Ciąża po 35. i 40. roku życia - wszystko, co musisz wiedzieć

Na polskich porodówkach nikogo nie dziwią już kobiety po 35. czy nawet 40. roku życia. I choć ten trend późnego rodzicielstwa postępuje, nie można zapominać, że z wiekiem kobiety ciąża staje się bardziej wymagająca.

Artykuł na: 23-28 minut

To tendencja ogólnoświatowa: kobiety wszystkich rozwiniętych krajów coraz później decydują się na potomstwo. W Polsce jeszcze w 2000 r. przeciętna pierwo­ródka miała mniej niż 24 lata. Dzisiaj ma 28-29 lat, a niejednokrotnie dużo więcej. W żargonie mówi się nawet o ciąży geriatrycznej, choć sama geriatria zajmuje się osobami w wieku pode­szłym. Z punktu widzenia płodności wiek 35 czy 40 lat okazuje się jednak na tyle późny, że lekarze traktują takie matki inaczej niż ich młodsze koleżanki. Wszystko przez zmieniające się z wie­kiem uwarunkowania zdrowotne oraz ich wpływ na przebieg ciąży i porodu.

Ciąża po 35-40. roku życia – co trzeba wiedzieć?

Według najnowszych analiz GUS średni wiek kobiet w momencie uro­dzenia pierwszego dziecka wynosił w 2021 r. 28,7 lat – o 6 więcej niż 3 dekady temu1. Nadal Polki decydują się na potomstwo nieco wcześniej niż mieszkanki zachodniej Europy, ale różni­ce te powoli się zacierają, a trend opóź­niania wejścia w rolę matki pozostaje jednakowy we wszystkich rozwiniętych krajach. Odzwierciedla to postępujące zmiany społeczne i demograficzne, zwią­zane z dążeniem w pierwszej kolejności do stabilizacji ekonomicznej, a dopiero później osobistej. Kobiety pragną za­tem najpierw zdobyć wykształcenie, zyskać niezależność i ustabilizować swoją sytuację na rynku pracy2.

Dużą rolę w opóźnianiu decyzji o urodzeniu dziecka odgrywa brak stałego partnera lub takiego mężczyzny, który w opinii kobiet byłby odpowiednim kandydatem na ojca. Często poczucie stabilizacji we wszystkich tych obszarach pojawia się dopiero po 30. czy nawet 40. uro­dzinach. Dlatego na porodówkach coraz rzadziej zdziwienie budzą dojrzałe panie zamiast młodych dziewcząt – w du­żych miastach mogą stanowić dziś nawet ok. 20% rodzących. Nie zmienia to faktu, że ta tendencja ma swoje kon­sekwencje. Zmiany socjologiczne nie idą bowiem w parze z biologicznymi. O ile bowiem medycyna daje dzisiaj szerokie możliwości, jeśli idzie o metody wspomagania płodności w późniejszym wieku, o tyle organizm ludzki nieubła­ganie się starzeje i podlega rosnącym ograniczeniom. Dlatego też kobiety, które decydują się na powiększenie rodziny nieco później, muszą liczyć się z ko­niecznością lepszego (a czasem dłuż­szego) przygotowania do ciąży i dokład­niejszego jej monitorowania.

kobieta pije kawę
W Polsce jeszcze w 2000 r. przeciętna pierwo­ródka miała mniej niż 24 lata. Dzisiaj ma 28-29 lat, a niejednokrotnie dużo więcej.

Oczywiście każdy organizm zmienia się w swoim tempie, jednak od 1958 r. (za sprawą rekomendacji Międzynarodowej Federa­cji Ginekologii i Położnictwa) uznaje się, że po przekroczeniu 35 lat można mówić o ciąży późnej, geriatrycznej, a nawet „zwiększonego ryzyka” ze względu na zmiany hormonalne zachodzące w organizmie kobiety oraz prawdopodo­bieństwo wystąpienia nieprawidłowo­ści chromosomalnych płodu. Właśnie 35. r.ż. stanowi granicę częstszego wy­stępowania powikłań w przebiegu ciąży i porodu3.

