię­ki jej multidyscyplinarnym protokołom lecze­nia, zespołowi specjalistów oraz holistyczne­mu podejściu do zdrowia i terapii stały się one największymi klinikami medycyny integra­cyjnej/funkcjonalnej w Ameryce Północnej, odwiedzanymi przez ponad 70 tys. pacjentów z całego świata. Dr Connealy jest autorką książek pt. „The Cancer Revolution” („Nowo­tworowa rewolucja”) oraz „Be Perfectly Healthy” („Bądź doskonale zdro­wy”), a także wziętą pre­legentką, która występu­je w licznych programach telewizyjnych i radio­wych, seminariach internetowych oraz podcastach. Uznaje się ją za jedną z naj­lepszych specjalistów w dziedzinie medy­cyny funkcjonalnej i integracyjnej w USA.

Autor publikacji:
Wczytaj więcej
Nasze magazyny