Za ich przyczyny uważa się przede wszystkim utratę elastyczności tkanek miękkich dróg rodnych, zabu­rzenia czynności skurczowej macicy, zmiany naczyniowe, mniejszą wydol­ność i zdolności adaptacyjne wszystkich układów oraz mutacje w materiale ge­netycznym komórek jajowych. Poza tym ogromne znaczenie ma współistnienie wielu chorób układowych, które mogą wikłać przebieg ciąży (otyłość, nadci­śnienie tętnicze, choroba wieńcowa).

Ciąża po 40. roku życia - jak się przygotować do późniejszego macierzyństwa?

Podstawową konsekwencją decyzji o późnym macierzyństwie jest poten­cjalnie mniejsza szansa na szybkie zapłodnienie. W przypadku kobiet optimum płodności kształtuje się bowiem w przedziale 20-24 lata. Na podstawie randomizowanego prospektywnego badania z udziałem 3 295 pań w wieku 25-49 lat oszacowano, że okres mak­symalnej szansy na poczęcie przypada na 18.-20. r.ż., następnie utrzymuje się na obniżonym, lecz jeszcze względ­nie stałym poziomie. W przedziale wiekowym 20-28 lat współczynnik ciąż wynosi 90% po 12 miesiącach i 93% po 24 miesiącach regularne­go współżycia. Następnie płodność stopniowo maleje do 33. r.ż., aby po tym wieku drastycznie się obniżyć. Wówczas współczynnik ciąż wynosi tylko 75% po 12 i 80% po 24 mie­siącach regularnego współżycia4.

Ciąża po 40-tce - jakie badania wykonać?

Przed zajściem w ciążę warto zadbać o swój organizm i wyregulować ewentu­alne odstępstwa od normy, aby zapewnić dziecku optymalny rozwój. Oto naj­ważniejsze obszary, istotne szczególnie u dojrzałych matek, które z większym prawdopodobieństwem mogą zmagać się z problemami do rozwiązania.

  • U lekarza rodzinnego Warto wykonać podstawowe badania moczu oraz krwi, by ocenić ogólną kondycję organizmu i wykryć ewentualne nieprawidłowości. Mor­fologia pokaże, czy występują anemia, stany zapalne, zakażenia i choroby pasożyt­nicze, autoimmunologiczne lub nowotworowe, oznaczenie cukru pozwoli wykryć hiperglikemię, która zwiększa ryzyko cukrzycy ciążowej, a lipidogram określi ryzyko zaburzeń zakrzepowych i miażdżycy. Warto też zmierzyć ciśnienie tętnicze krwi.
kobieta u dentysty
Stan zapalny w jamie ustnej może być jedną z przyczyn trudności z zaj­ściem w ciążę lub powikłań w czasie jej trwania, dlatego nie można go bagatelizować. Najlepiej wyleczyć wszystkie ubytki przed rozpoczęciem prób powiększenia rodziny.
  • U ginekologa Przede wszystkim zaleca się USG piersi i narządów rodnych oraz wy­konanie cytologii. Wszelkie nieprawidłowości oraz infekcje powinny być wyleczone przed zajściem w ciążę. Warto również porozmawiać o chorobach współtowarzy­szących i przyjmowanych na stałe lekach, które mogą utrudnić zapłodnienie. Ważne badanie, szczególnie u starszych pacjentek, to określenie poziomu poszczególnych hormonów płciowych (estrogenów, progesteronu oraz androgenów). Wykonuje się je w konkretnych dniach cyklu. Druga grupa badań dotyczy odporności na niektóre choroby zakaźne, które, o ile przebiegają w trakcie ciąży, mogą stanowić zagroże­nie dla rozwijającego się płodu. Należą do nich toksoplazmoza, różyczka, cytome­galia, zakażenia wirusami opryszczki, kiła, listerioza czy zakażenie wirusem HIV.
  • U endokrynologa Choroby tarczycy mogą utrudniać zajście w ciążę, a także za­kłócać jej przebieg, powodując przedwczesny poród lub poronienie. Właściwa praca tego gruczołu pozwala też na prawidłowy rozwój układu nerwowego dziecka, dla­tego sprawdzenie poziomu TSH w kolejnych trymestrach jest tak samo ważne, jak na etapie planowania powiększenia rodziny. Prócz tego wskazane może być także sprawdzenie poziomu FT3, FT4 oraz przeciwciał przeciwtarczycowych (anty-TPO).

Oczywiście różnice te są bezpośrednio związane ze zmianami zachodzącymi w ciele. Wraz z wiekiem u kobiety coraz częściej występują zaburzenia czynność jajników, manifestujące się zaburzeniami hormonalnymi, a zmniejszeniu ulegają ilość i jakość komórek jajowych5. Z fi­zjologii układu rozrodczego wiadomo, że po 35. r.ż. coraz częściej zaczynają pojawiać się nieregularne i bezowu­lacyjne cykle, a szanse na naturalne poczęcie maleją. W jednym z badań opartym na retrospektywnej ocenie 1 404 kobiet powyżej 40. r.ż., nie­płodność występowała u 20,3% pier­woródek oraz ok. 7% wieloródek6.

wizyta u lekarza
Na szczęście w sukurs kobietom przychodzi rozwój medycyny w za­kresie technik wspomaganego roz­rodu – rosnące możliwości w tym zakresie są zresztą jedną z przyczyn odkładania macierzyństwa na później, ponieważ dają spore szanse na po­wodzenie. Warto przy tym pamiętać, że po 35. r.ż. zaleca się konsultację ze specjalistą już po 6, a nie 12 mie­siącach nieudanych prób poczęcia.

Większe ryzyko wystąpienia chorób w późnej ciąży

Młodym kobietom nie tylko łatwiej jest zajść w ciążę, ale też rzadziej chorują na choroby przewlekłe, a ich organizmy bez większych problemów adaptują się do zmian pojawiających się w czasie ciąży, która częściej koń­czy się niepowikłanym porodem dro­gami i siłami natury. Kobiety poniżej 35. r.ż. szybciej dochodzą do równo­wagi fizycznej i psychicznej po wy­daniu dziecka na świat. Analogicznie późniejsze macierzyństwo stanowi spore wyzwanie w tym względzie.

Według światowego piśmiennictwa za najczęstsze choroby wikłające ciążę u kobiet powyżej 35. r.ż. należy uznać cukrzycę i nadciśnienie tętnicze. Eks­perci dowodzą, że ryzyko ich wystą­pienia wzrasta wprost proporcjonalnie do wieku i w przypadku nadciśnienia nie zależy od tego, ile dzieci kobieta już urodziła. Z kolei cukrzyca ciążowa częściej występuje u pierworódek ro­dzących po czterdziestce. W jednym  z badań wykazano nawet, że wiek 40-44 lat jest czynnikiem najbardziej predysponującym do zachorowania na cukrzycę i nadciśnienie związane z ciążą7. W różnych doniesieniach szacuje się, że problem ten dotyczy 10-35% przypadków po 40. r.ż. Ponadto zwraca się uwagę, że w tym wieku ro­śnie ryzyko rzucawki (stan zagrożenia życia, charakteryzujący się wystąpie­niem drgawek i utratą przytomności)8.

Wśród chorób wikłających ciążę u kobiet dojrzałych wymienia się także zakażenia układu moczowego, w tym pęcherza dróg moczowych i odmied­niczkowe zapalenie nerek. W zachod­nich badaniach obserwowano je zwykle u kobiet w wieku 40-44 lat, jednak w polskim piśmiennictwie stwierdzono, iż różnice w częstości ich występowania u ciężarnych w wieku 35 lat i młod­szych nie są istotne statystycznie9.

kobieta karmiąca dziecko
Nawet jeśli w ciąży pojawią się nad­ciśnienie czy cukrzyca, warto pamię­tać, że prawidłowo prowadzone nie stanowią zagrożenia ani dla starszej matki, ani dla jej dziecka. Trzeba jed­nak liczyć się z tym, że mimo starań poród może nastąpić wcześniej.

Jak przygotować się do porodu?

Światowe badania dowodzą, że wiek jest jednym z czołowych czynników etiologicznych porodu przedwczesnego. W jednej z prac jego częstość u dojrza­łych kobiet oceniono na 19%, natomiast u młodszych na 8%10. Według innych autorów poród przedwczesny częściej występuje u matek w przedziale wieku 40-44 lat i powyżej 45. r.ż. Przed 34. ty­godniem ciąży na świat wydają one kolejno 2,89% i 3,53% dzieci, a poniżej 32. tygodnia – 1,8% oraz 1,88%7. Z kolei w niewielkim badaniu obejmującym 123 kobiety po 45. r.ż. średni czas trwania ciąży wynosił ok. 36 tygodni w porównaniu z 38 w młodszej grupie kontrolnej11. Statystycznie w wieku 40-49 lat i powyżej 50. r.ż. poród przed­wczesny występuje 3-krotnie częściej niż w przypadku 20-29 lat12. Ma to znaczenie przede wszystkim w kon­tekście masy urodzeniowej dziecka – jeśli będzie zbyt niska, wpływa to negatywnie na jego rozwój.

Inna kwestia to sam przebieg porodu. Jak wskazuje się w ana­lizie 76 przypadków wieloródek po 40. r.ż., pierwszy jego okres był znamiennie dłuższy u starszych cię­żarnych i wynosił 233 min (w po­równaniu do 149 min u pań w wieku 25-30 lat)13. Podobne wyniki przed­stawili inni autorzy, według któ­rych matki w wieku 35-39 lat rodzą w pierwszej fazie o ok. 88,1 min dłu­żej niż pacjentki 20-24-letnie. Z kolei drugi okres porodu u kobiet powyżej 39. r.ż. trwa przeciętnie 56,5 min dłu­żej niż u młodszych ciężarnych14.

Jednocześnie ciąża u starszych pa­cjentek zdecydowanie częściej koń­czy się drogą zabiegową. Odsetek elektywnych (bez zagrożenia życia, w ustalonym terminie) cięć cesarskich jest znacznie wyższy wśród ciężar­nych w wieku dojrzałym, co sugeruje, że sam wiek matki może wpłynąć na decyzję o sposobie zakończenia cią­ży. W przywoływanej już tutaj analizie ustalono, że cięcie cesarskie wykony­wano u ok. 39% pacjentek powyżej 40. r.ż. w porównaniu z 18% ciężarnych w wieku 20-29 lat7.

W innym badaniu, w którym uczestniczyło 36 tys. kobiet, odsetek ten wyniósł 21,7% wśród pa­cjentek poniżej 35. r.ż., 31,4% w grupie 35-39 lat i 40,5% u ciężarnych po czter­dziestce15. Nic dziwnego, że zaawanso­wany wiek matki (obok takich sytuacji jak współistniejące schorzenia, głównie nadciśnienie tętnicze, przebyte operacje narządu rodnego oraz nieprawidłowe położenia płodu) wymienia się w świa­towym piśmiennictwie wśród elektyw­nych wskazań do cięcia cesarskiego.

Zdarza się również, że potrzeba za­biegowego zakończenia ciąży pojawia się nagle. Najczęstszymi śródporodo­wymi przyczynami kwalifikacji do cię­cia cesarskiego u rodzących powyżej 35. r.ż. są zamartwica wewnątrzma­ciczna płodu i brak postępu porodu16.

Ciąża po 40-tce - jakie jest ryzyko wad rozwojowych u dziecka?

Właśnie zamartwica i inne powikłania dotyczące bezpośrednio płodu spę­dzają sen z powiek przyszłym rodzi­com. I tu oczywiście wiek matki też ma znaczenie: zarówno zaawansowany (powyżej 40 lat), jak i bardzo młody (po­niżej 20) nie gwarantuje optymalnych warunków dla rozwoju płodu. Wraz z mijającym czasem mogą zachodzić pewne zmiany w cytoplazmie komórek jajowych, stanie narządów rodnych i aktywności hormonalnej, które rzutują negatywnie na modyfikację środowiska w macicy, co wpływa na rozwijający się organizm17. Potwierdza to analiza stanu noworodków w 5. minucie życia, która wykazała częstsze występowa­nie zamartwicy (poniżej 7 punktów w skali Apgar) u dzieci matek starszych – 8% vs 2% w przypadku kobiet przed trzydziestką18. Stwierdza się również  2-krotnie częstsze występowanie ob­umarć wewnątrzmacicznych płodu w grupie pacjentek powyżej 35. r.ż., a za ich główną przyczynę uznaje się nie­wydolność maciczno-łożyskową19.

Najbardziej jednak niepokojący i po­wszechnie znany jest wpływ starszego wieku matek na częstsze występo­wanie niektórych wad rozwojowych dziecka, przede wszystkim zespołu Downa. Prospektywne badania w grupie 6 294 ciężarnych w przedziale wieku 35-39 lat i 1 364 powyżej 40. r.ż. wy­kazały, że aberracje chromosomalne były ok. 4 razy częstsze w pierwszej z tych grup i blisko 10-krotnie częstsze w drugiej w porównaniu do młod­szych kobiet. Wady wrodzone wystę­powały ok. 1,5 raza częściej niż wśród matek poniżej 35. r.ż.20 Dlatego też wiek ≥35 r.ż. stanowi obecnie w Polsce główne wskazanie do objęcia ciężar­nej Programem Badań Prenatalnych.

Dodatkowo u potomstwa starszych rodziców częściej opisywane są za­burzenia o typie autyzmu. Stwier­dzono, że wiek matki w przedziale 30-34 lat powoduje wzrost ryzyka zachorowania o 27% względem popu­lacji kobiet poniżej 30. r.ż., natomiast powyżej 40. r.ż. – o 106%. Co cie­kawe niektórzy autorzy uznawali, że istotny jest wyłącznie wiek ojca: każde 10 lat powyżej 40. r.ż. ma po­wodować 2-3 razy większe prawdo­podobieństwo wystąpienia ASD21.

Jak wspomóc płodność po 40-tce?

Aby jednak nieco osłodzić tę wizję, należy podkreślić, że większe ryzyko nie oznacza oczywiście wyroku. Wspo­mniane powikłania nie pojawiają się u każdej ciężarnej w dojrzałym wieku, a statystycznie nadal większość z nich rodzi w pełni zdrowe dzieci. Kluczem jest przeprowadzenie dokładnych badań przed podjęciem decyzji o poczęciu oraz pozostawanie pod opieką gine­kologa przez cały czas trwania ciąży, co oznacza też regularne badania krwi, USG i prenatalne. Wiele zależy od in­dywidualnych predyspozycji oraz stylu życia, które bezpośrednio przekładają się na kondycję organizmu, a co za tym idzie – przebieg ciąży i porodu.

kobiea z psami
Zarówno niedowaga, jak i nadwa­ga oraz otyłość negatywnie wpływają na zajście w ciążę. Ma to związek z pra­cą jajników, które prawidłowo funkcjo­nują przy równowadze energetycznej organizmu. Między innymi dlatego kolosalne znaczenie mają umiarkowana aktywność fizyczna (spacery, jazda ro­werem, bieganie) i dieta – i to na każdym etapie prokreacji. Wykazano, że zastą­pienie białkiem roślinnym 5% energii pochodzącej wcześniej z węglowodanów wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka nie­płodności o 43%, co dotyczy głównie kobiet powyżej 32. r.ż.

Odwrotną zależ­ność odnotowano w przypadku spożycia białka zwierzęcego – dostarczenie z nim dodatkowych 5% energii w miejsce wę­glowodanów było związane ze wzrostem ryzyka niepłodności o 19%. Ponadto spo­życie dodatkowej porcji mięsa (przede wszystkim kurczaka, indyka i w mniej­szym stopniu czerwonego mięsa) w cią­gu dnia, przy zachowaniu dziennej kaloryczności diety, wiązało się ze wzro­stem ryzyka niepłodności o 32%22.

W innej analizie zanotowano korzyst­ne działanie błonnika pokarmowego, a mianowicie zauważono, że zwięk­szenie jego spożycia o 10 g w ciągu dnia, przy zachowaniu tej samej war­tości energetycznej diety, zmniejsza­ło ryzyko wystąpienia niepłodności o 44% wśród kobiet powyżej 32. r.ż, ale nie odnotowano podobnej zależno­ści u młodszych ochotniczek23.

Podczas starań o dziecko według wie­lu autorów warto powstrzymywać się od wieczornych drinków. Uzasadnione jest bowiem przekonanie, że zaburzenia miesiączkowania i obniżona rezerwa jajnikowa, spowodowane umiarko­wanym spożyciem alkoholu, mogą skutkować zmniejszeniem płodności, a nawet przedwczesną niewydolnością jajnikową i menopauzą24. Podobnie nikotyna w negatywny sposób oddzia­łuje na zdrowie prokreacyjne kobiet.

przyprawy na stole
Ważna jest zbilanso­wana dieta, bogata w zdrowe tłuszcze roślinne, warzywa (zwłaszcza zielone) i owoce, strączki, tłuste ryby morskie oraz węglowodany złożone. Warto sta­wiać na różnorodne i pełnowartościowe posiłki, ponieważ niedobory u matki wiążą się z zaburzeniami metabolicz­nymi i mogą mieć wpływ na występo­wanie poronień oraz wad rozwojowych u dziecka. Niezbędna jest również su­plementacja, która umoż­liwia dostarczenie dziecku niezbędnych składników odżywczych i zwiększa szanse na szczęśliwe zakończenie ciąży – nawet tej nie do końca punktualnej.

Na podstawie przeprowadzonych badań stwierdzono, że palenie tytoniu nie tylko obniża szanse zapłodnienia, ale również 2-3 razy zwiększa ryzyko wystąpienia trwałej niepłodności25. Składniki dymu papierosowego zaburzają proces owu­lacji, a także powodują wystąpienie wcześniejszej menopauzy, co jest spo­wodowane spadkiem liczby oraz jakości pęcherzyków jajnikowych. Negatywne oddziaływanie palenia tytoniu prowa­dzi do zaburzenia wychwytu komórki jajowej i ruchu rzęsek, co utrudnia implantację zarodka w macicy, a po­nadto wywołuje zaburzenia owulacji26. Dym nikotynowy uszkadza również DNA u płodu, a w konsekwencji powo­duje wzrost ryzyka wystąpienia zabu­rzeń genetycznych u dzieci, stąd oczywi­ście należy go unikać również podczas ciąży.

Bibliografia
  • Polska w liczbach 2022, Główny Urząd Statystyczny, Departament Opracowań Statystycznych, s. 3, www.stat.gov.pl
  • Acta Universitatis Lodziensis Folia Psychologica 21, 2017, http://dx.doi.org/10.18778/1427-969X.21.02; Popul Stud. 2012; 66(3):311-27; Temas psicol. 2014; 22(4):917-28
  • Eur J Obstet Gynecol Reprod Biol 1995; 62:203-7
  • Hum Reprod 1997,12(3):623-7
  • Hum Reprod 2016, 31(12):2781-90
  • Obstet Gynecol 1996; 87:917-22
  • Obstet Gynecol 2004; 104:727-33
  • Obstet Gynecol 1996; 87: 917-22; Am J Obstet Gynecol 1996; 175:668-74
  • Gin Pol 2003; 74:607-11
  • Eur J Obstet Gynecol Reprod Biol 1993; 48:191-5
  • Obstet Gynecol 2006; 108:1084-8
  • Obstet Gynecol 2003; 102:1006-14
  • Aust NZJ Obstet Gynaecol 1998; 38: 388-90
  • Am J Obstet Gynecol 2007; 197: 428. e1-7
  • Obstet Gynecol 2005; 105: 983-90
  • J Obstet Gynaecol 2003; 23: 625-7
  • Hygeia Public Health 2011; 46(2):261-5
  • Eur J Obstet Gynecol Reprod Biol 1993; 48:191-5
  • Am J Obstet Gynecol 2005; 192: 1974-82
  • Obstet Gynecol 2005; 105:983-90
  • Pediatrics 2009; 195:7-14
  • Obstet Gynecol. 2007; 110(5):1050-8; Am J Obstet Gynecol. 2008; 198(2):210.e1-210.e7
  • Eur J Clin Nutr. 2009; 63:78-86
  • J. Obstet. Gynaecol. Res. 2013; 39(2):516-21
  • Med Rodz 2016, 19(4):212-6
  • Med Srod 2015, 18(2):11-6
Autor publikacji:
Wczytaj więcej
Nasze magazyny